Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 433 Posts

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Witam serdecznie w nowym wątku !

Interesuję się polskim budownictwem jednorodzinnym z okresu dwudziestolecia międzywojennego (nie jestem z zawodu historykiem sztuki) i chciałbym podzielić się na tym forum swoimi zbiorami zdjęć takich domów. Oprócz tego będę chciał podzielić się uwagami na temat niektórych rozwiązań konstrukcyjnych dachów tych domów a także typowej kompozycji elewacji. Przedstawiane budynki można będzie chyba zaliczyć do jednego ze stylów narodowych takich jak : dworkowy czy zakopiański. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi na temat zamieszczonych materiałów i zapraszam również posiadaczy podobnych zainteresowań do zamieszczania swoich zbiorów na tym wątku.

Tytułem wstępu do wątku - dwór w Dłużewie nad Świdrem. Powstał w latach 1901 - 1902 dla Stanisława Dłużewskiego i jego małżonki Anny z d. Werner według projektu Jana Heuricha młodszego. Jest on uważany przez historyków sztuki zajmujących się architekturą początku XX w. za pierwszą budowlę w stylu dworkowym. Powyższe dane pochodzą z książki pt. "Pałace i dwory w okolicach Warszawy" Tadeusza Stefana Jaroszewskiego i Waldemara Baraniewskiego, Warszawa, PWN 1992.



Przykład A (Mazowsze):







Zbudowany był w 1925 r. dla dyrektora miejscowej szkoły na planie prostokąta o wymiarach 14 x 9 m. Powierzchnia zabudowy wynosi ok. 126 m kw. Elewacje są gładkie, pozbawione detalu (za wyjątkiem podokienników). Ważnym elementem kompozycji budynku jest wystający z lica muru cokół wysokości ok. 50 cm z profilem w postaci wklęsłego ćwierćwałka.

Elewacja zachodnia jest symetryczna, trójosiowa z dwukolumnowym toskańskim (?) portykiem obejmującym wnękę z wejściem głównym. W trójkątnym szczycie portyku umieszczone jest półkoliste okno z motywem wschodzącego słońca. Po bokach symetrycznie rozmieszczone są dwa sześciopolowe okna. Do wejścia głównego wchodzi się po trzech stopniach. Wejście kuchenne znajduje się w elewacji północnej – jest umieszczone asymetrycznie. Wyjście ogrodowe znajduje się w elewacji wschodniej.

Dom przykryty jest czterospadowym dachem kopertowym. W połaci wschodniej (od strony ogrodu) symetrycznie umieszczona jest duża, kryta trójspadowym daszkiem facjatka z dwoma sześciopolowymi oknami – mieszcząca pokój sypialny na poddaszu.
W połaci północnej (po stronie wejścia kuchennego) umieszczone są symetrycznie dwa małe czteropolowe okienka kryte wspólnym jednospadowym daszkiem doświetlające klatkę schodową.
W połaci południowj umieszczone są symetrycznie dwa małe czteropolowe okienka kryte wspólnym jednospadowym daszkiem doświetlającym łazienkę na poddaszu.

Dane dotyczące konstrukcji dachu (wybrane):

Wysokość dachu w najwyższym punkcie (w kalenicy) wynosi 5 m 30 cm
Wysokość ścian parteru (od cokołu do okapu) wynosi 3 m 25 cm.
Proporcja wysokości elewacji parteru do wysokości dachu wynosi
około 1 : 1.5
Połacie: wschodnia i zachodnia nachylone są pod kątem 50 stopni.
Połacie: północna i południowa nachylone są pod kątem 55 stopni.

Wszystkie cztery połacie dachu przełamane są nieznacznie na wysokości około 1 m.

Dwa kominy ustawione są symetrycznie w kalenicy dachu.
Deskowany okap wystaje na 50 cm poza lico muru. Oparty jest na drewnianych belkach stropowych z elementami snycerki na czołach.







Układ pomieszczeń domu jest dwutraktowy. W trakcie zachodnim znajduje się sień z wejściem głównym, kuchnia z wejściem kuchennym i pokój gościnny. W trakcie wschodnim znajduje się pokój stołowy, pokój dzienny z wyjściem na ogród i biblioteka. Wejściem głównym wchodzi się do niewielkiej sieni z której na wprost przechodzi się do pokoju dziennego. Na lewo od sieni znajduje się wejście do kuchni. Kuchnia oddzielona jest od pokoju stołowego klatką schodową mieszczącą schody na poddasze i do piwnicy. Stąd prowadzi też droga do wyjścia kuchennego. Na prawo od sieni małym korytarzykiem przechodzi się do pokoju gościnnego i biblioteki oraz łazienki.
Na poddaszu ulokowana jest w facjatce duża sypialnia oraz łazienka.
 

·
Registered
Joined
·
2,126 Posts
Rzeczywiście, ciekawa zapowiedź, tylko jedna prośba: podawaj lokalizację omawianego obiektu, a przynajmniej miejscowość i np osiedle lub samą ulicę.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #4 · (Edited)
Dziękuję za pierwszą reakcję na nowy wątek ! Nie mam nic przeciw domom jednorodzinnym wybudowanym w stylu modernistycznym w latach 20'tych czy 30'tych. Sam widziałem 2 albo 3 takie obiekty w Konstancinie pod Warszawą i mimo to że "idą" ideowo w dokładnie w przeciwnym kierunku niż budowle w stylu dworkowym czy zakopiańskim to jednak wydają się równie wartościowe. Ale niestety nie dysponuję zdjęciami i jakąkolwiek wiedzą na temat modernizmu w budownictwie polskim tego okresu.

Tak więc na tym wątku chciałbym, żebyśmy się skupili na domach zbudowanych w stylu dworkowym, zakopiańskim lub takich które może nie mają bardzo wyraźnie zaznaczonych cech stylowych ale pochodzą z tego okresu i można je zaliczyć do "nurtu tradycyjnego" który według mnie cechuje się na przykład: zwartym, nierozczłonkowanym rzutem, elewacją z cokołem, okapem lub gzymsem skomponowaną symetrycznie lub prawie.

Wiem, że czasokres podany w tytule wątku który definiuje nasze zainteresowania trzeba pociągnąć wstecz tak do początku XX wieku - bo podobno właśnie wtedy datuje się narodziny stylu dworkowego. I dla tego nawet jeśli ktoś z Was ma przykłady wcześniejsze niż 1918 r. to również będą one zaliczały się w krąg naszych zainteresowań.

Chciałbym przyjąć, że nie będę podawał nazw miejscowości w których stoją poszczególne budynki i będę je oznaczał kolejnymi literami alfabetu.

Na tyle na ile pozwalają mi moje wiadomosci na temat tego typu budownictwa będę starał się przy kolejnych przykładach skupić się na rodzaju konstrukcji dachu, na sposobie połączenia dachu z elewacją (okap "polski", okap "szwajcarski" czy gzyms). Chciałbym tutaj polecić małe dziełko pochodzące z końca XIX w.:

Czartoryski Zygmunt, O stylu krajowym w budownictwie wiejskiem. Poznań 1896

Można w nim własnie przeczytać, że okapy utworzone z wyciągniętych poza obrys ścian zewnętrznych krokwi są typowe dla Zachodu Europy (Autor nazywa je "szwajcarskimi"). Niestety ten rodzaj okapu dominuje obecnie w krajowym budownictwie jednorodzinnym. Według mnie wynika to z dążenia projektantów i wykonawców do maksymalnego uproszczenia i potanienia budynku. Zygmunt Czartoryski pisał, że okapy utworzone przez przedłużenie poza obrys budynku belek stropowych (przykład A) jest rodzajem rozwiązania konstrukcyjnego typowego dla naszych ziem polskich - i nazywał go "okapem polskim". Przy tej okazji chciałbym zwrócić na często spotykane w tych domach rozwiązanie konstrukcyjne polegające na "przełamaniu" połaci dachu niedaleko od dolnej krawędzi (przykład A). Jakie ono ma znaczenie: estetyczne i/lub funkcjonalne ? Domyślam się, że przy stromych dachach miało ono za zadanie spowolnić spływ wody deszczowej do rynny lub gdy nie było rynny skierować strumień wody dalej od obrysu bydynku.

Chciałbym zwrócić uwagę, że we wszystkich budynkach z tego okresu występuje cokół wystający poza lico elewacji w przeciwieństwie do współcześnie budowanych domów gdzie ściana fundamentowa wyprowadzona ponad poziom terenu jest węższa od ścian parteru - według mnie jest to ze względów estetycznych bardzo niekorzystne - sprawia wrażenie, że budynek "się chwieje" !

Oprócz moich zdjęć i inwentaryzacji będę się starał sukcesywnie zamieszczać projekty pochodzące z albumów:

1.Odbudowa polskiego miasteczka. Projekty domów. red.Józef Gałęzowski, Kraków 1916.
2.Budowa domów dla urzędników państwowych w województwach wschodnich. Wyd.:Ministerstwo Robót Publicznych, Warszawa 1925
3."Architekt" (numery czasopisma z dwóch pierwszych dekad XX w) w tym:
a)Konkurs na szkice dworku polskiego na wystawie w Rzymie (1911)
b)Konkurs na typ domów mieszkalnych (1912)
4."ODBUDOWA KRAJU - PROJEKTY DOMÓW DLA DOZORU LEŚNEGO" 1919
5."BUDOWA POMIESZCZEŃ DLA KORPUSU OCHRONY POGRANICZA" 1925


Oprócz tego polecam zajrzeć do archiwalnych numerów "Muratora" z roku 1993. Wtedy nieżyjący już historyk sztuki prof.Tadeusz Stefan Jaroszewski opublikował cykl esejów (bogato ilustrowany historycznymi projektami) pod tytułem: "Jak ma być postawion nowy dwór polski".

W 1996 roku została wydana praca pani Marty Leśniakowskiej z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk pt. "Polski dwór. Wzorce architektoniczne, mit, symbol.".

I na koniec chciałbym, żeby w miarę możliwości zachować porządek w tym wątku polegający na tym, żeby nie zamieszczać nowych przykładów dopóki nie zostanie wyczerpująco omówiony poprzedni - chociaż może to być nie wykonalne.

Aha, jeszcze zwracam się do osób już obeznanych z tym forum dyskusyjnym z pytaniem: przy zakładaniu wątku można podać tzw.tagi - do czego to ma służyć - ja domyślam się, że ma to ułatwiać wyszukiwanie wątku czy postów według słów kluczowych ?

Na koniec polecam www.dwory-polskie.pl Macieja Rydla (chociaż to w większości przykłady będące oryginalnymi siedzibami ziemian a nie czymś pochodnym).

Odpowiadając na prośbę o podawanie lokalizacji (miejscowość, ulica) to mam wątpliwość natury prawnej czy jeśli dom który pokazuję jest własnością prywatną (w szczególności) czy nie istnieje konieczność zwrócenia się o pozwolenie na publikację zdjęć do właściciela ? Jeśli ktoś z Was ma orientację w sytuacji prawnej to proszę o radę.
 

·
Registered
Joined
·
2,126 Posts
Nie istnieje konieczność uzyskania zgody właściciela, bo nie fotografujesz wnętrza mieszkalnego, poza tym większość zdjęć jest zazwyczaj wykonywana z zewnątrz posesji.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #6 ·
Chciałbym jeszcze dodać, że mam zamiar założyć stronę www poświęconą domom z tego okresu albo wydać w formie książkowej mini albumik omawiający 3-5 najlepszych przykładów budownictwa w stylu dworkowym które posiadam. Byłyby one bogatsze w rysunki inwentaryzacyjne i być może w komentarz historyczny i estetyczny. Dla tego zwracam się z apelem do Osób przeglądających ten wątek a zainteresowanych tym przedsięwzięciem, lepiej odemnie zorientowanych w historii sztuki - zapraszam do współpracy !
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #8 ·
Nie istnieje konieczność uzyskania zgody właściciela, bo nie fotografujesz wnętrza mieszkalnego, poza tym większość zdjęć jest zazwyczaj wykonywana z zewnątrz posesji.
Dziękuję za pomoc. Czy móbyś/mogłabyś podać podstawę prawną takiego stanowiska. Przepraszam, nie miej mi za złe dociekliwości ale fotografując te domy spotkałem się z różnymi reakcjami właścicieli (niektórzy byli nieufni, wręcz straszyli Policją a inni skolei byli zadowoleni z faktu zainteresowania się ich domem). Mogę dodać że pierwszy z zamieszczonych domów (przykład A) jest własnością gminną i stoi na Mazowszu.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #9 ·
Bardzo ładny start na forum res_rustica! :)
Miło mi ! Jakbyś był/była zainteresowany wynikami inwentaryzacji dachu (dokładne pomiary) to mogę tego poszukać i podać na wątku w celu ewentualnej analizy konstrukcyjno-estetycznej. Od tego domu (przykład A) zaczęły się moje poszukiwania, było to w połowie lat 90'tych. Z tego co zdołałem się dowiedzieć to był on wybudowany w 1925 r. dla dyrektora miejscowej szkoły. Jeszcze wtedy (tj.w połowie lat 90'tych) była tam oryginalna stolarka drewniana (na parterze okna pewnie skrzynkowe, sześciopolowe), kominy były otynkowane. Obecnie (byłem tam niedawno) wymieniono już częściowo stolarkę na współczesną typową, a kominy wymurowano od nowa z klinkieru. Myślę, że ten dom (przykład A) wart jest uwagi szczególnie ze względu na ogólne wrażenie estetyczne związane (w moim przekonaniu) z proporcjami wysokości kondygnacji parteru do wysokości dachu, dalej z kątów nachylenia poszczególnych połaci dachu - tu gdzieś leży "tajeminca" pozytywnego wrażenia jakie robi ta bryła.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #12 ·
Ładny dom, ale pokoje koszmarnie małe - szczególnie te o charakterze reprezentacyjnym.
Zgadzam się "salon" o powierzchni 17 m2 jest dzisiaj niespotykany ale wielkość pomieszczeń (których układ odtworzyłem) przy znanym rzucie
14m x 9m niestety nie może być inna. Tak jak już pisałem ten dom powstał na potrzeby dyrektora miejscowej szkoły - to coś nam mówi o potrzebach materialnych i jednocześnie być może o możliwości ich realizacji w tamtych czasach. Dzięki za zainteresowanie :)
 

·
Banned
Joined
·
3,467 Posts
Mocny początek! Bardzo profesjonalnie. Na szczęście będziesz mieć wiernego fana w Hubercie i kilku osobach. I sam wątek dobry do dyskusji na temat tego dlaczego nam się styl dworkowy spauperyzował. Co do praw to bez obaw.

Tagi służą do lokalizacji tematów w wyszukiwarce. Np wpisuję na górze (widoczne po zalogowaniu) w Search dwory, albo styl narodowy i pokazuje do wyboru kilka wątków w tym np Twój :)

Wklejaj kolejne obiekty to się wątek rozpędzi, a potem możesz po trochu dodawać by go podtrzymać na "gorąco". I już.

Posty możesz edytować, by np coś dodać, niekoniecznie pisząc nowego posta.

Swoją drogą, jeśli te domy tak wymierzasz z linijką to gratuluję wytrwałości. Chociaż pewnie nie każdy otwiera podwoje i pozwala wszystko wymierzyć.

1.Odbudowa polskiego miasteczka. Projekty domów. red.Józef Gałęzowski, Kraków 1916.
2.Budowa domów dla urzędników państwowych w województwach wschodnich. Wyd.:Ministerstwo Robót Publicznych, Warszawa 1925
3."Architekt" (numery czasopisma z dwóch pierwszych dekad XX w) w tym:
a)Konkurs na szkice dworku polskiego na wystawie w Rzymie (1911)
b)Konkurs na typ domów mieszkalnych (1912)
Bardzo ciekawe materiały zapowiadasz.

Zgadzam się "salon" o powierzchni 17 m2 jest dzisiaj niespotykany
Ale jest zintegrowany z jadalnią tj pokojem stołowym przez szerokie przejście, które trochę rozdziela, trochę integruje.
Obecne mody na 40 metrowe salony-stodoły i to jeszcze z otwartą kuchnią, co powoduje, że ludzie mają z reszty metrażu sypialki w których nie da się za bardzo wyłączyć. A tutaj jeszcze miejsce na biblioteczkę.
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
Może zainteresuje Cię ta strona:

http://www.lublin.eu/Budownictwo_mieszkaniowe-7-108.html

Głównie modernistyczne kamienice, ale są też domy jednorodzinne. Więcej lubelskich przykładów stylu, który Cię interesuje (łącznie w mieście jest ok. 200 obiektów, które pod taką konwencję architektoniczną mogłyby podpadać), mam na fotografiach, do niektórych mam też nieco szersze informacje.

Co do lokalizacji: myślę, ze warto byłoby, jeśli nie chcesz podawać ściśle miejsca, przynajmniej podawać region, bo w tym okresie nawiązania lokalne i regionalne były dl architektów istotne i mogły determinować pewne rozwiązania formalne, w przypadku stylu tzw. dworkowego, podobnie, jak w architekturze sakralnej. Oczywiście funkcjonaliści w swoim "międzynarodowym" podejściu od tego odchodzą, choć i tu dałoby się wyróżnić pewne "szkoły".

Jeśli chodzi o stronę lub inne formy publikacji, to ja ostatnio siedzę trochę w temacie - i chętnie pomogę, w granicach wolnego czasu.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #16 ·
Co do układu pomieszczeń w tym domu (przykład A) to jest on uwarunkowany w dużej mierze ścianą kominową która dzieli cały plan na dwa trakty: wschodni i zachodni. Z tym wiąże się też wygląd zewnętrzny bryły, jak widać kominy wychodzą na dachu dokładnie w kalenicy - teraz tak się nie robi - czasami można spotkać we współczesnym budownictwie nawiązującym do tradycji kominy które wystają gdzieś z połaci albo co gorsza wypadają w "koszu" dachu.

Tak, jest w okresie o którym mówimy (1900-1939) a pewnie i wcześniej w budynkach mieszkalnych plany były bardziej regularne, często symetryczne i związane z efektem zewnętzrnym.

Teraz (po 1989) to się nam mocno pokiełbasiło i rzeczywiście mamy 50-cio metrowe salony jak w pałacach i kuchnie otwarte i nie ma jak usmażyć choćby jajecznicy bo od razu wszędzie czuć. Kominy stawia się jak się chce i byle gdzie stąd dachy współczesnych "dworków" wyglądają tak jak wygladają.

A tak wogóle to problem układu pomieszczeń w domu: regularny czy swobodny ? Ma chyba związek z tym cholernym liberalnym duchem czasu który nam towarzyszy od upadku komuny. Nie chcę żeby wyszło, że mam uprzedzenia do płci pięknej ale chyba jest w tym coś na rzeczy, że kobiety (żony) mają coraz więcej do powiedzenia w tych sprawach - chcą dorównać mężowi we wszystkim nawet w wiedzy budowlanej ;-)
 

·
Registered
Joined
·
2,126 Posts
Nie podam podstawy prawnej, bo jej nie znam. Niemniej jednak także na tym forum toczone były dyskusje na temat fotografowania. Z zewnątrz posesję możesz fotografować jak chcesz i ile chcesz, jeśli nie jest to "obiekt strategiczny". Natomiast na jego terenie, właściciel może ci zakazać fotografowania, przy czym zachowanie wbrew temu zakazowi nie niesie ze sobą
właściwie żadnych skutków, poza możliwością wyproszenia ciebie z wnętrza lub z posesji.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #18 ·
Może zainteresuje Cię ta strona:

http://www.lublin.eu/Budownictwo_mieszkaniowe-7-108.html

Głównie modernistyczne kamienice, ale są też domy jednorodzinne. Więcej lubelskich przykładów stylu, który Cię interesuje (łącznie w mieście jest ok. 200 obiektów, które pod taką konwencję architektoniczną mogłyby podpadać), mam na fotografiach, do niektórych mam też nieco szersze informacje.

Co do lokalizacji: myślę, ze warto byłoby, jeśli nie chcesz podawać ściśle miejsca, przynajmniej podawać region, bo w tym okresie nawiązania lokalne i regionalne były dl architektów istotne i mogły determinować pewne rozwiązania formalne, w przypadku stylu tzw. dworkowego, podobnie, jak w architekturze sakralnej. Oczywiście funkcjonaliści w swoim "międzynarodowym" podejściu od tego odchodzą, choć i tu dałoby się wyróżnić pewne "szkoły".

Jeśli chodzi o stronę lub inne formy publikacji, to ja ostatnio siedzę trochę w temacie - i chętnie pomogę, w granicach wolnego czasu.
Hubert, dzięki za głos w dyskusji ! Jak już mówiłem na moderniźmie się wogóle nie znam chociaż tak na oko potrafię rozpoznać co jest dobre i "z epoki". Jak masz jakieś przykłady które pasują do wątku z Lublina to będę się bardzo cieszył jeśli je zamieścisz. Ja przyjąłem taką zasadę, że kolejne domy zamieszczane na wątku oznaczam jako "przykład A", "przykład B", itd. Zgoda, będę uzupełniał opisy o region czy województwo. Do kilku usób - właścicieli domów mam telefony i mogę wreszcie się zapytać -chyba tak było by lepiej.

Kilka lat temu byłem w Instytucie Historii Sztuki na Uniwersytecie Warszawskim u prof.Waldemara Baraniewskiego. Prosiłem go o opracowanie opisów i analiz do tych moich domów bo wtedy chciałem założyć stronę www. I zgodził się. Ale niestety nic z tego nie wyszło. Być może jak znajdę czas i może kogoś z kim będzie mi raźniej to wrócę do pana profesora. Albo myślę jeszcze o Politechnice Warszawskiej na Wydziale Architektury jest Zakład Architektury Polskiej i tam też można by szukać kogoś do współpracy. Myślałem o www na ten temat ale jakoś ja po staremu wolę papier i marzę o takiej małej monografi - albumie poświęconym trzem najlepszym przykładom z moich zbiorów. :)

PS.Strona www o Lublinie jakoś słabo się ładuje.
 

·
Wielkopolanin :)
Joined
·
1,363 Posts
Dziękuję za pomoc. Czy móbyś/mogłabyś podać podstawę prawną takiego stanowiska. Przepraszam, nie miej mi za złe dociekliwości ale fotografując te domy spotkałem się z różnymi reakcjami właścicieli (niektórzy byli nieufni, wręcz straszyli Policją a inni skolei byli zadowoleni z faktu zainteresowania się ich domem). Mogę dodać że pierwszy z zamieszczonych domów (przykład A) jest własnością gminną i stoi na Mazowszu.
Fotografować możesz praktycznie zawsze, przepisy tego nie zabraniają- zgodnie z sentencją nullum crimen sine lege :) Inna sprawa to kwestia publikacji, jeśli wykonujesz zdjęcia z terenu ogólnodostępnego nic nie stoi na przeszkodzie, aby je upublicznić. Gorzej jeśli robisz to z terenu prywatnego, ale nawet w tej sytuacji udowodnienie winy jest trudne. Dom jak wiadomo nie ma wizerunku, można co najwyżej zarzucić zakłócanie miru domowego, ale to stosunkowo drobnostka. Podsumowując- nawet jak właściciel domu złapie Ciebie za rękę i zadzwoni po policję ewentualne sankcje są praktycznie żadne dla fotografującego... to już gorzej może skończyć właściciel ograniczający Twoją wolność :) Też sporo fotografuję, spotkałem się już z różnymi reakcjami i doświadczenie mnie nauczyło, że zawsze należy podejść do sprawy z uśmiechem, czasami nawet właściciel wpuści do środka na herbatkę i pozwoli zobaczyć wnętrza.
 

·
Registered
Joined
·
451 Posts
Discussion Starter · #20 · (Edited)
Przykład B (Mazowsze)

Dzisiaj kolejny z moich "skarbów" :) dom ten stoi na Mazowszu. Pochodzi z roku 1929. Na działce towrzyszy mu niewielki domek ogrodnika (niestety w fatalnym stanie).

Jeśli chodzi o wrażenia estetyczne to wydaje mi się, że na pierwszy plan idzie wysoki łamany dach (który pierwotnie pokryty był dachówką) oraz kompozycja elewacji z wysuniętym cokołem i charakterystycznymi skarpami (narożne odbiegające od pionu fragmenty ścian zewnętrznych wymurowane tak że wystają poza regularny prostokątny rzut parteru).

Oprócz tego warto zwrócić uwagę na to, że tak jak w Przykładzie A górne i dolne połacie łamanego dachu polskiego są "przełamane" w niewielkiej odległości od dolnej krawędzi. Osobiście interesuje mnie to rozwiązanie konstrukcyjne, stosowane często w tamtych czasach a teraz tego nie widać. Ale to może wynika z tego, że starzy cieśle pamiętający jeszcze II Rzeczpospolitą już dawno odeszli z tego świata nie przekazując swoich "tajemnic" następcom.

Jeśli chodzi o współczesne dachy domów nawiązujących do tradycji to zauważyłem, że gdy patrzy się na przekrój pionowy budynku to połacie dachu stanowią często trójkąt równoramienny którego podstawa jest szersza od rozpiętości ścian. Robi to bardzo niekorzystne wrażenie, jakby dach przygniatał kondygnację parteru.

Natomiast w domach z okresu o którym mówimy projektowano dachy przypuszczalnie tak, że zasadnicza konstrukcja wiązara dachowego (krokwie, jętki, murłaty, płatwie itp) nie wystawała poza obrys murów, bywała natomiast często przedłużana krótkimi "krokiewkami" opierającymi się o zakończenia wysuniętych belek stropowych, które to "krokiewki" o mniejszym kącie nachylenia niż zasadnicza połać tworzyły to charakterystyczne właśnie "przełamanie" połaci o którego znaczeniu funkcjonalnym już wyżej wspomniałem. A jeśli chodzi o walor estetyczny to daje to wrażenie lekkości całej bryły dachu.

Warto jeszcze zauważyć układ kominów, prostpadły do podłużnej osi budynku i symetryczny względem osi poprzecznej. Jednym słowem kominy stoją "po Bożemu" w kalenicy. Nie wiem jaki jest układ pomieszczeń tego domu ale po układzie kominów na dachu można się domyśleć, że w zarysie parter podzielony jest na trzy mniej więcej równe powierzchnie być może podzielone wtórnie ściankami działowymi.

Może warto jeszcze coś o otworach okiennych. Rzucają się w oczy zwieńczone półokrągłym łukiem drzwi prowadzące z wystawki na piętrze na balkonik. Okno ma drobne podziały i chyba kolorowe jak witraże szybki. Sam nie wiem czy to ma jakieś znaczenia stylistyczne - proszę o dopowiedzenie ?

W ścianach parteru występują okna tzw. sześciopolowe z wydzielonymi u góry skrzydłami do wietrzenia oraz okna dziewięciopolowe które (tak mi się wydaje) są pewną nowinką w tamtym okresie. Związane to było z wzrastającą potrzebą doświetlania wnętrz.

Widok elewacji frontowej - południe :



Okno 6-cio polowe :



Okno 9-cio polowe :



Okno - lukarna w poddaszu od strony zachodniej :



Nisza na figurkę w elewacji wschodniej :



Okienko do piwnicy ze studzienką :



Budynek pomocniczy w północno - zachodniej części posesji z garażem :







rzut parteru – 16 m x 11,5 m (w przybliżeniu)
wys. cokołu – 60 cm
wys. elewacji parteru od cokołu do okapu – 315 cm
szer. okapu – 40 cm
wys.pomieszczeń parteru – 305 cm
gr.stropu nad parterem – 30 – 35 cm
wys.pomieszczeń poddasza – 267 cm
gr.stropu nad poddaszem – 25 cm
wys.strychu w kalenicy – 375 cm
szer.facjatki – 5 m
wys.facjatki – 215 cm
rzut strychu – 11,06 m x 6,7 m
przekrój belek stropowych – 23 cm x 16 cm
wym.okna sześciopolowego w elew.zach. – 185 cm x 110 cm
odchylenie skarpy od pionu na wys.cokołu – 10 cm
kąt nachylenia połaci dachowych – 50 st.
 
1 - 20 of 433 Posts
Top