SkyscraperCity banner

6581 - 6600 of 6784 Posts

·
Registered
Joined
·
42 Posts
CH4 + ½O2 → CO + 2H2 (+ heat)
CO to nie CO2
Masz rację mój błąd, można spalić to CO i uzyskać CO2 ;)

@Tadek KRK dokładnie tak jak piszesz, przechodzenie od paliw kopalny na rzecz czystej energii należy robić stopniowo z myśleniem, bo jak będziemy na siłę przechodzić na eko, to Chińczycy którzy mają na to wywalone nas wykończą ekonomicznie. Żeby to się udało to cały świat musi solidarnie odchodzić od trucia planety, albo ktoś musi wynaleźć tanie czyste źródło energii, tak aby spalanie czegokolwiek się po prostu nie opłacało.
 

·
Registered
Joined
·
3,002 Posts
Jak ma wyglądać budowa autostrady w szczerym polu bez dostępu do sieci energetycznej obsługiwana przez elektryczne maszyny?
Bardzo łatwo - nie zaczynasz budowy od środka nikąd tylko od przyłącza do sieci drogowej czy innego dogodnego miejsca i sobie wzdłuż tras technicznych rozwijasz kabelek z takiej dużej belki. Potem go zwijasz na belki i jedziesz na następną budowę. Koszt na 1km autostrady to nie będzie nawet promil ceny. Przy pierwszym zakupie. A wystarczy na dziesiątki, setki budów. Aż do czasu kiedy zacznie być opłacalne "wożenie prądu".

Ok, w takim razie wyspy na które nie opłaca się doprowadzać zasilania z elektrowni, one będą jeszcze lata zasilane przez diesle, nie wspomnę o krajach północnej Afryki gdzie jest dostęp do taniej ropy, a dostęp do energii elektrycznej już nie koniecznie. Mnóstwo takich miejsc korzysta z agregatów jako podstawowego zasilania, wszelakie bazy arktyczne także. Może jest to promil w skali świata, ale wskazuje nam na realny poziom technologiczny i jego opłacalność. Gdyby jakakolwiek inna metoda uzyskiwania energii elektrycznej była tańsza/ lepsza to w tych miejscach pojawi się w pierwszej kolejności.
Nie rozumiem jaki z tego ma być wniosek. Ludzie zapewne będą też palili ogniska w lesie. Z takim marginesem nie ma co walczyć na siłę, bo po prostu można lepsze efekty alternatywnymi metodami np. wykorzystaniem biomasy do uzdatniania gleb a może nawet oceanów. Rosjanie np. zbudowali pływającą elektrownię jądrową i tak zasilają jakieś swoje północno-wschodnie odludzie.

otóż zmienia, CO nie jest problematyczny w kontekście globalnego ocieplenia, przechwytywanie, przetwarzanie, etc jest tanie - jest na tyle ciężki że wystarczy podstawić wiadro :-]
No, ale jak zaczniemy mówić o skali większej niż wiadro to co będzie ostatecznie z tym CO? Stanie się on CO2.

Z kolei tlenki azotu przyczyniają się do śmierci setek tysięcy ludzi na świecie. Jakos nie widzę takiego zaangażowania w rozwiązanie tego problemu
Gdzie są masowe emisje tlenków azotu nie towarzyszące emisjom CO2?

Zresztą, takie projekty mogą sprawić, że kraje Afryki Północnej wejdą w buty dzisiejszych dostawców ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
Co nie jest dobrym zjawiskiem, więc jeżeli się da to powinniśmy tego uniknąć. Po drugie jest niemożliwe, dopóki istnieje jakakolwiek konkurencja.
Główne przyczyny braku takich projektów to niestabilność polityczna. Ale skoro można ciągnąć rury gazowe przez pół świata, to dlaczego nie linie utlrawysokiego napięcia?

Tak, czy inaczej, kraje Afryki w kontekście fotowoltaiki to główni wygrani świata przyszłości. Dlaczego więc elektryczna motoryzacja nie miałaby się tam względnie szybko rozwijać?
Lepiej już robić morskie wiatraki i UHVDC to stabilnego kraju jakim jest akumulator... znaczy się Norwegia. Kraje Afryki zbyt niestabilne. PV na szczyt letni już teraz opłaca się robić nawet w ramach mikro prosumentów. Afryka nie rozwiązuje ani problemu nocy w Europie (chyba, że inny typ elektrowni, ale niestety te przegrywają z PV wyścig) ani jak mi się wydaje zimy.

Co do tych połączeń to ja bym to widział jako kometę - głowa komety w Dogger bank i połączenie z Norwegią, poświata głowy to kraje otaczające morze północne i ich najbliżsi sąsiedzi w tym Polska, zaś ogon idzie pod wodą wokół Iberii w Morze Śródziemne aż do Grecji. Ciągnięcie kabli lądem jest kosztowne i upierdliwe. W ramach optymalizacji jeden statek mógłby jednocześnie kłaść kilka żył UHVDC np. 5 = 60GW. Resztę przyłączy, konwerterów i mocy dorobiono by później.
 

·
Registered
Joined
·
1,468 Posts
Chińczycy nie mają na nic wywalone. Tak samo jak zachód mają plan stania się zeroemisyjnymi, a w OZE i EJ za chwilę mogą być liderami.
Aktualnie budują najwięcej weglowych bloków energetycznych. Tu nie chodzi o starania się być zeroemisyjnymi, tylko pozytywny PR
 

·
Registered
Joined
·
3,002 Posts
tylko pozytywny PR
Bzdura zupełna, jeżeli o coś chodzi to o ~niezależność energetyczną | tu i teraz (woda + EJ) oraz w przyszłości (OZE na poziomie narodowym)(bo krajowe zasoby węgla też nie są jakieś szokująco wielkie). Jeżeli chodzi o PV to też ten fakt, że są jego grubym producentem.
 

·
Hanseatic
Joined
·
7,447 Posts
Chińczycy są raczej poważni w swych zamiarach.






 
  • Like
Reactions: Deithwen

·
Registered
Joined
·
1,822 Posts
przechodzenie od paliw kopalny na rzecz czystej energii należy robić stopniowo z myśleniem, bo jak będziemy na siłę przechodzić na eko, to Chińczycy którzy mają na to wywalone nas wykończą ekonomicznie. Żeby to się udało to cały świat musi solidarnie odchodzić od trucia planety, albo ktoś musi wynaleźć tanie czyste źródło energii, tak aby spalanie czegokolwiek się po prostu nie opłacało.
Jak najszybsze przejście na OZE to nie tylko zysk ekologiczny, ale też ekonomiczny, to tzw. "ucieczka do przodu", bo będzie wiązało się to ze skokiem w rozwoju technologii. Ten kto zrobi to pierwszy będzie wygranym i będzie sprzedawała ją maruderom. Zobacz ile mld dolarów nie wypłynie z UE do Rosji, Kuwejtu czy Arabii Saudyjskiej na zakup ropy i gazu. Ta zaoszczędzona kasa wpompowywana w gospodarkę "na miejscu" może być w przyszłości zbawieniem dla starzejące się europy.

Bardzo łatwo - nie zaczynasz budowy od środka nikąd tylko od przyłącza do sieci drogowej czy innego dogodnego miejsca i sobie wzdłuż tras technicznych rozwijasz kabelek z takiej dużej belki. Potem go zwijasz na belki i jedziesz na następną budowę. Koszt na 1km autostrady to nie będzie nawet promil ceny. Przy pierwszym zakupie. A wystarczy na dziesiątki, setki budów. Aż do czasu kiedy zacznie być opłacalne "wożenie prądu".
Nie widzę sensu, aby pchać się w jak najszybsze zastępowanie silników w agregatach czy maszynach budowlanych, bo to są urządzenia od których wymagamy elastyczności i urzywamy ich w dziwnych, niestandardowych miejscach. One odpowiadają za niewielkie zużycie paliw. W pierwszej kolejności eliminujmy silniki w transporcie miejskim, taxi, kurierce czy tirach.

Aktualnie budują najwięcej weglowych bloków energetycznych. Tu nie chodzi o starania się być zeroemisyjnymi, tylko pozytywny PR
Budują dużo, ale dlatego że potrzebują tak dużo nowych mocy, że nie są w stanie robić tego samym OZE. Można też założyć, że część nowych bloków węglowych będzie zastępować stare, czyli tak samo jak u nas. Przecież oddaliśmy w ostatnich latach kilka dużych bloków i jeden jest jeszcze w budowie. Gdyby przeskalować to ludnościowo na Chiny to nasz jeden blok równa się 36 u nich, dlatego też "chińskie liczby" robią takie wrażenie na nas.
 

·
Registered
Joined
·
634 Posts
Bardzo łatwo - nie zaczynasz budowy od środka nikąd tylko od przyłącza do sieci drogowej czy innego dogodnego miejsca i sobie wzdłuż tras technicznych rozwijasz kabelek z takiej dużej belki. Potem go zwijasz na belki i jedziesz na następną budowę. Koszt na 1km autostrady to nie będzie nawet promil ceny. Przy pierwszym zakupie. A wystarczy na dziesiątki, setki budów. Aż do czasu kiedy zacznie być opłacalne "wożenie prądu".
Drogi buduje się jednocześnie na całym odcinku a nie tak jak piszesz „od jednego końca”
Do tego, jak zapewnisz moc... minimum 30-50kW na obiekt (tyle średnio potrzebuje żuraw budowlany) ...dla kilku obiektów jednocześnie, rozrzuconych na 15-30 kilometrach?
Zejdź na ziemię i nie pisz o tym, o czym nie masz pojęcia.
 

·
Registered
Joined
·
6 Posts
Mercedes produkuje już baterie w Jaworze, a VAG też ma fabrykę w Salzittger. PSA buduje dwie fabryki jedna we Francji drugą w Niemczech, BMW i Fiat też buduje, wszyscy europejscy giganci się obudzili. Fakt są do tyłu, ale startują.
Fabryka Mercedesa w Jaworze produkuje tzw. battery pack czyli tak samo jak VW "układa" pojedyncze moduły baterii w jeden pakiet dla konkretnego modelu. NIE PRODUKUJĄ pojedyńczycch battery cells - modułów baterii. Obrazowo: kupujesz bateryjki AAA i robisz z nich pakiet baterii np ze 100 sztuk modułów. Ale nie produkujesz pojedynczych baterii AAA.
 

·
Hanseatic
Joined
·
7,447 Posts
Wydaje mi się, ze w wątku o tym nie było?

Scania, Daimler, Man, Volvo, Daf, Iveco, Ford

Europe’s truck manufacturers have concluded that by 2040 all new trucks sold need to be fossil free in order to reach carbon-neutrality by 2050. It will be possible to meet this target provided the right charging/refuelling infrastructure is built and a coherent policy framework is put into place, including comprehensive CO2 pricing to drive the transition.

 
  • Like
Reactions: Deithwen and Erni79

·
Registered
Joined
·
25,022 Posts
  • Like
Reactions: sebus

·
Registered
Joined
·
11,911 Posts
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jako Instytucja Pośrednicząca dla Priorytetu I PO IR 2014-2020 informuje, że zakończona została ocena projektów złożonych w pierwszej rundzie w ramach konkursu 6/1.1.1/2020 Działanie 1.1 "Projekty B+R przedsiębiorstw”, Poddziałanie 1.1.1 „Badania przemysłowej i prace rozwojowe realizowane przez przedsiębiorstwa”.

Ocenie według kryteriów zostały poddane 177 wnioski i zgodnie z zatwierdzoną 12 stycznia 2021 r. listą rankingową, 93 projekty zostały wybrane do dofinansowania, na łączną kwotę dofinansowania 666 533 714,25 PLN, a 84 projekty nie zostały wybrane do dofinansowania. Dodatkowo informujemy, że 4 wnioski zostały wycofane z oceny.
kilka projektów związanych z pojazdami elektrycznymi i niskoemisyjnością:
69. Opracowanie i weryfikacja zeroemisyjnego miejskiego autobusu przegubowego zasilanego wodorowym ogniwem paliwowym (Solaris Bus & Coach)
70. Innowacyjny, wielofunkcyjny system wykorzystywany do zasilania autobusów z napędem elektrycznym (AUTOSAN sp. z o.o.,Sieć Badawcza Łukasiewicz – Przemysłowy Instytut Motoryzacji)
76. Opracowanie nowatorskiej generacji wózków tramwajowych (Modertrans Poznań)
88. Prace B+R nad inteligentnym, zintegrowanym systemem energooszczędnej eksploatacji maszynowni statku morskiego (HG Solutions )
 

·
Registered
Joined
·
3,002 Posts
Drogi buduje się jednocześnie na całym odcinku a nie tak jak piszesz „od jednego końca”
Do tego, jak zapewnisz moc... minimum 30-50kW na obiekt (tyle średnio potrzebuje żuraw budowlany) ...dla kilku obiektów jednocześnie, rozrzuconych na 15-30 kilometrach?
Zejdź na ziemię i nie pisz o tym, o czym nie masz pojęcia.
Jak masz postawiony żuraw to albo już masz jakiś dojazd albo masz zrobione drogi techniczne. Wzdłuż których możesz rozwinąć przewody. Wejdź w buty elektryka i policz ile by to kosztowało i porównaj z cenami autostrad. Mogę "zejść na ziemię" tj. wrócić z przyszłości i skupić się na tym jak to jest niemożliwe skopiować obecną praktykę 1 do 1 i zastąpić agregat prądem, a mogę zastosować odrobinę wyobraźni. Hipolit (zasłużony użytkownik do którego mam sam szacunek) dowodził kiedyś, że elektryków w policji niet. Ale zaczęły się mimo wszystko pojawiać. PiotrG, inny sympatyczny użytkownik wyśmiewał pomysł elektrycznych maszyn rolniczych. Tutaj postęp mniejszy, ale małe ciągniki zaczynają się pojawiać na rynku globalnym. To samo będzie kiedyś z maszynami budowlanymi. Jak nie za 5 to za 10 jak nie za 10 to za 15. Oczywiście nie zaczynając od nas, my będziemy do śmierci zajeżdżać sprowadzone rzęchy, aż skończy się ich strumień, bo w cywilizowanych krajach sprzedaż nowych zostanie zakazana jak sprzedaż nowych samochodów spalinowych (Norwegia 2025). IMHO są trudniejsze obszary, które kiedyś zostaną elektryzowane gdzie obecnie to jest nie do wyobrażenia (weźmy np. aktywność górniczo-transportową na północy Kanady - to jest dopiero wyzwanie).

Nie widzę sensu, aby pchać się w jak najszybsze zastępowanie silników w agregatach czy maszynach budowlanych, bo to są urządzenia od których wymagamy elastyczności i urzywamy ich w dziwnych, niestandardowych miejscach. One odpowiadają za niewielkie zużycie paliw. W pierwszej kolejności eliminujmy silniki w transporcie miejskim, taxi, kurierce czy tirach.
Nigdzie nie piszę ani o pchaniu się ani jak najszybszym, a jeżeli tak napisałem to coś źle zrozumiałem. Może po prostu rewolucja w tych bardziej oczywistych miejscach jest dla mnie oczywista i zaklepana, że rozglądam się za ciekawszymi niszami. Np. jeżeli myślisz o odejściu od paliw kopalnych na początku oczywista jest energia (samoloty, statki, może i rakiety to wciąż wyzwanie). Potem plastyki. Potem dostrzegasz, że a to nawierzchnie a to opony i coraz niżej. Węgiel koksowniczy dla hut. Aż w końcu po niuanse jak światowa podaż helu czy siarki obecnie od tych branż uzależniona.
 

·
Registered
Joined
·
634 Posts
Jak masz postawiony żuraw to albo już masz jakiś dojazd albo masz zrobione drogi techniczne. Wzdłuż których możesz rozwinąć przewody. Wejdź w buty elektryka i policz ile by to kosztowało i porównaj z cenami autostrad. Mogę "zejść na ziemię" tj. wrócić z przyszłości i skupić się na tym jak to jest niemożliwe skopiować obecną praktykę 1 do 1 i zastąpić agregat prądem, a mogę zastosować odrobinę wyobraźni. Hipolit (zasłużony użytkownik do którego mam sam szacunek) dowodził kiedyś, że elektryków w policji niet. Ale zaczęły się mimo wszystko pojawiać. PiotrG, inny sympatyczny użytkownik wyśmiewał pomysł elektrycznych maszyn rolniczych. Tutaj postęp mniejszy, ale małe ciągniki zaczynają się pojawiać na rynku globalnym. To samo będzie kiedyś z maszynami budowlanymi. Jak nie za 5 to za 10 jak nie za 10 to za 15. Oczywiście nie zaczynając od nas, my będziemy do śmierci zajeżdżać sprowadzone rzęchy, aż skończy się ich strumień, bo w cywilizowanych krajach sprzedaż nowych zostanie zakazana jak sprzedaż nowych samochodów spalinowych (Norwegia 2025). IMHO są trudniejsze obszary, które kiedyś zostaną elektryzowane gdzie obecnie to jest nie do wyobrażenia (weźmy np. aktywność górniczo-transportową na północy Kanady - to jest dopiero wyzwanie).
.
Powtórzę: piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia.
Z kabelkiem z bębna nie trafiłeś a teraz pudło w temacie przyłączy energetycznych.
W zurbanizowanym mieście, często żuraw zasilany jest agregatu, bo brak mocy w okolicy a ty chcesz w środku lasu jej szukać?
Obok żurawia, są jeszcze urządzenia + zaplecze które potrzebuje drugie tyle KW.
Pytanie za 100 pkt. Ile kosztuje 1mb kabelka który przepuści 150kW?
Pytanie za 200 pkt. ile czasu trwa załatwienie wszystkich pozwoleń, uzgodnień i wykonanie projektu aby wykonać takie przyłącze a ile postawienie agregatu?
Pytanie za 300 pkt. dlaczego lokomotywy spalinowe to w sumie elektryczne z agregatem spalinowym a koparki to pompy hydrauliczne z agregatem spalinowym a nie na baterie?
Ani za 5 czy 10 lat nie zelektryfikujesz wszystkich linii kolejowych w tym kraju a chcesz po lasach i polach linie kablowe ciągać... nie opłaca się to dziś i nie będzie ani za 5, 10 czy 15 lat.
 

·
Registered
Joined
·
3,002 Posts
Powtórzę: piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia.
Z kabelkiem z bębna nie trafiłeś a teraz pudło w temacie przyłączy energetycznych.
W zurbanizowanym mieście, często żuraw zasilany jest agregatu, bo brak mocy w okolicy a ty chcesz w środku lasu jej szukać?
Obok żurawia, są jeszcze urządzenia + zaplecze które potrzebuje drugie tyle KW.
Będziecie mieli na tych autostradach jakieś MOP-y? Ile mocy potrzebuje MOP w świecie elektryków? Ile mocy zużywa MOP zanim jakikolwiek ruch pojawi się na autostradzie? I masz swoją odpowiedź o "moc w środku lasu". Po prostu przyłącze do sieci będzie realizowane przed a nie po. I tysiąc podobnych rozwiązań dla "nie da się, robimy jak robiliśmy jak nasi pradziadowie robili".

Pytanie za 100 pkt. Ile kosztuje 1mb kabelka który przepuści 150kW?
Trick question. To będzie kilka kabelków o mniejszej mocy i mała skrzyneczka agregująca i ewnetualnie zamieniająca DC na AC (jeżeli będzie taka potrzeba) dla urządzenia potrzebującego 150kW (co to za urządzenie btw? bo jeżeli to jest suma urządzeń to jeszcze bardziej ułatwia sprawę). Niech koszt (idziemy w kosmos, do zrealizowania spokojnie 75% taniej) będzie 1 milion zł za 1 km. To nadal jest maksymalnie 5% kosztu autostrady zakładając użycie jednorazowe. Zakładając użycie 10-razowe to jest mniej niż 1% kosztu autostrady. Nie do wyobrażenia koszty? Kondolencje wobec wyobraźni. Zupełnie w ogóle nie uwzględniając żadnych akumulatorów, bo takie coś też istnieje. I stosunkowo łatwo doliczyć to do rachunku. Ile kosztuje cykl akumulatora per kWh. No to są przecież śmieszne kwoty. 1500 KWh czyli dzień pracy parku ciężkich urządzeń na budowie da się sprowadzić do ilu? W najlepszym wypadku może 300 zł, w najgorszym pewnie około 1000 zł. Przecież to są grosze wobec kosztów materiałowych i ludzkich.
 

·
Registered
Joined
·
11,911 Posts

·
Registered
Joined
·
3,002 Posts
Zupełna głupota ustalać kwotę dofinansowania na 80-90% kiedy te zakupy regularnie odbywają się z dużo, dużo niższym dofinansowaniem (od EU). Dużo więcej można było uzyskać dając mniejszą kwotę dofinansowania. Mechanizm kto pierwszy ten lepszy w tak ekstremalnie krótkim czasie spowodował, że wiele bardziej zdeterminowanych (luźno powiążmy to z liczbą kilometropasażerów średnio dziennie) po prostu nie zdążyło. Powinien być konkurs z kilkoma kryteriami (tj. jak mały % dofinansowania potrzebuje zgłaszający, jakie ma obłożenie, jaką flotę, powiązać to jakoś z istnieniem tramwajów itd.) a nie wyścigi o złoty strzał. Trzeci świat.
 
6581 - 6600 of 6784 Posts
Top