SkyscraperCity banner

1 - 20 of 22 Posts

·
Registered
Joined
·
8,822 Posts
singapur jest tearz w co drugim watku, ale tego miasta nigdy za wiele!
btw, popraw literowke w tagach: marina bay sands
 
S

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Niestety, z przykroscia musze poinformowac ze Singapur schodzi ostatnimi latami na psy tak jak (z tego co slyszalem) HK.

Inflacja wyniszcza klase srednia. Nieruchomosci sa absurdalnie drogie (minimum 700k SGD za male prywatne mieszkanie), COE (podatek za samochody) kosztuje teraz ponad 90k SGD a infrastruktura juz jest totalnie przeciazona iloscia ludzi. I robi sie tutaj po prostu syf poza paroma reprezentacyjnymi miejscami.

Nie mowiac juz o podlych nastrojach w spoleczenstwie na linii miejscowi - zagraniczni (ktorych teraz jest juz ze 40%). Tak to sie konczy gdy na wyspe mniejsza niz NYC wpuszcza sie milion mniej lub bardziej przypadkowych ludzi w szesc lat. A te debile w rzadzie mowia juz o 7 milionowej populacji w 2030.

Przykre ale prawdziwe.
 

·
Banned
Joined
·
36 Posts
Po pierwsze nikt tych ludzi na siłę tam nie ciągnął. Po drugie czemu uważasz, że są to "przypadkowi ludzie"? Z tego co wiem żeby tam dostać pracę będąc osobą z zagranicy trzeba mieć spore doświadczenie i kwalifikacje. Ja bym napisał inaczej tzn tak to jest jak na całym świecie panuje chory system gospodarczy=> jeżeli ustanowi się w miarę rozsądny system, choćby na małej wyspie, to ludzie będą tam walić drzwiami i oknami żeby zaczerpnąć trochę wolności i się dorobić.... a w Rosji tyle wolnego obszaru...
 
S

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Po pierwsze nikt tych ludzi na siłę tam nie ciągnął. Po drugie czemu uważasz, że są to "przypadkowi ludzie"? Z tego co wiem żeby tam dostać pracę będąc osobą z zagranicy trzeba mieć spore doświadczenie i kwalifikacje.
Bo tu mieszkam i to widzę. Mało kto cokolwiek potrafi robić. W większości zagraniczni są tu tu zatrudniani ba są po prostu tańsi niż miejscowi. Dlatego singapurczycy przeinaczają "foreign talent" na "foreign trash". Jest grupa która próbowała się tu zadomowić ale to nie możliwe. Ja byłem na tyle głupi żeby przyjąć z rodzicami stały pobyt i teraz służe 2 lata w armii. Znajomi to doceniają ale gdy wychodzę po cywilu to nikt tego nie wie i czuje sie jak wróg publiczny.

Wolność? Tyle że niskie podatki. Expaci są zachwyceni ale jak się żyje po miejscowemu to wtedy widać że tu panuje zwykły komunizm. Inżynieria spoleczna na całego. Tego turyści nie widzą.

Singapur to nie HK ani tokio. To nie jest prawdziwą metropolia z tożsamością i kultura do którego przyjeżdża sie zbudować własne życie. Rząd wszędzie wepchnie te swoje paluchy. Bardziej przypomina to dubaj tylko ciut mniej sztucznie. Pisze to żeby obalić te wszystkie mity zanim więcej ludzi w to wpadnie i pożałuje tak jak ja.
 

·
'less is more'
Joined
·
5,505 Posts
@Simon91: Dlaczego nie wrócisz do Polski? Z tego co widze, u nas czułbyś się dużo lepiej, więc po co się męczyć? Ktoś nawet na forum przekonywał, że w Warszawie zarobki są wyższe niż w Singapurze. Piszę serio i zachęcam do powrotu.

Jeśli chodzi o ściąganie imigrantów do Singapuru, to się nie dziwię. Singapur ma jeden z najgorszych na świecie wskaźnik dzietności: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_sovereign_states_and_dependent_territories_by_fertility_rate

Dla podtrzymania populacji potrzebny jest ok 2.1.
 
S

·
Guest
Joined
·
0 Posts
^^ nie zrozum mnie źle, bardzo lubię azję tylko problem w tym że tu właśnie nie ma tej autentycznej atmosfery.. W przyszłości myślę nad hong kongiem, tajwanem albo japonią choć bariera językowa spora bo jak już mam być cudzoziemcem to bez absurdalnych wymagań jak to wojsko i chcę mieć z tego przynajmniej jakąś atrakcje. A jeśli chodzi o przyrost naturalny to to samo mówi rząd tylko że zamiast podtrzymywać populację to ją sztucznie pompują a są limity ile można upchnąć ludzi na takiej małej wyspie z bardzo kiepskimi połączeniami ladowymi z terenami pozamiejskimi.

@slodi, najgłośniej jest o tym właśnie coe który bije nowe rekordy. Właśnie przekroczył 90k i jeszcze rośnie. Poza tym zwiększają tzw stamp duty za sprzedaż nieruchomości bo chcą zredukować spekulację ale nie wychodzi, tyle wiem na pewno..
 

·
Banned
Joined
·
36 Posts
Japoński jest ponoć realatywnie łatwy względem innych azjatyckich języków ale sytuacja gospodarcza Japonii też jest nie do pozazdroszczenia.
Władze Singapuru zwiększają/mają w planach wydzieranie terenów z morza?
 
S

·
Guest
Joined
·
0 Posts
^^ Japonski jest niestety bardzo skomplikowany, wiem to od brata ktory zna go dobrze i mieszkal rok w Japonii na wymianie. Ale da sie zrobic. Co do sytuacji ekonomicznej to moze wzrost nikly ale jest to pelnowymiarowa gospodarka z bardzo zroznicowanym i zaawansowanym przemyslem z ktora Singapur po prostu nie moze sie porownywac, o kulturze juz nie mowiac. I tamtejsza klasa srednia ma sie bardzo dobrze, rowniez dzieki nizszym (serio, tak sie wszystko przewrocilo na glowe ostatnimi 10 laty..) cenom niz np w Hong Kongu czy tutaj.

Wracajac do samego Singapuru, w tym tygodniu rzad wypuscil plany zagospodarowania przestrzennego do 2030 roku, bedzie sporo odzyskiwania terenow z morza. Glownie obszar przemyslowy Tuas, do ktorego zostanie przeniesiony port z Keppel Harbor, wyspa Tekong (teraz teren wojskowy na ktorym odsiaduje ten swoj wyrok), troche dodatkowej ziemi przy East Coast Parkway (ale nie na calej dlugosci) i prawdopodobnie kawalek kolo Pulau Ubin. Troche bardziej szczegolowo pod tym linkiem: http://www.mnd.gov.sg/landuseplan/

Poza tym, i to ma wiekszy sens, nie beda przedluzac kontraktow wielu polom golfowym i w ich miejsce budowac glownie osiedla mieszkalne. Generalnie, bedzie zwiekszenie gestosci zabudowy co samo w sobie nie jest niczym zlym ale plany transportowe i ekonomiczne pozostawiaja wiele do zyczenia w porownaniu z przewidywana populacja, to specjalnie optymistyczny nie jestem.
 
S

·
Guest
Joined
·
0 Posts
^^ Angielski jest najpraktyczniejszy ze względów etnicznych ale w warunkach nieformalnych najlepiej znać jeszcze trochę malajskiego, mandarynskiego i hokkien, bo pomimo że mandarynski jest formalnie jednym z urzędowych języków to większość singapurskich chińczyków używa hokkien który jest sporo inny. I wszyscy te języki mieszają ze sobą w mniejszym lub większym stopniu.

Szczerze mówiąc nie jestem jeszcze płynny w żadnym z nich co planuje zmienić. Jak do tej pory co się zabieralem do któregoś to bardziej palące problemy mi to szybko przerywaly..
 

·
Registered
Joined
·
1,031 Posts
^^ Japonski jest niestety bardzo skomplikowany (...)
japonski jest prosty jak icz, ni, san :lol:

W czerwcu bede mial okazję odetchnąć powietrzem Singapuru w drodze na Borneo. Czy w Singapurze istnieje jakas knajpowa strefa ja Złoty Trókąt w Kuala Lumpur, gdzie mozna latwo dostac sie ż Changi, zjesc, przespac się (za normalne pieniądze) i kolejnego dnia leciec dalej? Singarpur chcę rozpoznac w drodze powrotnej, może również popłyniemy na Kota Batam do Indonezji. Co warto, czego nie warto (o gumie do żucia wiem :nuts:)
 
S

·
Guest
Joined
·
0 Posts
^^ to będzie Geylang albo Little India. Oba dość łatwo dostępne, pełno tanich hotelikow i żarcia. I nieźle usytuowane do zwiedzania. Chinatown jest zazwyczaj sporo droższe ale za to centralnie obok centrum. Co do gumy to się nie przyznawaj na lotnisku i będzie ok. =P
 
1 - 20 of 22 Posts
Top