SkyscraperCity banner

1 - 17 of 17 Posts

·
Szympcia
Joined
·
97 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Irytuje mnie pewna praktyka kierowców autobusów miejskich. Kiedy stają na przystanku ( takim bez zatoczki ) nie sygnalizują w żaden sposób swojego manewru innym kierowcom.

Wielokrotnie stałem za takim autobusem np. 30 sekund nie wiedząc czy przed nim stoi korek, czy przepuszcza on kogoś z podporządkowanej ulicy albo jest jakaś inna przyczyna jego postoju, na koniec okazuje się, że po prostu wpuszczał/wypuszczał pasażerów i można go było 5 razy wyminąć. Potem autobus spokojnie rusza a to, że iluś kierowców straciło za nim bez sensu czas nikogo nie interesuje.

Mieszkałem kiedyś w Danii i tam gdy autobus staje na przystanku na jezdni włącza światła awaryjne ( też takie wysoko ponad tylną szybą) i manewr jest dla wszystkich czytelny.

Jak myślicie, czy nie można by zastosować takiego usprawnienia ruchu w Polsce?
 

·
Klamrowy
Joined
·
2,046 Posts
Nie wiem, po jakim miescie jezdzisz, ale doslownie wszedzie widuje, ze autobus ma w takim przypadku po prostu wlaczony prawy kierunkowskaz...
 

·
Szympcia
Joined
·
97 Posts
Discussion Starter · #3 ·
Jeżdżę po Wrocławiu i żadnych kierunkowskazów prawych się tu nie używa - pewnie nie ma obowiązku.:bash:
 

·
Canonier
Joined
·
3,217 Posts
Nie wiem, po jakim miescie jezdzisz, ale doslownie wszedzie widuje, ze autobus ma w takim przypadku po prostu wlaczony prawy kierunkowskaz...
ja tez z Poznania i to potwierdzam.
Kiedy zamyk drzwi wlącza lewy i mozna go przepusisc przy wlaczniu do ruchu
 

·
Registered
Joined
·
2,364 Posts
Najwyraźniej przepisy tak mówią, że kierowca który rusza z przystanku, ale nie z zatoki nie powinien włączać kierunkowskazu. Co innego z zatoki, wówczas owszem musi. Kolejna głupota w polskim prawie. Stosowana jest jednak wg kierowców na 'widzi mi sie' Co do awaryjnych, to kierowca musi je włączyć podczas wsiadania/wysiadania dzieci. Nie sprawdzałem w kodeksie, ale pamiętam z testów na D
 

·
Registered
Joined
·
982 Posts
We Wrocławiu ciągle widuję taką praktykę z włączaniem kierunkowskazu mimo, że obowiązku nie ma. Także po prostu masz chyba pecha.
 

·
Urban experience...
Joined
·
2,338 Posts
Warto jednak spojrzeć na to z innej strony. W Utrechcie swego czasu (nie wiem czy nadal tak jest) był zakaz wyprzedzania autobusów zatrzymujących się na przystanku bez zatoczki. Ma to dwie pokaźne zalety:
1. Zwiększa to poziom bezpieczeństwa, gdyż jak wiadomo, wokół autobusów lubią biegać ludzie w różnych nieprzewidywalnych kierunkach
2. Wyprzedzanie przez inne pojazdy znacząco zmniejsza możliwość ruszenia już po wejściu/wyjściu pasażerów, dodatkowo może to powodować niebezpieczne sytuacje bezpośrednio w ruchu drogowym (samochody z na przeciwka).

Osobiście wolę poczekać te 20 sekund ;).
 

·
Szympcia
Joined
·
97 Posts
Discussion Starter · #9 ·
Jak widać wszystko w tej sprawie opiera się na zwyczajach kierowców autobusów i reszty kierowców. W jednych miastach są takie, w innych ich nie ma.

Uważam, że znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie jednoznaczne, sensownej regulacji w kodeksie drogowym.
 

·
Registered
Joined
·
982 Posts
I jest sensowna. Przecież autobus zatrzymuje się na przystanku na jezdni (nie w zatoczce), a więc nie może użyć kierunkowskazu bo przecież kierunku nie zmienia.
 

·
Szczecinomaniak
Joined
·
1,602 Posts
I jest sensowna. Przecież autobus zatrzymuje się na przystanku na jezdni (nie w zatoczce), a więc nie może użyć kierunkowskazu bo przecież kierunku nie zmienia.
Dokładnie - kierunkowskaz jest tutaj niepotrzebny, wystarczą światła STOP. Omijanie autobusu stojącego na przystanku w terenie zabudowanym nie jest najbezpieczniejszym manewrem - właśnie ze względu na pasażerów, którzy lubią wyskoczyć pierwszymi drzwiami i starają się przejść przez jezdnię jeszcze przed ruszającym autobusem.
 

·
Taki nasz eksperyment
..
Joined
·
2,773 Posts
W Szczecinie przez pewien czas była taka maniera,ale coś ostatnio zanikła.Albo powiedziano im że nie wolno bo to sprzeczne z przepisami,albo trafiam ciągle na inne zmiany :dunno: Szkoda,bo IMO dobre,choć też mylące (ktoś nieznający terenu może myśleć iż autobus chce gdzieś skręcić kawałek dalej),może powinno się wprowadzić do tego dodatkowy sygnał świetlny,jakaś lampka świecąca w czasie postoju (uruchamiana otwarciem drzwi) i mrugająca (uruchamiane zamknięciem drzwi,wyłączana po osiągnięciu prędkości np.15 km/h).
 

·
Registered
Joined
·
1,082 Posts
Nurtowało mnie kiedyś podobne pytanie. Czy jak zatrzymuję się rowerem przy krawężniku, by z niego zejść i wprowadzić na chodnik, to mam sygnalizować skręt w prawo?
 

·
Registered
Joined
·
2,032 Posts
Mieszkałem kiedyś w Danii i tam gdy autobus staje na przystanku na jezdni włącza światła awaryjne ( też takie wysoko ponad tylną szybą) i manewr jest dla wszystkich czytelny.
Bzdura. Nie włącza świateł awaryjnych, tylko normalnie sygnalizuje to prawym kierunkowskazem. Inna kwestia to to, że w autobus ma zdublowane kierunkowskazy, które migają naprzemiennie.
 

·
Registered
Joined
·
2,032 Posts
Dokładnie - kierunkowskaz jest tutaj niepotrzebny, wystarczą światła STOP.
W wielu autobusach kierowca nie musi trzymać hamulca podczas postoju. Np. w Solarisie po otwarciu drzwi uruchamia się automatycznie hamulec postojowy, który trzyma aż do momentu dotknięcia pedału gazu.
Kierowca zatrzymuje się, otwiera drzwi i może już zdjąć nogę z pedału hamulca...
 

·
Registered
Joined
·
986 Posts
We Wrocławiu ciągle widuję taką praktykę z włączaniem kierunkowskazu mimo, że obowiązku nie ma. Także po prostu masz chyba pecha.
Za to ja w tymże samym Wrocławiu widuję często nie dość, że brak takiej praktyki, to dodatkowo bardzo często widzę autobusy zjeżdżające do zatoczki, ale za to bez kierunkowskazu (ale oczywiście w ostatniej chwili). Więc generalnie bywa różnie.

Inna sprawa, że notoryczne nieużywanie (zmiana pasów) lub nieprawidłowe używanie (ronda!!!) kierunkowskazów to zmora wielu wrocławskich kierowców, nie tylko autobusów...
 
1 - 17 of 17 Posts
Top