SkyscraperCity Forum banner
541 - 560 of 4065 Posts

·
Registered
Joined
·
355 Posts
mam takie pytanko do zorientowanych, mianowicie wszedłem sobie na stronę Ryanair'a żeby zarezerwować sobie jakiś bilet na Wyspy na wiosnę przyszłego roku i wychodzi na to, ze mogę zarezerwować lot na każdy z obecnych kierunków z wyjątkiem Liverpool'u. Wiec chciałbym się dowiedzieć, czy to już jest przesądzone, ze odpadnie nam ten kierunek, czy może jeszcze nie jest zamknięta letnia "ramówka" (wiosenno-letni rozkład lotów)?
 

·
Registered
Joined
·
14 Posts
Moim zdaniem przywrócą go do rozkładu, bo nie wierzę w to że by otwierali trasę tylko na jeden sezon(no ale wszystkiego się po nich można spodziewać) Łódź również jeszcze nie ma w sprzedaży Liverpoolu. Kwestia czasu. Tylko coś już długo go nie dodają.
 

·
Registered
Joined
·
355 Posts
No, właśnie ogłosili, że wznawiają loty z Łodzi do LPL, a o Rzeszowie żadnej informacji nie podali. Dobrze by było, żeby go utrzymali, w końcu Liverpool to bastion Ryanair'a i EasyJet'a więc nie ma co liczyć na to, że z innym przewoźnikiem tam polecimy.
 

·
Registered
Joined
·
14 Posts
O i Łódź już ma Liverpool 2x/week ciekawe co z nami ... oby dodali. A mnie ciekawi jeszcze sprawa z tymi nowymi przewoźnikami, coś sprawa ucichła już się grudzień robi, więc powinni już coś ogłaszać. Macie może jakieś przecieki bądź najnowsze plotki. ? :)
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Liverpool nie jest zagrożony, województwo ma umowę z Ryanem do końca 2010
która mówi że ma być 21 połączeń tygodniowo, po powrocie wiosną codziennych lotów do Stansted braknie jeszcze 2 lotów, czyli raczej trzeba się spodziewać nowego połączenia wiosną a nie likwidacji obecnych, w 2011 będzie już wszystko możliwe. Podobna sytuacja była ostatnio z Bristolem też go długo nie było w rozkładzie, pewnie kombinują inne godziny lotów dla Liverpoolu i dlatego jeszcze nie dodali do rozkładu.
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Foto Day
Hangar z samolotami, możliwość wejścia, dotknięcia i zbadania. Do tego wieża z widokiem na podchodzące do lądowania na Jasionce samoloty. Wszystko okraszone fachową wiedzą szefa wyszkolenia aeroklubu - Jerzego Piekarza. Otwieramy listę chętnych!

Swoje progi otwiera dla nas Aeroklub Rzeszowski. To gratka zarówno dla fanów fotografii, jak i lotnictwa - awionetki będą do Waszej dyspozycji! Dodatkową atrakcją będą samoloty podchodzące do lądowania na Jasionce.

Naszym przewodnikiem po tajnikach samolotów i latania będzie Jerzy Piekarz - szef wyszkolenia Aeroklubu Rzeszowskiego.

KONKURS!

Jak poprzednio, zabawę zakończy konkurs na najlepsze zdjęcia zrobione podczas imprezy!

INFORMACJE ORGANIZACYJNE

Data: 06.12.2009 - niedziela (dla zdziwionych: to dzień, w którym kilkukrotnie będzie można fotografować lądujące samoloty w krótkim czasie)
Godzina: od 10.00 lub 11.30. Prawdopodobnie podzielimy się na grupy
Zapisy: na e-mail: [email protected] lub telefonicznie 661 467 149
Patronat medialny - Gazeta Nowiny

mmrzeszow.pl
 

·
Registered
Joined
·
355 Posts
Przetargu na terminal w Jasionce ciągle nie ma

I w tym roku na pewno nie zostanie już ogłoszony. Do tej pory nie jest kompletna dokumentacja na nowy terminal. - Ale na Euro 2012 będzie wybudowany - pocieszają w porcie

Dat wbicia pierwszej łopaty pod nowy terminal w Jasionce było już tyle, że nikt ich pewnie nie pamięta. Władze podrzeszowskiego lotniska podawały różne terminy na przestrzeni ostatnich trzech lat. Wszystkie zostały na papierze.

Ostatnie deklaracje były takie, że przetarg na inwestycję zostanie ogłoszony w tym roku. Nie pierwszy zresztą. W ubiegłym roku trzeba było go unieważnić, bo poprzedni zarządca lotniska - Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze - uznał, że skala inwestycji jest za duża.

Od kilku miesięcy władzę w Jasionce ma spółka lotniskowa, której największym udziałowcem jest samorząd podkarpacki.
Władze województwa zapewniały, że powstanie taki terminal, jaki pierwotnie planowano. To spółka wzięła się na nowo za organizowanie inwestycji. Po zakończeniu pierwszego etapu budowy w Jasionce ma być odprawianych 700 tys. pasażerów rocznie (obecnie ok. 350 tys.), docelowo 1,2 mln.

- I w tej sprawie nic się nie zmieniło. Bryła nowego terminalu też pozostaje niezmienna - zapewnia Stanisław Nowak, prezes spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka.

Żeby ogłosić nowy przetarg, konieczna była nowa dokumentacja techniczna. A ta do dzisiaj jest niekompletna.

- Myśleliśmy, że będziemy ją mieli w lipcu, ale dopiero trafiła ona do nas przed kilkunastoma dniami. Wymaga ona i tak uzupełnienia, między innymi w takie informacje, ile rzeczywiście ma być bramek bezpieczeństwa, przez które będą przechodzić pasażerowie - tłumaczy Nowak.

Uzupełnienie dokumentacji potrwa kilka tygodni. Dopiero potem będzie można wystąpić o pozwolenie na budowę.

- Chcemy to zrobić jeszcze w tym roku. Na jego wydanie trzeba czekać parę miesięcy. Myślę, że dostaniemy je w marcu 2010 r. I dopiero wtedy ogłosimy przetarg na nowy terminal - słyszymy w Jasionce.

Kolejna data rozpoczęcia budowy to druga połowa przyszłego roku. Czy wreszcie realna? - Jednego jesteśmy pewni. Z terminalem zdążymy na Euro 2012. Do tego czasu już będzie stał - deklaruje prezes Nowak.

Koszt inwestycji też się zmienia jak w kalejdoskopie. Mówiło się, że terminal pochłonie kilkadziesiąt milionów złotych, potem 100, niedługo później, że 150, aż wreszcie podawano, że nawet na 200.

- Szacujemy, że w 100 mln zł się zmieścimy - mówi dzisiaj Nowak.

W międzyczasie władze Jasionki przygotowują się do innej, również ważnej inwestycji na lotnisku - budowy płyty postojowej i drogi równoległej.

Obie mają kosztować 100 mln zł. Są one związane z 2011 r., kiedy podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w naszym kraju odbywać się będą zjazdy unijnych urzędników. Rzeszów jest na liście miast, które mogłyby przyjąć zagranicznych gości.

- Teraz 20 samolotów VIP-ów nie przyjmiemy, dlatego te inwestycje są konieczne i do 2011 r. je zrealizujemy - zapowiada Nowak.

O pieniądze podobno nie musimy się martwić. W największym unijnym programie Infrastruktura i Środowisko jest dla Jasionki zapisanych 56 mln euro. Kolejne 23 mln ma być dołożone z Regionalnego Programu Operacyjnego.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
 

·
Quasimodo
Joined
·
4,668 Posts
Czy loty czarterowe staną się znakiem firmowym Jasionki? Tegoroczny sezon pokazał, że warto o to zawalczyć. Liczba pasażerów czarterowych wrosła aż o 37 procent

Od maja do października z Jasionki czarterami można było latać do Turcji, Egiptu i Tunezji. Dziś już wiemy, że te kraje nadal będą na mapie czarterowej w przyszłym roku.

- Niektóre biura podróży zwiększą liczbę połączeń z dwóch do czterech tygodniowo - podkreśla Łukasz Sikora, szef marketingu w Porcie Lotniczym w Jasionce.

Biuro Podróży "Itaka" zapowiedziało, że w nowym sezonie będzie także można latać do Grecji. Główny kierunek to Kreta.

Również słowackie biura deklarują szeroką współpracę z Jasionką.

- Żaden z głównych operatorów nie informował portu o planowanym zmniejszeniu liczby operacji w czarterze. Kilka firm turystycznych, które mają własną flotę, zasygnalizowało nam gotowość do zwiększenia w lecie wylotów z podrzeszowskiego lotniska - mówi Sikora.

W tym roku liczba pasażerów czarterowych w Jasionce wyniosła prawie o 30 tys. W porównaniu z ubiegłym rokiem to wzrost aż o 37 proc.

- Szacujemy, że w 2010 ten wynik poprawimy o kolejne 20 proc. - słyszymy prognozy w porcie.

Jasionka chce też mocno promować czartery, bo dzięki temu jest szansa na zdobycie nowych stałych przewoźników. Teraz z tanich linii lotniczych mamy tylko irlandzkiego Ryanaira, a z dużych polski LOT i niemiecką Lufthansę.

Przykład rozwijania lotów czarterowych bierzemy z portu w Katowicach Pyrzowicach, dla którego są one znakiem firmowym. W tej chwili ten port w liczbie odprawianych pasażerów depcze po piętach podkrakowskim Balicom.

- W 2008 r. w okresie letnim miesięcznie odlatywało od nas 20 czarterów, Katowicom możemy pozazdrościć. Oni mieli ponad 170 - mówiło nam wiosną kierownictwo Jasionki. Jednocześnie wskazywało, że loty czarterowe to także szansa na rozwój naszego lotniska .

W piątek do Jasionki zjechali przedstawiciele około 70 biur podróży z Podkarpacia, a także z województwa lubelskiego, świętokrzyskiego i małopolskiego oraz ze Słowacji. Wiele z nich ma już Jasionkę wpisaną do przyszłorocznych katalogów.

Aby usprawnić odprawę czarterów, w przyszłym roku na podrzeszowskim lotnisku w hali odlotów zostaną oddane do użytku dwa dodatkowe stanowiska obsługi pasażerów czarterowych.

- Będą również dla nich dostępne dwa pasaże handlowe ze stoiskami, gastronomią, toaletami oraz kącikami zabaw dla dzieci. Znajdować się one będą w ogólnodostępnej części terminalu, jak i w tej przeznaczonej dla pasażerów, którzy przeszli kontrolę bezpieczeństwa - zapowiadają przedstawiciele Jasionki.

Kierownictwo portu zaciera ręce już na przyszłoroczny sezon. - Wszystko wskazuje na to, że między majem a październikiem 2010 r. zanotujemy kolejny rekordowy ruch czarterowy - podsumowuje Sikora.
źródło: http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,7335794,Port_w_Jasionce_liczy_na_kolejny_rekord_w_czarterach.html
 

·
Registered
Joined
·
10 Posts
Moze naiwne pytanie - jak wyglada priority boarding w Rzeszowie (Ryanair)? Czy tak jak w Poznaniu w Wizzair- wchodzisz z dzieciakami do pierwszego autobusu, ktory potem na maksa jest dopychany pozostalymi paxami, tak ze nie masz szans dostac miejsca razem i nie zostac przy tym stratowany- burdel maksymalny czy tak jak w Luton, gdzie grzecznie idziesz sobie piechota po plycie z maluchami do samolotu, przed innymi?
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
- autobus podstawiany jest tylko pod mniejsze samoloty Lotu i Lufthansy, pasażerowie Ryana chodzą piechotką zresztą nie mam potrzeby podstawiania autobusu, bo z płyty do terminala jest bardzo blisko.




Statystyki za listopad 2009:
25 712 pax. Ogółem od początku 354 082

poprzedni rok:
7 808 pax Ogółem za 11 m-c 308 066
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Na Kretę i dokąd jeszcze?
Kierownictwo lotniska w Jasionce zapowiada zwiększenie liczby połączeń.

Grecja, a dokładnie Kreta - to na razie jedyny nowy kierunek, w którym będą w przyszłym roku latały samoloty z rzeszowskiego lotniska. Wiadomo też, że zwiększy się liczba lotów czarterowych do Tunezji, Turcji i Egiptu.
Obecnie największym przewoźnikiem operującym na lotnisku w Jasionce jest Ryanair. Jego samoloty latają z Rzeszowa do 7 brytyjskich miast. Tygodniowo odbywa się 16 rejsów. Zgodnie z umową zawartą 4 lata temu, irlandzkie samoloty powinny latać z Rzeszowa 21 razy w tygodniu. - Spodziewam się, że na przełomie roku będziemy mogli ogłosić nowe kierunki obsługiwane przez Ryanaira - mówi Łukasz Sikora, szef marketingu Portu Lotniczego "Rzeszów-Jasionka".
- Mogę ujawnić, że będą to połączenia nie tylko na Wyspy Brytyjskie - dodaje.
Zaawansowane rozmowy prowadzone są też z innymi tanimi przewoźnikami. Zawarcie umów spowoduje około dwukrotne zwiększenie liczby regularnych połączeń wykonywanych z Rzeszowa. Wzrośnie też liczba połączeń czarterowych realizowanych w okresie letnim przez biura turystyczne. Można się więc spodziewać, że w przyszłym roku rzeszowski port lotniczy odprawi ponad 600 tys. pasażerów, czyli o połowę więcej niż w tym roku.
Nie będzie problemów z obsługą pasażerów
W obecnych halach przylotów i odlotów w niektóre dni już teraz panuje duży tłok. Czy załoga portu poradzi sobie z obsługą jeszcze większej liczby podróżnych?
- Nie powinno być z tym problemu, choć wszystko zależy od odpowiedniego ułożenia rozkładu lotów - wyjaśnia Olga Pogorzelska z Warsaw Airport Services.
- Obecnie w środy obsługujemy niemal jednocześnie pasażerów aż czterech samolotów. Pracownicy stanowisk odpraw biletowo-bagażowych sprawnie sobie z tym radzą i ruch odbywa się płynnie. Nawet znaczne zwiększenie liczby rejsów nie spowoduje utrudnień, o ile loty będą odpowiednio rozłożone na pozostałe dni tygodnia.
źródło super nowości
 

·
Registered
Joined
·
14 Posts
Koniec monopolu Ryanaira na tanie połączenie z Jasionki? Odpowiedź poznamy w środę. Walkę o pojawienie się w Jasionce węgierskiego przewoźnika Rzeszów prowadził z Krakowem. Za kilkadziesiąt godzin okaże się, czy skuteczną.

W najbliższą środę w jednym z warszawskich hoteli przewoźnik ogłosi plany rozwoju WizzAir związane z portami w Warszawie, Gdańsku i Katowicach. W tajemnicy trzyma czwarty port, z którego zamierza uruchomić nowe połączenia. Węgrzy potwierdzają, że interesują się Rzeszowem i chcieliby na lotnisku w Jasionce utworzyć nową bazę swoich samolotów.

- Podrzeszowskie lotnisko jest brane pod uwagę, tak jak wszystkie inne lotniska w Polsce - mówiła nam kilka dni temu Natasa Kázmér, rzeczniczka WizzAir, węgierskiego taniego przewoźnika.

Bez zaproszeń, ale z wiarą

Władze Jasionki miały nadzieję, że sprawa wyjaśni się do końca listopada. WizzAir poprosił port o cierpliwość.

- Nie wiemy, czy mamy powody do świętowania - mówi Stanisław Nowak, prezes spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka.

Zaproszenia na środową konferencję nie dostali, ale nie otrzymał go też port w podkrakowskich Balicach.

I Jasionkę, i Balice najczęściej wymienia się wśród nowych portów, z których wylatywać będą samoloty WizzAir. Ale Węgrzy zdecydują się tylko na jedno z tych lotnisk.

Paweł Cybulak, redaktor naczelny portalu Pasazer.com, badającego rynek lotniczy w Polsce, jest przekonany, że Węgrzy już zdecydowali się na Rzeszów. - Port w Zielonej Górze odpada. Bydgoszcz też, ze względu na bliskość Poznania i Gdańska. Szczecin? Z tych samych powodów. Łódź? Ma pod nosem Warszawę. Zostaje Kraków i Rzeszów, gdzie jeszcze WizzAir nie wszedł. Stawiam na stolicę Podkarpacia. W Krakowie niedawno Ryanair, irlandzki tani przewoźnik, zapowiedział, że docelowo uruchomi 21 nowych połączeń. WizzAir nie będzie z Irlandczykami szedł na wojnę. Metodą eliminacji zostaje więc Jasionka - spekuluje Cybulak. Ale od razu dodaje, że Balice złożyły węgierskiemu przewoźnikowi bardzo atrakcyjną ofertę.

Jasionka tymczasem przez wiele miesięcy próbowała odzyskać zaufanie WizzAir. - Już trzy lata temu mogli u nas być. Przysłali propozycję, ale nikt z portu nie chciał z nimi rozmawiać. Proszę mnie nie pytać dlaczego - opowiada nam jedna z dobrze zorientowanych osób na podrzeszowskim lotnisku.

Prezes Nowak potwierdza: - Jesteśmy teraz w roli proszącego. Musieliśmy przełamać lody, bo gdy się do nich odezwaliśmy, to początkowo odpowiadali: "Panowie, przecież my już chcieliśmy od was wcześniej latać i nie było zainteresowania".

I dodaje: - Rozmowy, jakie z nimi podjęliśmy, były długie. Pamiętam wizytę na Węgrzech, gdzie jedno spotkanie trwało pięć godzin. To sporo, bo ponoć normalnie z klientem rozmawiają tylko 40 minut. Na tym spotkaniu ustaliliśmy właściwie wszystkie szczegóły techniczne.

Ukraina to nasz atut

Kierownictwo Jasionki uważa, że za Rzeszowem przemawiają dwa mocne argumenty. - Pierwszy to pasażerowie. Przewoźnik nie powinien się martwić o obłożenie. Teraz samoloty Ryanaira, które od nas odlatują, mają 82-procentowe obłożenie. To jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy wynik w Europie. Drugi argument to położenie geograficzne naszego portu. Jesteśmy blisko Ukrainy, a to przecież też rynek bardzo obiecujący i jeszcze niewykorzystany - uważa prezes spółki lotniskowej.

Władze województwa podkarpackiego także zrobiły pierwszy krok, by Węgrów ściągnąć do Jasionki. W projekcie budżetu na przyszły rok jest zapisana kwota około 2,5 mln zł, która ma trafić do WizzAira. To pieniądze za to, że przewoźnik na swojej stronie reklamowałby Podkarpacie. Na podobnej zasadzie płacimy Ryanairowi.

- To jeden z podstawowych warunków, żeby przewoźnik przyszedł do portu - twierdzi nasz rozmówca z Jasionki.

Dokąd WizzAir zamierza uruchomić nowe połączenia? Z naszych informacji wynika, że może być to Rzym i Paryż, a nawet jedno z hiszpańskich miast. Jasionka w swojej ofercie także sugerowała Węgrom właśnie te kierunki.

- Bo Wyspy zostały opanowane przez Ryanaira - przypominają nasi rozmówcy.

Wejście Węgrów do Jasionki skończy też monopol Irlandczyków, którzy jako jedyni oferują teraz tanie połączenia z podrzeszowskiego lotniska.

WizzAir może już na starcie zostać również głównym graczem Jasionki. Jeżeli utworzy tu bazę samolotów, to uruchomi 21 połączeń tygodniowo. Po ponad pięciu latach obecności Rayanair oferuje ich 16. Do końca przyszłego roku musi dołożyć co najmniej pięć, bo takie są zapisy umowy.

- W bazę WizzAir w Jasionce raczej nie wierzę. Myślę, że uruchomią dwa-trzy nowe kierunki - ocenia Cybulak

Jak zareaguje Ryanair na pojawienie się konkurencji? On także chce w Jasionce stworzyć bazę swoich samolotów. W letnim rozkładzie lotów mają się pojawić nowe połączenia: prawdopodobnie będzie więcej lotów do Londynu, dojdzie nowe miasto w północnej Anglii, a także Hiszpania.

- Poradzimy sobie z obsługą pasażerów. Niedawno powiększyliśmy terminal odlotowy - przypomina prezes Nowak.

Gazeta.pl
hmm...ciekawa sprawa, na początku obstawiałem EPRZ ale teraz coś widzę że to Balickie lotnisko ma szanse na nowe połączenia z tym przewoźnikiem, no ale w środę się wszystko wyjaśni.
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
^^ Szczerze to aż tak bardzo nie zaskoczyła by mnie informacja o tym że jednak Łódz ściągnęła do siebie Wizza, bo miasto duże a obsłużonych pax mniej niż z Rzeszowa co jest naprawdę dziwne. Pytanie czy to baza? czy jednak kilka połączeń na początek? i ile to kosztowało Łódź? Jasionka dawała 2,5mln

A tu artykuł z gazety wyborczej

Przegraliśmy bitwę o WizzAir z Łodzią
Nie Rzeszów, nie Kraków, a Łódź wygrała batalię o ściągnięcie węgierskiej taniej linii lotniczej WizzAir - dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta". Czy w środę prezes przewoźnika József Váradi potwierdzi to w Warszawie?
- No, szkoda, jest nam przykro. W życiu nie zawsze się wygrywa. Wydawało nam się, że jesteśmy tak blisko - mówił we wtorek z żalem Stanisław Nowak, prezes spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka.

Władze podrzeszowskiego lotniska były niemal pewne, że WizzAir od przyszłego roku uruchomi nowe połączenia właśnie z Jasionki.

Oficjalna decyzja zostanie ogłoszona w środę przed południem w jednym z warszawskich hoteli. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika jednak, że Rzeszów przegrał batalię o ściągnięcie węgierskiego przewoźnika.

- Rzeszów? Niestety, nie tym razem. Musicie jeszcze poczekać. Wasz przyjazd do Warszawy jest bezcelowy, chyba że chcecie prezesa zapytać o powody tej decyzji - mówi nam jedna z dobrze poinformowanych osób w WizzAir.

Natasa Kázmér, rzeczniczka przewoźnika, konsekwentnie od kilku dni milczy na temat nowego portu i powtarza to samo. - W środę na konferencji dowiecie się, jakie mamy plany - powiedziała nam we wtorek Kázmér.

Od wielu miesięcy trwała walka o Węgrów. Przez długi czas najwyższe notowania miała Jasionka i podkrakowski port w Balicach. W poniedziałkowej "Gazecie" cytowaliśmy m.in. Pawła Cybulaka, redaktora naczelnego portalu Pasazer.com, badającego rynek lotniczy w Polsce, którego zdaniem także podrzeszowskie lotnisko ma największe szanse na ściągnięcie WizzAir.

Cybulak wykluczył z tej batalii lotniska w Bydgoszczy, Zielonej Górze i Łodzi. Także - w opinii Cybulaka - Kraków przegra tę bitwę, bo w Balicach mocno inwestować zamierza inny tani przewoźnik - irlandzki Ryanair. - A Węgrzy na otwartą wojnę z Ryanair nie pójdą - spekulował szef portalu Pasazer.com.

We wtorek w Krakowie też już panował nastrój przegranej. - Pewnie Jasionka zgarnie ten tort - usłyszeliśmy w tamtejszym porcie.

Ale wszystko kilka godzin później nagle się zmieniło, bo Rzeszów - jak wynika z naszych informacji - także wypadł z gry. Mówiło się, że z lotniska w Jasionce samoloty WizzAir mają latać m.in. do Rzymu i Paryża, miałaby tutaj powstać baza samolotów, a co za tym idzie - uruchomiono by 21 połączeń tygodniowo.

Po odpadnięciu z walki Rzeszowa, w Krakowie poczuli, że karty nadal są w ich rękach. - Jeżeli Kraków z nami wygrał, to jestem zaskoczony. Żeby z nimi rywalizować chyba będziemy musieli do Rzeszowa przenieść Wawel i ukraść im smoka wawelskiego - starał się zachować doby humor prezes Nowak.

Po chwilowych dobrych nastrojach w stolicy Małopolski znów dotarły do nas wieści, że WizzAir zrezygnował i z Jasionki, i z Balic. Kto więc będzie pił szampana?

Ku zaskoczeniu wielu osób toasty mają wznosić w Łodzi. - Od wiosny WizzAir ma stamtąd latać m.in. do Dortmundu - usłyszeliśmy od naszych rozmówców.

Prezes Stanisław Nowak jeszcze po południu miał nadzieję. - Uwierzę w to wszystko dopiero w środę. Ze starań o ściągnięcie Węgrów nie zrezygnujemy - zapewnił.
jeśli to prawda to gratulacje dla Łodzi
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Jasionka nie rozpacza za WizzAir

Potwierdziły się nasze informacje. Rzeszów przegrał walkę o ściągnięcie węgierskiej taniej linii lotniczej WizzAir. Z nowego przewoźnika cieszy się od środy Łódź
Od 30 marca przyszłego roku z Łodzi samoloty WizzAira będą wylatywać dwa razy w tygodniu do niemieckiego Dortmundu. Taką informację ogłosił w środę na konferencji w Warszawie József Váradi. - Do ostatniej chwili wstrzymywaliśmy oddech, ale czuliśmy, że to my wygramy - cieszy się Katarzyna Dobrowolska z Portu Lotniczego w Łodzi. I dodaje, że ich lotnisko o WizzAira starało się od roku. Dobrowolska przyznaje, że rywalizację wygrali z kilkoma polskimi portami. Okazuje się, że już w sierpniu władze Łodzi złożyły WizzAirowi złożyły długoterminową ofertę współpracy. Rzeszów przegrał walkę o sprowadzenie Węgrów, choć przez długi czas był przekonany, że to lotnisko w Jasionce będzie miało nowego taniego przewoźnika. Specjaliści badający rynek lotniczy w Polsce również byli przekonani, że to w podrzeszowskim porcie będą pić szampana. Z gry wypadły również podkrakowskie Balice. - Nie rozpaczamy, bo my z tanimi liniami lotniczymi, m.in. z WizzAirem, rozmawiamy o inwestycjach większej skali. Łódź się cieszy, a my nadal robimy swoje, czyli rozmowy trwają - twierdzi Łukasz Sikora, szef marketingu w spółce lotniskowej Rzeszów-Jasionka. Jej szef Stanisław Nowak uważa, że środowa decyzja przewoźnika wcale nie oznacza, że Jasionka całkowicie straciła szanse na współpracę z Węgrami. - W letnim rozkładzie lotów WizzAira raczej się już nie pojawimy, ale w zimowym za rok może już będziemy - dywaguje Nowak.

Władze Jasionki mówiąc o "większych inwestycjach" mają na myśli przyciągnięcie przewoźnika, który na podrzeszowskim lotnisku otworzyłby nową bazę samolotów. W przypadku WizzAira też na to liczono, a co za tym idzie uruchomienie 21 połączeń tygodniowo. Nieoficjalnie mówiono o lotach do Rzymu, Paryża i jednego z hiszpańskich miast. Na razie te plany są nieaktualne.

Natasa Kázmér, rzeczniczka WizzAira twierdzi, że o wyborze Łodzi zdecydowały koszty lotniskowe. Na konferencji w Warszawie prezes węgierskiej linii József Váradi narzekał na duże opłaty w tych portach, które należą do Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze. W Jasionce PPL jest udziałowcem spółki lotniskowej.

- Nasz port ma jedne z najniższych opłat lotniskowych w Polsce - opowiada tymczasem Łukasz Sikora.

WizzAir zapewnia, że rozmów z Jasionką nie kończy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
hmm.. pożyjemy zobaczymy... wg mnie to tylko mydlenie oczu po porażce.. no ale nic trzeba zapomnieć i działać dalej tylko tym razem lepiej
 
541 - 560 of 4065 Posts
Top