Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 349 Posts

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Zostawiając mój istniejący zagraniczny wątek odleglejszym krajom, otwieram nowy, poświęcony naszym południowym sąsiadom, bo przez lata zdjęć i wrażeń nagromadziło się sporo. Nie będzie długich wstępów, ani uzasadnień; niby każdy zna, przynajmniej przejeżdżał, ale sporo rzeczy wartych jest dokładniejszej wizyty. Niby podobnie jak u nas, ale jednak inaczej. Dwa oddzielne kraje, różniące się nieco specyfiką i historią - a przecież w XX wieku długi czas splecione przez los w jeden twór, do dziś wiele osób z mojego pokolenia (i starszych), postrzega je niejako wspólnie.
Wątek miał się też alternatywnie nazywać "Górą i doliną", bo będzie zdecydowanie bardziej krajobrazowy, górski, prowincjonalny. Słowacja - wiadomo, mnóstwo górskich pasm, wioski, miasteczka, Czechy to w sumie też wspaniałe Sudety. Nazwa jest nieco prognostyczna, bo póki co raczej powędrujemy sobie po Słowacji - i to tej bliższej, ale Czechy mam nadzieje też się w przyszłości pojawią

Zapraszam do oglądania i komentowania, pewno z czasem wzorem innych moich wątków pojawi się też spis treści :)
 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #2 ·
Vlkolinec

Na początek wyjątkowo urocze miejsce, leżące w Wielkiej Fatrze na południe od Rużemberoka. Stara pasterska wieś rozsiadła się u podnóża skalistego szczytu Sidorowo, składa się niemal wyłącznie z drewnianych tradycyjych domów położonych przy dwóch rozchodzących się uliczkach, częściowo wciąż zamieszkanych. Miejscowość całkiem zasłużenie została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Do Vlkolinca można dojechać jedynie wąską dróżką z mijankami prowadzącą przez dolinę, samochód trzeba zostawić na parkingu na obrzeżach wsi.

Ogólny widok dla uzmysłowienia niezwykłego położenia Vlkolinca



Tu trzeba zostawić samochód, dalej pieszo, na szczęście jest to bardzo miły spacer. Nie ma nic darmo, mieszkańcy wiedzą jak zarabiać na turystach, dlatego trzeba zabulić myto - wstęp i parkowanie płatne ;)



Miejscowość leży wysoko na zboczu góry, podjazd odbywa się malowniczymi serpentynami



 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #3 ·




Przy wejściu stragan z miodami i Medoviną, smaczną nalewką



Ceny typowo turystyczne, flaszeczkę miodzianki lepiej sobie kupić w sklepie, a tu tylko spojrzeć. Warto, bo sprzedawczyni była zjawiskowa ;)

 

·
Moderator
Joined
·
19,653 Posts
No, no. Zapowiada się ciekawie. Północnej Słwoacji akurat praktycznie nie znam, więc z chęcią obejrzę i poznam co nieco. :)
A ile kosztował wstęp do Vlkolinca? Skoro wstęp do wsi płatny, to trzeba wszytsko traktowac jak muzeum, albo jakiś rezerwat :D
 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #9 ·
No, no. Zapowiada się ciekawie. Północnej Słwoacji akurat praktycznie nie znam, więc z chęcią obejrzę i poznam co nieco. :)
A ile kosztował wstęp do Vlkolinca? Skoro wstęp do wsi płatny, to trzeba wszytsko traktowac jak muzeum, albo jakiś rezerwat :D
Vlkolinec nawet nazywa się rezerwatem ludowej architektury. Wstęp to 2 euro od osoby, 1 eu od dzieciaków, parkowanie - nie pamiętam 1 albo 2 eu


Uwielbiam Słowację! Te krajobrazy i ten spokój, który zawsze tam odnajduje! Juz ten spokój odczuwam podczas oglądania tych pierwszych zdjeć. Czekam wiec na ciąg dalszy i myśle, ze to bedzie bardzo ciekawy wątek.
O, jak miło! Krajobrazy słowackie rzeczywiście są bardzo malownicze, a spokój chyba jednak większy niż u nas. Chociaż w miejscowościach oczywiście próżno szukać porządku i elegancji takich jak w twojej Francji, to Vlkolinec jest chlubnym wyjątkiem :)

Zapraszam w takim razie do dalszego snucia się po drewnianym Vlkolincu
 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #15 ·
Idziemy dalej pod górę



Takie widoki przeświecają :)



Podwóreczko. Te samochody trochę kontrastują, ale wiele domów w Vlkolincu jest zamieszkałych albo też robią za privaty



 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #17 ·
Dochodzimy do centrum wsi, gdzie na małym placyku znajdują się drewniana dzwonnica i stara studnia



Rzut oka za siebie





Przy studni "prawdziwi" turyści

 

·
Registered
Joined
·
5,673 Posts
matizz, znów fajny wątek, ale zadzwia mnie ta fascynacja Słowacją u dużej części forumowiczów ;) Tam nawet beznadziejna droga, która w Polsce by nas denerwowała nazywana jest "malowniczymi serpentynami" :|

Tylko ta sprzedawczyni chyba rzeczywiście mogła być "zjawiskowa". Ciekawe czy Słowaczki są tak samo bezpruderyjne jak Czeszki? :D

Wątek będę śledził ze swoją wieloletnią niechęcią do tego kraju ;)
 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Discussion Starter · #19 ·
Ja od tylu lat jeżdżę na Słowację, a wcześniej do Czechosłowacji, że nie do końca traktuję ją jako "zagranicę". Moja fascynacja to może nie tyle kraj jako taki, a raczej krajobrazy - w Polsce praktycznie każda próba wybrania się w Tatry związana jest z koniecznością ciśnięcia się w tłumie i gwarze; tam alpejskich i subalpejskich pasm w kręgu tatrzańsko-fatrzańskim jest ogrom, często niemal zupełnie bazludnych. O takich jaskiniach i wodospadach jak na Słowacji też sobie tylko możemy pomarzyć. A co do miejscowości i zabytków, cóż - nie ma nic szczególnie spektakularnego, ale jak dla mnie jest ten spokojny, prowincjonalny klimacik.
Zaś co do Słowaczek, nieodmiennie jestem zadziwiony tym, że jeśli pojawiają się już tam rzucające się w oczy dziewczyny (nie jakoś tam bardzo dużo, ale dość często), to są one rzeczywiście bardzo często po prostu śliczne. Co ciekawe, dotyczy to często obsługi w knajpach, czy hotelach. A po niedawnej wizycie w centrum informacji turystycznej w Liptowskim Mikulaszu wyszedłem w stanie szoku, no cóż, niekoniecznie dlatego że oszołomiły mnie turystyczne atrakcje ;). Co do pruderii, jako człek żonaty nie potrafię się wypowiedzieć, jestem jedynie, by tak rzec, estetą :D
 

·
Registered
Joined
·
2,048 Posts
w Polsce praktycznie każda próba wybrania się w Tatry związana jest z koniecznością ciśnięcia się w tłumie i gwarze; tam alpejskich i subalpejskich pasm w kręgu tatrzańsko-fatrzańskim jest ogrom, często niemal zupełnie bazludnych. O takich jaskiniach i wodospadach jak na Słowacji też sobie tylko możemy pomarzyć. A co do miejscowości i zabytków, cóż - nie ma nic szczególnie spektakularnego, ale jak dla mnie jest ten spokojny, prowincjonalny klimacik.
Mam identycznie - tylko, ze nawet nie chodzi mi o same wysokie gory. Na Slowacji najbardziej podoba mi sie nieskażony krajobraz = teren prawdziwie niezabudowany, tym bardziej ze uksztaltowanie i sposob zagospodarowania jest naprawde ciekawy.

Jest to cos co u nas na poludniu kraju (poza Bieszczadami) przestalo praktycznie wystepowac i jakos tak duszno mi w tych okolicach.
 
1 - 20 of 349 Posts
Top