SkyscraperCity banner

441 - 457 of 457 Posts

·
Registered
Joined
·
2,644 Posts
Bardzo przyjemna relacja. Oglądało i czytało się super :)
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #442
Dzięki! Starałem się opowiadać tak, żeby było wiadomo, gdzie zostało zrobione zdjęcie i co na nim konkretnie jest.
Może ktoś poczuje się zachęcony do zrobienia sobie podobnej wycieczki ;)
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #443 (Edited)
Bardzo spokojny był wczoraj wiatr, więc pomyślałem, że popływam trochę. Nie miałem pomysłu na trasę. Pokręciłem się w okolicach Orlego Przesmyku i Przekopu Mieleńskiego. Wycieczka trwała jakieś 2 godziny i była mocno spacerowa. Uwielbiam wsłuchiwać się w ciszę, a na szczęście akurat na tej trasie nie było żadnego ruchu statków.

Jesień też pokazała się z najlepszej strony:

1.

Około 13:00 pogoda była raczej ponura z lekką mgłą. Do wiosłowania zachęcał jedynie brak deszczu i bardzo słaby wiatr. Tu patrzymy na wschód Jeziora Dąbie.

2.

skrzyżowanie Odry i Świętej

Na Przekopie Mieleńskim spokojne wsłuchiwanie się w ciszę i częste przerwy w wiosłowaniu zaprocentowały. Kompletnie ignorował mnie nawet jastrząb, który spokojnie siedział na gałęzi tuż nad wodą i dał się sfotografować z niecałych 10 metrów.

3.

Olał mnie dzik, do którego udało mi się podpłynąć naprawdę blisko.

4.

Kompletnie zignorował mnie jastrząb, który spokojnie siedział na zwalonym drzewie tuż nad wodą i dał się sfotografować z niecałych 10 metrów.

5.

Tylko zimorodek jak zwykle czujny nie dał się do siebie zbliżyć.

Jak widać po podlinkowanych lokalizacjach, nie ruszałem się z centrum miasta. Chyba nigdy nie przestanie mnie zachwycać fakt, że na wyciągnięcie ręki mamy prawdziwą dzicz w najlepszym tego słowa znaczeniu.
 

·
Registered
Joined
·
2,644 Posts
Jako miłośnik zwierząt mogę jedynie napisać, że czekam na kolejne zbliżenia :)
 
  • Like
Reactions: fable

·
Registered
Joined
·
874 Posts
Gratuluje fajnych fotek pieknej szczecinskiej przyrody! Patrzac na tego ptaszka zimorodka mozna poczuc sie jak gdzies w Aamazoni. Ladne kolorki. Przyroda otaczajaca nasze miasto, to najlepsza rzecz jaka mamy.
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #446 (Edited)
Dzięki! <3
Zawsze cieszę się jak dziecko, kiedy podczas wycieczki zobaczę jakieś zwierzę inne niż kaczka, czapla, łabędź albo kormoran.

Chyba, że któreś z tych zwierząt zdecyduje się płynąć ze mną. Taka niespodzianka spotkała mnie np. w zeszłym roku na Świętej w pobliżu Piwnego Rowu:

 

·
gryfita
Joined
·
2,077 Posts
Wielkie dzięki za piękną fotorelację i spojrzenie na Szczecin i okolice "z wody". Na co dzień nie mamy okazji by oglądać te cuda, a nawet nie pamiętamy że są one tuż obok nas :)
 

·
Registered
Joined
·
18,726 Posts
1. Kojąca perspektywa :)
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #449
Lekko tajemnicza, ale jednocześnie uspokajająca aura była. Naprawdę przyjemna.
Potem mgła znikła, ale przez cały dzień było pochmurno. A zapowiadali słońce :v
Tak czy siak na tę trasę muszę się jeszcze wybrać, bo masa fajnych widoczków jest. Przy lepszym świetle mogłyby wyjść fantastyczne zdjęcia Wałów z daleka, Basenu Górniczego, Basenu Cichego albo Parnicy.
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #450 (Edited)
Przy okazji obrzydliwego przełomu września i października przypomniała mi się zeszłoroczna wycieczka do Stepnicy. Popłynąłem na dwa kajaki, z chłopakiem. Jest tu na forum ;)

1.

Wyruszyliśmy oczywiście z Gocławia. Na tym zdjęciu na drugim planie widać Nabrzeże Snop.

2.

Wzdłuż całej północnej części miasta na brzegu Odry można spotkać kilkanaście takich małych, dzikich plaż. Większość jest czysta i pozwala na bardzo miły odpoczynek podczas wycieczki.

3.

Stołczyn. W tle widać jeszcze konstrukcję na Ostrowie Brdowskim.

4.

Cieśnica. W oddali Papiernia Skolwin.

5.

Wypływając z Cieśnicy z powrotem na Odrę udało mi się jeszcze w ostatniej chwili złapać Fryderyka Chopina odpływającego w kierunku Zalewu Szczecińskiego.
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #452
6.

Daleko widać kominy Zakładów Chemicznych, a bliżej Port w Policach.

Postanowiliśmy nie płynąć głównym nurtem Odry, bo wiatr zaczął wiać coraz silniej. Skorzystaliśmy z okazji i wpłynęliśmy na małą rzeczkę żeby nie musieć zmagać się z falami.

7.

rzeczka Raduń

8.

policki port widziany z ujścia Raduni do Odry

Dalej wiatr naprawdę zaczął mocniej wiać, ale byliśmy już na tyle blisko Stepnicy, że nie było sensu wracać. Wziąłem Maćka na hol i tak dopłynęliśmy do mety ;) Niestety nie był też jak robić zdjęć, więc udało się dopiero uchwycić:

9.

komitet powitalny

10.

wieczór na marinie

Wróciliśmy Emil Busem, a kajaki odebraliśmy kilka dni później.
Połączenie ze Szczecinem jest naprawdę dobre, a Stepnica to przytulne miasteczko z kilkoma ciekawymi budynkami do zobaczenia.
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #453 (Edited)
W najstarszym pływającym doku w Europie (a według niektórych na świecie), w Basenie Cichym stoi na przeglądzie i konserwacji Fryderyk Chopin. Ponieważ trudno o coś bardziej szczecińskiego, popłynąłem tam aż dwa razy żeby mu się przyjrzeć.

1. Widok ogólny, z wieżą katedry między masztami i Posejdonem obok niej


2. panowie dłubią


3. panowie dłubią dalej


Dwa dni później popłynąłem bo była dużo lepsza pogoda. Miałem też nadzieję, że nie będzie od strony dziobu kurtyny, która zasłaniała statek pierwszego dnia. Niestety wisiała dalej :v

4. Mi ten widok przypomina nie do końca odpakowany prezent.


5. ...albo jakby sam dok miał żagle.
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #454
Dzisiaj już właściwie nie da się pływać po Szczecinie i trzeba czekać albo na roztopy albo na lodołamacze. Dlatego zdjęcia, które tu rzucam mają aż 2 tygodnie. Przy okazji sprawdzę jak się sprawuje funkcja dodawania zdjęć bezpośrednio do posta (a nie np. przez imgur).

1090635

1. Marina na Gocławiu 2 lutego też już była częściowo zamarznięta i niełatwo było z niej wypłynąć, bo kajak sam musiał stać się lodołamaczem, a i wiosłami trzeba się było odpychać od kry.

1090646


1090650

2, 3. Święta też okazała się częściowo zamarznięta. Tutaj widzimy zakątek "Kwadrat". Nie chciało mi się torować sobie do niego drogi, wolałem zachować siłę i cierpliwość na Wydrnik.


1090659


1090663


1090666

4, 5, 6. A Wydrnik był już zamarznięty w całości i na całej długości trzeba było sobie torować drogę kajakiem. Na szczęście lód był w wielu miejscach cienki, a czasem swoją konsystencją przypominał wręcz siorber, więc przebijanie się przez niego nie było trudne.

1090673


1090674

7, 8. Ale nawet w takich warunkach na kajaku może być miło i przytulnie.


Kapcie sprawdziły się tu zaskakująco dobrze - o wiele lepiej niż zimowe buty: mają miękką podeszwę, więc nie przeszkadzały w manewrowaniu sterem (ster w kajaku obsługuje się stopami), a do tego są cudownie ocieplane na palcach, więc o kostnieniu stóp nie było mowy. Do tego kołderka i można pływać jak każda szanująca się jesieniara. Tylko ja nie miałem gorącej czekolady w termosie.
 

·
Registered
Joined
·
11,275 Posts
hmm... a lodowata woda z wiosel sie nie zalewasz podczas wioslowania? W kajaku sucho?
 

·
Szymek
Joined
·
3,597 Posts
Discussion Starter #456
W kajaku sucho, bo wiosło ma bardzo zmyślną konstrukcję - pióra mają zęby, po których ścieka nadmiar wody. Dzięki temu do kajaka nie wlewa się nic lub prawie nic ;)

1091152
 

·
Registered
Joined
·
11,275 Posts
O zobacz, faktycznie sprytne.
W zasadzie mozna by to odtworzyc, po prostu naciac standardowe wioslo i uformowac podobny rozek uniemozliwiajacy zjezdzanie wody po krawedzi. Mysle, ze nie powinno to jakos bardzo oslabic samej powierzchni odpychajacej.
 
441 - 457 of 457 Posts
Top