Skyscraper City Forum banner
Status
Not open for further replies.
1 - 20 of 356 Posts

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Oh.....5 pasmowa estakada :nuts:
Dalej na wschód będzie węzeł Ursynów-Zachód. Poza tym pierwotnie POW miała być 2x4, a ograniczony umysłowo prezydent (nie będę wymieniać jego nazwiska), wymyślił sobie 2x3 z możliwością przerobienia na 2x4...

Ja tak się zastanawiam czy to skrzyżowanie przypadkiem nie będzie korkowało obwodnicy przed otworzeniem II etapu. Z drugiej strony może i dobrze, że nie będzie to klasyczny węzeł.

W ogóle po otwarciu Konotopa - Puławska (po S79 też) będzie gorąco. Średniociekawe łącznice do tego kolizyjne skrzyżowanie przy głównym wylocie na południe...
Będzie, bo jest pierwszym skrzyżowaniem ze światłami (choć pewnie cześć ruchu od strony zachodniej ucieknie na NS i pojedzie przez Marynarską i Rzymowskiego lub np. gdzieś na Mokotów – a normalnie zjeżdżaliby przez węzeł Puławska), bo Puławska jest niedrożna. O ile na północ można liczyć na wymianę ruchu (mniej więcej tyle samo samochodów jadących od strony Piaseczna skręci na POW i tyle samo, lub mniej, skręci z POW na Puławską w stronę centrum), to na południe Puławska już dziś stoi i blokuje np. Rzymowskiego.

BTW: Dlaczego nie buduje się u nas czegoś takiego:


http://en.wikipedia.org/wiki/SPUI

Za dużo miejsca zajmuje?
Bez przesady takie krótkie jezdnie zbiorcze to są na Trasie Łazienkowskiej. Na nowo budowanych trasach w Polsce niczego takiego nie ma. A powyższe rozwiązanie ma bardzo fajny plus - tylko 2 fazy świateł, bezkolizyjne przejazdy i przejścia dla pieszych też.
Dokładnie. Al. Niepodległości/Trasa Łazienkowska. Nie ma tu dwóch faz a trzy fazy. Zapomniałeś o ruchu na wprost w relacji N-S (góra-dół). Na schemacie nie ma też przejść dla pieszych/przejazdów rowerowych. Na skrzyżowaniu przy GUSie są przejścia podziemne równoległe do Trasy Ł, więc przynajmniej cześć pieszych jest ‘z głowy’. Przy takim układzie, przy założeniu, że wszystkie fazy miałby jednakową długość, dla każdego wlotu zielone światło paliłoby się 1/3 czasu, a aż przez 2/3 światło czerwone. Przy założeniu przejść dla pieszych w poziomie zero, trzeba byłoby wydzielić jeszcze czwartą fazę (podfazę?), bo jezdnie zjazdowe ulicy w ciągu N-S mają cały czas ruch: albo na wprost w ciągu N-S, albo lewoskręty z trasy W-Z, albo prawoskręty z W-Z (wraz z lewoskrętami z N-S).
Gdyby chcieć zejść do dwóch faz, to trzeba byłoby bezkolizyjnie puścić ruch N-S oraz bezkolizyjnie rozwiązać przejścia dla pieszych przez jezdnie zjazdowe N-S, a przejścia przez łącznice W-Z musiałby być poszatkowane na odcinki.


Z tego co kojarze (mogło się to zmienić)

to w pierwszym etapie powstanie tylko skrzyżowanie trójwolotowe z wyspą centralną i z sygnalizacją świetlną.
w drugim etapie powstanie estakada nad rondem w ciągu POW.

w trzecim etapie ZDM dobuduje tunel.
w przepastnych zasobach mojego kompa wykopałem rysunek pomiędzy 2 a 3 fazą - jest tam wrysowany zarys tunelu.
Rozwiązanie z wyspą centralną wydaje się być zasadne. Pasów jest nawet sporo (dziwne, że nie 3 dookoła wyspy jak przy Galerii Mokotów), ale i tak za mało.
Wlot Puławskiej od południa powinien mieć o 1 pas więcej - na wlocie są 3, z których można jechać prosto (w tym jeden wspólny do jazdy prosto i skrętu w lewo), a za skrzyżowaniem są 4 pasy. W praktyce na wprost jest jakby 2,5 pasa. Zbyt krótkie są pasy do skrętu w lewo. Bez problemu mogłyby się zaczynać nieco wcześniej przed skrzyżowaniem z ul. Żołny (ta mała uliczka w prawo).
Wlot Puławskiej od północy jest jakiś dziwny. Mamy osobny pas do skrętu w lewo, choć tam nic nie będzie (chyba, że zlikwidują lewoskręt z Puławskiej w Płaskowickiej i zastępczo będzie się jechało prosto i zawracało na węźle z POW), a pas do skrętu w prawo na POW jest jeden, w dodatku wspólny z kierunkiem na wprost. Moim zdaniem powinny tam być co najmniej dwa osobne, dodatkowe pasy do skrętu w prawo. Przecież przez wiele lat będzie to jedyny wjazd na POW od strony Ursynowa. Inna sprawa, że wyjazd z Ursynowa ul. Płaskowickiej powinien mieć 4 pasy, w tym, minimum, 3 do skrętu w lewo w stronę Piaseczna i POW, a w relacji przeciwnej powinny być 2 pasy do skrętu w prawo z Puławskiej w Płaskowickiej.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Ja bym się tej budowy nie obawiał. Tzn. teoretycznie, gdyby komuś chciało się chcieć. Jest tam tyle miejsca, że dałoby się to wszystko tak zorganizować, że nie byłoby utrudnień w ruchu nawet bez tunelu. Oczywiście u nas tak się nie da. W zasadzie w większości miejsc, gdzie prowadzono jakieś prace, tak beznadziejnie organizowano ruch, że korki były kilometrowe.

Kolejna rzecz ‘normalna’ to, to, że dane miejsce przebudowywuje się po kilka razy. Jak rozumiem najpierw powstanie samo skrzyżowanie z wyspą centralną. Za jakiś czas dostawią do tego wiadukt. A na końcu wezmą się za tunel. Oczywiście realizując pierwszą cześć nie uda się tak wytyczy jezdni, aby pasowały do wszystkich późniejszych etapów.

A najlepsze, że całą Puławską zablokuje jakieś mikro-skrzyżowanie bez komunikacyjnego znaczenia (tak jak to się stało przy Mysikrólika). Oczywiście da się zrobić tak, aby wszystkie skrzyżowania pozostały dwufazowe – wystarczy znać specyfikę ulicy. Pewnych inwestycji się nie uniknie (kilka kładek dla pieszych, bo światła są zbyt gęsto, planowane od lat jezdnie serwisowe, poprawienie lub budowa niektórych ulic lokalnych). W godzinach szczytu przydatne byłby tzw. zmiany rozładowywujące - raz na kilka zmian świateł przez cały jeden cykl paliłoby się cały czas zielone dla Puławskiej, a później byłoby jeszcze zielone z normalnego cyklu (czyli zielone przez 2min + 1min10sek), kilka normalnych zmian i znowu... W szczycie popołudniowym np. co 3 zmiany, w porannym co 5 zmian. Dodam, że obecnie jedne światła czasem się tak czasem ‘zacinają’, co daje całkiem pozytywny efekt. Dotyczyłoby to w zasadzie odcinka na południe od POW.

Co do korków na Puławskiej, to teraz zaczęły się wakacje, więc ruch się nieco zmniejszył. Generalnie po południu Puławska stoi od Poleczki do Ludwinowskiej, a wyjazd z Ursynowa w stronę Piaseczna jest dość trudny (chyba, że się wie jak jechać hehe). Korek tworzy się też na poszerzonym niedawno odcinku (prawie tak samo jak przed poszerzeniem). Główna przyczyna to źle ustawione światła na skrzyżowaniu z Geodetów gdzie cały cykl trwa 1min30sek, a zielone dla Puławskiej około 40sek.
Rano korek obecnie kończy się na Mysikrólika a zaczyna sporo przed granicą Warszawy z tym, że zasada jest taka, że im dalej na południe tym korek wolniej idzie.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
No tak, ale faktycznie oznakowanie drogowskazowe będzie ‘czytelne’ zwłaszcza dla obcokrajowców. Poza tym, znając życie, na ‘niebieskich’ znakach będzie ‘Warszawa’ (od wschodu i od zachodu), a na ‘zielonych’ od razu wskoczy, odpowiednio, Terespol oraz Poznań. Np. wg podobnej zasady jest oznakowany wlot od strony Białegostoku przed Trasą Toruńską: w prawo na TT mamy ‘Warszawa Centrum’, a prosto ‘Warszawa Praga’ (lub Targówek – nie pamiętam już). I jak jechać na Wrocław czy w ogóle trafić na obwodnicę?
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
hmm obwodnica na wschod od Pulawskiej to bedzie budowana raczej dopiero wtedy, gdy jej zachodnia czesc bedzie na wykonczeniu, mam na mysli, ze nie wczesniej niz wtedy, choc moge sie mylic... a z tunelem to zeszloby sie bardzo dlugo, wiec powinni zaczac... 2 lata temu :)
Masz na myśli wykończenie techniczne, czyli konieczność remontu (no, powiedzmy jedynie odnowy nawierzchni ;) ) zachodniej części POW? :lol:
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
@Bastian.: Cienkie i ortografia szwankuje.
Cienkie ale prawdziwe :bash: (gdyby nie błędy ortograficzne to mnie coś takiego by raczej nie zaskoczyło jakoś bardzo).

Póki co całość zarasta trawą i tworzą się nowe stawy. Osobiście na tamtym terenie widziałem lisa, także zwierzęta są jak najbardziej. Generalnie mówi się, że to odcinek ‘miejski’, a nawet, że samo centrum miasta. Tymczasem to dalekie zadupie pełne nieużytków i z rzadka odwiedzana przez człowieka. Odcinek prawdziwie miejski to ten w tunelu, ale oszołomów to i tak nie przekonuje – ciągle w prasie lokalnej jęczą, że ‘Zielony Ursynów’ będzie miał katastrofę ekologiczną – z jednej strony Puławska, z drugiej ‘bardzo ruchliwa Poleczki’, z trzeciej POW, a z czwartej baza MPO :D Oczywiście to, że baza MPO ma powstać na terenach zdegradowanych przemysłowo, tuż przy linii kolei radomskiej, przy lotnisku Okęcie gdzie i tak nic nie można zbudować poza właśnie takimi obiektami, podnoszone nie jest, a przypadkowe chaszcze urastają do rangi parku narodowego. Do lokalnych grup oszołomskich jednomyślnie dołączyli, dotąd skłóceni, radni-nieporadni dzielnicy Ursynów czujący już ogień zbliżających się wyborów samorządowych. Oczywiście gdyby Ursynów był osobną gminą gdzieś w powiecie Pierdziszewskim-Górnym, to cała władza zostałaby wykopana – bo niemal do czego się dotkną to spieprzą (aby nie było – podobnie miernie ocenić można władze większości warszawskich dzielnic – totalne niewykorzystywanie szans rozwojowych). Przykro mi to pisać, bo jednak po PO spodziewałbym się czegoś innego (zwłaszcza, że PO ma prezydenta i radę miasta, wojewodę, samorząd wojewódzki...). Oczywiście władza (w dodatku zarząd dzielnicy ‘przywieziony w teczce’ bez jakiegokolwiek związku i odpowiedzialności przed lokalną, ursynowską społecznością...) utrzyma się, bo w Warszawie społeczeństwa obywatelskiego w sumie nie ma, a głosowanie w wyborach samorządowych ma charakter plebiscytu na temat poparcia dla rządu... Szkoda, że w takiej niby inteligenckiej dzielnicy brak jest polityków prorozwojowych i takich ‘z jajem’, wywodzących się z tego terenu, dla których głównym celem jest rozwój dzielnicy. Odnoszę wrażenie, że prym wiodą grupy oszołomsko-zachowawcze oraz politycy bez wizji, bezideowi, tacy oślizgli i ‘okrągli’ rodem z firm PR-owskich.
Wracając do POW. Dzięki tej trasie, a później dzięki S7, przynajmniej część dróg w zachodniej, całkowicie zapuszczonej części dzielnicy, zacznie przypominać miasto. Może to zmobilizuje władze następnej kadencji. W każdym razie prawda jest zupełnie odwrotna od tej głoszonej przez oszołomów – POW przyniesie cywilizację a nie jej zagładę. POW spowoduje powiększenie się obszaru miejskiego (w szerokim rozumieniu).

Odcinek POW od węzła ‘al. Krakowska’ na wschód budzi mój niepokój. Praktycznie zaraz za węzłem ‘Konotopa’ przekrój drogi będzie 2+3+3+2. Czyli po 5 bezkolizyjnych pasów w jedną stronę. O ile w kierunku zachodnim (północno-zachodnim) ruch będzie raczej ‘zjeżdżał’ z POW i zwężenie z 2+3 na 3 nie będzie stanowiło problemu, to w przeciwnym kierunku mam wątpliwości. Czy odcinek al. Krakowska – S7(NS S79) nie powinien być 2x4? Odcinek od węzła ‘al. Krakowska’ do węzła ‘Lotnisko’ licząc od końca pasa rozbiegowego (włączenie bezkolizyjnej jezdni bocznej w jezdnię główną) do początku pasa wyłączenia na węźle ‘Lotnisko’ (praktycznie będą od razu 2 pasy wyłączenia – docelowo jeden będzie prowadził w NS na północ, a drugi na południe) liczy jednie 2km. Na tych 2km będzie musiał zmieścić się ruch od strony tunelu/mostu na Wiśle z tym od strony Ursynowa (węzły ‘Ursynów Zachód’, ‘Puławska’) i z węzła ‘Lotnisko’. Po 2km wszystko rozjedzie się na układ 2+3. W przeciwną stronę ci co jadą od Trasy AK i autostrady A2 połączą się z ruchem z al. Jerozolimskich, węzła ‘Opacz’ oraz z al. Krakowskiej, by po 2km rozjechać się na węzły z NS, z Puławską i ‘Ursynów Zachód’ oraz dalej POW w kierunku Wisły.
Przypominam, że 3 bezkolizyjne pasy w jedną stronę to np. Trasa Siekierkowska, gdzie często jest już spory tłok. Trzeba też pamiętać, że u nas ruch jest chaotyczny i np. najwolniejsi okupują środkowy pas, a ci chcący jechać szybciej (często zgodnie z dopuszczalnym limitem prędkości) muszą lawirować między pasami, co nie sprzyja optymalizacji przepustowości jak i BRD.
Mam wrażenie, że z POW może być tak jak z tzw. ‘węzłem’ przy Galerii Mokotów, który został opracowany w połowie lat 90-tych i w momencie realizacji był już za mały. Gdybym ja budował trasę za kilka mld zł, to raczej wolałbym zrobić pewien ‘zapas’, zwłaszcza, że całość POW być może będzie gotowa dopiero w 2015r. (lepiej przyjąć pesymistyczną datę) i niezmieniona powinna służyć minimum 10 lat.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
To po co budować w klasie S skoro można było zrobić znacznie taniej w GP tak jak np. Trasa Siekierkowska? Nawiasem mówiąc to na TS mogłoby być odcinkami 90-100km/h.
80km/h na POW/NS będzie wyglądało jak 50km/h na Trasie Łazienkowskiej. :lol: Ledwo zbudują tą ‘L’ a już będą musieli robić przetarg na zakup 10-15 fotoradarów, bo policja, ze względu na parametry trasy, nie będzie miała żadnego krzaka, łuku osłoniętego ekranami czy wiaty przystankowej.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Chociażby dlatego, że są zdecydowanie bezpieczniejsze. Prowizorki są wieczne - patrz Gierkówka.
‘Gierkówka’ jak na swoje czasy była optymalna – później zabrakło systematycznego dostosowywania jej do wzrastającego ruchu (bo niewydolne państwo komunistyczne było bankrutem – w normalnym kraju trasa byłaby sukcesywnie modernizowana). Oczywiście ‘gierkówka’ to też droga GP, ale ja świadomie określiłem ściśle – Trasa Siekierkowska, czyli droga klasy GP, ale bezkolizyjna. Przepustowość takiej drogi jest w zasadzie taka sama jak przepustowość ekspresówki, poziom bezpieczeństwa też znacząco nie odbiega od tego na S-ce. Skoro ktoś ładuje kasę w S, to między innymi po to, aby można tam było jechać szybciej.


Za S płaci GDKKiA + część wpłaconego VATu do Unii łaskawie dostaniemy z powrotem
a za GP płaci samorząd (część z VATu część z innych opłat)

Samorządu nie stać, bo większość kasy zabiera rząd centralny, więc w przypadku GP trasa powstałaby zapewne za 10-15-20 lat.

Sorry za OT.
Jako obywatela nie interesują mnie rozliczenia samorząd/państwo. To są pieniądze publiczne, z podatków, więc mają być wydawane przez władze (niezależnie jakiego szczebla) w sposób racjonalny i oszczędny. Jeśli trasa mogła być zbudowana znacznie taniej (a więc można byłoby zbudować za te same pieniądze więcej km lub zostałoby one na inne cele) to należało zmienić ustawę i np. dopuścić realizację i późniejsze utrzymanie dróg klasy ‘GP bezkolizyjna’ przez GDDKiA. Nie rozumiem dlaczego prosta zmiana papierowego zapisu, a raczej brak tej zmiany, ma powodować milionowe koszty. I to w pewnym sensie podwójne, bo raz większe nakłady na budowę, a dwa koszt mandatów za przekroczenie prędkości dla obywateli. ;)


Co do bazy MPO. o miała być baza plus sortownia śmieci, odpadów budowlanych i niebezpiecznych. Żeby była sama baza to by raczej nie było protestów, ale jak miała być i sortownia to powiedzieliśmy NIE. Nie stajemy okoniem przeciw wszystkiemu. Nie było nawet zamysłu żeby protestować przeci S2 czy Poleczki. Okolica od dawnych lat była mieszkaniowa, więc czemu miała by być w tej okolicy sortownia śmieci. Chcą lokalizację, proszę bardzo: Raszyn, Falenty, Zamienie, teren po Eko Mysiadle w piasecznie. Albo żwirownia w okolicach wsi Puchały i Michałowice (tam jest idealne miejsce), zadupia, hektary pustych ziem gdzie sortownia by nikomu nie wadziła bo by smród po polach się rozszedł a nie do domostw zaglądał. Co do hałasu z lotniska, ludzie się przyzwyczaili i nikomu on nie przeszkadza nawet w spaniu, natomiast smrodu nie da się wytrzymać. Jaki jest sens walić sortownię śmieci w rozwijającej się okolicy. Ciekawe czy wy byście mieszkając w miejscu gdzie zawsze były domy i osiedla i ma być tam tak dalej, dajmy na to w ładnej i cichej okolicy zgodzili się na to aby ktoś postawił tam śmieciarnię lub fabrykę bo ze starej likalizacji musi się wynieść a wasza okolica jest dla takiego zakładu idealna bo w pobliżu jest zaledwie kilkadziesiąt domów i osiedla, więc to zadupie, w dodatku teren poprzemysłowy bo kiedyś była kilometr dalej betoniarnia. Poza tym to inwestycja na dłuższy czas, śmieci przybywa, więc chyba lepiej na zadupiu walnąć ją od razu większą na najbliższe 20 lat, niż co kilka lat budować nowe coraz większe w nowych miejscach a stare by stały nieużywane i by tylko się forsa marnotrawiła. Tak na marginesie, podpisałem protest przeciw tej sortowni.

Wracając do tematu. Po co węzeł "Port Lotniczy" , wystarczył by przy Cargo, byłby zjazd w Wirażową i nią dojazd do terminali. I w końcu trasa pójdzie przez ursynów czy nie, bo do tej pory miała na razie się na puławskiej zarzymać, a teraz czytam że to nie ma sensu i że od raz pociągną trasę przez ursynów. Co myślicie też o tym co wczoraj pisałem o bezsensownych przebudowach niekórych dróg przy okazji budowy S2. I czemu wykonawca pojawi sie na budowie dopiero za miesiąc a nie za 2 tygodnie, na co czekają. Umowa podpisana, jadę do biura załatwiać papierki i w międzyczasie wydzwaniam aby ściągnąć na budowę sprzęt. Dwa tygodnie by starczyły.
Tak. Najlepiej swoje śmieci wywalić do sąsiada. W ogóle jaka okolica mieszkaniowa? Przecież tam nic nie ma poza jakimś syfem. Cały pas wzdłuż Poleczki to pas podejścia samolotów do lotniska – nadaje się tylko na biura i magazyny. Cały pas wzdłuż torów kolei radomskiej przy lotnisku powinien być przeznaczony właśnie na obiekty typu baza MPO, a dalej od lotniska na biura i magazyny (przynajmniej do rejonu Baletowej gdzie planowana Trasa NS odegnie się od torów w stronę zachodnią. Obiekt typu ‘baza MPO’ musi obecnie spełniać normy i zapewne musieliby wcześniej otrzymać decyzję środowiskową, która precyzyjnie wszystko by określiła.

Przebudowa wspomnianych przez Ciebie uliczek to właśnie cywilizacja – po prostu gliniasty syf, który jest obecnie, zmieni się w normalne drogi dojazdowe. Bo inwestor realizując trasę musi zapewnić dojazd do każdej działki. Przy skali inwestycji zadbanie o najbliższe otoczenie (w tym te uliczki) to na prawdę promil kosztów. Mnie ciekawi czy dzielnica Ursynów w swojej łaskawości wykona brakujący odcinek ul. Poloneza między wiaduktem nad S2 a ul. Ludwinowską?
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
^^ W czasie remontu (frezowania) Puławskiej były wykorzystywane wszystkie drogi gruntowe, bo zasadniczo innych dróg nie ma. W tej części miasta nie ma po prostu normalnej, miejskiej sieci drogowej. Stan infrastruktury drogowej odpowiada jakiejś głębokiej wsi, choć w coraz mniejszym stopniu – na wsiach dynamicznie rośnie liczba km dróg asfaltowych, a te gruntowe na ogół są zadbane, utwardzone żwirem, regularnie wyrównywane równiarką itp.

Wyburzono jeden dom. To mi się podoba – ponieważ trasa jeszcze się nie buduje dano dodatkowy czas na wyprowadzkę. Zdjęcia robione ‘na szybkości’ (kanapka w ustach, telefon w ręku, kierownica nogą i na obsługę szyby zabrakło mocy przerobowej ;) :D ) (zdjęcia z 17.08.)



Autokomis po drugiej stronie jakby się powoli zwijał (zdjęcie z 19.08.).


Originally Posted by Bastian.
Zaś co do samej gminy to ona ma tak jak piszesz w nosie wszystkich po drugiej stronie puławskiej, najlepiej gdyby pyry, grabów, krasnowola, jeziorki itd nie istniały, ileż to spraw mniej na głowie miała by gmina.
Z tym zgadzam się w 100%. Kiedyś mieszkałem na tzw. Wysokim Ursynowie (przez równo 20 lat w rejonie Leclerca) i bardzo zdziwiłem się, gdy południowo-zachodnia część dzielnicy chciała się przyłączyć do Lesznowoli. Teraz, gdy od 7 lat mieszkam na tzw. Zielonym Ursynowie doskonale rozumiem tamten pomysł, choć akurat pod względem dróg w Lesznowoli nie jest zbyt różowo.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
^^ Nie na wiosnę, a w zimie, chyba, że przegapią, to sobie poczekamy do sierpnia :D U nas w kraju wszystko działa na zasadzie wahadła –> wcześniej nikt się niczym 'ekologicznym' nie przejmował – teraz przeginanie w drugą stronę.
Ciekawe czy w nowo powstałym stawie między Taneczną a Puławską już się coś zalęgło? Swoją drogą, dobrze, że wybuchła ta afera z żabkami, bo inaczej dzielnica Ursynów jak nic poddałaby ten staw rewitalizacji.
W budynku przy Puławskiej 344 (‘róg’ Puławskiej i POW) Kruszer ma chyba tymczasowy hotel. Oznacza to, że obiekt jest przejęty i nie będzie przyczyną opóźnień. Może to stało się już wcześniej, ale dopiero niedawno uważniej się przyjrzałem.

Na mapie załączonej przez Bastiana (http://www.maxupload.eu/pl/28201) widać, że Wirażowa ma być podłączona do S79, do łącznic węzła MPL. I bardzo dobrze. Nie wiem czy zauważyliście, ale skręcając z Wirażowej w lewo w stronę lotniska, wjeżdża się na ‘drogę wewnętrzną’, która jest na terenie portu lotniczego i to on jest jej właścicielem. Teoretycznie mógłby np. odciąć dojazd do S79 (np. postawić szlaban [coś wiemy w tym temacie] i wpuszczać tylko uprawnionych). Dlatego zaprojektowano bezpośrednie połączenie S79 z Wirażową z pominięciem terenu leżącego w gestii PPL. Dla PPL też jest to dobre rozwiązanie, bo unikną na swoim terenie np. tabunów ciężarówek obsługujących magazyny przy Poleczki, a ich kierowcom, przy okazji, nieco skróci drogę. Nikt normalny nie będzie jechał przez Puławską i lewoskręt w Poleczki, który puszcza 5 samochodów w cyklu (w tym 2 samochody wjeżdżają poza zielonym światłem).

To może trochę OT, choć może i nie. Otóż w prasie lokalnej wyczytałem, że gmina Lesznowola przymierza się do budowy* szpitala. Ma on powstać w Zamieniu, czyli zapewne (nie widziałem mapki) w rejonie planowanego węzła ‘Zamienie’ na trasie S7. Węzeł ten jest pierwszym od strony POW, także jak stanie się coś ‘dużego’ na południowym odcinku S2, to będzie kolejny szpital zabezpieczający.

*) O ile dobrze zrozumiałem, to gmina Lesznowola ma prawidłowe podejście – sprzeda działkę w przetargu ograniczonym inwestorowi ‘medycznemu’, który ów szpital zbuduje i będzie obsługiwał. Mimo, że placówka będzie prywatna, to będzie musiała mieć kontrakt z NFZ i z punktu widzenia pacjenta (mieszkańca Lesznowoli, choć mam nadzieję, że również np. Ursynowa ;) ) będzie jak zwykły szpital publiczny, tyle że 5x lepiej zarządzany.
Oczywiście na Ursynowie jak na razie szpital ma być budowany w systemie sprawdzonym za komuny, czyli zbuduje go dla Narodu państwo (miasto). Nie wiem, może mam jakieś spaczone poglądy, ale zarządzanie Warszawą w ostatnich 2 kadencjach co raz bardziej przypomina mi taki schyłkowy PRL.
Ursynowski szpital teoretycznie miał być tuż przy POW, przy tunelu, ale lokalizacja wciąż jest płynna (i tak od 15 lat...).
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Dwa zdjęcia z 9.09.09r.


Rozbiórka komisu po wschodniej stronie Puławskiej.



Marynarska (a w zasadzie Sasanki) na węźle i nad torami PKP będzie miała układ 2x(2+2). Czyli obecne wiadukty nad torami zostaną jakby przedłużone w stronę Żwirki i Wigury, obok nich zostaną dobudowane z obu stron wiadukty mające również po 2 pasy ruchu. W pierwszym etapie budowy węzła powstaną te nowe, zewnętrzne wiadukty, następnie wyburzą i odbudują te obecnie istniejące. Sama Marynarska będzie bezkolizyjna 2x3 od Taśmowej do Rzymowskiego. Niby OK, ale skrzyżowanie przy Galerii Mokotów nie zostanie dotknięte przebudową i moim zdaniem w kierunku Mokotowa korek jak był tak będzie tyle, że może ciut szybciej będzie się posuwał (coś jak korek w al. Prymasa Tysiąclecia przed rondem Zesłańców), w godzinach południowych ruch powinien byc jednak płynny. Marynarska zostanie odcięta od Taśmowej/Suwak, będzie można skręcać w prawo na skrzyżowaniu z Wynalazek, a w ciągu Postępu powstanie wiadukt nad Marynarską (załatwiony z udziałem SISKOM, bo pierwotnie chcieli przeciąć Służewiec na dwie części i jedynym połączeniem miał być ciąg Rzymowskiego-Wołoska). Niestety nie będzie idealnie (brak miejsca), gdyż na połączeniu Marynarskiej z Postępu będą tylko prawe skręty, czyli np. nie skręci się z Postępu od strony Cybernetyki w Marynarską w kierunku Włoch. Nie wiem jak będzie wyglądała Postępu po stronie północnej, ale jakby w pobliżu było rondo, to można byłoby na nim zawrócić i tym sposobem wjechać na Marynarską w kierunku Włoch.

Niestety zjeżdżając z trasy NS na węźle ‘Marynarska’ w kierunku Włoch trzeba będzie przejechać dołem przez rondo ze Żwirki i Wigury. Rondo ma pozostać takie, jakie jest, choć aż się prosi o dodanie przynajmniej po 1 pasie ruchu w relacji Hynka --> Sasanki oraz Sasanki --> Hynka. Gdyby należycie podłączono węzeł ‘MPL Okęcie’ z terenem lotniska (estakady), to wówczas ruch od strony Mokotowa w stronę lotniska przeniósłby się na trasę NS co trochę odciążyłoby skrzyżowanie ze Żwirki i Wigury. Niestety dość dużo pojazdów skręca tam w lewo nie na lotnisko, a do ul. 17-ego Stycznia i omija w ten sposób podobne skrzyżowanie (górą wiadukt, dołem rondo) z al. Krakowską, gdzie jest 1 (słownie: JEDEN) pas do skrętu w lewo z Hynka w al. Krakowską (2 razy wysyłałem pismo w tej sprawie – bez odpowiedzi).
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Na węźle ‘Marynarska’ prac nie widać. A wydawało mi się, że to kluczowe miejsce – rok na postawienie nowych wiaduktów zewnętrznych i rok na rozwalenie starych i pobudowanie w ich miejscu nowych.






Na odcinku tory – Puławska nadal stoją domy, póki co brak oznak budowy.

Wiadomo coś na temat odcinka Puławska – Lubelska? Uważam, że powinien zostać podzielony na 3 odcinki: Puławska – Powsińska (bez węzła), Powsińska (z węzłem) – Wał Miedzeszyński (lub Patriotów), Wał (lub Patriotów) – Lubelska. Podobno GDDKiA rozważa taką koncepcję, tak?
W warunkach południowych dzielnic Warszawy (całkowity brak połączeń międzydzielnicowych) każdy jeden odcinek dalej na wschód ma istotne znaczenie komunikacyjne. Bo na miasto nie ma zupełnie co liczyć, dziwne to trochę, ze droga klasy S będzie zastępować ulice lokalne :bash:
Póki co na odcinku ul. Płaskowickiej trwa obudowywanie rezerwy. Wystartowała kolejna inwestycja, tym razem na rogu al. KEN (poprzednio przy Dereniowej – obecnie na ukończeniu).


^^ Mi to nie przeszkadza, bo wszystko jest już w zasadzie ustalone, podoba mi się co raz ściślejsza zabudowa Ursynowa, ale obawiam się kolej fali bicia piany: ‘my nic nie wiedzieliśmy’ itp. Na marginesie – patrząc na nadal niewykorzystane przestrzenie wzdłuż al. KEN + budowa parkingów P&R (bardzo dobrze – przy każdej stacji powinien taki być) powoli metro zbliża się do granicy przepustowości, będzie wykorzystane w 100% :)
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
O jeden pas więcej... w stosunku to jakiej ilości pasów?

S2 będzie miała na węzłach w porywach do 10 pasów licząc jezdnie tranzytowe i zbiorczo-rozprowadzające.
W jezdni głównej. Na pewno na odcinku od węzła z al. Krakowską przez tunel i na drugą stronę Wisły powinno być od razu 2x4. Na zachód od al. Krakowskiej mamy tak na prawdę 2x5 (2x3 jezdnia główna + 2x2 bezkolizyjne jezdnie boczne; nie liczę dojazdów do węzłów/skrzyżowań np. z al. Krakowską).

Kilka zdjęć z Hołubcowej z 9.10.2009r.






Czyżby ‘Nowokarnawał’? A może droga techniczna? Nie miałem czasu się przyglądać.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
^^ Przejeżdżając w rejonie budowy zawsze żałuję, że nie mogę się pogapić dłużej – uwielbiam ciężki sprzęt pracujący w takim błocku :)

Ostatnio miałem dylemat czy ciskać się do Kinetycznej-Karnawał czy wybrać inną drogę. Na dojazdach od strony Dawid pojawiły się znaki informujące o braku przejazdu – czy są na wyrost, czy rzeczywiście przejazdu brak? Podobnie na Krasnowolskiej przy Poloneza – znak stoi, ale przejazd póki co jest.
Skądinąd wyszło dobrze, bo wybrałem ‘inną drogę’ (Objazdowa – Kinetyczna – Na Skraju) i z miłym zaskoczeniem odkryłem, że w szczycie porannym al. Krakowska jest pusta, a skręt w Łopuszańską odbywa się na bieżąco (kontrolnie jechałem tak już 3 razy)..

Przy okazji budowy POW oraz S79 można niemal dotknąć cywilizacji – tereny, które przez setki lat leżały odłogiem wreszcie będą należycie wykorzystane, różne lokalne uliczki zyskają normalną nawierzchnię, oświetlenie. A może i podciągnięte zostaną media (wodociąg, kanalizacja)? :)
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Wreszcie zaczynają się rozkręcać w rejonie Marynarskiej, świetne zdjęcia Knosok :)

Ul. Poloneza jest zamknięta, z oddali widać palownicę, kręcą się wywrotki. Zdjęć nie mam, bo nie będę ryzykował przejazdu samochodem po ul. Poloneza, która tradycyjnie zaczyna przypominać bagienko. Swoją drogą ciekawe czy dzielnica Ursynów w swojej łaskawości będzie raczyła utwardzić odcinek nowy wiadukt – Ludwinowska?

Przejazd w ciągu Hołubcowej nadal działa, nie widać jakiś prac, choć wyremontowany rok temu odcinek Hołubcowej został już w jednym miejscu ‘przeorany’. Z tablic informacyjnych usunięto datę zamknięcia ulicy (było 15.10.).

Jadąc przez Dawidy widać, że kanalizacja(?) zachodniego odcinka jest już częściowo zrobiona – stoją pomalowane na czarno (izolacja przeciwwilgociowa) studzienki. Na razie wystają sporo nad poziom terenu, czyli zapewne będzie lekki nasyp.
Przy okazji – rozumiem, że POW przejdzie nad torami w poziomie +1, trasa S79/S7 pójdzie w poziomie 0, a łącznice -1 oraz 0/+1? Wiadukt w ciągu Hołubcowej wówczas powinien być mniej więcej na +1,5?
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Jest już pewna tradycja w tym zakresie w GDDKiA i może nie będzie to organizowane tak, jak przy Moście Północnym.
Choć pewnie start robót w terenie przy budowie samej trasy to i tak jesień 2010.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Kilka zdjęć z zeszłej niedzieli.

Kanalizacja deszczowa POW. Na tym etapie budowy zbiera wody podskórne.


Widok w stronę Puławskiej, póki co dom nadal stoi.


Zoom.


Widok w stronę Konotopy. W tle powstający wiadukt w ciągu ul. Poloneza. Na razie niestety nie wylazł jeszcze z ziemi.


S79 w kierunku Marynarskiej.


Węzeł ‘Lotnisko’.


S79 na północ.


A tu już zarys Wirażowej. Jeszcze kilka lat temu nazwa tej ulicy nikogo nie dziwiła. Za kilka lat będzie inaczej.


Węzeł ‘Lotnisko’ oraz pociąg KM. Prędzej powstanie odcinek S7 na południe od tego węzła niż na KM nastaną sensowne zmiany.


Główny kolektor kanalizacji deszczowej S79 w zasadzie gotowy. Na zdjęciu po lewej ‘rewizja nadzwyczajna’.


Widok na północ. Na horyzoncie komin.


Zoom na komin.


S2 w rejonie ‘przedłużenia Wirażowej’ – tu będzie przejazd pod POW. Kanalizacja w znacznym zakresie gotowa. Wysokość studni po prawej stronie pokazuje mniej więcej wysokość nasypu oraz jego profil. Widok na wschód.


W kierunku zachodnim. W ramach kontraktu powstanie około 1km nieczynnej drogi ekspresowej. Mogliby ją prowizorycznie podłączyć do drogi lokalnej i mielibyśmy piękną obwodnicę Baletowej oraz Dawid.


To samo miejsce, widok na południe. Budowa ‘WAcoś tam’ w toku – tu POW przeleci górą nad drogą lokalną.


Ciągłość kolejnej drogi lokalnej zostanie przerwana. Widok na poprzednie miejsce w kierunku wschodnim.


Zoom. Prawdopodobnie przez to bajoro nie zbudowano fragmentu kanalizacji.


Widok w kierunku zachodnim. Na horyzoncie tymczasowy koniec POW. Jednocześnie tam na końcu zacznie się wąskie gardło POW, czyli odcinek 2x3 bez wsparcia w postaci jezdni zbiorczo-rozprowadzających. Równo 2km dalej zacznie się układ 2x3+2x2 bezkolizyjna. W rejonie węzła ‘Lotnisko’ pojawią się pasy wyłączenia (od strony zachodniej zaczną się mniej więcej na granicy robót) i zapewne do węzła ‘Puławska’ będzie więcej pasów niż 2x3. Dalej na wschód być może poleci od razu 2x4, a przynajmniej od węzła ‘Ursynów-Zachód’ będzie na powierzchni ulica 2x2, która zdejmie choćby ruch autobusowy z bezkolizyjnej POW.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Zgodzę się z Silodium-em, widać po fotkach że się niewiele dzieje, co potwierdziłem wczoraj. Jak przejeżdzałem przez lotnisko było około 14:30 widziałem że roboty nie były prowadzone nigdzie oprócz węzła "Okęcie". Mr X- dzięki za wrzucenie fotek, jest jakiś podgląd tego jak idzie budowa, mi się niestety nie chciało ich robić bo ja pisałem niewiele się zmieniło więc szkoda był czasu na łażenie po próżnicy.
Optycznie nie widać, bo robota póki co ‘siedzi w ziemi’. Generalnie lubię zimę z mrozem i śniegiem, ale jakby była taka syfiasta z dodatnimi temperaturami, to może wyprzedziliby harmonogram? Szkoda, że nie stosuje się bonusów za skrócenie terminu robót.
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Cz. I

W związku z dłuższą nieaktywnością na forum (śledziłem jedynie biernie) postanowiłem trochę to nadrobić i opublikować tekst zalegający od końca grudnia 2009r. na twardym dysku mojego komputera. Chyba nadal jest aktualny.
Ze względu na obszerność, będę publikował go w częściach (mam nadzieję, że w miarę regularnie) pozostawiając kilka dni na ewentualne komentarze do każdej z nich.
Opracowanie powstało na podstawie udostępnionego publicznie projektu stałej organizacji ruchu dla zachodniej części POW ( http://rapidshare.com/files/324291354/TOM_1.2_1_PROJEKT_STA__EJ_ORGANIZACJI_RUCHU.rar <-- zamieścił użytkownik Orcio, post nr 2075, str. 104). Opisuję tu zarówno samą organizację ruchu jak i rozwiązania ‘drogowe’.
Nie będę wklejał poszczególnych arkuszy, a jedynie na wstępie każdego punktu będzie informacja, których arkuszy dany punkt dotyczy. Ścieżka dostępu: TOM 1.2_1 PROJEKT STAŁEJ ORGANIZACJI RUCHU --> organizacja ruchu na odcinku III etapu --> POW-KL - konkretne arkusze (będę podawał tylko oznaczenia arkuszy). Oraz, od węzła ‘Lotnisko’: TOM 1.2_1 PROJEKT STAŁEJ ORGANIZACJI RUCHU --> zmiany w organizacji ruchu na odcinku II etapu rys.-kolejne arkusze --> gotowe arkusze: rys 2.25, rys 2.27.

Na wstępie. Uważam, że pokazanie takich planów powinno być na etapie konsultacji społecznych. Wówczas wnioski mogłyby być bardziej precyzyjne i realne do uwzględnienia. Teraz to w sumie taka sztuka dla sztuki.

Będę ‘jechał’ po kolei od węzła ‘Konotopa’ do Puławskiej.

Najpierw uwagi ogólne.
Kompletny brak oznakowania dzielnicowego oraz miast ‘satelickich’ Warszawy (np. Piaseczna, Pruszkowa). To dziwi zwłaszcza, że według danych podawanych przez GDDKiA ruch tranzytowy większych odległości będzie stanowił do 10% ruchu na obwodnicy. Cała reszta to ruch aglomeracyjny lub ruch ‘z Polski’, dla którego docelowym punktem jest aglomeracja stołeczna. O ile miejscowi sobie poradzą (bo, zaczną jeździć na pamięć), o tyle kierowcy z ostatniej kategorii będą błądzić. Poza ich frustracją i stratą czasu, niepotrzebnie będzie się generował ruch na trasie, pojawią się dziwne manewry (znane np. z Trasy Siekierkowskiej, z jezdni w kierunku wschodnim, w rejonie węzła z Wałem Miedzeszyńskim i ul. Bora Komorowskiego). Uważam, że dobrym rozwiązaniem byłoby podwójne oznakowanie, takie jak np. w al. Prymasa Tysiąclecia, gdzie mamy bramownice ‘białe’ i ‘zielone’.
Inna sprawa, że projektowane znaki na bramownicach mają różną wielkość i gdyby zastosować znaki takiej samej wielkości, to nagle znalazłoby się dodatkowe miejsce i na dzielnice Warszawy, i miasta ‘satelickie’, a samo oznakowanie pozostałoby czytelne.

Zasadą powinno być to, że na oznakowaniu drogowskazowym węźła pojawiają się miejscowości, na które będzie się zjeżdżać na kolejnym (kolejnych) węźle (węzłach). Taka miejscowość/miejscowości/dzielnice powinny pojawiać się pod kierunkiem głównym lub po prawej od kierunku głównego, ale cały czas na tej samej tablicy (bez oddzielenia pionowego). Wówczas kierowca wie co go czeka i wie, że nie popełnił błędu nie zjeżdżając na najbliższym węźle. Np. tak jest na autostradzie idącej przez Wiedeń, gdzie kierowca już na dwa węzły wcześniej wie na co będzie zjazd właśnie za dwa węzły. Jedzie się wówczas jak po sznurku i do ostatniej chwili możne np. jechać lewym pasem i na spokojnie, w odpowiednim momencie, zjechać sobie na prawy.
Zgodnie z polskim standardem strzałki na bramownicach nie mają nic wspólnego z układem pasów ruchu – beznadzieja.



1) Węzeł ‘Konotopa’. [KL01 – KL04]

- Kretynizmem jest ograniczenie prędkości do 50km/h na chyba najbardziej obciążonej ruchem relacji tego węzła, czyli S7/8 (Trasa AK) <-->S2 (POW). Na ‘oko’ da się tam bezpiecznie pojechać 70-80km/h, poza tym aż się prosiło, aby łącznice poprowadzić łagodniejszym łukiem odsuwając je nieco na wschód (zwłaszcza łącznicę POW --> AK). Na łącznicy A2 --> S8 mamy ograniczenie do 60km/h, a spokojnie można będzie jechać 90km/h.

- O ile jestem zwolennikiem zasady, że zjazdy z trasy są ZAWSZE po prawej stronie, o tyle rozwiązanie rozbicia ruchu od strony Poznania wydaje się nietrafione – aby skręcić w lewo na północ, trzeba zjechać na prawo, na południową połówkę jezdni; aby skręcić w prawo na południe trzeba trzymać się lewej, północnej strony drogi. Uważam, ze rozbicie ruchu powinno być zwyczajne – z lewych pasów na północ, a z prawych pasów na południe. Przypominam, że ruch tranzytowy będzie w okolicach 10%, w tym niekoniecznie tranzyt w ciągu A2/S2 będzie dominujący. Może być tak, że rozłoży się po równo lub przewaga będzie w relacji A2 --> S7/8 na północ.
Prawdopodobnie taki kształt węzła wynika z dawnej koncepcji ciągłości A2 przez Warszawę oraz projektowania tego układu już w czasach PRL i ZSRR, gdy ruch w kierunku państw nadbałtyckich praktycznie nie istniał i nikt nawet nie myślał o tym, że wkrótce razem będziemy należeć do UE. A to oznacza swobodę handlu i jego intensyfikację. Pomijam już ruch czysto turystyczny, który będzie większy w kierunku północno-wschodnim niż wschodnim.

- Odnośnie oznakowania drogowskazowego – brak Pruszkowa (najbliższy węzeł na A2 za węzłem Konotopa przy jednoczesnym braku możliwości zjazdu z S2 na Aleje Jerozolimskie), brak dzielnic Warszawy, a przede wszystkim brak Łodzi(!). Beznadzieja.



2) Odcinek międzywęzłowy ‘Konotopa’ – ‘Jerozolimskie’. [KL04 – KL06]

- Mam wątpliwości czy nie powinien być on 2x4 - to raptem około 2km. Wówczas byłoby mniej zmian pasów ruchu (np. relacje w ciągu S7/8, czyli z TSW na AK, zwłaszcza pojazdy ciężarowe i inne ‘powolne’). Byłoby lepsze zakończenie odcinka 3+2: przejście z 5 bezkolizyjnych pasów na 4, a nie tak, jak ma być – z 5 na 3 (podobnie patrz punkt 8).

- Punkt kontroli ITD [KL04, KL05] wydaje się być nieco niebezpieczny. Dość krótkie pasy włączenia/wyłączenia (w zasadzie ich brak), a zjeżdżać tu będą ciężkie TIR-y, które rozpędzają się niezbyt szybko. A przede wszystkim odseparowanie punktu kontroli (gdzie kręcą się ludzie poza pojazdami) od jezdni głównej jest dość... symboliczne. Nie chce krakać, ale jeśli mamy pustą przestrzeń i stoi jedno, doskonale widoczne drzewo, to przeważnie akurat w nie ktoś wali, a nie 5m w jedną czy w drugą stronę. Innymi słowy czy nie dałoby się zrobić punktu kontroli nieco dalej i połączyć go np. z niedużym parkingiem? Osobiście kilka razy korzystałem z ‘nieaktywnego’ punktu kontroli na Trasie Siekierkowskiej jako parkingu. Często stoją tam ciężarówki, których kierowcy muszą robić postoje. Oczywiście wiem – koszty (ale przy tej skali inwestycji byłby pewnie niezauważalne) oraz brak miejsca (małe odległości międzywęzłowe – z tym byłby pewnie większy problem).
Żeby było jasne – nie trzymam się koncepcji parkingu (MOP?) – przede wszystkim chodzi o skuteczne zapewnienie bezpieczeństwa w punkcie kontroli, który wygląda na taki doklejony po partyzancku, nieco na siłę.

- Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale nasyp POW przy wiadukcie nad linią kolejową Warszawa-Pruszków [KL05] ma rezerwę pod wiadukt dla ruchu lokalnego. Szkoda, że nie zbudują go od razu – odciążyłby tunel w centrum Ursusa. Brak koordynacji inwestycji z miastem/dzielnicą/gminą.

- Brak połączenia ścieżki rowerowej wzdłuż POW z istniejącą ścieżką wzdłuż ul. Orląt Lwowskich jest trochę dziwny – obie ścieżki będą w odległości około 25-30m. Czyżby pewne ‘zielone’ stowarzyszenie tego nie wyłapało?

- Tablica odległości jezdnia wschodnia POW [KL05] – po jaką cholerę (z całym szacunkiem dla tego miasteczka) mam wiedzieć ile km jest do Mławy? Jeśli już to wolałbym wiedzieć ile km mam do Płońska gdzie zaczyna się DK(S)10.

- Tablica odległości jezdnia zachodnia POW [KL05] – wszędzie na drogowskazach jest podany Terespol, a nagle na tablicy odległości zamiast niego, mamy Kukuryki. Moim zdaniem Terespol byłby czytelniejszy, choć rozumiem, że docelowo A2 przez Terespol iść nie będzie. Na tablicy odległości przed węzłem ‘Opacz’ mamy już z reszta Terespol...

- Rozbicie ruchu na jezdnię główną i zbiorczo-rozprowadzającą [KL06] jest kluczowe i, delikatnie mówiąc, słabo oznakowane. Próżno szukać tu informacji, że mamy węzeł zespolony i zjazd na prawo doprowadzi nas np. do al. Krakowskiej i zarazem do Raszyna/Janek, choć jadąc jezdnią boczną taką informację w końcu otrzymamy...
Wraz z Terespolem pojawia się informacja o lotnisku – mam nadzieję, że w przyszłości będzie też o S7. Choć powinno też być Piaseczno (informacja o 2 węzły na przód).
Gdzie jest jeszcze jedna bramownica poprzedzająca to kluczowe miejsce? Niby jest tablica z boku drogi, ale to nie to!

cdn
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Cz. II

^^ Owszem, ale tamta dyskusja tyczyła się w zasadzie tylko oznakowania drogowskazowego. Tymczasem tu poruszam różne rzeczy i, szczerze mówiąc, nie chce mi się za bardzo wyszukiwać wszystkich podpunktów odnośnie drogowskazów, wycinać ich i wklejać do innego wątku. Jak wspomniałem na wstępie, tekst powstał jakiś czas temu, stąd może powielać coś, co było już poruszane. Z resztą i tak pewnie mało komu chce się to czytać (zwłaszcza, że nie ma obrazków ;) ), ale daję to, bo trochę mi szkoda pisania tylko ‘do folderu’.


Cd

3) Węzeł ‘Jerozolimskie’. [KL07, KL08]

- Nie bardzo rozumiem to ograniczenie prędkości (do 50km/h) na jezdni bocznej POW [KL08]. Przecież ta boczna jezdnia będzie miała standard ciut wyższy niż Trasa Łazienkowska. Pasy rozbiegowe i wyłączenia są dość długie, a nie takie jak na Trasie Siekierkowskiej (która jest z kolei lepsza od Trasy Ł), więc jest gdzie nabrać/wytracić prędkość. Poza tym same łącznice z Alejami Jerozolimskimi są dość łagodne i spokojnie można na nich jechać 70km/h. I jeszcze to 60km/h w Alejach, które są GP, nawierzchnia będzie idealna, a jezdnia szeroka i odgrodzona.
Chyba, że chodzi o to, aby policja drogowa miała gdzie myto pobierać, a TVN Turbo realizować, tanim kosztem, kolejne odcinki programu ‘Uwaga Pirat’...

- Cały węzeł wygląda jak skrzyżowanie dwóch tras ekspresowych (południowo-zachodnia część; KL07), tymczasem al. Jerozolimskie stracą na znaczeniu po otwarciu A2. Jednocześnie proponowany układ Alej (raczej przez MZDW – GDDKiA podpina się pod ich wytyczne) praktycznie tworzy z nich drogę ‘eksterytorialną’, bardzo słabo powiązaną z układem lokalnym. Na jednym końcu będziemy mieli 7 pasów (od strony Pruszkowa przejdą prowizorycznie, ‘tymczasowo’ w 4), a z drugiej skrzyżowanie ze światłami. Takie skrzyżowania docelowo mają być chyba standardem w ciągu Alej. Tyle, że ze względu na wielofazowość świateł, wąskie wloty ulic poprzecznych, pojedyncze lewoskręty, czerwone światło dla jadących na wprost będzie dość długie (inaczej będą duże korki na lewoskrętach i ulicach poprzecznych). Śmiem twierdzić, że przepustowość tych skrzyżowań będzie mniejsza niż przepustowość dwóch bezkolizyjnych pasów ruchu. Innymi słowy te trzy pasy (2x3) w rejonie węzła z POW nie będą nigdy optymalnie wykorzystane. Tymczasem pasów skąpi się na jezdni bocznej POW (o tym dalej).
Tematem na osobną dyskusję jest sensowność modernizacji DW719. Nie wiem czy MZDW wybudowało już wszystko co miało zbudować, a na koncie piętrzą sie gigantyczne nadwyżki finansowe i dlatego snuje pomysły ubezkolizyjnienia i poszerzenia Alej? A darmowa A2 do Pruszkowa to co?
Jestem zwolennikiem szerokich, bezkolizyjnych dróg, ale robienie dwóch równoległych tras bezkolizyjnych tuż obok siebie jest najzwyczajniej bez sensu w kraju, w którym mizeria drogowa (drogi A i S oraz bezkolizyjne GP i obwodnice) będzie utrzymywała się jeszcze przez kilkadziesiąt lat! Dodam, że za błąd uważam również brak węzła ‘Brwinów’ oraz opłaty już od Pruszkowa, a nie dopiero od węzła ‘Tłuste’. Innymi słowy publiczne pieniądze pójdą na budowę A2 oraz dużą i kosztowną modernizację równoległej DW719 od Pruszkowa do Grodziska.


- Skrzyżowanie al. Jerozolimskich z nowym zjazdem na Michałowice oraz ul. Spisaka [KL08] zaprojektowano bez wyobraźni. Po organizacji ruchu widać, że będzie tam skomplikowany cykl - zielone dla jadących od Michałowic i od Ursusa będzie zapalać się osobno i na dość krótki czas, osobne fazy do lewoskrętów z Alej. Dlaczego w takim razie na obu wlotach nie zrobiono 3 pasów ruchu? Wjazd do Michałowic ma 2 pasy, ale legalnie nie da się w nie jednocześnie wjechać (samochody będą wjeżdżały albo tylko na pas prawy, albo tylko na pas lewy) – bardziej przydałby się osobny pas do skrętu w lewo w stronę Pruszkowa. Poza tym ktoś chyba zapomniał, że wzdłuż Alej jest masę różnego rodzaju ‘punktów docelowych’ (np. sklepy, hurtownie) i jest olbrzymia presja na zawracanie, a sieć ulic lokalnych nie istnieje lub jest szczątkowa. Po prostu nie da się wykonać ciągu prawo- lub lewoskrętów eliminujących manewr zawracania na skrzyżowaniu. Rozumiem, że przy skali inwestycji umykają drobne rzeczy, ale w tym rejonie znika jedno skrzyżowanie i ruch będzie musiał się skumulować na drugim. Nie wyobrażam sobie jeszcze zawracających ‘mas’ pojazdów z przeciążonych pasów do lewoskrętów.



4) Odcinek międzywęzłowy ‘Jerozolimskie’ – ‘Opacz’. [KL08 – KL09]

- Czemu jezdnia boczna POW nie ma na tym odcinku 3 pasów ruchu? Gdyby były 3 pasy ruch byłby o wiele płynniejszy. Pas włączenia węzła ‘Jerozolimskie’ przechodziłby w normalny pas ruchu, a następnie w pas wyłączenia na węźle ‘Opacz’. Wówczas na odcinku dużego nakładania się ruchu (ruch od A2, S7/8 + ten z Jerozolimskich) do pierwszego zjazdu mielibyśmy 3 pasy ruchu. Rozumiem, że chodziło o ‘oszczędność’ na wiadukcie nad WKD, ale mogli sobie darować na nim pobocze (2m) – wówczas wiadukt byłby szerszy raptem o 1,5m z każdej strony.
Podobnie z przeciwnej strony – zjeżdżając z TSW na węźle ‘Opacz’ i jadąc dalej w Aleje Jerozolimskie nie trzeba byłoby zmieniać pasa ruchu.

- Jakie jest ograniczenie prędkości na jezdni bocznej? Na początku jezdni zbiorczo-rozprowadzającej jest ograniczenie do 50km/h. Podobnie na łącznicy z al. Jerozolimskich. Ale w miejscu gdzie się one łączą nie ma znaku ograniczenia prędkości, czyli można już jechać 110km/h, bo znak D-7 nie został odwołany znakiem D-8?

- Brak połączenia ulic Zachodniej i Klonowej po południowej stronie S2 z nowoprojektowaną ulicą lokalną równoległą do nich, która przechodzi wiaduktem nad POW [KL09]. To może nie jest nic ważnego, bo mieszkańców, którzy będą musieli nadkładać drogi, jest tu niewielu, ale jednak razi brak tworzenia normalnej sieci drogowej. Zwłaszcza, że z podziału działek wynika, że na przedłużeniu istniejącego łącznika Zachodnia <--> Klonowa istnieje rezerwa pod ulicę, która sięga nawet za tą nowoprojektowaną (polecam powiększenie arkusza do 100%). Wlot rezerwy znajduje się kilka metrów na południe od skrzyżowania ulicy nowoprojektowanej z jezdnią serwisową POW. Gdyby doprowadzono to połączenie, byłoby idealne miejsce na rondo, które uspokoiłoby ruch w okolicy. A zwłaszcza rajdowe zapędy kierowców jadących ulicą nowoprojektowaną w kierunku ul. Polnej – zjazd z wiaduktu i długa prosta zachęcają do szybkiej jazdy.



5) Węzeł ‘Opacz’. [KL11 – KL14]

- Nie wiem czy ktoś z projektantów tego węzła był kiedykolwiek na węźle ‘Modlińska’ i widział jak funkcjonuje jednopasmowa łącznica Most Grota --> Modlińska? Co więcej, nie wiem czy projektanci w ogóle znali dokładną lokalizację węzła – to nie szczere pole, ale bezpośrednie przedpole największego miasta w tym kraju. Jednopasmowe łącznice na tak ważnym węźle to dość dziwny pomysł. Choć trzeba przyznać, że zastosowane wcześniej ‘dławiki’ (patrz punkt 4 oraz podpunkt poniżej) mogą być na tyle skuteczne, że korki będą wcześniej, a sam węzeł będzie luźny...

- Zjazd z TSW od strony Janek [KL14]. Na samym zjeździe z jezdni głównej TSW mamy 1 pas, który po chwili przechodzi w 3 pasy (2 w stronę Konotopy, 1 w stronę Puławskiej). Nie dało się zrobić dwóch pasów wyłączenia z jezdni głównej TSW? Tymczasem na wprost (w stronę węzła ‘Łopuszańska’), mamy 3 pasy ruchu. Chodzi o to, aby utrudnić zjazd na obwodnicę i zachęcić ludzi do ‘wbijania się’ w miasto?
Wspomniane dwa pasy w stronę Konotopy (S7/8) przechodzą w jeden [KL12], który łączy się z pasem zjazdowym (jednym!) z TSW w relacji centrum-->Konotopa (przy okazji wjazd z Ursusa, przez Nowolazurową, w stronę A2 i S7/8 na północ). Następnie mamy połączenie z jezdnią boczną POW i pojazdy z TSW muszą zmieścić się na 2 pasach, na których są już jadący: od Puławskiej do węzła ‘Jerozolimskie’; od al. Krakowskiej do A2/S7/8 lub Alej. A można było zrobić od węzła ‘Opacz’ do węzła ‘Jerozolimskie’ trzeci pas...

- Przy przeciążonej jezdni bocznej POW, jezdnia tranzytowa będzie stosunkowo luźna (ze wspólnych 3 pasów robi się przecież 3+2). W rejonie węzła ‘Opacz’ powinna być ‘przewiązka’ między jezdnią zbiorczo-rozprowadzającą, a główną [KL12].
Na jezdni południowej POW zjazd z bocznej na główną powinien być między zjazdem na TSW od strony Konotopy, a wjazdem z TSW od strony centrum na POW w stronę Puławskiej. Wówczas wszyscy wjeżdżający na POW z Alej Jerozolimskich mogliby wjechać na jezdnię główną i odciążyć w ten sposób boczną, na którą będą wjazdy z TSW (od strony centrum i od strony Janek) oraz zjazd/wjazd z al. Krakowskiej (pewnie mniej więcej tyle samo zjedzie co wjedzie i węzeł z al. Krakowską będzie w zasadzie neutralny dla ruchu na jezdni bocznej POW). Układ pasów na jezdni bocznej POW byłby taki: 2 pasy zjazdowe na TSW, 1 pas w stronę al. Krakowskiej, 1 pas w stronę al. Krakowskiej i zjazdowy na jezdnię główną – układ taki sam jak na zjeździe z jezdni bocznej Trasy AK między Broniewskiego a Powązkowską (ewentualnie: 1 pas w stronę al. Krakowskiej, 1 pas zjazdowy z jezdni bocznej na główną). Oczywiście na jezdni głównej normalny pas włączenia.
Na jezdni północnej POW zjazd z jezdni bocznej na główną byłby za zjazdem na TSW w stronę Janek, a wjazdem z TSW na jezdnię boczną POW w stronę Konotopy. Wówczas wszyscy wjeżdżający na POW z al. Krakowskiej i jadący na A2 czy w stronę Trasy AK, mogliby wjechać na jezdnię główną i odciążyć jezdnię boczną na najbardziej obciążonym odcinku (między węzłami ‘Opacz’ i ‘Jerozolimskie’). Może korzystających z tej ‘przewiązki’ nie byłoby dużo, ale zawsze. Układ pasów podobny do tego na jezdni południowej. Ewentualnie dla jadących jezdnią boczną na wprost (od strony Puławskiej i al. Krakowskiej) w stronę węzła ‘Jerozolimskie’ można byłoby pozostawić 1 pas, co ułatwiłoby włączenie się do ruchu jadących od strony TSW.
Odległości są prawidłowe (licząc od początku do końca jezdni zbiorczo-rozprowadzającej POW, bo to te miejsca są ‘węzłami’ z trasą ekspresową) i wynoszą 2km. W przypadku jezdni północnej może być na styk, ale w przypadku jezdni południowej jest nawet pewien zapas.

- Jakie jest ograniczenie prędkości na jezdni bocznej POW? Np. na łącznicach z TSW mamy: 40km/h w relacji Janki-->Konotopa oraz centrum-->Puławska, a na centrum-->Konotopa oraz Janki-->Puławska – 60km/h. Dodatkowo np. na jezdni bocznej POW, na włączeniu relacji TSW Janeki-->Puławska, mamy bardzo krótki pas rozbiegowy (patrz również punkt 6).

- Czemu przebudowywane ulice lokalne (np. Szyszkowa) posiadają czterowlotowe skrzyżowania zwykłe zamiast małe ronda [KL11]? Nagle, po oddaniu do ruchu i po kilku ‘dzwonach’, ktoś wpadnie na pomysł postawienia tam świateł ( :bash: ) lub przebudowy ich na ronda.

cdn
 

·
Registered
Joined
·
2,896 Posts
Czyli znowu jesteśmy o krok bliżej. Ale prawdę powiedziawszy, ja nie widzę tej drogi przejezdnej w maju 2012r. Tu jest budowa w terenie dość zurbanizowanym, przecina kilka ważnych ulic, linie kolejowe. Do tego spora część trasy ma iść na nasypach, dużo obiektów. Jednocześnie, póki co, teren budowy nieprzygotowany. Dochodzi jeszcze niezbyt sprzyjająca pogoda – bardzo wysoki poziom wód gruntowych, co oznacza, że byle burza czy kilka dni z deszczem i jezioro gotowe. Choćby takie, jak to na zachód od węzła ‘Lotnisko’, czy w rejonie Puławskiej (zdjęcia z 19 maja). Choć to drugie rozlewisko przez pewien czas miało własne źródełko. Z chaszczy przy wiadukcie wypływała sobie woda, która płynęła właśnie do tego jeziorka.
Z tej studzienki woda wydobywa się do dziś, ale spływa od razu do rowu. Po prawej, w tle, widoczne owe chaszcze.


Tydzień później ekipa wodociągowców częściowo usunęła awarię – nie ma już źródełka zasilającego jezioro, ale woda nadal leje się do rowu (2 zdjęcia z 26 maja).




Wyciek i spływ wody – może nie bardzo duży, bo w ilości odpowiadającej mniej więcej przepustowości węża ogrodowego.




Aaaaaaaaaaaaa Okazyjnie sprzedam dom nad jeziorem, okolica cicha i spokojna, dzika przyroda, blisko do lasu. Cena do uzgodnienia.




:lol:


Ładnie tu, czyż nie?


Może powinno się złożyć wniosek o nowy obszar Natura2000?


Prowizoryczna droga oraz budowa kanalizacji chronione są przez solidny wał.




Kanalizacja wzdłuż POW.




Po drugiej stronie Tanecznej woda podchodzi pod parking.


Ulica Chodzonego.


Widok z wałów jeziora w kierunku węzła ‘Lotnisko’. Mniej więcej w osi POW.


Zoom. Widać budowany wiadukt w ciągu ul. Poloneza. Swoją drogą to ładnie to wszystko zarasta.
 
1 - 20 of 356 Posts
Status
Not open for further replies.
Top