SkyscraperCity banner

1 - 20 of 1329 Posts

·
...
Joined
·
11,889 Posts
Discussion Starter #1


Chcą budować

Dziesięć firm gotowych jest zbudować w Szczecinie aquapark na Gontynce. Miasto przygotowuje się właśnie do rozpisania przetargu na spółkę, która nie tylko postawi obiekt, ale przez co najmniej 25 lat będzie nim zarządzać.

Miasto chce tylko przekazać grunt, może nawet za symboliczną złotówkę i ewentualnie negocjować finansowanie nauki pływania dzieci na basenie. Nie ma mowy o wyłożeniu gotówki na budowę.

- Oferty są na razie sondażowe, na pewno pomogą przygotować kryteria do przetargu - mówi Urszula Berlińska, dyrektor Wydziału Strategii Rozwoju i Promocji Urzędu Miejskiego.

Znowu hipermarket

Zainteresowanie terenem niezmiennie wykazuje firma Lesława Płaczka z Wrocławia. Występuje on jako przedstawiciel Cerrefoura. Mimo, iż plan zagospodarowania przestrzennego wyklucza wybudowanie na Gontynce hipermarketu, ponowił swoją wcześniejszą propozycję zbudowania tu wielkopowierzchniowego sklepu. Obok stanąć miałby park wodny. Miasto wykupywałoby lekcje pływania dla dzieci, a po 25 latach otrzymało basen na własność. Podobną ofertę złożyła Szczecińska Grupa Inwestycyjna, która chce postawić jeden albo dwa hipermarkety.

Carlos Roizner Cal, który miał wybudować dwa domy towarowe koło Bramy Portowej, teraz chce postawić basen sportowy, aquapark, kilka sklepów i hotel. Park wodny byłby obiektem klubowym, który utrzymywaliby jego członkowie.

Miasto zapłaci

Niemiecko-włoska firma Atzwanger chce wybudować basen na 5 hektarach. W tym celu miałaby powstać spółka z miastem, w którym Atzwanger miałby większość udziałów. Park wodny kosztowałby 20-22 mln euro. W tym celu spółka zaciągnęłaby kredyt - 9 mln euro, a miasto zdobyło 12 mln euro z Unii Europejskiej. Jeżeli władzom Szczecina nie udałoby się otrzymać tych środków, przez 25 lat wpłacałoby partnerowi 1,5 mln euro rocznie. Do tego z budżety miasta pochodziłyby pieniądze na naukę pływania dla dzieci w godzinach dopołudniowych, kiedy takie obiekty stoją puste.

Auto (Euro) Centrum, szczecińska firma chce wziąć całe 8 hektarów ziemi. Zamierza zainwestować w grunt 20 mln euro. Za te pieniądze powstałby duży basen, aquapark oraz hotel. Budową zajęłaby się spółka powołana przez Auto Centrum i miasto. Jej kapitał zakładowy wyniósłby 0,5 mln zł.

Wczoraj z ofertami potencjalnych inwestorów zapoznała się komisja promocji i rozwoju rady miasta.

Będzie przetarg

- Te oferty to taka gra wstępna - stwierdził radny Piotr Jania. - Dobrze, że możemy się przekonać, kto jest zainteresowany współpracą z miastem.
Piotr Kęsik uznał, że dzięki temu uda się wyeliminować hochsztaplerów, którzy - jak się wyraził - chcą „naciąć miasto na parę złotych”.

Radni chcą mieć wgląd w kryteria, które muszą spełnić firmy stające do przetargu. Na razie zamierzają się w styczniu spotkać z przedstawicielami wszystkich firm, które wykazały zainteresowanie.

Ynona Husaim-Sobecka, 21 grudnia 2005 r.
 

·
Moderator
Joined
·
38,340 Posts


Niebawem przetarg na "Gontynkę"
Jak nie zbudować aquaparku



Z budowy aquaparku na szczecińskiej "Gontynce" prezydent Marian Jurczyk zrobił jedno ze sztandarowych zadań swej kadencji. W czwartym roku rządów, władze miasta po raz kolejny zapewniają, że inwestycja lada moment ruszy. Jednak sposób, w jaki traktują potencjalnych inwestorów każe domniemywać, że skończy się jak dotąd, czyli... niczym.
W lutym radni otrzymają do zatwierdzenia warunki przetargu na aquapark, a w maju będziemy mieli wybranego wykonawcę przekonywał wiceprezydent Leszek
Dlouchy działaczy młodzieżówki PiS oburzonych, że w mieście w ferie mało się dzieje. To oznacza, że za dwa, dwa i pół roku będzie się można już kąpać w tych basenach.
Nie jest jednak pewne, czy buńczuczne zapowiedzi zastępcy Jurczyka oznaczają, że miasto już wie jaki chce mieć park wodnej rozrywki. Wciąż zmieniają się bowiem wiceprezydenci, koncepcje i sposoby finansowania. Kontrowersyjny pomysł, by za pomocą sklepu wielkopowierzchniowego sfinansować budowę instalacji sportowo-rekreacyjnej nie podobał się sporej części Rady Miasta. Politycy wciąż nie znają szczegółów najnowszego pomysłu Mariana Jurczyka i jego otoczenia.
Pan wiceprezydent Dlouchy obiecał nam dostarczyć materiał w tym tygodniu mówi Edmund Trokowski (SLD), przewodniczący Komisji Budownictwa i Mieszkalnictwa RM. Jak dotąd nic nie otrzymaliśmy. Mam nadzieję, że uda się wprowadzić ten temat na wtorkowe posiedzenie komisji. Jeśli dostaniemy dokumenty.
Wątpliwości, czy Szczecin jest gotów do poważnej dyskusji, jaki ma być aquapark, mają przedstawiciele "Atzwangera", niemieckiej firmy szczycącej się budową prawie 500 basenów i aquaparków w Europie. Chcieli, by szczeciński był ich pierwszym w Polsce.
Nas nie interesuje budowa hipermarketu, a obok małego baseniku twierdzi Irena Kęsy, reprezentująca "Atzwangera" w Szczecinie. Nasza firma wybudowała np. "Tropical Island" pod Berlinem. To jest przykład rozmachu, z jakim pracujemy. Od pół roku próbujemy od miasta otrzymać informację, co tak naprawdę chcą na "Gontynce" wybudować i dotąd nie otrzymaliśmy jasnej odpowiedzi. Ściągnęliśmy nawet właściciela firmy, pana Tomasa Atzwangera, by choć wstępnie omówić nasze możliwości. I tylko po to, by stać z nim na korytarzu, czekając na spóźnionego pana wiceprezydenta Leszka Dlouchego. A potem się okazało, że po 20 minutach pan wiceprezydent już nie ma czasu. To tak miasto chce wybudować swą sztandarową inwestycję.
Przedstawiciele miasta zapewniali, że w sprawie "Gontynki" są w kontakcie z 14 inwestorami i każdego "traktują poważnie".

(A.Ratuszyński)
 

·
Registered
Joined
·
645 Posts
Jak zwykle miasto daje d... nic dziwnego, ze pomimo szczerych chęci inwestorów zawsze kończy się tylko na chęciach. No cóż miejmy nadzieję, że po wyborach i zmianie władz wszystko się zmieni
 

·
Moderator
Joined
·
38,340 Posts
^^ [OT] Tak tylko, że mieszkańcy jak nie na Mariana to zagłosują na Piechotę, który również nic dla naszego regionu nie zrobił...Lubińska również jest fatalnym kandydatem...Zobaczymy kogo wystawi PO...Przede wszystkim niech do władzy w końcu dojdą młodsi ludzie, a nie dinozaury. Mieliśmy wiceprezydenta z Łodzi, teraz z Wrocławia :/, przecież im nie zależy na rozwoju tylko na tym, aby wyciągać kase z miasta.
 

·
Registered
Joined
·
16,782 Posts
Lubińska, Jurczyk, Piechota

Ten ostatni w tym gronie jawi sie jako wybawiciel, młody, kompetentny, doswiadczony, ze znajomosciami itp.
 

·
Registered
Joined
·
645 Posts
No nie wiem, może on i ma znajomosci ale myślę, ze to co będzie robił to na pewno nmie dla miasta tylko dla własnego interesu, a Lubińaską czarownice na szubienice, ona się zupełnie nie nadaje, już pokazała sie z odpowiedniej strony jako minister finansów, zawsze zostaje jeszcze Zaremba ale niestety mam awersje do tego nazwiska...
 

·
Registered
Joined
·
16,782 Posts
mam wrażenie ze Szczecin jest jak kobieta która szuka księcia z bajki, czas mija a ona go nie znajduje więc z desperacji wybiera juz byle kogo(Jurczyka) :)
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts


Gontynka. Przedwyborcze przyspieszenie?


Andrzej Kraśnicki jr 31-01-2006

Firma, która zbuduje na terenie Gontynki aquapark, ma być wybrana w połowie czerwca. Taki jest plan magistratu. Nie wiadomo jednak, czy inwestorzy będą w stanie sprostać wymaganiom

W styczniu prezydent Marian Jurczyk (któremu bardzo zależy, by coś w sprawie aguaparku ruszyło jeszcze przed końcem kadencji) ostatecznie zdecydował, że miejsce po zdewastowanym kąpielisku wystawione będzie na przetarg. Jego zwycięzca za wybudowanie aquaparku ma dostać teren w dzierżawę na 30 lat.

Wczoraj radni z komisji promocji i rozwoju wysłuchali, jak miejscy urzędnicy chcą wybrać inwestora.

- 15 czerwca chcemy rozstrzygnąć przetarg na budowę aquaparku - poinformowała Urszula Berlińska, dyrektor wydziału strategii rozwoju i promocji miasta UM.

Teraz urzędnicy przygotowują dokumentację przetargową.

- Gotowe są już założenia programowe - mówi Berlińska. - Trwa kalkulacja finansowa.

Owe założenia to nic innego, jak lista życzeń magistratu, które przyszły inwestor musi spełnić (na przykład wielkość basenów). Wyliczenia mają zaś dać odpowiedź na pytanie, czy i ile miasto musiałoby dokładać do eksploatacji nowych basenów.

Sprawy finansowe budzą najwięcej emocji. Miasto wolałoby nie dofinansowywać budowy. Gotowe jest tylko wykupić w gotowym aquaparku lekcje nauki pływania dla uczniów szczecińskich szkół. Ale zrzucenie kosztów na inwestora jest mało realne. Radni mieli wczoraj okazję poznać ofertę włoskiej firmy Atzwanger, jednego z zainteresowanych budową (Włosi wybudowali m.in. słynną tropikalną wyspę w gigantycznym hangarze w Berlinie). Przedstawiciel firmy Marek Kęsy podkreślał, że aquapark z prawdziwego zdarzenia to kosztowna inwestycja.

- 20, może nawet 22 mln euro - szacował.

Propozycja Atzwangera jest taka: 9 mln euro daje firma, 12 mln organizuje miasto z funduszy unijnych. Jeśli UE pieniędzy nie da, kredyty zaciągnięte przez Włochów byłyby wyższe i miasto musiałoby dokładać do aquaparku przez 25 lat półtora miliona euro rocznie (nie licząc nauki pływania). Radny Bogdan Trzos, wspomagany przez radnego Piotra Kęsika, postukał w kalkulatorek i szybko wyliczył, że miasto kosztowałoby to 144 mln zł plus 37 mln zł za pływanie. Obaj panowie z dezaprobatą pokręcili głowami.

Magistraccy urzędnicy twierdzą, że może trafić się korzystniejsza oferta. Zainteresowanych inwestycją firm jest - według nich - aż dziesięć.

Ostateczna decyzja, czy najnowszy pomysł na Gontynkę będzie realizowany, zapadnie 20 lutego na sesji Rady Miasta.
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts


Dlouchy lekceważy inwestorów?

Jak Leszek Dlouchy, wiceprezydent Szczecina traktuje inwestorów, opowiadał wczoraj radnym przedstawiciel włoskiej firmy Atzwanger. Spółka ta jest zainteresowana wybudowaniem w Szczecinie aquaparku na Gontynce.

- Wiceprezydent Dlouchy na umówione spotkanie przyszedł z 17-minutowym spóźnieniem, ulotnił się 15-minut przed jego planowanym końcem. Podczas rozmowy najbardziej interesowało go wykorzystanie energii odnawianej, co nie było głównym tematem - mówił Marek Kęsy, przedstawiciel firmy Atzwanger. - Nie był w stanie udzielić nam żadnej informacji. Chcemy, by miasto było dla nas partnerem do rozmów.

Nic się nie stało

Przekonywał on radnych z komisji promocji, rozwoju i gospodarki morskiej, że od kilku miesięcy bezskutecznie usiłuje otrzymać jakieś szczegóły związane z planowaną budową aquaparku. W tym celu spotkał się nie tylko z urzędnikami, ale także z wiceprezydentami Zbigniewem Zalewskim i Leszkiem Dlouchym. Zwłaszcza to drugie spotkanie zrobiło na nim duże wrażenie.

- Absolutnie nie mam zamiaru z tą informacją czegokolwiek robić - mówi Piotr Kęsik, przewodniczący komisji. - To jest po prostu efekt wychowania jakie odebrał wiceprezydent Dlouchy. Jeżeli jest prawdą, to co mówił pan Kęsy, mogę tylko wyrazić ubolewanie. Nie znam jednak relacji z drugiej strony i nie wiem, czy to prawda.

Jarosław Ościłowski, doradca prezydenta Mariana Jurczyka zapewnia, że prezydent ma jak najlepsze zdanie o pracy swojego zastępcy.

- Pan Kęsy zbulwersował wszystkich - mówi Jarosław Ościłowski. - Nie wiem na jakiej podstawie wypowiadał takie opinie. Robi wrażenie osoby, która agresywnie chce lobbować na rzecz swojej firmy.

Doradca prezydenta nie brał udziału w spotkaniu radnych. Jak twierdzi, swoją opinię oparł na relacjach innych osób.

Miasto nie wie, co chce


- Aquapark, to luksusowa inwestycja, dlatego musi kosztować - mówił wczoraj Marek Kęsy. - Za 22 mln euro mamy obiekt o światowym standardzie. Może być o wiele tańszy, tylko miasto musiałoby wiedzieć czego chce. Nasza propozycja jest zaproszeniem do rozmów.

Atzwanger w Europie wybudował ponad 500 basenów i parków wodnych. Najbardziej znany jest z Tropikalnej Wyspy pod Berlinem. W Polsce nie ma jeszcze żadnego obiektu. Dlatego chce, by w Szczecinie park był bardzo okazały.
Przy zagospodarowaniu co najmniej 5 hektarów gruntu można wybudować nie tylko aquapark, ale i centrum rehabilitacyjne.

Atzwanger chce z miastem zawiązać spółkę, która wzięłaby 9 mln euro kredytu, miasto musiałoby zdobyć z Unii Europejskiej 12 mln euro dofinansowania. Jeżeli sztuka ta nie powiodłaby się, przez 25 lat z budżetu miasta miałaby wykładać 1,5 mln euro. Do tego 1,5 mln złotych na naukę pływania dla dzieci. Jak wyliczyli szybko radni, przez cały okres obowiązywania umowy, łącznie byłoby to prawie 200 mln złotych.

Na razie władze Szczecina nie określiły jeszcze, jakie wymagania musi spełniać park wodny, jakie będą baseny, zjeżdżalnie, sztuczne fale itd. Taki program dopiero jest opracowywany.


Ynona Husaim-Sobecka, 1 lutego 2006 r.
 

·
Moderator
Joined
·
38,340 Posts
Gontynka. Przedwyborcze przyspieszenie?


Gontynka. Przedwyborcze przyspieszenie?

Andrzej Kraśnicki jr 31-01-2006

Firma, która zbuduje na terenie Gontynki aquapark, ma być wybrana w połowie czerwca. Taki jest plan magistratu. Nie wiadomo jednak, czy inwestorzy będą w stanie sprostać wymaganiom

W styczniu prezydent Marian Jurczyk (któremu bardzo zależy, by coś w sprawie aguaparku ruszyło jeszcze przed końcem kadencji) ostatecznie zdecydował, że miejsce po zdewastowanym kąpielisku wystawione będzie na przetarg. Jego zwycięzca za wybudowanie aquaparku ma dostać teren w dzierżawę na 30 lat.

Wczoraj radni z komisji promocji i rozwoju wysłuchali, jak miejscy urzędnicy chcą wybrać inwestora.

- 15 czerwca chcemy rozstrzygnąć przetarg na budowę aquaparku - poinformowała Urszula Berlińska, dyrektor wydziału strategii rozwoju i promocji miasta UM.

Teraz urzędnicy przygotowują dokumentację przetargową.

- Gotowe są już założenia programowe - mówi Berlińska. - Trwa kalkulacja finansowa.

Owe założenia to nic innego, jak lista życzeń magistratu, które przyszły inwestor musi spełnić (na przykład wielkość basenów). Wyliczenia mają zaś dać odpowiedź na pytanie, czy i ile miasto musiałoby dokładać do eksploatacji nowych basenów.

Sprawy finansowe budzą najwięcej emocji. Miasto wolałoby nie dofinansowywać budowy. Gotowe jest tylko wykupić w gotowym aquaparku lekcje nauki pływania dla uczniów szczecińskich szkół. Ale zrzucenie kosztów na inwestora jest mało realne. Radni mieli wczoraj okazję poznać ofertę włoskiej firmy Atzwanger, jednego z zainteresowanych budową (Włosi wybudowali m.in. słynną tropikalną wyspę w gigantycznym hangarze w Berlinie). Przedstawiciel firmy Marek Kęsy podkreślał, że aquapark z prawdziwego zdarzenia to kosztowna inwestycja.

- 20, może nawet 22 mln euro - szacował.

Propozycja Atzwangera jest taka: 9 mln euro daje firma, 12 mln organizuje miasto z funduszy unijnych. Jeśli UE pieniędzy nie da, kredyty zaciągnięte przez Włochów byłyby wyższe i miasto musiałoby dokładać do aquaparku przez 25 lat półtora miliona euro rocznie (nie licząc nauki pływania). Radny Bogdan Trzos, wspomagany przez radnego Piotra Kęsika, postukał w kalkulatorek i szybko wyliczył, że miasto kosztowałoby to 144 mln zł plus 37 mln zł za pływanie. Obaj panowie z dezaprobatą pokręcili głowami.

Magistraccy urzędnicy twierdzą, że może trafić się korzystniejsza oferta. Zainteresowanych inwestycją firm jest - według nich - aż dziesięć.

Ostateczna decyzja, czy najnowszy pomysł na Gontynkę będzie realizowany, zapadnie 20 lutego na sesji Rady Miasta.
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts


Gontynka może czekać

Poseł Jacek Piechota twierdzi, że miasto jest nieprzygotowane do wydzierżawienia na 30 lat ziemi pod budowę parku wodnego. Podjęcie teraz tej decyzji byłoby niekorzystne.


Poseł Jacek Piechota jest nieformalnym kandydatem SLD na prezydenta Szczecina. Wczoraj przedstawił swoje zdanie na temat zagospodarowania Gontynki

- Będę przekonywał radnych SLD, że podejmowanie teraz decyzji o wydzierżawieniu ziemi na 30 lat jest niekorzystne - mówi Jacek Piechota. - Nie można bez żadnych gwarancji zaciągać wieloletnich zobowiązań.

Poseł powołuje się na doświadczenia Wrocławia, który buduje w tej chwili największy aquapark w Polsce. Finansowe podstawy przygotowywała międzynarodowa firma consultingowa. Gmina utworzyła spółkę z prywatnym inwestorem, dała ziemię i obiecała co roku spłacać kredyt w wysokości co najwyżej 3 mln złotych.

- Jestem umówiony z prezydentem Wrocławia, by poznać wszystkie szczegóły transakcji - twierdzi Jacek Piechota. - Szczecin powołuje się na przykład wrocławski, tymczasem wiem, że wiceprezydentowi Dlouchemu nie udało się spotkać z przedstawicielami władz tego miasta. W ostatniej chwili przed sesją ściągnięto faksem jakieś materiały.

Piechota twierdzi, że Marian Jurczyk miał 4 lata na podejmowanie takich decyzji. Na pół roku przed wyborami należy ich zaniechać.


ika, 1 marca 2006 r.
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts


Aquapark po wyborach

Działalność prezydenta Jurczyka i wiceprezydenta Dlouchego to przykład nieudolności - stwierdził Jędrzej Wijas, przewodniczący klubu radnych SLD.


Słowa krytyki dotyczyły projektu wydzierżawienia Gontynki na 30 lat. Teren ten przeznaczony jest pod aquapark. Uchwała jednak nie mówiła co tam ma być wybudowane, na jakich zasadach i za ile. Radni odesłali dokument do poprawki.
SLD uważa, że zanim zdecydujemy się na wydzierżawienie terenu, warto dowiedzieć się jak parki wodne budują inni. W połowie marca Szczecin mają odwiedzić przedstawiciele Wrocławia, którzy stawiają w tej chwili największy aquapark w Polsce.

- Prezydent Marian Jurczyk od 8 lat zajmuje się budową aquaparku, już raz ten teren wydzierżawił. Ledwie go odzyskaliśmy - przypomina Jędrzej Wijas. - Nie rozumiem dlaczego teraz, pod koniec kadencji, chce podejmować tak nieprzygotowane decyzje. Będą musieli je realizować następcy, co jest mało komfortową sytuacją.

Skorzystanie z doświadczeń wrocławskich oznacza całkowitą zmianę koncepcji. Wymagać będzie miesięcy przygotowań, a także zaangażowania poważnych instytucji finansowych, które wyliczą ile miasto musiałoby dokładać rocznie do działalności parku wodnego.

Prezydent Marian Jurczyk zapowiedział, że jeżeli nie uda mu się zrealizować żadnej z jego sztandarowych inwestycji, nie wystartuje w następnych wyborach samorządowych.

- Nie brałbym tych słów na poważnie - mówi Jędrzej Wijas. - Prezydent już przed referendum składał deklarację ustąpienia ze stanowiska, jeżeli przeciw niemu wypowie się więcej osób, niż otrzymał głosów poparcia w wyborach. Słowa nie dotrzymał.

Lewica przypuszcza, że najwcześniej sprawa Gontynki stanie na sesji pod koniec marca. Oznacza to, że do wyborów nie zapadną żadne decyzje w sprawie budowy aquaparku.

- Na pewno ten temat będzie wywołany w kampanii, chcemy się do niego dobrze przygotować - dodaje Wijas.

Klub radnych SLD chce poznać także decyzje dotyczące sąsiadującego z Gontynką terenu. Należy on do syndyka, który sprzedaje majątek stoczniowego holdingu.


ika, 3 marca 2006 r.
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts

11 maja 2006

Skandal w środku Szczecina
Gontynka straszy



Baseny, zjeżdżalnie i miejsce rekreacji odwiedzane przez tysiące osób tak według wielu zapewnień powinny wyglądać tereny po dawnym kąpielisku Gontynka w Szczecinie. Być może miał im towarzyszyć sklep czy hipermarket, na który nawet część okolicznych mieszkańców wyraziła zgodę. Na razie jednak nic z tych zapowiedzi nie wyszło. A teren niszczeje i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się poprawić.


ULICA 1 Maja. Wejście na teren dawnego kąpieliska dawno przestało przyciągać. Nie odstrasza tylko amatorów silniejszych wrażeń. Nie muszą się zresztą fatygować do bramy, bo w wielu miejscach ogrodzenie po prostu rozkradziono. Elementy płotu trafiły zapewne do punktów złomu, przydały się też prawdopodobnie na kilku posesjach. Na Gontynkę można więc wejść bez trudu z dowolnej strony.

A warto, jak twierdzą mniej wymagający, bo mimo zaniedbania nadal jest to teren wysoce rekreacyjny. Można tam spokojnie wypić alkohol, za co w innych punktach miasta grozi mandat. Można też do woli kląć, co gdzie indziej także kosztuje. Dawna Gontynka to również miejsce spotkań zakochanych, którzy nie mają gdzie się podziać...

Co odważniejsi Gontynkę traktują także jako wybieg dla psów. Wprawdzie ich czworonogi mogą się tam swobodnie wybiegać, nie brudząc przy tym miejskich chodników czy osiedlowych trawników, ale przy okazji na takim spacerze łatwo stracić telefon, portfel i inne cenne przedmioty.

Czy to może się zmienić? Zapewne tak. Trudno bowiem uwierzyć, aby tak atrakcyjny teren, niemal w centrum czterystutysięcznego miasta, miał być miejscem spotkań miłośników taniego wina, narkomanów, wybiegiem dla psów i hotelem "na godziny" pod chmurką. Próba uzyskania jakiejkolkwiek odpowiedzi w UM co dalej? spaliła na panewce. Wczoraj miejscy urzędnicy nie mieli czasu, by odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Nie wiadomo więc nawet, ile utrzymanie terenów po byłym kąpielisku kosztuje dzisiaj podatników i czy "Gontynka" w ogóle ma gospodarza...

(ToT)
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts


Nowy pomysł na Gontynkę


Zbigniew Zalewski, wiceprezydent Szczecina twierdzi, że wszystkie dokumenty ma już przygotowane. Jeżeli radni zaakceptują jego propozycję jeszcze w czasie wakacji dowiemy się kto zabuduje Gontynkę.
Fot: Andrzej Szkocki


Na basen o wymiarach olimpijskich możemy czekać nawet dekadę - wiceprezydent Zbigniew Zalewski przedstawił radnym swój pomysł na zagospodarowanie Gontynki. Za to aquapark za 100 mln złotych ma być gotowy w ciągu 3 lat.

Teren, na którym ma powstać aquapark, będzie wystawiony na przetarg. Zwycięzca podpisze 30-letnią umowę dzierżawy. Będzie musiał też przedstawić zabezpieczenia finansowe. Urzędnicy przygotowali już dokładny spis tego, co w takim parku wodnym powinno się znaleźć.

Przede wszystkim basen kryty o długości 25 metrów. Do tego hala z atrakcjami: fala, zjeżdżalnia rodzinna oraz grota. Strefa dla dzieci z basenem dla niemowląt, sauna, zewnętrzny basen solankowy, zjeżdżalnie wieżowe, pomieszczenia do fizykoterapii oraz studio fitness. W przebieralni byłoby 2 tysiące szafek. Z lokali gastronomicznych mogłoby korzystać jednocześnie 240 osób wewnątrz budynku i około 100 klientów na zewnątrz.

- Wydaje się, że ta wersja umowy jest dobra, muszę jednak porozmawiać jeszcze ze specjalistami od budowy tego typu obiektów, czy zaproponowany program jest taki, jaki powinniśmy żądać - mówi radna Małgorzata Jacyna-Witt.

Zdania radnych są podzielone.

- Taki projekt wymaga bardzo gruntownego przygotowania koncepcji - twierdzi radny Bartosz Arłukowicz. - To co przedstawił prezydent przypomina specyfikację przetargową, a nie wizję miasta, jak sobie wyobraża zagospodarowanie tego terenu. Określanie, ile ma być szafek w szatni czy stolików w restauracji jest trochę niepoważne.

Wiceprezydent Zbigniew Zalewski chce dać inwestorowi 3 lata na wybudowanie całego kompleksu. Nie dotyczy to pełnowymiarowego basenu, który mógłby powstać nawet 10 lat po podpisaniu umowy.

- Chcemy zastosować zabezpieczenia, które zagwarantują, że wszystko zostanie wybudowane tak jak chcemy - zapewnia Zbigniew Zalewski, wiceprezydent miasta. - To jest inwestycja wymagająca dużego kapitału. Dlatego zgadzamy się, by najpierw powstał aqupark i część komercyjna, a dopiero potem basen o wymiarach olimpijskich.

Urzędnicy wyliczyli, że gdyby radni nie zgodzili się na część handlową, miasto musiałoby dokładać do interesu około 10 mln złotych rocznie. Teraz nie będzie musiało dawać gotówki, choć niewykluczone jest wykupywanie godzin nauki pływania dla szczecińskich dzieci już po zakończeniu inwestycji.

Jak zakłada wiceprezydent Zbigniew Zalewski, zagospodarowanie Gontynki kosztować będzie 178 mln złotych, z czego 200 mln złotych to aqupark.


Ynona Husaim-Sobecka, 1 czerwca 2006 r.
 

·
Registered
Joined
·
4,238 Posts
W poniedziałek decyzja w sprawie Gontynki



Prezydent Szczecina Marian Jurczyk pod koniec swojej kadencji chciałby jeszcze wbić łopatę pod budowę aquaparku na Gontynce. Czy mu się to uda, zależy od radnych.

Na poniedziałkowej sesji będą musieli zdecydować, czy zgadzają się, by miasto wydzierżawiło na 30 lat teren nieczynnego już kąpieliska Gontynka. Pozytywna decyzja pozwoli miastu ogłosić przetarg na wybudowanie tam aquaparku.

Tę inwestycję Marian Jurczyk obiecał szczecinianom już na początku swojej prezydentury. Chciał teren Gontynki podzielić między aquapark i hipermarket. Na wielkopowierzchniowy sklep nie zgodzili się jednak radni. Dopiero we wrześniu ubiegłego roku Jurczyk zrezygnował z budowy kontrowersyjnego hipermarketu, a radni zatwierdzili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Na baseny i aquapark miasto przeznaczyło 3,5 ha, ponad 4 ha pod handel i usługi, np. salony masażu, zakłady fryzjerskie, sklepy. Według propozycji przedstawionej przez prezydenta inwestor będzie musiał wybudować aquapark w ciągu trzech lat od podpisania umowy, część komercyjna ma być prowadzona równolegle, natomiast na budowę sportowego basenu inwestor będzie miał 10 lat.

Z arytmetycznych kalkulacji wynika, że w poniedziałek Jurczyk raczej nie otrzyma zgody na dzierżawę tego terenu. Zarówno SLD jak i klub radnych POPiS podkreślają, że na realizację inwestycji swoich marzeń prezydent miał prawie cztery lata.

- Teraz chce podjąć decyzję za pięć dwunasta - mówi Paweł Bartnik, przewodniczący klubu radnych POPiS. - Jeżeli wydamy zgodę, będzie to nie fair w stosunku do nowego prezydenta. To on będzie musiał się borykać z ewentualnymi problemami wynikającymi z tej uchwały, a może będzie miał inną koncepcję.

Jurczyk może liczyć na głosy czterech radnych związanych z NRS-em oraz pięcioosobowego klubu Od Nowa - to za mało, by przegłosować uchwałę.

Jolanta Kowalewska
 

·
Banned
Joined
·
5,488 Posts


Sprawa Gontynki a kampania wyborcza



Sobotnią konferencję prasową Jacek piechota zorganizował na Gontynce

Jolanta Kowalewska 12-06-2006

Na poniedziałkowej sesji radni będą głosować uchwałę dotyczącą wyrażenia zgody na wydzierżawienie na 30 lat terenu nieczynnego kąpieliska Gontynka.


To prawie 8 ha atrakcyjnie położonego gruntu. Plan jest taki: inwestor otrzymuje na cele komercyjne 5 ha (nie może na nich jednak wybudować hipermarketu, tylko mniejsze sklepy do 2 tys. m kw. sprzedaży), w zamian na pozostałej powierzchni (ok. 3 ha) musi wybudować aquapark i kryty basen. Na budowę aquaparku ma trzy lata od momentu podpisania umowy, basen powinien stanąć w ciągu 10 lat.

Wybudowanie basenu Jurczyk obiecywał szczecinianom od początku swojej prezydentury. Jeżeli w poniedziałek radni powiedzą "tak", miasto będzie mogło ogłosić przetarg.

Sprawa ma oczywiście tło polityczne. Jak powinni głosować radni, decyzje zapadają w miejskich zarządach partii. Jeżeli teraz miasto ogłosiłoby przetarg, to Jurczyk mógłby jeszcze wbić symboliczną łopatę pod planowaną inwestycję. To byłby ważny element w walce o kolejną kadencję. Jest jeszcze drugi bardzo istotny problem - nie wiadomo, jakie konsekwencje dla miasta może mieć podpisywana w błyskawicznym tempie przed końcem prezydentury umowa.

Kandydat lewicy na prezydenta Szczecina Jacek Piechota(SLD) podkreśla, że podobnie jak słynna sprawa z Euroinvest Saller historia ta może zakończyć się nawet odszkodowaniami, które będzie musiało zapłacić miasto.

- Umowa na budowę aquaparku ma być podpisana jeszcze w październiku - mówi Piechota. - W cywilizowanym świecie nikt w ciągu czterech miesięcy w takim tempie nie zawiera umów, gdzie inwestycja opiewa na 180 mln zł. Na podejmowanie tych decyzji Marian Jurczyk miał całe cztery lata, a nie ostatnie miesiące swojej kadencji.

Na razie pewne jest, że cały klub SLD (dziewięć osób) będzie głosował przeciw. Do tej grupy na pewno dojdzie jeszcze dwójka radnych niezrzeszonych, którzy pracują w sztabie wyborczym Piechoty.

Na wydzierżawienie Gontynki zgodzi się za to piątka radnych z klubu Od Nowa i czwórka z NRS-u Jurczyka. Czy Jurczykowi uda się ogłosić przetarg na Gontynkę, w dużym stopniu zależy od radnych PO i PiS-u (pięć głosów). W poniedziałek rano ugrupowania podejmą decyzję, jak głosować.

Joachim Brudziński, szef zachodniopomorskiego PiS-u: - Mamy ograniczone zaufanie do pomysłów ekipy Jurczyka.

Sławomir Nitras: - Bardzo źle, że Gontynka stała się terenem walki politycznej. Jurczyk chce mieć sukces przed wyborami, a Piechota chce zrobić na złość Jurczykowi i wytrącić mu ważny oręż w walce o prezydencki fotel. My chcemy Gontynkę wyjąć z polityki. Jak - przedstawimy w poniedziałek na sesji.

Związani z Jurczykiem radni nie mają wątpliwości: politycy chcą zostawić pole do popisu swoim kandydatom na prezydenta Szczecina - stąd blokada Gontynki.

- Wszyscy zapominają jednak o szczecinianach, którzy czekają na tę inwestycję - mówi radny Juliusz Słowacki.

Najbliżsi współpracownicy Jurczyka chcą, by na swoich internetowych stronach magistrat opublikował listę radnych, którzy byli przeciwko wydzierżawieniu Gontynki.

- Kto będzie przeciwko tej uchwale, będzie przeciwko aquaparkowi - stawia sprawę Jarosław Ościłowski, doradca prezydenta Jurczyka.
 

·
IdP
Joined
·
1,844 Posts
Nie ma co ukrywac, ze sprawa gostynki- to mimo wszytsko zasluga zblizajacych sie wyborow. To mi jednak calkowicie nie przeszkadza :)
Kto wie byc moze zblizajace sie wybory beda dzwignia dla innych inwestycji. Mam przynajmniej taka cicha nadzieje..
 
1 - 20 of 1329 Posts
Top