Skyscraper City Forum banner
1 - 16 of 16 Posts

·
Registered
Joined
·
2,321 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Witajcie! Chciałbym poruszyć temat okien, które były kiedyś montowane w polskich domach, zwrócić uwagę na ich zróżnicowanie uwarunkowane przynależnością regionalną albo zaborową. Zapraszam do dyskusji :)
 

·
Registered
Joined
·
2,321 Posts
Discussion Starter · #2 ·
Jako pierwszy napiszę, że jest to częstym obiektem moich obserwacji. Stolarka okienna jest chyba najbardziej charakterystycznym wyznacznikiem stylu na wsiach. Zauważyłem już, że poszczególne regiony Polski bardzo czerpały od swoich państw zaborczych. Np. na Śląsku plus minus na końcu XIXw./początku XX w. przyjęły się okna otwierane do środka, dzielone na cztery kwatery - z czego górne mniejsze, nazywane lufcikami. Na Mazowszu jest to rzadkością, gdzie z kolei występują okna otwierane do środka, z dwiema kwaterami na dole i jedną uchylną u góry (w kształcie litery T).
 

·
Registered
Joined
·
2,321 Posts
Discussion Starter · #5 ·
Może nie do końca związane z tematem, ale miejsca warte 1-dniowej wycieczki:

http://www.ciekawepodlasie.pl/szlaki_podlasia/3,Kraina_otwartych_okiennic.htm

Dzięki, jak najbardziej związane. Pokazuje to, jak zróżnicowana jest architektura w Polsce.

Tu jest przyczynek do dyskusji (z bydgoskiego punktu widzenia) http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=422047&page=422 post 8428

Dzięki, bardzo interesujący post. Ogólnie takie miasta jak Bydgoszcz, Wrocław, Poznań, Katowice są zdominowane architekturą północnoniemiecką. Warty uwagi jest fakt, że na terenach Cesarstwa Niemieckiego (a może bardziej Królestwa Prus) o wiele szybciej zaczęto pozbywać się okien otwieranych na zewnątrz niż miało to miejsce w Monarchii Austro-Węgierskiej. Wystarczy porównać duże miasta Prus z Wiedniem albo Krakowem. Zastanawiam się, czy było to związane po prostu z szybszą modernizacją, czy może warunkami atmosferycznymi, czy może uwarunkowane kulturowo?
 

·
Registered
Joined
·
450 Posts
Okna ze skrzydłami otwieranymi do środka mają ten walor praktyczny, że na wyższych kondygnacjach (1,2,3 ... piętro) można umyć je w bezpieczny sposób, bez wychylania się za okno.

W polskich chatach czy parterowych dworkach z Mazowsza które dotrwały do naszych czasów najczęściej widzi się okna skrzynkowe. Są one zbudowane z ramy i dwóch par pojedynczo szklonych pionowych skrzydeł. Przy czym skrzydła wewnętrzne otwierają się do środka a skrzydła zewnętrzne otwierają się na zewnątrz. No i skrzydło w takich oknach podzielone jest na 3 kwadratowe pola.

Można je zobaczyć tutaj.
 

·
Registered
Joined
·
2,321 Posts
Discussion Starter · #10 ·
Analogiczne pojawiały się w pewnym okresie na Górnym Śląsku, nawet wówczas, kiedy już weszła moda na domy z cegły z półokrągło zakończonymi oknami, otwieranymi do środka. Np. tu dom z początku XX wieku koło Opola:

 

·
on
Joined
·
81 Posts
Zastanawiam się, czy było to związane po prostu z szybszą modernizacją, czy może warunkami atmosferycznymi, czy może uwarunkowane kulturowo?
Geneza tego zróżnicowania, o którym piszesz w historii technik budowlanych wiązana jest z zastosowaniem na danym terenie określonego materiału budowlanego. Z grubsza rzecz biorąc na obszarach gdzie wcześniej upowszechniła się i silniejsza była tradycja budownictwa murowanego dominowały okna o konstrukcji krosnowej, zaś tam gdzie silniejsza była tradycja budownictwa drewnianego podstawowym elementem konstrukcyjnym okna była ościeżnica.

Ościeżnica to jest rama z desek połączonych tak, że dłuższymi bokami przylega do ścian otworu okiennego. Krosno z kolei to rama stosowana w otworach okiennych posiadających węgarki, za którymi jest osadzana, a zatem dłuższe boki jej desek są równoległe a nie prostopadłe do płaszczyzny ściany budynku.

W konstrukcji ościeżnicowej łatwiejsze było zastosowanie skrzydeł otwieranych na zewnątrz zwłaszcza, że budynki drewniane zwłaszcza zrębowe są z reguły niższe przez co dostęp od zewnątrz do okna jest łatwiejszy. W przypadki konstrukcji krosnowej ogólnie wygodniejsze były skrzydła otwierane do wnętrza.

Z czasem wraz z rozwojem technicznym i wzrostem zamożności społeczeństwa, w celu lepszej izolacji zaczęto stosować okna podwójne, początkowo oczywiście tylko na zimę. To jaki typ konstrukcyjny okna występował na danym obszarze wcześniej miało wpływ na konstrukcję okna podwójnego.

Aby dodać nowe skrzydła w przypadku okien krosnowych, siłą rzeczy do krosna dodawano od wewnątrz ościeżnice, przez co powstawało okno skrzynkowe z pojedynczym krosnem lub też ościeżnicę z jeszcze jednym, wewnętrznym krosnem, czyli okno skrzynkowe dwukrosnowe - ten najbardziej znany każdemu typ okna podwójnego popularny do całkiem niedawna. Logiczne jest tutaj, że skrzydła zewnętrzne muszą być każdej strony mniejsze od wewnętrznych.

W przypadku okien ościeżnicowych zawieszano na tej samej ramie skrzydła wewnętrzne (lub czasami odwrotnie), a zatem jedna para skrzydeł otwierała się na zewnątrz, a druga mająca takie same rozmiary do wewnątrz. Drugim ciekawym rozwiązaniem było w tym wypadku dodanie do ościeżnicy od zewnętrznej strony tylko dwóch desek krosna czyli progu i nadproża, nie zaś całego krosna. Przez co powstawało okno półskrzynkowe. Dzięki temu można było zastosować skrzydła zewnętrzne otwierające się do wewnątrz, które od wewnętrznych były tylko niższe, ale już węższe być nie musiały.

W Polsce regionalnie z grubsza wygląda to tak, że takie zabytkowe okna skrzynkowe, zwane też kiedyś francuskimi, powszechniej występują na obszarze Polski północnej, zachodniej i Śląsku, zaś ościeżnicowe (zwane też polskimi) i półskrzynkowe na obszarze Polski centralnej, południowej i wschodniej. To się siłą rzeczy jakoś tam z zaborami pokryło, choć pewnie jakieś kierunki były już wcześniej widoczne. Nie mniej jednak zaskakujące jest jak w przypadku tego elementu architektury do pewnego momentu utrzymywał się wyraźny podział regionalny. Inna sprawa, że jeśli spojrzy się szerzej to rzecz się nieco komplikuje, bo o ile mi wiadomo skrzydła otwierane na zewnątrz są czy raczej były też stosowane nie tylko np. w Austrii, ale też w Szwecji czy Danii czy trochę inna parafia, a zatem nie jest to kwestia północ - południe.
 

·
Registered
Joined
·
450 Posts
Temat historycznej stolarki budowlanej jest ciekawy sam w sobie, ale tak na gorąco mam uwagę natury formalnej - czy aby nie należałoby tego wątku przenieść do działu "Zabytki" ? Wprawdzie tutaj w dziale współczesnym "Architektura i urbanistyka" jest wątek "Współczesny historyzm" który traktuje o współczesnych realizacjach wykonywanych z użyciem dawnych technik, więc pozostaje kwestia otwarta.

W ciągu kilku dni postaram się zebrać, przygotować moje rysunki inwentaryzacji i szkice z pamięci zrobione na podstawie remontów w których brałem udział.
 

·
in omnia paratus
Joined
·
3,925 Posts
We Wrocławiu znam jeden mocno ciekawy przykład, nie spotkałem się w Polsce z niczym podobnym. Otóż na Norwida, w kamienicy 24 na pierwszym piętrze skrajnie po prawej stronie (po lewej pewnie też było, ale zredukowali) jest okno z giętymi, wypukłymi szybami. Dom utrzymany jest w czystej secesji, więc pewnie chodziło o to, żeby okno utrzymywało falujący kształt fasady.

https://www.google.pl/maps/@51.1099...4!1sKU08viX8xR38pVz2A3XPXQ!2e0!7i13312!8i6656 (to ten beżowy z czerwonymi oknami)
 

·
Registered
Joined
·
450 Posts
przekroje elementów zabytkowej stolarki okiennej

Na rysunkach poniżej przekrój ramy skrzydła okiennego (1) oraz szprosu dzielącego skrzydło (2) z domu sprzed wojny (prawdopodobnie lata 20'te) z jednej z podwarszawskich miejscowości.

1.

2.
 

·
Registered
Joined
·
2,321 Posts
Discussion Starter · #16 ·
Parę ujęć pożyczonych od Google SV, żeby trochę ożywić ten wątek oknowy ;) ciągle szukam okien otwieranych na zewnątrz, które na Śląsku Pruskim są prawie niewidoczne.

Na początek Opolszczyzna:









Zabrze:







Gliwice i okolice:





 
1 - 16 of 16 Posts
Top