SkyscraperCity banner

1 - 20 of 439 Posts

·
Szczecinomaniak
Joined
·
275 Posts
wikipedia.org

Park Kasprowicza i Jasne Błonia w Szczecinie


Jasne Błonia, foto z SZCZECIN.pl


Pomnik Czynu Polaków


Park Kasprowicza


Teatr Letni


Władysław Hasior - Ogniste ptaki


Różanka / dawniej Rosengarten (osobny thread)



Park im. Jana Kasprowicza - największy park miejski Szczecina położony na skraju Łękna, Niebuszewa i północnej części Śródmieścia.

Park jest ograniczony ulicami: J. Słowackiego, B. Zaleskiego, S. Wyspiańskiego i P. Skargi, ma powierzchnię ok. 50 ha. Został założony w 1900 r. i otrzymał nazwę Quistorp Park na cześć Johannesa Heinricha Quistorpa, który przekazał miastu sąsiadujące tereny: plac Jasne Błonia (zwany wówczas Quistorp Aue) i Las Arkoński (niem. Eckerberger Wald). Park położony jest na zboczach tzw. Doliny Niemierzyńskiej nad jeziorem Rusałka (niem. Westend See) i stanowi krańcowy fragment Puszczy Wkrzańskiej. Na przedłużeniu obecnej ul. Monte Cassino stał pomnik Ernsta Moritza Arndta, który obecnie nie istnieje.

W parku występują liczne gatunki drzew, które są rzadko spotykane w Polsce takie jak sosny: żółta i górska, świerk serbski, sośnica japońska, cis, cypryśnik błotny, platan, ambrowiec amerykański, jesion mannowy oraz gatunki brzozy, wierzby, buku, jesionu i dębu oraz krzewy: berberysy, irgi, tawuły, perukowiec, parrocja perska, owczar wirginijski, kłokoczna, klon okrągłolistny.

W 1976 r. został zbudowany amfiteatr na ok. 4.500 miejsc (obecnie ok. 1/3 widowni jest zadaszona) oraz otaczające go po bokach rzeźby z kamienia. W amfiteatrze noszącym nazwę Teatr Letni głównie w sezonie letnim odbywają się występy gwiazd, imprezy itp. Na przłomie wieków w bezpośrednim sąsiedztwie amfiteatru umieszczono rzeźbę "Ogniste ptaki" (1975) autorstwa Władysława Hasiora.

1 września 1979 r. został wzniesiony Pomnik Czynu Polaków autorstwa Gustawa Zemły.
 

·
Szczecinomaniak
Joined
·
275 Posts


Park Kasprowicza / dawniej Quistorppark

Paweł Dżugan, 2005-04-27

To była prawdziwa perła miasta. Przedwojenni Szczecinianie mogli tu sobie popływać łódką, podziwiać rzadkie rośliny, a potem wspiąć się na wieżę Quistorpa. Dzisiejszy park Kasprowicza jest tylko cieniem przedwojennego.

Pierwotne plany zagospodarowania zachodniej części terenów pofortecznych (po decyzji o likwidacji umocnień twierdzy Szczecin w 1873 r.) sięgały jedynie dzisiejszych Jasnych Błoni. Jednak ekspansja miasta wymusiła przygotowanie planów zabudowy pod kolejną dzielnicę, tzw. Neu-West-End. Zajął się tym radca handlowy Johann Heinrich Quistorp. Ok. 1891 r. opracował założenie urbanistyczne uwzględniające istnienie dużego kompleksu parkowego wkomponowanego w dzielnicę willową oraz wykorzystujące naturalną skarpę strumienia Osówki. Konsekwentnie realizował swoje plany, tworząc park miejski łączący lasy pomiędzy Głębokim a Osowem z nowo budowaną dzielnicą. Kolejni włodarze miasta aż do wybuchu II wojny światowej realizowali jego koncepcję.

W 1908 r. syn Quistorpa Martin przekazał miastu gotowy park nazwany później imieniem jego ojca (obszar pomiędzy obecną ul. Piotra Skargi i Zaleskiego). Park ów różnił się od tego, który dziś znamy. Wypełniały go sztuczne wzgórza, pomniki (po których obecnie mamy puste miejsce służące za wybieg dla psów) i fontanny. Z nieistniejącej restauracji przy jeziorze Rusałka można było wyruszyć na spacer łódką. Restauracje, pijalnie piwa i punkty widokowe oferowały coraz to nowe doznania nie tylko kulinarne, ale i intelektualne. Twórca parku zadbał o interesujący dobór drzew otaczających poszczególne miejsca. Do dziś zachowały się 232 gatunki roślin.

Świadome połączenie parku z kompleksem leśnym pozwalało na wykorzystanie wzgórz Lasku Arkońskiego do celów widokowych. Z wybudowanej w 1903 r. wieży Quistorpa można było ponoć dojrzeć wieże kościołów w Stargardzie. Aż szkoda, że z założeń parkowych na terenie Lasku Arkońskiego pozostały jedynie niezbyt malownicze ruiny i geometryczny układ alejek.


Dzieło Quistorpa oddziaływało na późniejszych twórców. W latach międzywojennych stworzono np. dwie atrakcje, które w stanie szczątkowym przetrwały do dziś: ogród botaniczny i różany. Jak piękne były kiedyś, widać na starych zdjęciach. A jak niewiele trzeba, by "odżyły"! Trochę pracy zapaleńców (są tacy!) i dobrej woli urzędników (z tym gorzej), a jeden z ciekawszych parków w tej części Europy można przywrócić do stanu świetności.
 

·
Registered
Joined
·
10,647 Posts


W szczecińskim parku Kasprowicza
Hotel przy Rusałce

Hotel, gastronomia i plac zabaw - tak może za 3 lata wyglądać zagospodarowanie części parku Kasprowicza w Szczecinie. Zakończył się przetarg na zbycie nieruchomości przy ul. Słowackiego 18 przy jeziorku Rusałka.

- Cena wywoławcza wynosiła 1,9 mln zł - informuje Piotr Landowski z Biura Promocji i Informacji UM. - W kończącej przetarg licytacji wzięło udział trzech uczestników. Teren oddany będzie w wieczyste użytkowanie za 5 mln zł.

Najwyższą cenę zaproponowały osoby fizyczne: Arkadiusz Ogorzelski i Edward Golema. Nieruchomość, którą kupili, to część parku Kasprowicza - wpisanego do rejestru zabytków i objętego ochroną konserwatorską. Wszelkie prace wymagać będą pozwolenia konserwatora zabytków. Teren ma aktualny plan zagospodarowania przestrzennego oraz wydaną decyzję o warunkach zabudowy. Inwestor będzie mógł tam postawić budynek hotelowo-gastronomiczny wraz urządzeniami technicznymi niezbędnymi do jego funkcjonowania. Ma tam też powstać plac zabaw dla dzieci. Na realizację zabudowy użytkownicy mają 3 lata od daty zawarcia umowy.
 

·
Szczecinomaniak
Joined
·
584 Posts
moze wreszcie zrobią coś z tym terenem pomiędzy skarpą, słowackiego a miejscem gdzie słowackiego rozdziela się na dwa pasma (czyli praktycznie do skrzyżowania z kraśńskiego), gdzie zbierają się okoliczne męty i ogólnie jest nieprzyjemnie.
i oby obiekt nawiązywał do tego, co stało tam przed i po wojnie.
 

·
Wędrowiec do świtu
Joined
·
4,447 Posts
Czy ktoś może mi pokazać na mapie o które miejsce dokładnie chodzi (działkę)?
 

·
Szczecinomaniak
Joined
·
584 Posts
a tak to wyglądało przed wojną:



pozwoliłem sobie wkleić z sediny :) bo chyba jeszcze tego tutaj nie było <hm>
 

·
Registered
Joined
·
66 Posts
^^ ładnie ładnie

wiecie co sporo inwestycji skonczy sie własnie gdzies tak za 2-3 lata . Jeszcze troche i "bedziemy dumni z naszego Szczecina" :cheers:

po jurczyku nastały lepsze czasy :banana:
 

·
Registered
Joined
·
10,647 Posts
trochę z innej beczki..;)



Nowe ławki w Parku Kasprowicza

86 ławek i koszy na śmieci montowanych jest w Parku Kasprowicza.

Jak zapewnia Gabriela Wiatr z Zakładu Usług Komunalnych stylem pasują one do latarni, które niedawno także zamontowano w parku. - Wszystko będzie wyglądało bardzo estetycznie - mówi Wiatr.

Koszt nowych ławek i koszy to 110 tysięcy złotych. Natomiast w ogrodzie "Różanka" już od najbliższego tygodnia pojawią się długo oczekiwane stojaki na rowery. W sumie będzie można tam ustawić kilkadziesiąt rowerów.
 

·
...
Joined
·
11,941 Posts
Jaka będzie odtworzona restauracja nad Rusałką

Andrzej Kraśnicki jr 2007-07-01

Koniec z sentymentalnym zerkaniem na przedwojenne pocztówki. Nad jeziorem Rusałka znów będzie restauracja, która była jednym z piękniejszych tego typu obiektów w Szczecinie
Jak informowaliśmy w piątek (w artykule "Konsorcjum Golemów wzięło ziemię przy Rusałce") przetarg na wieczyste użytkowanie terenu przy wschodnim brzegu jeziora Rusałka w parku Kasprowicza wygrał jeden z braci Golemów - współwłaścicieli lokalnego gastronomicznego imperium. Inwestorzy wybudują tam hotel połączony z restauracją. Odtworzony zostanie obiekt, który, chociaż przetrwał wojnę, został za PRL-u zdewastowany i w efekcie rozebrany.

Restauracja nad obecną Rusałką powstała w 1915 r. Na ten cel został zaadaptowany stary młyn. Rusałka nie jest w stu procentach sztucznym jeziorem. Zbiornik powstał przed wiekami na skutek spiętrzenia strumienia spływającego z Lasu Arkońskiego do Odry. Stało się to po wybudowaniu młyna słodowego. Pierwsza konstrukcja stała tu już w XIV w. Kiedy na początku XX w. obiekt utracił gospodarcze znaczenie, nie został na szczęście rozebrany. Ówcześni szczecinianie wkomponowali go w pieczołowicie kształtowaną wówczas miejską przestrzeń rekreacyjną - Quistorppark (nazwany tak od nazwiska Quistorpów - rodziny, która podarowała miastu na ten cel swoje prywatne tereny). Ciągnący się w stronę Odry strumień zmienił się w biegnący pod kamienicami Niebuszewa kanał.

W przebudowanym młynie powstała restauracja z tarasem. Na przedwojennych zdjęciach widać, że cieszyła się ogromną popularnością. Na fotografiach zrobionych latem widać pływające przed restauracją łódki z paniami w eleganckich sukniach i panów w melonikach. Specjalną, pływającą chatkę miały tu łabędzie. Zimą jeziorko zmieniało się w wielkie lodowisko.

Młyn przetrwał wojnę nienaruszony. Dla PRL-owskiego systemu kontynuowanie gastronomiczno-wypoczynkowych tradycji tego miejsca było jednak najwyraźniej przedsięwzięciem nie do udźwignięcia. Opuszczony młyn stopniowo popadał w ruinę. Starsi mieszkańcy Niebuszewa opowiadali mi, że w latach 40. i 50. urządzono tam składowisko lodu. Zimą z Rusałki wyrąbywano wielkie tafle, przenoszono je do podziemi młyna i zasypywano trocinami. Czasem aż do późnego lata był to rezerwuar lodu używanego w domach na Niebuszewie w zastępstwie lodówek.

W latach 60. młyn groził już zawaleniem. Został rozebrany. Podobnie jak i efektowne, ozdobne wieżyczki na pobliskim mostku. Pod ziemią pozostały jednak fundamenty. I to na nich ma teraz oprzeć się konstrukcja nowego obiektu.

Rozmowa z Dariuszem Urbaniakiem

Andrzej Kraśnicki jr: Macie już wizję tego, co powstanie nad Rusałką?

Dariusz Urbaniak z konsorcjum gastronomicznego braci Golemów: - Na pewno będzie to obiekt hotelowo-gastronomiczny. Parterowy, z użytkowym poddaszem. I to wszystko. Nasze możliwości są ograniczone przez wymogi konserwatora zabytków. Można powiedzieć, że pole manewru ogranicza się do tego, czy zasłonki w oknach będą zielone, czy też innego koloru. Pewne jest tylko to, że jeżeli chodzi o hotel to - obok hotelu Park - będzie to najpiękniej położony tego typu obiekt w Szczecinie.

Na przedwojennych pocztówkach brzeg jeziora Rusałka z restauracją, stolikami nad samą wodą wygląda bardzo malowniczo. Będzie jak dawniej?

- Niewątpliwie to miejsce z ogromnym potencjałem. Chociażby dlatego, że niewiele jest w Szczecinie miejsc, gdzie można wypić kawę siedząc nad samą wodą. Jak będzie? Na razie za wcześnie o tym mówić. Mamy całe wakacje na to, by "przespać się" z tym tematem. Myślę, że we wrześniu wrócimy z gotową koncepcją wyglądu i funkcjonowania tego zakątka parku.

Wiele osób chętnie połączyło by spotkanie w restauracji z możliwością popływania łódką po jeziorku.

- To oczywiście byłaby atrakcyjna oferta. Po zbudowaniu obiektu przymierzymy się do tego, chociaż obawiam się, czy nie spotkamy się z jakimiś przepisami nakazującymi np. zatrudnienie kilku ratowników.

rozmawiał Andrzej Kraśnicki jr


Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
 

·
Szczecinomaniak
Joined
·
275 Posts
Discussion Starter #11
trochę z innej beczki..;)


Nowe ławki w Parku Kasprowicza

86 ławek i koszy na śmieci montowanych jest w Parku Kasprowicza.

Jak zapewnia Gabriela Wiatr z Zakładu Usług Komunalnych stylem pasują one do latarni, które niedawno także zamontowano w parku. - Wszystko będzie wyglądało bardzo estetycznie - mówi Wiatr.

Koszt nowych ławek i koszy to 110 tysięcy złotych. Natomiast w ogrodzie "Różanka" już od najbliższego tygodnia pojawią się długo oczekiwane stojaki na rowery. W sumie będzie można tam ustawić kilkadziesiąt rowerów.





^^ Już są (stare i nowe)


^^ To chyba najwyższa klasa (F 1 - wśród ławek :lol: )
 

·
Registered
Joined
·
10,647 Posts


Jaka będzie odtworzona restauracja nad Rusałką

Koniec z sentymentalnym zerkaniem na przedwojenne pocztówki. Nad jeziorem Rusałka znów będzie restauracja, która była jednym z piękniejszych tego typu obiektów w Szczecinie

Jak informowaliśmy w piątek (w artykule "Konsorcjum Golemów wzięło ziemię przy Rusałce") przetarg na wieczyste użytkowanie terenu przy wschodnim brzegu jeziora Rusałka w parku Kasprowicza wygrał jeden z braci Golemów - współwłaścicieli lokalnego gastronomicznego imperium. Inwestorzy wybudują tam hotel połączony z restauracją. Odtworzony zostanie obiekt, który, chociaż przetrwał wojnę, został za PRL-u zdewastowany i w efekcie rozebrany.

Restauracja nad obecną Rusałką powstała w 1915 r. Na ten cel został zaadaptowany stary młyn. Rusałka nie jest w stu procentach sztucznym jeziorem. Zbiornik powstał przed wiekami na skutek spiętrzenia strumienia spływającego z Lasu Arkońskiego do Odry. Stało się to po wybudowaniu młyna słodowego. Pierwsza konstrukcja stała tu już w XIV w. Kiedy na początku XX w. obiekt utracił gospodarcze znaczenie, nie został na szczęście rozebrany. Ówcześni szczecinianie wkomponowali go w pieczołowicie kształtowaną wówczas miejską przestrzeń rekreacyjną - Quistorppark (nazwany tak od nazwiska Quistorpów - rodziny, która podarowała miastu na ten cel swoje prywatne tereny). Ciągnący się w stronę Odry strumień zmienił się w biegnący pod kamienicami Niebuszewa kanał.

W przebudowanym młynie powstała restauracja z tarasem. Na przedwojennych zdjęciach widać, że cieszyła się ogromną popularnością. Na fotografiach zrobionych latem widać pływające przed restauracją łódki z paniami w eleganckich sukniach i panów w melonikach. Specjalną, pływającą chatkę miały tu łabędzie. Zimą jeziorko zmieniało się w wielkie lodowisko.

Młyn przetrwał wojnę nienaruszony. Dla PRL-owskiego systemu kontynuowanie gastronomiczno-wypoczynkowych tradycji tego miejsca było jednak najwyraźniej przedsięwzięciem nie do udźwignięcia. Opuszczony młyn stopniowo popadał w ruinę. Starsi mieszkańcy Niebuszewa opowiadali mi, że w latach 40. i 50. urządzono tam składowisko lodu. Zimą z Rusałki wyrąbywano wielkie tafle, przenoszono je do podziemi młyna i zasypywano trocinami. Czasem aż do późnego lata był to rezerwuar lodu używanego w domach na Niebuszewie w zastępstwie lodówek.

W latach 60. młyn groził już zawaleniem. Został rozebrany. Podobnie jak i efektowne, ozdobne wieżyczki na pobliskim mostku. Pod ziemią pozostały jednak fundamenty. I to na nich ma teraz oprzeć się konstrukcja nowego obiektu.

Rozmowa z Dariuszem Urbaniakiem

Andrzej Kraśnicki jr: Macie już wizję tego, co powstanie nad Rusałką?

Dariusz Urbaniak z konsorcjum gastronomicznego braci Golemów: - Na pewno będzie to obiekt hotelowo-gastronomiczny. Parterowy, z użytkowym poddaszem. I to wszystko. Nasze możliwości są ograniczone przez wymogi konserwatora zabytków. Można powiedzieć, że pole manewru ogranicza się do tego, czy zasłonki w oknach będą zielone, czy też innego koloru. Pewne jest tylko to, że jeżeli chodzi o hotel to - obok hotelu Park - będzie to najpiękniej położony tego typu obiekt w Szczecinie.

Na przedwojennych pocztówkach brzeg jeziora Rusałka z restauracją, stolikami nad samą wodą wygląda bardzo malowniczo. Będzie jak dawniej?

- Niewątpliwie to miejsce z ogromnym potencjałem. Chociażby dlatego, że niewiele jest w Szczecinie miejsc, gdzie można wypić kawę siedząc nad samą wodą. Jak będzie? Na razie za wcześnie o tym mówić. Mamy całe wakacje na to, by "przespać się" z tym tematem. Myślę, że we wrześniu wrócimy z gotową koncepcją wyglądu i funkcjonowania tego zakątka parku.

Wiele osób chętnie połączyło by spotkanie w restauracji z możliwością popływania łódką po jeziorku.

- To oczywiście byłaby atrakcyjna oferta. Po zbudowaniu obiektu przymierzymy się do tego, chociaż obawiam się, czy nie spotkamy się z jakimiś przepisami nakazującymi np. zatrudnienie kilku ratowników.



edit. nie zauważyłem, że Raine umieścił ten sam artykuł za problemy przepraszamy..

_____
mam nadzieję, że wyjdzie z tego coś fajnego. Choć wiem, że restauracji sprzed wojny nie da się odtworzyć, to mam nadzieję, że się postarają.
 

·
Szczecinomaniak
Joined
·
275 Posts
Discussion Starter #16
..chodzi Ci o wątek w którym będziemy zamieszczać zdjęcia (w Miasta Polskie) .... ja uważam, że jest nie potrzebny, ale zawsze można spróbować..
Tak, parki i inne tereny zieleni miejskiej w Europie Zachodniej, USA itd., traktowane są jako ważne elementy architektury miejskiej. Powoli także u nas się to zmienia. Tym bardziej iż od kilku lat na AR istnieje kierunek Architektura Krajobrazu i corocznie wypływają nowe prace dyplomowe, z których niektóre dotyczą rewitalizacji (odnowy) różnych terenów zieleni w Szczecinie. Może któreś z nich doczekają się realizacji i wtedy będą pozytywne zmiany .
Poza tym nasze parki i inne zielone miejsca warte są pokazania :).
Nie wiem, może to moje "zboczenie zawodowe", ale może ten temat zainteresuje także innych forumowiczów.
 

·
Moderator
Joined
·
38,518 Posts
widać ktoś kompletnie nie zna polskich realiów...



Ta poręcz niebawem będzie zdemolowana (widać, że to słabizna jak cholera)...Poza tym nowe ławki moim zdaniem są brzydkie

pierwsza ławka z od lewej - już widać pokrzywioną poręcz :)



za ten wzór ktoś powinien beknąć :eek:hno: Poza tym po jaką cholerę wstawiać takie coś za stylizowana ławeczki? Ciężko pomalować żeliwo? wstawić nowe deski? Widać kasy mamy od cholery i wydaje się na prawo i lewo...
 

·
Registered
Joined
·
3,850 Posts
hmm ławki jak ławki, natomiast bardziej mi nie pasuje brud, ktory jest dookola nich .. ma tą droge mogliby chociaz asfalt wylać już by bylo troche lepiej
 
1 - 20 of 439 Posts
Top