SkyscraperCity banner

10641 - 10660 of 10860 Posts

·
Registered
Joined
·
344 Posts
Medicus akurat jak najbardziej nadaje się do wyburzenia ponieważ nie przedstawia niczego ciekawego od strony architektury natomiast Cezas już tak i w dodatku nie zajmuje tak dużo cennej przestrzeni w centrum.
Wtręt dot. dynamitu uważam za żałosny ale cóż to tylko świadczy o komentującym.
 

·
Registered
Joined
·
344 Posts
Musiałbyś najpierw zlikwidować parking ludzie by cię zlinczowali :p hanza w tamtym miejscu przytłoczyłaby otoczenie niesamowicie wydaje mi się że zabrakłoby sporo miejsca zwłaszcza że obok są jednak bloki.
 

·
Równy chodnik!
Joined
·
167 Posts
Oprócz wymienionych lokacji warto również pamiętać, że jest jeszcze miejsce na takiego mid-rise'a koło willi na Wyzwolenia - rozumiem, że na wizualizacji Krajana po prostu zasłoniętego przez głównego aktora ;) ale by się nam Plac Witosa zbudował... :cheers: Do tego oczywiście Fala i przyległości, nawet przy uwzględnieniu nowej drogi pozostaje tam niezły wygon do zagospodarowania.

Do tej naszej listy dodałbym też wyrwany ząb na Placu Rodła (tam gdzie dyskutowano o pomniku) - spokojnie jest miejsce na coś ładnego, smukłego... :coffee:
 

·
zdradziecka morda
Joined
·
3,556 Posts
Medicus akurat jak najbardziej nadaje się do wyburzenia ponieważ nie przedstawia niczego ciekawego od strony architektury natomiast Cezas już tak i w dodatku nie zajmuje tak dużo cennej przestrzeni w centrum.
Wtręt dot. dynamitu uważam za żałosny ale cóż to tylko świadczy o komentującym.
Skoro pijesz do mnie z taką pogardą i wyższością to pozwolę sobie zapytać koneserze i smakoszu architektury czym różnią się dla ciebie Medicus od Cezasu, że jeden chętnie byś wyburzył a drugi jest ikoną architektury?
 

·
Registered
Joined
·
344 Posts
Nie uważam siebie za eksperta w dziedzinie architektury. Te przytyki w moją stronę świadczą tylko o tobie... Nigdzie nie napisałem, że Cezas zasługuje na miano ikony architektury, nie sądzę, że zasłużył na miano zabytku, ale na pewno to przedstawiciel ciekawej architektury.

Medicus to zwykły dwupiętrowy kloc natomiast Cezas przedstawia architekturę modernizmu lat 60' zaprojektowany został przez szczecińskiego architekta Mariana Rąbka. Owszem uległ przez lata przekształceniu przez co stracił na uroku ale to tak jakby wyburzać Posejdona bo niski. Łatwo byłoby przywrócić mu dawną formę.

Polecam poniższy link i wizualizacje

https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,23334738,cezas-zabytkiem-konserwator-zabytkow-podjal-decyzje-o-przyszlosci.html
 

·
∫t∫ε't∫iniʌnin
Joined
·
3,008 Posts
Myślę, że zarówno Medicus jak i Cezas są w jakiś sposób oryginalnymi budynkami, charakterystycznymi dla czasów, w których powstały. Kwestię "ładny/brzydki" celowo pomijam.

Jednak podstawowym problemem Medicusa jest to, że powstał w miejscu, do którego zupełnie nie pasuje. Gdzie indziej pewnie wyglądałby bardziej korzystnie. Po drugie, czas i ludzie zrobili swoje i zatracił on swoją pierwotną formę. Podobnie jest z Cezasem, chociaż on akurat nie gryzie się zbytnio stylistycznie z otoczeniem, jednak zupełnie już nie przypomina siebie sprzed lat - zabrano charakterystyczne daszki, przerobiono elewację, przebudowano parter itp. Jedno jest pewne - obydwa budynki bardzo już straciły na wartości i szczerze wątpię czy jest możliwe, żeby np. taki Cezas przywrócić do oryginalnej formy, która była naprawdę ciekawa, bo obecna już ciekawa nie jest.... :hmm:
 

·
ultrafanatyk
Joined
·
503 Posts
Sam fakt, że za komuny powstał w Polsce jakikolwiek "styl" budowlany, przyprawia mnie o banana na ryju. Przecież jedynym stylem w PRLu było sranie czegokolwiek, gdziekolwiek :D i tak właśnie nasrano Medicusa, Cezas, parterówy na Rodła i przy Placu Żołnierza/Placu Lotników, autostradę w miejscu Starego Miasta czy Jana z Kolna odgradzając miasto od rzeki. Jeszcze mi się Polmozbyt ciśnie na usta, ale tam niby była przedwojenna kamienica, co nie zmienia faktu, że na nią też nasrano, bo patrząc jak dziś wygląda i jak się komponuje z otoczeniem to takie można mieć wrażenie.
 

·
∫t∫ε't∫iniʌnin
Joined
·
3,008 Posts
^^^^ Ale to nie "w Polsce za komuny" powstał taki styl. Podobne budynki znajdziesz w Berlinie (Zachodnim), Paryżu czy Londynie. Tyle, że one miały trochę więcej szczęścia do lokalizacji i gospodarzy, którzy ich po prostu nie oszpecili, a jeśli coś zmienili to na plus :)
 

·
Registered
Joined
·
3,788 Posts
Między Cezasem a Oxygenem jest blisko 100m - dokładnie to 100m betonu, ruchliwych chodników, ruchliwych ulic, torów, co więcej jest to narożnik sporego skrzyżowania i zamknięcie osi widokowej Malczewskiego. Nawet, gdyby zbudowano tam budynek 100m, to jego proporcje względem skali ulicy byłyby mniej więcej analogiczne do wysokości kamienic przy Jagiellońskiej względem tej ulicy. To jest super przestronnie i luźno jak na europejskie standardy.

Jakbym miał powiedzieć, gdzie na pewno nie powinien w Szczecinie stanąć budynek taki jak Cezas, to byłoby to właśnie to miejsce na którym stoi. Tak wygląda sprawa, zanim w ogóle podejmiemy temat jego architektury. A ta jest przyzwoita, ale nie specjalnie lepsza niż wielu przedwojennych obiektów, które masowo były i nawet dzisiaj są wyburzane ot tak, bez żadnego celu.

Po zabudowaniu tego narożnika skrzyżowania, najlepiej jednak według mnie budynkiem w skali Oxygena i bloków wokoło, klimat tego skrzyżowania zdecydowanie by się poprawił. Wyzwolenia jest ogromniasta i potrzebuje zabudowy w odpowiedniej skali. Cezas byłby nawet dobry na Łęknie, odpowiedni na Pomorzanach, ale tutaj zwyczajnie nie pasuje do skali miejsca i obecnego jego klimatu, jest jak bloki przy Placu Żołnierza.
 

·
Registered
Joined
·
335 Posts
Tomislaf albo ma biznes w Cezasie albo mieszka w bloku obok, innego wytłumaczenia tych obrończych postów nie pojmuje.
A może być wytłumaczenie takie, że ktoś ma inne zdanie od Ciebie? Czy to nie wystarczy? Ja też uważam, że to nie jest takie proste. Architektura Cezasu, jeżeli zostałby on na przykład odświeżony tak jak na podanych wizualizacjach studia MiMo, kojarzyłaby mi się z miejscem przyjaznym dla ludzi i otoczenia (oczywiście też zależnie od jego docelowej funkcji). Natomiast z wieżowcem mam tu więcej problemów. Hanza na każdych zdjęciach z daleka wygląda super, natomiast problem zaczyna się dla mnie, kiedy staniemy tuż pod nią, bo wydaje się dość klocowata i odpychająca (ale już też kiedyś pisałem, że wolę budynki kilkupiętrowe, a nie wieżowce, bo mają bardziej ludzką skalę). Dlatego ciężko tutaj też dyskutować, co jest lepsze: wieżowiec czy Cezas, bo tego wieżowca nikt w tym miejscu nie chce póki co zbudować. Echo też miało szansę, by wkomponować wieżowiec przy budowie nowej części Galaxy, ale jakoś nie miało na to chrapki, więc wątpię, by i tutaj nagle deweloperzy zaczęli walić drzwiami i oknami.
 

·
<git tekst w tym miejscu>
Joined
·
2,199 Posts
Medicus akurat jak najbardziej nadaje się do wyburzenia ponieważ nie przedstawia niczego ciekawego od strony architektury natomiast Cezas już tak i w dodatku nie zajmuje tak dużo cennej przestrzeni w centrum.
Wtręt dot. dynamitu uważam za żałosny ale cóż to tylko świadczy o komentującym.
Budynki mogą Ci się nie podobać jednakże mówienie, że nie mają żadnej wartości architektonicznej jest aberracją. Jeden jak i drugi budynek przestawiają wartość architektoniczną. Jednakże przez fakt iż przez lata były w sposób niekontrolowany przebudowywany, remontowany zasrywany bilbordami i innymi szmatami sprawiły, że obecnie wyglądają jak wyglądają. Zwłaszcza, że wymieniasz jedne z nielicznych budynków z tego okresu u nas w mieście które się ostały, którą są inne formą i stylistyką od większości bloków mieszkalnych których u nas jest setki. Je sobie wyburzajcie... Bo obok Medicusa, Cezesu, DM, Kosmosu, Grzybka po Baltonie (który podejrzewam jest celowo doprowadzany do ruiny i niedługo dowiemy się, że trzeba rozebrać bo remont za drogi...) nie będzie już nic. Zwłaszcza, że Medicus i Cezes mają duże możliwości różnego rodzaju nadbudowania, czy wchłonięcia przez inny nowy budynek.
Bo wszyscy chcą wyburzać i co dostaniemy w zamian? Wielkie G. Liczycie na coś na kształt drugiego Posejdona bo ja szczerze w to wątpię. Dostaniecie blok jak przy Ornamencie.
Sam fakt, że za komuny powstał w Polsce jakikolwiek "styl" budowlany, przyprawia mnie o banana na ryju. Przecież jedynym stylem w PRLu było sranie czegokolwiek, gdziekolwiek :D i tak właśnie nasrano Medicusa, Cezas, parterówy na Rodła i przy Placu Żołnierza/Placu Lotników, autostradę w miejscu Starego Miasta czy Jana z Kolna odgradzając miasto od rzeki. Jeszcze mi się Polmozbyt ciśnie na usta, ale tam niby była przedwojenna kamienica, co nie zmienia faktu, że na nią też nasrano, bo patrząc jak dziś wygląda i jak się komponuje z otoczeniem to takie można mieć wrażenie.
Mówienie, że za PRL-u srano gdziekolwiek jakieś budynki bez ładu i składu jest nonsensem. Zgodziłbym się, że to stwierdzenie pasuje do współczesnych czasów i developerów. Większość osiedli budowanych za komuny były dokładnie rozplanowywane. Nie tylko urbanistycznie ale także funkcjonalnie. Szkoły, przychodnie, garaże itd. Tylko, że ta urbanistyka opierała się na innych zasadach niż te z XIX czy początku XX wieku. Jednakże one były! Czy były dobra czy nie. Ciężko powiedzieć. Jedne tak inne nie. Wymienione przez Ciebie elementy jak szerokie arterie były częścią większych planów na miasto, które (na szczęście) nie zostały zrealizowane. Prosty przykład wieżowców przy Wojska Polskiego (przy placu Zgody). Dla tych co nie wiedzą. Budynki te obecnie nie tworzą pierzei z resztą kamienic. Dlaczego? Bo akurat tak im się to narysowało? Bo byli debilami i nie umieli przyłożyć prosto linijki? Nie. Bo zakładano, że te kamienice zostaną zburzone i w ich miejsce powstanie nowe osiedle mieszkalne. Gdzieś nawet widziałem projekt tego. Swoją drogą gdyby to powstało gdzieś w pustym polu to było by naprawdę coś fajnego. Owszem zdarzają się jakieś maszkarony i debilizmy jak sławne balkony w wieżowców na placu Kościuszki czy pawilony Świat Dziecka itd. To, że obecnie urbanistyka dużych osiedli mieszkalnych wygląda jak wygląda to jest znowu wina po pierwsze, że często tych założeń projektowych w całości nie udało się zrealizować. Patrz Osiedle Słoneczne, Patrz osiedle Przyjaźni. Nie wiem czy wiecie - ale to osiedle jak było projektowane to z takim założeniem, że nie będzie tam ruchu samochodowego. Że osiedle to będzie parkiem. Że wszystkie prywatne samochody będą parkowane na obrzeżach w garażowcach (tam gdzie są obecnie te murowane garaże indywidualne). Po drugie przez nas samych. Czyli wrzucanie parkingów gdzie popadnie, wciskanie innych budynków pomiędzy. Po trzecie pani Krystyna która projektuję kolorystykę elewacji na 99% osiedlach w Polsce.
 

·
Registered
Joined
·
855 Posts
A może być wytłumaczenie takie, że ktoś ma inne zdanie od Ciebie? Czy to nie wystarczy? Ja też uważam, że to nie jest takie proste.
A dla mnie to jest proste ja mam wizje na tym odcinku Wyzwolenia takiego małego Nowojorskiego Manhattanu bo to mi się podoba i popierał byłbym nawet wyburzenia czteropiętrowych bloków jakby to było konieczne.
 
10641 - 10660 of 10860 Posts
Top