SkyscraperCity banner

1881 - 1900 of 1909 Posts

·
Registered
Joined
·
983 Posts
Z tym ostatnim się nie zgodzę, po wejściu do UE lesistość znów zaczęła rosnąć.

Lesistość rośnie od drugiej wojny światowej, ale jego tempo w ostatniej dekadzie znacznie spadło, wręcz szura po dnie. Z takimi danymi (screen jest z Raportu o stanie lasów w Polsce 2017r.) spotkałem się wielokrotnie, choćby parę lat temu na studiach.

228957



Poza tym Twoje dane kłócą się z danymi z raportu. 0,4% powierzchni kraju (wzrost z 29,2 do 29,6) oznacza zalesienie 124800 ha. Wg mojego screenu zalesiono tylko ok 30 tys ha w 8 lat (ciekawostka: średnia zalesień z lat 50-tych i 60-tych to ok 35 tys ha na rok). Gdzieś jest haczyk, może w zaokrągleniu danych na potrzeby wykresu, ale aż tak duże?

Są nawet unijne dotacje za zalesianie. Oczywiście są warunki do spełnienia i dotacje są czasowe.
Są, ale poziom zalesień jest najniższy od 2 wojny światowej co jest skutkiem dopłat dla rolników.

O osadnikach można poczytać np. tu:
Link nie działa.
 

·
Registered
Seat w tedeiku
Joined
·
9,595 Posts
ciekawy argument w kontekście powierzchni lasów koniecznej do wycięcia pod drogę vs powierzchni rąbanej rocznie przez lasy państwowe.
Tylko jaki to ma związek? Lasy Państwowe nie wyrżną pasa o szerokości kilkudziesięciu metrów przez Mazury, ot tak.
 

·
Registered
Joined
·
3,468 Posts
Tylko jaki to ma związek? Lasy Państwowe nie wyrżną pasa o szerokości kilkudziesięciu metrów przez Mazury, ot tak.
jaki związek ma sposób wycięcia lasu z funkcjonalnością młodnika posadzonego kompensacyjnie i to jeszcze jak piszesz w zupełnie innych miejscach? Ja odnosiłem się do Twojego wpisu odnośnie faktu, że nasadzenia kompensacyjne są kiepskim argumentem bo młodnik jest funkcjonalnie nieporównywalny z dojrzałym lasem - jeśli Lasy Państwowe tną i nasadzają rokrocznie setki razy więcej drzew na Mazurach, to jakie znaczenie w całości ma ten ułamek procenta spowodowany wycinką pod drogę? I kompletnie w tym kontekście nie ma znaczenia fakt, czy wyrżną las liniowo czy obszarowo. Może to mieć znaczenie krajobrazowe, przyrodnicze, gospodarki wodnej, a może jeszcze i w stu innych dziedzinach, ale akurat jeśli chodzi o funkcjonalność młodnika, to ze względu na mikroskopijną jego ilość w porównaniu do corocznych nasadzeń związanych z wycinkami lasów nie jest to jakiś istotny argument.
A tak już na marginesie to bilans nasadzeń jest taki, że za jedno wycięte drzewo idzie 15 sadzonek, a na przykład w kwestii produkcji tlenu to młode drzewa są znacznie bardziej efektywne niż stare.
 

·
Registered
Joined
·
141 Posts
Tak a propos przemysłu to w okolicach Biskupca powstały duże zakłady i zakładam się o browara, że jednym w głównych czynników wpływającym na tę lokalizację była właśnie dostępność dwupasmowej, nowej drogi.
Nie do końca - ważniejsza była bocznica kolejowa, bliskość jeziora Kraksy, do którego spływa nadmiar deszczówki, SSE stworzona właśnie pod Eggera i jeszcze parę innych tematów. Obecna droga jest dla nich wystarczająca, tiry przejadą ;)
 

·
Registered
Joined
·
24 Posts
A tak już na marginesie to bilans nasadzeń jest taki, że za jedno wycięte drzewo idzie 15 sadzonek,
... z tych 15 sadzonek tylko 1 dotrwa do etapu dorosłego drzewa ... taka jest praktyka (przez lata pielęgnacji lasu, wycina się i pozostawia tylko te „najlepsze” nasadzone, reszta jest likwidowana w miarę wzrostu ... po 5-7 latach zostaje 1/2 - 1/3 nasadzenia, po około 10 zostaje ta „jedna”, najlepsza, najsilniejsza na placu ... Tak więc, żeby było „prawdziwe” 15:1, trzeba by przeliczyć to na 225 sadzonek w zamian za jedno wycięte duże drzewo ...
 

·
Registered
Joined
·
69 Posts
Poniżej mój subiektywny odbiór debaty i głosów jakie w nim zapadły:


Burmistrz Ełku - działać, zamiast ciągłych debat w końcu robić S16

Burmistrz Orzysza - robić S16 ale zaskoczyliście Nas północnym wariantem nad Orzyszem

Burmistrz Giżycka - robić S16, jeśli można to nawet jak najbliżej Nas, wszyscy z tego skorzystamy

Burmistrz Mikołajek - wszystko zle, niedobrze, budować ale nie u Nas

Burmistrz Rynu - wszystko zle, niedobrze, budować ale nie u Nas. No może gdzieś przy Gizycku

Wójt Gminy Mrągowo - no nie powiem wprost żeby robić bo w mojej gminie jest Kosewo a tam ludzie się nie zgadzają więc ja też nie powiem że wariant południowy jest najlepszy. No to powiem profilaktycznie aby nie narazić się mieszkańcom gminy że wszystkie warianty są złe.
W odniesieniu do podsumowania stanowisk poszczególnych miast, pozwolę sobie zestawić populację tych miast, żebyśmy uświadomili sobie "wagę" ich opinii :
Ełk - 62 000
Gizycko - 30 000
Mrągowo - 21 000
Orzysz - 5 600
Mikołajki - 3 800
Ryn - 2850

Przy całym szacunku do mieszkańców Rynu, obecnie Ryn to takie miejsce żeby było skąd wyjechać na stałe do Ełku, Giżycka albo Mrągowa. Naprawdę nie potrafię zrozumieć skąd u nich taka niechęć do drogi, która dała by im szansę na rozwój.
 

·
Registered
Joined
·
1,633 Posts
Naprawdę nie potrafię zrozumieć skąd u nich taka niechęć do drogi,
Akurat mieszkańcy chcą, zawsze znajdzie się jakaś grupka na nie. Na razie jest tam cicho, bo pomysł, ze u nich będzie przebiegała główna droga krajowa traktują jako bajkę i traktują to raczej jako straszak dla mieszkańców Mikołajek. Po prostu nie wierzą, że ktoś w ogóle rozpatruje poważnie ich lokalizację.
 

·
Registered
Joined
·
12,757 Posts
Było?

Obwieszczenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie z dnia 05 czerwca 2020 r., znak WOOŚ.420.73.2019.JC.13,
w sprawie przedłożenia przez Inwestora Aneksu nr 1 do raportu o oddziaływaniu na środowisko oraz wskazaniu do realizacji wariantu 3 w toku postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie drogi ekspresowej S16 na odcinku od węzła Olsztyn Wschód do węzła Wójtowo

Widać, że jeszcze droga daleka do wydania DŚU.
 

·
WUNGIEL
Joined
·
1,221 Posts
Skoro uzupełniono ROŚ to jest pytanie czy były/będą konsultacje społeczne?
Bo jak to się odbębniło to po weryfikacji ROŚ idzie info o zebraniu kompletu materiału w ramach postępowania OOŚ a potem wydanie DŚU, także w sunie nie daleko.
Jest jakaś mapka na ten krótki odcinek?
 

·
Obywatel Świata
Joined
·
7,633 Posts
Discussion Starter #1,894
@dominobb myślę że droga ta wcale nie jest taka odległa do uzyskania DŚU. Odcinek ten posiadał już w 2014 roku DŚU (dla drogi GP) więc sporo spraw już wtedy była uzgodniona. Zaktualizowane do eSki materiały do uzyskania DŚU procedowane są od stycznia i w dokumencie który przytaczasz jest dobra informacja, iż mieszkańcy mogą już odwiedzać RDOŚ celem zapoznania się z materiałami. Wszystko rozbija się o kasę, jak będzie zapewnienie finansowania to procedowanie DŚU przebiegnie szybko.

Sam dokument który przytoczyłeś dotyczy jedynie obwodnicy Wójtowa więc akurat on nie powoduje aby nie można było robić odcinka Wójtowo - Biskupiec (po uzyskaniu tam aktualizacji DŚU)
 

·
Happy Scrappy Hero Pup
Joined
·
1,199 Posts
Nowy materiał w sprawie (aneks do raportu) to najprawdopodobniej konieczność ponownego uzgodnienia z inspektorem sanitarnym, Wodami polskimi itd
 

·
Registered
Joined
·
141 Posts
O co w tym chodzi? To jakaś ironia?
czemu ironia? tam jest tyle placu i dachu, że nie byliby w stanie wykorzystać całej deszczówki na swoje cele, a oczyszczalnia w Biskupcu by tego nie przerobiła, więc akurat ta lokalizacja była im bardzo na rękę. Z resztą sfinansowali rewitalizację plaży ;) ale to już offtop więc finito.
 

·
Registered
Joined
·
592 Posts
W styczniu zostały złożone materiały do zmiany DŚU dla wszystkich fragmentów (obw. Wójtowa, Wójtowo – Barczewo, II jezdnia Barczewo - Biskupiec)?
 

·
Registered
Joined
·
4 Posts
Ale zaraz zaraz, to trochę się nie zgadza z faktami:
Było coś takiego jak studium korytarzowe na ViaBaltica, na całości od Warszawy aż do granicy. Byłem gimbazie, używałem GG i pisałem uwagi chcąc mieć trasę bliżej siebie- przez Ostrołęke i Łomżę. Był też wariant przez Białystok.

Efekt prac był miażdżący dla wariantu białostockiego, jedynym słusznym okazało się przejście na prosto przez Łomżę, m.in z uwagi na ominięcie szerokim łukiem wszystkich problemów przyrodniczych.
To była głęboka i rzetelna analiza wielokryterialna, i trwało to kilka lat.
Także na pewno nie szybko, nie na kolanie i nie bezmyślnie.
Dopiero mając wynik studium wpisano ją do PBDK w postaci S61.


Równolegle dział się problem Rospudy.
I tu się zgadza, tą samą zmianą PBDK usunięto S8 na północ od Białegostoku, a także bezmyślnie dodano Wielką Obwodnicę Puszczy Knyszyńskiej.

To było lekkie zaskoczenie bo wcześniej zapowiadano że ViaBaltica przez Łomżę nie będzie oznaczała rezygnacji z S8.
Ale stała się Rospuda.

Witam

Dokladnie tak było . Bardzo rozbudowane Studium Korytarzowe dla Via Baltica wykonywała międzynarodowa firma konsultingowa Scott Wilson oddzial Polska.
Zespół Planowania Transportu wykonał bardzo rozbudowane prace planistyczne , badania kordonowe i modelowanie ruchu w skali wykraczającej poza terytorium Polski .
Z każdą iteracją projektu tzw. wariant Białystok okazywał się najmniej efektywny ekonomicznie, społecznie, środowiskowo i technicznie. Za każdym razem Minister Infrastruktury z pierwszego rząd PIS nakazywał w dalszym etapie na siłę jednak ten wariant uwzględniać . Minister oficjalnie oskarżył firmę Scott Wilson o spisek z ekologami ..................... Rozpoczęto prace na budowie obwodnicy Augustowa i zlecono dokumentację techniczna dla wezła transportowego Augustów (S8 -S61 - DK16) oraz dla przejścia S19 na odcinku Wasilków - Sokółka przez Puszcze Knyszyńską . Zmiana rządu spowodowała podjecie decyzji aby przy tego typu decyzjach prym wiodły opinie fachowców a nie względy polityczne.
 
1881 - 1900 of 1909 Posts
Top