SkyscraperCity banner

1 - 20 of 309 Posts

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Plany budowy lotniska regionalnego w Starym Sączu. Zapraszam wszystkich z Nowego Sącza i okolic do zamieszczania informacji o budowie lotniska w Starym Sączu. Mam sporo artykułów które postaram się zamieścić.
 

·
Registered
Joined
·
1,417 Posts
Lotnisko ma byc!! A Babcia moja dostanie troche $$ za ziemie :lol:

Fajnie by bylo soe opalac nad stawami a tu ATRek lub Dash laduje ci na tle gor. Cudownie to by wygladalo :)
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #3
Aktualności
Nowy i Stary Sącz zawiązują lotniskową spółkę
Sądeckie lotnisko bedzie kosztowało tyle, ile wybudowanie dziesięciu kilometrów autostrady - tak wynika z szacunków burmistrza Starego Sącza Mariana Cyconia


Sądeckie lotnisko będzie kosztowało tyle, ile wybudowanie dziesięciu kilometrów autostrady – tak wynika z szacunków burmistrza Starego Sącza Mariana Cyconia. Na najbliższej sesji Rady Miasta Nowy Sącz prezydent zaproponuje radnym poprawkę do budżetu, mocą której miasto przeznaczy 100 tys. zł. na zlecenie studium wykonalności inwestycji. Tyle samo dołożą starostwo powiatowe i Stary Sącz. Będzie to pierwszy krok realizacji planu, którego finał wyznaczy lądowanie na starosądeckim Kamieńcu pasażerskiego boeniga.
Nie wykluczone, że do „lotniskowej” spółki dołączą gminy Rytro oraz Krynica. Podpisanie umowy dotyczącej wspólnego finansowania studium wykonalności oraz analizy ekonomicznej budowy portu lotniczego miało się odbyć wczoraj, jednak ze względu na konieczność wcześniejszego zarezerwowania w budżecie pieniędzy na ten cel, prezydent Nowego Sącza poprosił o przesunięcie terminu.
– Przygotowujemy się nie tylko do przetargu na przygotowanie studium wykonalności budowy lotniska. W lutym będą prawdopodobnie gotowe zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego, które zarezerwują 100–hektarowy obszar na Kamieńcu na tę konkretną inwestycję – powiedział nam wczoraj burmistrz Marian Cycoń.
Chodzi o niebagatelną kwotę 320 milionów złotych. Pomoc obiecali sądeccy parlamentarzyści – między innymi senator Stanisław Kogut i posłanka Stanisława Okularczyk.
– Poprawka do budżetu państwa rezerwująca 100 milionów zł. z przeznaczeniem na sądeckie lotnisko powinna być całkiem realna, będę o taką zabiegać – mówi Okularczyk.
Burmistrz Cycoń też jest optymistą.
–Wierzę, że powoli, krok po kroczku, uda nam się wybudować komunikacyjny port lotniczy, na którym mogłyby lądować średniej wielkości samoloty, na przykład boenigi 737 300 – mówi. – Chodzi o samoloty przewożące około stu pasażerów, które bez dodatkowego lądowania kursowałyby do wszystkich europejskich portów prócz Aten i Lizbony. W przypadku tych dwóch potrzebne byłoby dodatkowe tankowanie.
Pomysłodawcy budowy na Sądecczyźnie lotniska szacują, że inwestycja przyniesie skutek w postaci stworzenia 3–5 tys. miejsc pracy w regionie.

(ik) - Gazeta Krakowska
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #4
Stary Sącz nie rezygnuje z okna na świat.
Są argumenty za lotniskiem.



Burmistrz Starego Sącza Marian Cycoń nie zasypia gruszek w popiele. W czasie gdy następuje zmiana rządu, ruszył do Warszawy, aby lobbować za budową lotniska w dzielnicy Kamieniec. Do posłów Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego wystosował wczoraj jednobrzmiące listy. Występuje do polityków w imieniu mieszkańców i samorządowców subregionu nowosądeckiego, z prośbą o to by wpierali inicjatywę.
Budowa lotniska dla Sądecczyzny nie jest już sprawą tylko dla Starego Sącza – mówi burmistrz tego miasta.. Nie możemy liczyć na umieszczenie jego budowy w programach rządowych , ale możemy stworzyć mocne lobby polityków, biznesmenów , naukowców oraz samorządowców . Wykupem terenu zajęłoby się nasze miasto, więc ten problem jest rozwiązany . Potrzebne są jednak pieniądze .
Projekt budowy lotniska w tym miejscu popierają samorządy 43 gmin z trzech powiatów; nowosądeckiego , limanowskiego, gorlickiego, firmy i organizacje turystyczne.
Podczas niedawnego Walnego Zebrania Delegatów Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski w Krakowie została podjęta uchwała dotycząca skierowania wniosku do ministra transportu o wpisanie małego lotniska komunikacyjnego na listę inwestycji finansowanych z budżetu państwa lub funduszu spójności Unii Europejskiej.
Mocnym argumentem uzasadniającym budowę lotniska jest pozostawienie Sądecczyzny na swoistym uboczu – z dala od autostrad i dróg szybkiego ruchu. Oknem na świat miałoby się stać właśnie lotnisko. Nie bez znaczenia jest fakt, że zlokalizowane może być jedynie na Kamieńcu, do którego od marca przyszłego roku prowadzić będzie obwodnica Starego Sącza, a ewentualna bocznica kolejowa znakomicie uzupełniałaby ruch pasażerski ładunkami towarowymi – podobnie jak się to dzieje w słowackim Popradzie.
Poseł Andrzej Czerwiński szef małopolskiej Platformy Obywatelskiej powiedział nam, że pomysł budowy jest jak najbardziej godny poparcia i będzie na ten temat rozmawiał z przyszłym ministrem transportu.
Mamy za sobą bardzo poważne argumenty dotyczące przyszłości gospodarczej regionu w ten rozwój lotnisko – twierdzi Krzysztof Pawłowski, prezydent WSB – NLU. W związku z tym, że Nowy Targ nie zamierza rozbudowywać swojego lotniska i nie musimy się też obawiać konkurencji ze Słowacją – możemy poważnie myśleć o starosądeckim lotnisku
Jerzy Wideł (GK)..
List do Posłów skierowany przez Burmistrza Miasta i Gminy Stary Sącz p. Mariana Cyconia.

Występując w imieniu mieszkańców i samorządów subregionu nowosądeckiego uprzejmie Pana Posła proszę o zgłoszenie poprawki do budżetu Państwa na 2008 rok polegającej na przeznaczeniu kwoty 3 – 4 mln złotych na przygotowanie projektu budowy małego lotniska komunikacyjnego w Starym Sączu, dla potrzeb nie tylko półmilionowej rzeszy mieszkańców , ale także ponad 2 , 5 miliona turystów i kuracjuszy odwiedzających corocznie Sądecczyznę.
Pomimo jej niekwestionowanych , walorów turystycznych, uzdrowiskowych i kulturowych, Sądecczyzna była permanentnie pomijana w planach rozwoju, zwłaszcza że w przeszłości rozwój poszczególnych obszarów był utożsamiany z rozwojem przemysłu przetwórczego.
Atuty Sądecczyzny, na których subregion opiera swój rozwój to między innymi:
- liczne parki narodowe i krajobrazowe, zasoby wód mineralnych, jeziora Rożnowskie i Czchowskie, unikatowy zespół Przyrodniczo – krajobrazowy Pienin i Przełomu Dunajca,
- cenne zabytki architektury i sztuki sakralnej, w tym także zabytki architektury drewnianej ( cerkwie ) i związane z nimi atrakcje produkty turystyczne ( Szlak Architektury Drewnianej) oraz 15 przejść granicznych,
- prawie 30 % krajowego potencjału uzdrowiskowego z bogatymi, sięgającymi początku XIX wieku tradycjami,
- znane w całej Polsce stacje narciarskie, ośrodki sportów zimowych, odnowy biologicznej
I SPA
- wysoka jakość środowiska i bogate tereny łowieckie,
- ośrodki kultu religijnego w tym sanktuarium św. Kingi – klasztor Klarysek, a także ołtarz papieski w Starym Sączu,
- znane w kraju i zagranicą firmy ; fakro, Optimus, Dako, Wiśniewski, Glinik,
- funkcjonujące od lat i cieszące się międzynarodową renomą projekty; Krynickie Forum Ekonomiczne zwane polskim Davos Forum Europa – Azja Centralna, Forum Europa – Rosja,
- festiwale muzyczne w tym; Europejski Festiwal im Jana Kiepury w Krynicy i Festiwal Muzyki dawnej w Starym Sączu,
- wchodzący w fazę realizacji projekt Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu – Miasteczko Multimedialne – projekt wspierany z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka,
- dodatnie saldo migracyjne i wysoki ( jeden z najwyższych w kraju ) wskaźnik przyrostu naturalnego oraz wysoka gęstość zaludnienia terenów wiejskich przekraczająca kilkakrotnie średnią krajową.

Szanowny Panie Pośle,

Dziś, w nowej rzeczywistości – obszar o niespotykanym potencjale w dziedzinie przemysłu czasu wolnego może bezpowrotnie utracić swoją szansę rozwojową z powodu słabej dostępności komunikacyjnej i braku realnych perspektyw jej znaczącej poprawy. Głęboka asymetria między liczbą mieszkańców a ilością miejsc pracy skazuje obecnie i przyszłe pokolenia na migrację zarobkową do większych ośrodków krajowych, a w jeszcze większy stopniu za granicę . Słaba dostępność komunikacyjna przy utrzymującej się fali emigracyjnej skutkuje narastaniem problemów społecznych wynikających m . in. Z postępującego rozluźnienia więzi rodzinnych.
W sytuacji gdy Sądecczyznę pozostawiono na uboczu , z dala od autostrad i dróg ekspresowych lokalne lotnisko komunikacyjne jest praktycznie jedynym i zdecydowanie najtańszym projektem mogącym w niedługim czasie poprawić dostępność komunikacyjną obszaru.
Czas dojazdu do najbliższego lotniska w Balicach , oddalonego ponad 100 km, drogami przebiegającymi w większości przez tereny zabudowane z ograniczeniem prędkości znacznie przekracza zarówno standardy wymagane przez inwestorów, jak i oczekiwane przez wymagających klientów uzdrowisk, prężnie rozwijających się stacji narciarskich, ośrodków odnowy biologicznych , itp.
Projekt budowy lotniska na Sądecczyźnie popierają samorządy 43 gmin, trzech powiatów: nowosądeckiego. Limanowskiego, i gorlickiego , podmioty zarządzające bazą uzdrowiskową , organizację turystyczne a także inne środowiska związane z przemysłem czasu wolnego powszechnie uważanym za naszą regionalną szansę . XX Walne Zgromadzenie Delegatów Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski w dniu 8 października 2007 r. podjęło uchwałę dotyczącą wniosku skierowanego do Ministra Transportu o wpisanie małego lotniska komunikacyjnego na listę inwestycji finansowanych z budżetu Państwa, lub Funduszu Spójności UE.
Wykonywane na zlecenie samorządów; Powiatu Nowosądeckiego oraz gmin Nowy Sącz, Stary Sącz, Piwniczna i Krynica przez Biuro Studiów i Projektów Lotniskowych Polkonsult w Warszawie opracowanie – Analiza możliwości utworzenia lotniska komunikacyjnego na terenie Sądecczyzny z elementami koncepcji, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb miasta Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego wykazało ,że spośród czterech rozpatrywanych możliwości lokalizacji lotniska komunikacyjnego – jedynie możliwą lokalizacją lotniska na Sądecczyźnie jest teren położony na prawym brzegu Dunajca w Starym Sączu.
Niezwykle istotnym walorem tej lokalizacji jest wkomponowanie lotniska w układ komunikacyjny tworzony przez istniejącą obwodnicę Starego Sącza w kierunku granicy Państwa i realizowaną obecnie obwodnicę na kierunkach Nowy Targ – Zakopane – Limanowa, do której przylegają tereny przewidziane na utworzenie strefy aktywności gospodarczej.
W związku z powyższym przystąpiliśmy do sporządzenia zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Stary Sącz oraz zmiany planu Miasto Stary Sącz nr 1. Równocześnie samorządy ; Powiatu Nowosądeckiego, miasta Nowego Sącza Starego Sącza i Krynicy wyraziły wstępną zgodę na sfinansowanie szczegółowego studium wykonalności dla projektu, które zostanie zlecone wybranej w przetargu firmie na początku 2008 roku, po uchwaleniu budżetów tych jednostek.
Marian Cycoń Burmistrz Miasta i Gminy Stary Sącz
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #5 (Edited)
Skrzydła Świętej Kingi
Pod Starym Sączem ląduje samolot pasażerski z którego wysiada Steven Spielberg i zespół jego najbliższych współpracowników. Mają mało czasu i pilne sprawy do załatwienia absolutnie nie na telefon z ludźmi pracującymi nad nowym hitem filmowym w sądeckim miasteczku multimedialnym. Tak ma być. - Lotnisko musi być, jeśli ma być miasteczko - twierdzi Krzysztof Pawłowski. Ale niektórzy powątpiewają. Przecież to koszt rzędu setek milionów złotych, więc inwestycja jest bez szans! Jak jest naprawdę?

Od przeciwników budowy groźniejsi są ci, którzy popełniają urzędniczy grzech zaniechania bądź opieszałości.

Sądecczyzna to kraina gdzieś daleko na krańcu świata. Tak obecnie postrzegają ją turyści i biznesmeni mogący być inwestorami ambitnych przedsięwzięć na tym skrawku Polski. Jeżeli po 2 godzinach lotu przybywają z Londynu lub Paryża do Warszawy, to z polskiej stolicy do sławnej i reklamowanej Krynicy Zdroju jadą autem 8 godzin, a pociągiem cały dzień. Dramat. Szczególnie dla ludzi biznesu, którzy swój czas cenią na tysiące dolarów za godzinę. A jeszcze większy dla Sądecczyzny.

Doświadczeni piloci: Mieczysław Dziadowicz i Stanisław Rak (budował lotnisko w Bydgoszczy) oraz burmistrz Starego Sącza Marian Cycoń wskazali, że najwłaściwszym miejscem dla lotniska jest Stary Sącz. Jednym z ważkich argumentów za lokalizacją air portu w grodzie świętej Kingi jest mapa mgieł. Nowy Targ ma w roku 132 dni mgliste. W Balicach pod Krakowem jest ich już tylko 78, ale w Starym Sączu zaledwie 53.

Przeprowadzono sondaż opinii publicznej w regionie, czy lotnisko jest potrzebne. Zapytano losowo wybrane 1002 osoby. Wśród 30-latków oraz młodszych "tak" powiedziało 95 proc. respondentów. Wśród osób starszych - 75 proc. Jest więc społeczne przyzwolenie, wręcz oczekiwanie. Zainteresowanie budową wyraziły 3 powiaty i 45 gmin.

"Kamieniec" dla stalowych ptaków

Przygotowano "Analizę możliwości powstania lotniska na Sądecczyźnie". Warszawskie Biuro Studiów i Projektów Lotniczych Polconsult rozpatrywało cztery miejsca: Łososinę Dolną, gdzie istnieje lotnisko Aeroklubu Podhalańskiego, Brzezną, gdzie port lotniczy zamierzano budować w czasach słynnego Eksperymentu Sądeckiego na przełomie lat 50. i 60., ale konflikt miasta i powiatu przedsięwzięcie unicestwił, oraz dwa miejsca w Starym Sączu: Błonia nad Popradem, nieopodal klasztoru klarysek i pola nad Dunajcem blisko ujścia Popradu czyli "Kamieniec". W połowie listopada 2006 r. z materiałów podpisanych przez prezesa Polconsutu Ryszarda Zarembę można było się dowiedzieć, że Łososina, Brzezna i plac papieski nie mają ścieżek podejścia do lądowania i startu spełniających wymogi prawa lotniczego. Umowna linia, wzdłuż której samolot schodzi ku ziemi nie może bowiem opadać bardziej stromo niż pod kątem 3,5 stopnia. Z pułapu, na którym pokonuje trasę podejście do pasa startowego musi więc zaczynać około 20 km przed lotniskiem i na tej trasie nie może być jakichkolwiek przeszkód terenowych. Wszelkie warunki spełniał "Kamieniec" - tereny nad Dunajcem w Starym Sączu. Tam można zbudować pas startowy mający nawet 1800 metrów. To wystarczy dla samolotów pasażerskich średniej wielkości.

Orędownikami budowy lotniska komunikacyjnego na Sądecczyźnie stali się ludzie zacni, którzy swymi dokonaniami udowodnili, że osiągnięcie sukcesu zależy od determinacji w działaniu popartej głębokim przekonaniem, że robi się coś potrzebnego. W tym gronie są Krzysztof Pawłowski, twórca i rektor Wyższej Szkoły Biznesu - National Louis University, Ryszard Florek, którego fabryka Fakro stała się drugą potęgą w świecie w produkcji okien dachowych, bracia Józef i Marian Koralowie, twórcy lodowego imperium "Koral", Kazimierz Pazgan, twórca "Konspolu" i Roman Kluska, założyciel "Optimusa". Popierają pomysł politycy, dyplomaci, biznesmeni i dziennikarze przybywający co roku na Forum Ekonomiczne w Krynicy Zdroju.

Potrzebę budowy lotniska na Sądecczyźnie akcentowano kilka dni temu na konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie "Sądecki Dialog" i WSB-NLU. - Nie można takiej inwestycji oceniać czy jest uzasadniona obecnymi realiami - podkreślano. - Lotnisko ma być kołem zamachowym rozwoju tej ziemi, tak jak "sądecka Dolina Krzemowa". Podano, że hektar Specjalnej Strefy przy lotnisku tworzy nawet tysiąc miejsc pracy w regionie. By mieć korzyści, trzeba zainwestować. Można sięgnąć do kasy unijnej, ale jak, jeśli nawet nie ma podpisu marszałka Małopolski na dokumencie popierającym budowę tego lotniska.

W entuzjaźmie zamysłu budowania lotniska umknęła pewna drobna informacja, o fakcie, który może okazać się rzuceniem w tryby machiny inwestycyjnej nie przysłowiowego piasku, a wręcz kamieni: jesienią roku ubiegłego, dwa tygodnie po upublicznieniu ekspertyzy, że starosądecki "Kamieniec" jest miejscem właściwym na lotnisko, wojewoda małopolski podpisał dokument rozszerzający właśnie o ten teren Popradzki Park Krajobrazowy. Ekolodzy byli szybsi w składaniu wniosków niż sądeccy urzędnicy. Czyżby zamiast sądeckiego air portu miała być sądecka "Dolina Rospudy"?

Stanisław Śmierciak
Gazeta Krakowska
2007-04-19
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #6
Sądecczyzna będzie miała własne lotnisko?
Pięć samorządów z terenu Sądecczyzny podpisało porozumienie dotyczące opracowania studium wykonalności z analizą efektywności ekonomicznej dla ewentualnej budowy lotniska pasażerskiego w Starym Sączu. Szacowana wartość pierwszego etapu tej inwestycji to około 150 mln zł.
Jak poinformował PAP burmistrz Starego Sącza Marian Cycoń, do porozumienia przystąpili przedstawiciele Nowego Sącza, Starego Sącza, Krynicy i Rytra oraz powiatu nowosądeckiego. W najbliższym czasie do porozumienia zamierza przystąpić kolejnych pięć samorządów, a ideę budowy lądowiska w Starym Sączu popierają kolejne 43 gminy i trzy powiaty Sądecczyzny.

- Studium powinno być gotowe do końca czerwca tego roku. Przyniesie ono odpowiedź, czy lotnisko w Starym Sączu będzie inwestycją rentowną - zapowiedział Cycoń, dodając, że rada miasta chce zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, aby zarezerwować pod lotnisko około 100 hektarowy teren.

Według władz samorządowych lotnisko pasażerskie w Starym Sączu ma rację bytu, ponieważ obsługiwałoby ono region zamieszkany przez około 600 tysięcy osób i odwiedzany każdego roku przez 2,5 mln turystów. Korzystaliby z niego również goście Forum Ekonomicznego odbywającego się corocznie w Krynicy. Zdaniem burmistrza inicjatywę wspierają też największe firmy z regionu o zasięgu międzynarodowym m.in. jeden z największych producentów okien dachowych Fakro, wytwórnia lodów Koral oraz fabryka bram Wiśniowski. Firmy te są zainteresowanie przede wszystkim bazą cargo dla swojej produkcji.

Według pomysłodawców, w pierwszym etapie powinien powstać pas startowy o długości 1600-1800 metrów, umożliwiający lądowanie samolotów średniego zasięgu typu boeing 737 i airbus A320, niewielki terminal pasażerski i cała infrastruktura towarzysząca. Koszt tego etapu obliczany jest na około 150 mln zł. Inwestycja miałaby być finansowana w ramach partnerstwa publiczno- prywatnego oraz ze środków unijnych.
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #7
Samorządy Nowego Targu i Starego Sącza nie ustają w dążeniu do budowy lokalnych lotnisk pasażerskich. Pierwsze - według miejscowych władz - może powstać przed Euro 2012.
Obydwa miasta mają podobne ambicje: otwarcie ruchu niedużych samolotów pasażerskich, przewożących do kilkudziesięciu osób. Wspierają je sąsiednie samorządy, które w budowie lokalnych lotnisk widzą szansę na szybszy rozwój Podhala i Sądecczyzny. Pomysłodawców nie zrażają wysokie koszty projektowanych inwestycji (ok. 200 mln zł) ani ich brak w programie operacyjnym rozwoju Małopolski do 2013 r., który dotuje Unia Europejska. Wręcz przeciwnie, starania - jak twierdzą - ostatnio nabrały solidnego przyśpieszania.

- Sądecki port lotniczy może powstać na płaskim terenie opodal Dunajca w miejscowości Kamieniec. Wypełniałby lukę między oddalonymi i trudno dostępnymi drogowo lotniskami: Kraków, Poprad i Rzeszów - streszcza lotnicze plany burmistrz Starego Sącza Marian Cycoń, główny inicjator przedsięwzięcia. - Ministerstwo Infrastruktury obiecuje, że wesprze nasze działania. Musimy tylko przygotować studium wykonalności inwestycji i dostosować do niej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Obietnicę ministerialnej pomocy burmistrz usłyszał podczas niedawnej wizyty sądeckiej delegacji u wiceministra Tadeusza Jarmuziewicza, odpowiedzialnego za lotniska. Dzień wcześniej lokalne samorządy z Sądecczyzny podpisały porozumienie o współfinansowaniu koniecznego studium. Dokument ma opracować w kilka miesięcy renomowana firma konsultingowa, która zostanie wyłoniona w przetargu. Wstępne założenia przygotowuje Czesław Jarosz, były prezes portu lotniczego w krakowskich Balicach. - Jeśli dostaniemy zielone światło, to pieniądze na pewno się znajdą na budowę. Coraz więcej firm i przedsiębiorców interesuje się naszą inwestycją - zapewnia burmistrz Cycoń.

Lotniczych ambicji nie kryje także burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz. Wkrótce w ślad za sądecczanami wybiera się z miejscową delegacją do wiceministra Jarmuziewicza. - Lubimy się z burmistrzem Cyconiem, ale jesteśmy znacznie lepiej przygotowani do budowy lotniska. Postawię mu dobry koniak, jeśli wykupi teren pod budowę - ocenia plany konkurencji, aby sądeckie lotnisko obsługiwało także Podhale. Nowy Targ - jak podkreśla burmistrz Fryźlewicz - od lat posiada ziemię pod budowę pasa startowego dla niedużych, pasażerskich samolotów. Z pomocą specjalistów z lotniska w Balicach przygotował koncepcję całego przedsięwzięcia. - Kilku poważnych inwestorów złożyło już konkretne oferty finansowania i budowy lotniska - dodaje.

Wstępny projekt zakłada rozbudowę lotniska Aeroklubu Tatrzańskiego. Inwestycję poparły niedawno m.in. władze Zakopanego, które poprzednio lobbowały za rozbudową lotniska w słowackim Popradzie. Zapowiadają m.in. uruchomienie specjalnej komunikacji na nowotarskie lotnisko. Władze Nowego Targu zleciły już wykonanie studium wykonalności inwestycji. Do jesieni chcą zmienić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla lotniska. Pod całą inwestycję zarezerwowały w sumie ponad 400 ha, w tym 123 ha na lotnisku, które użytkuje aeroklubu. - Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to pierwsze maszyny pasażerskie wylądują w 2011 r. - przewiduje burmistrz Fryźlewicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #8
Małe lotniska dodadzą Małopolsce skrzydeł?
25.03.2008

Władze kilku gmin w Małopolsce oszalały na punkcie budowania u siebie... lotnisk. Takie plany mają Gdów, Stary Sącz, a teraz i Skrzyszów. Czy jest szansa na realizację tych pomysłów? Na razie gminy szukają pieniędzy, także w Unii.

- Lotnisko to byłaby dla nas atrakcja turystyczna - nie kryje Zbigniew Wojas, wójt Gdowa. Zastrzega jednak, że bardziej byłoby to lądowisko. W dalszej przyszłości miałaby tu powstać szkółka dla pilotów i aeroklub. Na razie to tylko dalekie plany.
W sferze pomysłu jest również lotnisko w Skrzyszowie. Jak podkreśla Józef Gądek, wójt Skrzyszowa, pomysł zrodził się po rozmowach o potrzebie budowy lotniska pod Tarnowem, na wzór takiego, jakie mają już od dawna Kraków i Rzeszów.

- My również na tym skorzystamy, bo lotnisko zwiększyłoby atrakcyjność gminy i całego regionu - dodaje wójt. Pod inwestycję przeznaczono 60 hektarów, teraz trwa poszukiwanie inwestora.
- Będziemy szeroko promować ten pomysł, bo Tarnów może na tym tylko skorzystać - zgadza się Grzegorz Gotfryd, dyrektor Wydziału Strategii w tarnowskim magistracie. Dodaje, że w mieście nie ma odpowiednich terenów pod tego typu inwestycję. Pas startowy musi mieć co najmniej dwa i pół kilometra, i w Skrzyszowie nie byłoby z tym problemu.
Nowy Targ od 77 lat ma swoje lotnisko, ale chce je rozbudować. Na razie porasta je trawa, ale kto wie - może stanie się portem pasażerskim, skąd górale będą mogli odlatywać za chlebem do Irlandii lub Anglii
Burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz uważa, że w niedalekiej przyszłości zapali się zielone światełko dla tego rodzaju inwestycji. - Od niedawna jest możliwość pozyskania na ten cel funduszy z Unii Europejskiej - mówi. - Do tej pory mogliśmy tylko pomarzyć o lotnisku na Podhalu. Czas skończyć akademickie dyskusje, czy jest ono w regionie potrzebne. Trzeba się wziąć się za konkretne działania - zapowiada.

Lotnisko w Nowym Targu zajmuje 130 hektarów. Część należy do miasta, część jest w wieczystym użytkowaniu nowotarskiego Aeroklubu, który również popiera stworzenie pasażerskiego portu. 300-hektarowy obszar wokół lotniska mógłby z powodzeniem stanowić wymaganą strefę ochronną.
- Zastanawiamy się nad budową w naszym mieście lotniska regionalnego, które w pierwszym etapie obsługiwałoby ruch krajowy oraz krótkie trasy europejskie - mówi Fryźlewicz. Planuje budowę pasa startowego o długości 1600 metrów z możliwością przedłużenia. Najbardziej konkretny wydaje się jednak pomysł lotniska w Starym Sączu. Miałoby kosztować tyle, ile wybudowanie dziesięciu kilometrów autostrady - tak wynika z szacunków burmistrza miasta Mariana Cyconia.

W inwestycji chce pomóc sąsiedni Nowy Sącz. Na najbliższej sesji prezydent tego miasta zaproponuje radnym poprawkę do budżetu, na mocy której 100 tys. zł zostanie przeznaczone na studium wykonalności inwestycji. Tyle samo dołożą starostwo powiatowe i władze Starego Sącza. Będzie to pierwszy krok realizacji planu, którego finał wyznaczy lądowanie na starosądeckim Kamieńcu być może nawet pasażerskiego boeniga.

Cała inwestycja ma kosztować niebagatelną kwotę 320 milionów złotych. Pomoc obiecali sądeccy politycy - m.in. senator Stanisław Kogut i była posłanka Stanisława Okularczyk. Zamierzają lobbować na rzecz Starego Sącza w Warszawie. Ich zdaniem, realna byłaby dotacja z budżetu państwa w wysokości nawet 100 mln zł.
Pomysłodawcy budowy na Sądecczyźnie lotniska szacują, że inwestycja przyniesie skutek w postaci stworzenia 5 tys. miejsc pracy w regionie.

Paweł Chwał - POLSKA Gazeta Krakowska
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #9
Tu na razie jest ściernisko...

RMFWtorek, 25 marca (07:04)

Władze kilku gmin w Małopolsce oszalały na punkcie budowania u siebie... lotnisk. Takie plany mają Gdów, Stary Sącz, a teraz i Skrzyszów. Czy jest szansa na realizację tych pomysłów? Na razie gminy szukają pieniędzy, także w Unii - donosi Gazeta Krakowska.

- Lotnisko to byłaby dla nas atrakcja turystyczna - nie kryje Zbigniew Wojas, wójt Gdowa. Zastrzega jednak, że bardziej byłoby to lądowisko. W dalszej przyszłości miałaby tu powstać szkółka dla pilotów i aeroklub. Na razie to tylko dalekie plany. W sferze pomysłu jest również lotnisko w Skrzyszowie.

Jak podkreśla Józef Gądek, wójt Skrzyszowa, pomysł zrodził się po rozmowach o potrzebie budowy lotniska pod Tarnowem, na wzór takiego, jakie mają już od dawna Kraków i Rzeszów. - My również na tym skorzystamy, bo lotnisko zwiększyłoby atrakcyjność gminy i całego regionu - dodaje wójt. Pod inwestycję przeznaczono 60 hektarów, teraz trwa poszukiwanie inwesora Będziemy szeroko promować ten pomysł, bo Tarnów może na tym tylko skorzystać - zgadza się Grzegorz Gotfryd, dyrektor Wydziału Strategii w tarnowskim magistracie. Dodaje, że w mieście nie ma odpowiednich terenów pod tego typu inwestycję. Pas startowy musi mieć co najmniej dwa i pół kilometra, i w Skrzyszowie nie byłoby z tym problemu.

Nowy Targ od 77 lat ma swoje lotnisko, ale chce je rozbudować. Na razie porasta je trawa, ale kto wie - może stanie się portem pasażerskim, skąd górale będą mogli odlatywać za chlebem do Irlandii lub Anglii? Burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz uważa, że w niedalekiej przyszłości zapali się zielone światełko dla tego rodzaju inwestycji. - Od niedawna jest możliwość pozyskania na ten cel funduszy z Unii Europejskiej - mówi. - Do tej pory mogliśmy tylko pomarzyć o lotnisku na Podhalu. Czas skończyć akademickie dyskusje, czy jest ono w regionie potrzebne. Trzeba się wziąć się za konkretne działania - zapowiada.

Lotnisko w Nowym Targu zajmuje 130 hektarów. Część należy do miasta, część jest w wieczystym użytkowaniu nowotarskiego Aeroklubu, który również popiera stworzenie pasażerskiego portu. 300-hektarowy obszar wokół lotniska mógłby z powodzeniem stanowić wymaganą strefę ochronną. - Zastanawiamy się nad budową w naszym mieście lotniska regionalnego, które w pierwszym etapie obsługiwałoby ruch krajowy oraz krótkie trasy europejskie - mówi Fryźlewicz.

Planuje budowę pasa startowego o długości 1600 metrów z możliwością przedłużenia. Najbardziej konkretny wydaje się jednak pomysł lotniska w Starym Sączu. Miałoby kosztować tyle, ile wybudowanie dziesięciu kilometrów autostrady - tak wynika z szacunków burmistrza miasta Mariana Cyconia. W inwestycji chce pomóc sąsiedni Nowy Sącz.

Na najbliższej sesji prezydent tego miasta zaproponuje radnym poprawkę do budżetu, na mocy której 100 tys. zł zostanie przeznaczone na studium wykonalności inwestycji. Tyle samo dołożą starostwo powiatowe i władze Starego Sącza. Będzie to pierwszy krok realizacji planu, którego finał wyznaczy lądowanie na starosądeckim Kamieńcu być może nawet pasażerskiego boeniga.
cała inwestycja ma kosztować niebagatelną kwotę 320 milionów złotych. Pomoc obiecali sądeccy politycy - m.in. senator Stanisław Kogut i była posłanka Stanisława Okularczyk. Zamierzają lobbować na rzecz Starego Sącza w Warszawie. Ich zdaniem, realna byłaby dotacja z budżetu państwa w wysokości nawet 100 mln zł. Pomysłodawcy budowy na Sądecczyźnie lotniska szacują, że inwestycja przyniesie skutek w postaci stworzenia 5 tys. miejsc pracy w regionie.

Źródło informacji: Gazeta Krakowska
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #10
Z lotniska pojadą prosto na stoki narciarskie.


Przedsiębiorcy włączają się do budowy portu lotniczego. Lotnisko na powstać 30 km od Wierchomli.
Stary Sącz – Krzysztof Brzeski , właściciel stacji narciarskiej w Wierchomlii, wstępnie zadeklarował pomoc przy budowie portu lotniczego na starosądeckim Kamieńcu. Prawdopodobnie inwestycja będzie realizowana na zasadzie partnerstwa publiczno – prywatnego. Do lotniskowej skarbonki , do której mają wspólnie dokładać starostwo powiatowe , miasto Nowy Sącz , Stary Sącz, Rytro i Krynica ,, dorzucą się także przedsiębiorcy.
Nie tylko my jesteśmy zainteresowani tą inwestycją – powiedział mam wczoraj Piotr Stalęga, rzecznik stacji narciarskiej w Wierchomli. Dlaczego? To proste – gra jest warta świeczki. Gdyby Sądecczyzna miała swój port lotniczy , można byłoby ściągać znacznie więcej turystów w nasz region . Nie tylko do Wierchomli. Także do Krynicy , Muszyny, Żegiestowa. Przecież to region , gdzie jest więcej hoteli , pensjonatów, wyciągów narciarskich.
Ten pomysł to po prostu strzał w dziesiątkę , tym bardziej, że nie ma planu budowy szybkiej drogi łączącej nas ze światem. – tłumaczy Piotr Stalega. Jak mówi , na polecenie Krzysztofa Brzeskiego przeprowadzono już analizy dotyczące ewentualnego czarterowania samolotów dowożących gości. Braliśmy pod uwagę największe lotnisko, czyli to odległe o 60 kilometrów , w słowackim Popradzie. Z kalkulacji przeprowadzonych w listopadzie ubiegłego roku wynikało, że koszt przelotu turysty z północnej Polski zamykałby się kwotą stu euro. To się po prostu opłaca, tym bardziej ,że podróż trwa raptem dwie godziny.
Stalęga jest przekonany, że inwestycja w budowę portu lotniczego w Starym Sączu zwróci Si ę z nawiązką. Z tego co mi wiadomo, nie ma chyba lotniska zagrożonego bankructwem – dodaje. Chodzi przecież nie tylko o przeloty pasażerskie . Tutejsze firmy na pewno będą zainteresowane eksportem swoich towarów drogą lotniczą. Właściciel stacji w Wierchomli nie deklaruje jeszcze konkretnych kwot , którymi byłby gotów wesprzeć inicjatywę.
Na razie rozeznajemy temat w wydeptujemy ścieżki – wyjaśnia rzecznik Stalęga. Jak informowaliśmy, ogłoszono już przetarg na opracowanie studium wykonalności inwestycji. Na ostatnie sesji radni miasta Nowego Sącza podjęli uchwałę o udzieleniu pomocy finansowej starostwu powiatowemu – w kwocie 100 tysięcy złotych z przeznaczeniem na opłacenie tego studium . Krok po kroku samorządy zmierzają więc do celu.
Wierzę, że jeśli będziemy w ten sposób konsekwentnie działać, to powoli uda nam się wybudować komunikacyjny port lotniczy , na którym mogłyby lądować średniej wielkości samoloty – mówi Marian Cycoń , burmistrz Starego Sącza. Chodzi o samoloty przewożące około 100 pasażerów, które bez dodatkowego lądowania kursowałyby do wszystkich europejskich portów , oprócz Aten i Lizbony. W przypadku tych dwóch potrzebne byłoby dodatkowe lądowanie.
Lotnisko ma powstać około 30 kilometrów od stoku narciarskiego w Wierchomli, 50 km od Krynicy, gdzie co roku odbywa się Międzynarodowe Forum Ekonomiczne i kilka kilometrów od centrum Nowego Sącza. Koszt inwestycji szacowany jest wstępnie na ponad 300 mln złotych . Z przeliczeń burmistrza Cyconia wynika, że to mniej więcej tyle , ile kosztowałoby wybudowanie raptem 10 kilometrów autostrady. (GK)
Utworzony:2008-03-10 12:17:21
Autor:ssz
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #11
Aktualne info

Lotnisko na potrzeby nie tylko mieszkańców
Stary Sącz. Przygotowania do budowy lotniska na wielki świat



Pilot Stanisław Czaja z Aeroklubu Podhalańskiego na zlecenie burmistrza Mariana Cyconia dokonał z pokładu śmigłowca szczegółowego rozpoznania terenu pod kątem budowy lotniska dla samolotów. Silnik helikoptera długo warczał nad grodem święć Kingi i okolicą. Pilot musiał dokonać szczegółowej analizy topograficznej terenu, aby sprawdzić, czy i z której strony samoloty mogłyby startować i lądować. Wnioski z tego „zwiadu” są jednoznaczne.
- To idealne miejsce, jedyne zresztą w okolicy, wprost wymarzone na lotnisko. Jedyną przeszkodą jest maszt telefonii komórkowej – komentował na gorąco pilot towarzyszowi swojej powietrznej misji – sądeckiemu fotografikowi Piotrowi Droździkowi. Zadanie pana Piotra polegało na zrobieniu szczegółowej dokumentacji fotograficznej – będzie ona potrzebna na etapie szczegółowego planowania inwestycji.
Jak się dowiedzieliśmy, przeszkoda w postaci masztu telefonii komórkowej jest do pokonania.
- Przewidzieliśmy, że to może kolidować z naszymi planami i zwróciliśmy się na piśmie do Ery z propozycją przeniesienia nadajnika w inne miejsce. Dostaliśmy odpowiedź z zapewnieniem o pełnej zgodzie na takie rozwiązanie – powiedział nam wczoraj Marian Cycoń.
Przygotowania do inwestycji wartej około stu milionów złotych już się rozpoczęły. W ubiegłym tygodniu radni Starego Sącza przyjęli studium kierunków zagospodarowania przestrzennego przygotowane przez biuro urbanistyczne Marii Modzelewskiej z Nowego Sącza z planem budowy lotniska.
W oparciu o to studium trwa przygotowanie szczegółowych planów zagospodarowania terenu i studium wykonalności inwestycji. Koszt budowy 1,5 – kilometrowego pasa startowego dla samolotów, jaki trzeba wybudować w Starym Sączu, jest taki sam jak wydatek na 3 km drogi szybkiego ruchu.
- Z taką różnicą, że trzykilometrową drogą nie dojedziemy daleko, a taki pas to okno na cały świat – skomentował Stanisław Czaja.
- Trzeba iść z duchem czasu. W Finlandii powietrzne taksówki wożą dzieci do szkół. Przelot ze Starego Sącza do Krakowa to kwestia godziny, do Warszawy – niespełna dwóch godzin. Samochodem trzeba jechać sześć godzin. Nie ma porównania! Za taka oszczędność czasu wielu ludzi chciałoby dziś zapłacić, ale nie ma możliwości. Lotnisko jest po prostu potrzebne. Nie tylko Starego Sączowi, ale całej Sądecczyźnie – przekonuje burmistrz Cycoń.

Autor: Iwona Kamieńska Źródło: „Gazeta Krakowska” dodatek „Gazeta Nowosądecka”, 11 sierpnia 2008r.
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #12
Można podchodzić z każdej strony

STARY SĄCZ. Po dokładnym oblocie całego terenu, pilot śmigłowca Stanisław Czaja z Aeroklubu Podkarpackiego jednoznacznie stwierdził, że teren nad Dunajcem w okolicach obwodnicy Starego Sącza jest lotniczo dostępny wzdłuż osi przyszłych pasów startowych dla średniej wielkości maszyn. Wczoraj śmigłowiec "Robinson", należący do rzeszowskiego konsorcjum budowlanego wykonał ponad 20-minutowy lot nad miastem i okolicami.


Niezależnie od prac nad studium wykonalności dla lotniska starosądeckiego prowadzonych w Warszawie, burmistrz Marian Cycoń na własną rękę podejmuje różne działania sprawdzające teren ewentualnego przyszłego lotniska. W czwartek po południu nad Starym Sączem pojawił się czerwony "Robinson". Osiadł na chwilę na boisku sportowym pod klasztorem, skąd ruszył na oblot okolicy. Szczególnie długo krążył nad płaskim terenem na południe od nowego mostu w ciągu obwodnicy starosądeckiej. Pilotujący go Stanisław Czaja z uwagą ustalał sobie drogi startu i lądowań na hipotetyczne pasy lądowiska na ziemi.
- Tu są doskonałe warunki podejść z każdej strony - mówił później po lądowaniu. - To jedyne takie miejsce, jak widzę, w okolicy. Uważam, że to wymarzony teren na lotnisko docelowe, jak i na punkt międzylądowań. Jedyne, co tu przeszkadza, to te maszty telefonii komórkowej.
Nie da się ukryć, że takich słów oczekiwał burmistrz Cycoń. Od razu wyjaśnił, że maszty zostaną usunięte z chwilą, gdy los terenu zostanie jednoznacznie przesądzony na korzyść budowy lotniska.
Czy tak rzeczywiście będzie, odpowie przygotowywane w Warszawie studium wykonalności. Pracują nad nim dwie firmy: "Polconsult" i konsorcjum "IBC Group". Termin oddania studium określone jest w umowie na koniec września. Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Sączu, pilotującym temat w imieniu samorządów gminnych i Nowego Sącza, eksperci mają komplet potrzebnych im danych i dokumentów. Sprawa w tej chwili rozbija się o to, jakiej długości pas startowy brać pod uwagę, 1800 czy 1500 metrów. Komplikację stanowią ujęcia wody i one mogą powodować skrócenie betonowej płyty do startów i lądowań.
- Kilometr pasa startowego to okno na świat, kilometr drogi, to droga donikąd - powiedział Stanisław Czaja, odlatując do Krosna. Być może pilotowany przez niego czteroosobowy "Robinson" będzie służył delegacjom na jesienne forum ekonomiczne w Krynicy jako środek lokomocji na krótkich trasach. Dolot ze Starego Sącza do Krynicy tym śmigłowcem trwa 12 minut. (WCH)
 

·
Semper Fidelis
Joined
·
298 Posts
Tu na razie jest ściernisko...

Planuje budowę pasa startowego o długości 1600 metrów z możliwością przedłużenia. Najbardziej konkretny wydaje się jednak pomysł lotniska w Starym Sączu. Miałoby kosztować tyle, ile wybudowanie dziesięciu kilometrów autostrady - tak wynika z szacunków burmistrza miasta Mariana Cyconia. W inwestycji chce pomóc sąsiedni Nowy Sącz.


Źródło informacji: Gazeta Krakowska

Przy takiej długości pasa mogą sobie tamtejsi włodarze zapomnieć normalnym lotnictwie pasażerskim. Nie mówię już o sukcesie finansowym. Co tam niby wyląduje, ATR, BAe 146, Jetstream? Żaden samolot klasy C (B737, czy A320) tam nie usiądzie, a to jest podstawa transportu lotniczego!
 

·
Registered
Joined
·
1,799 Posts
Przy takiej długości pasa mogą sobie tamtejsi włodarze zapomnieć normalnym lotnictwie pasażerskim. Nie mówię już o sukcesie finansowym. Co tam niby wyląduje, ATR, BAe 146, Jetstream? Żaden samolot klasy C (B737, czy A320) tam nie usiądzie, a to jest podstawa transportu lotniczego!
przecież nikt nie będzie tam robił normalnego lotniska, tylko lotnisko miejskie

na małe odrzutowce, awionetki wystarczy....
 

·
...
Joined
·
5,126 Posts
Discussion Starter #16
^^dokładnie tak. To będzie lotnisko regionalne z oddziaływaniem na około 500 000 osób (w promieniu 40 km od lotniska) z trzech powiatów południowej małopolski oraz północy słowackiego kraju Preszowskiego. Do tego dochodzi turystyka-budowa największej stacji narciarskiej w europie środkowej- "Siedem Dolin", turystyka SPA w Krynicy, Muszynie, Piwnicznej... Forum ekonomiczne Polska -Wschód, Festiwale, Budowa toru bobslejowego i związane z tym konkursy najwyższej rangi sportowej.
Również obsługa wielu firm z Nowego Sącza i okolic-ok 10 osób z 100-Wprost pochodzi z Nowego Sącza oraz robi tu interesy.

Wielki projekt jakim jest Miasteczko Multimedialne (500mln inwestycji) kilkadziesiąt firm IT z Polski i zagranicy-potrzeba szybkiego połączenia lotniczego -awionetki.

Takie są fakty i liczby.
 

·
Registered
Joined
·
622 Posts
gdyby doszło de realizacji i lotniska i innych w większym lub mniejszym stopniu zaawansowania inwestycji to będziemy mieli małe "zagłębie pracy". Nawet wtedy bezrobotni, którzy obecnie pracują w UP będą mieli nowe etaty.
A będzie w czym wybierać. :cheers2:
 

·
Semper Fidelis
Joined
·
298 Posts
przecież nikt nie będzie tam robił normalnego lotniska, tylko lotnisko miejskie

na małe odrzutowce, awionetki wystarczy....
Czyli tylko dla ludzi pokroju Kulczyka, czy Krauzego. Gratuluję podejścia! Szkoda pieniędzy na takie lotnisko! W żaden sposób nie będzie ono oddziaływać na region. Większość ludzi nie wybierze się na narty Cessnami Citacion, Gulfstreami, czy nawet Cessnami 172. Do tego potrzebne są Boeingi 737 lub Airbusy z rodziny 320. Nie mówię już o pięknym B757. :)
 

·
Registered
Joined
·
3,299 Posts
Lotnisko w Starym Saczu jestdopiero w fazie przygotowań i wstępnych analiz- więc tak naprawdę jeszcze nie ma ostatecznej decyzji co do parametrów i obsługi samolotów...
2008-01-27
Sądecczyzna będzie miała własne lotnisko?
Pięć samorządów z terenu Sądecczyzny podpisało porozumienie dotyczące opracowania studium wykonalności z analizą efektywności ekonomicznej dla ewentualnej budowy lotniska pasażerskiego w Starym Sączu. Szacowana wartość pierwszego etapu tej inwestycji to około 150 mln zł.

Jak poinformował PAP burmistrz Starego Sącza Marian Cycoń, do porozumienia przystąpili przedstawiciele Nowego Sącza, Starego Sącza, Krynicy i Rytra oraz powiatu nowosądeckiego. W najbliższym czasie do porozumienia zamierza przystąpić kolejnych pięć samorządów, a ideę budowy lądowiska w Starym Sączu popierają kolejne 43 gminy i trzy powiaty Sądecczyzny.

- Studium powinno być gotowe do końca czerwca tego roku. Przyniesie ono odpowiedź, czy lotnisko w Starym Sączu będzie inwestycją rentowną - zapowiedział Cycoń, dodając, że rada miasta chce zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, aby zarezerwować pod lotnisko około 100 hektarowy teren.

Według władz samorządowych lotnisko pasażerskie w Starym Sączu ma rację bytu, ponieważ obsługiwałoby ono region zamieszkany przez około 600 tysięcy osób i odwiedzany każdego roku przez 2,5 mln turystów. Korzystaliby z niego również goście Forum Ekonomicznego odbywającego się corocznie w Krynicy. Zdaniem burmistrza inicjatywę wspierają też największe firmy z regionu o zasięgu międzynarodowym m.in. jeden z największych producentów okien dachowych Fakro, wytwórnia lodów Koral oraz fabryka bram Wiśniowski. Firmy te są zainteresowanie przede wszystkim bazą cargo dla swojej produkcji.

Według pomysłodawców, w pierwszym etapie powinien powstać pas startowy o długości 1600-1800 metrów, umożliwiający lądowanie samolotów średniego zasięgu typu boeing 737 i airbus A320, niewielki terminal pasażerski i cała infrastruktura towarzysząca. Koszt tego etapu obliczany jest na około 150 mln zł. Inwestycja miałaby być finansowana w ramach partnerstwa publiczno- prywatnego oraz ze środków unijnych.
info z http://www.tur-info.pl/p/ak_id,12771,,sadecczyzna,lotnisko,stary_sacz,port_lotniczy,lotnisko_pasazerskie,porozumienie.html

podobne info z http://www.tvbiznes.pl/?p=28&id=15152&t=k

z dostępnych informacji wiadomo, że to lotnisko ma przede wszystkim obsługiwać małe samoloty - bo takie jest na dzisiaj ekonomiczne zapotrzebowanie ale to lotnisko ma ma również mieć parametry, które pozwolą na przyjmowanie trochę większych samolotów...

Były również kiedyś podawane informacje, mówiące o tym, że sadeckie lotnisko mogło być awaryjnym lotniskiem dla zatłoczonych Balic, dlatego że w Starym Saczu panuja idealne warunki atmosferyczne jeżeli chodzi o powstawanie i utrzymywanie sie mgieł... praktycznie ich tam nie ma :) czego nie można powiedzieć o Balicach i Pyrzowicach :)

w podobnym okresie jest planowane uruchomienie szybkiej koleji z NS do Krakowa (1 godzina podrózy) więc taki plan awaryjnego ladowania w przypadku gdy warunki atmosferyczne nie pozwalają na to w Balicach czy Pyrzowicach ma sens...
 

·
Registered
Joined
·
3,299 Posts
STARY SĄCZ. - Przy pasie startowym długości 1800 metrów mamy w zasięgu niemal całą Europę - mówi prezes firmy przygotowującej studium opłacalności lotniska. Zdaniem Ryszarda Zaremby, prezesa warszawskiej firmy Polconsult, teren na Kamieńcu w Starym Sączu jest jedynym na Sądecczyźnie miejscem, gdzie można myśleć o lotnisku komunikacyjnym. Jego powstanie może być realną konkurencją dla słowackiego Popradu. Choć do powstania studium wykonalności dla tego lotniska jest jeszcze kilka miesięcy, już dziś znane są dane wyjściowe, które wskazują na realność inwestycji. - Mamy zasadę, że nie podejmujemy zamówień, co do których nie mamy przekonania, że są możliwe do realizacji - powiedział wczoraj w Starostwie Powiatowym w Nowym Sączu Ryszard Zaremba na pierwszym spotkaniu po wygraniu przetargu na opracowanie przez jego firmę studium wykonalności i efektywności ekonomicznej dla planowanego lotniska w Starym Sączu. Skierował te słowa do sądeckich samorządowców z gmin zainteresowanych jego budową, które współfinansują powstanie tych dokumentów. Zgodnie z umową, we wrześniu ma paść wiarygodna, udokumentowana odpowiedź, czy warto angażować się w inwestycję. Studium wykonalności, w razie odpowiedzi pozytywnej, poza tym, że będzie podstawą - tu na miejscu - dla pozyskania zgody na budowę i całej inżynierii finansowej przedsięwzięcia, zostanie przedłożone do akceptacji Urzędowi Lotnictwa Cywilnego. W konsekwencji jest wpisane w cały system krajowej komunikacji lotniczej.

- Istniejące już lotnisko w Łososinie Dolnej jako komunikacyjne zdecydowanie odpada i jest już jako dowód cała lista argumentów przeciw - stwierdził prezes Zaremba. - Przy założeniu, że na Kamieńcu, który ma luksusowe warunki, pas startowy będzie miał długość 1800 m, można przyjąć, że mamy w zasięgu niemal całą Europę, po Madryt. Łódzki Lublinek zaczynał z krótszym pasem, dziś rozbudował go do 2 km. Kanadyjskie samoloty na 48 osób starują z pasów 980 m.


To Stary Sącz może się stać istotnym konkurentem dla słowackiego Popradu, gdyż będzie zdejmować część klientów i usług przewozowych - mówił dalej prezes Zaremba. Jak stwierdził, najdroższe w skali roku utrzymanie zimowe, jest w przypadku lotnisk górskich tańsze, gdyż mniej jest tzw. przejść temperaturowych przez zero, które powodują w centrum kraju konieczność intesywnego stosowania środków chemicznych na płycie lotniska. Na nowe niewielkie lotniska czyhają tani przewoźnicy i jeśli zaoferują bilet w granicach stu złotych, to inni przewoźnicy nie mają szans.
całość na http://nowysacz.info/index.php?option=com_content&task=view&id=2084&Itemid=55
 
1 - 20 of 309 Posts
Top