SkyscraperCity banner
1 - 20 of 32 Posts
Joined
·
3 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Szybka kolej na Białoruś warunkiem rozwoju Portu Elbląg

Współpraca z Ukrainą i Białorusią oraz modernizacja linii kolejowej Elbląg - Białystok – to najważniejsze czynniki, decydujące o opłacalności budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. - Od zeszłego roku nic się pod tym względem nie zmieniło. Powtórzę raz jeszcze – w obecnych uwarunkowaniach, bez zaangażowania naszych partnerów z Ukrainy, względnie Białorusi, całe przedsięwzięcie miałoby problem z wykazaniem opłacalności ekonomicznej – twierdzi dyrektor Portu Elbląg w wywiadzie, udzielonym portalowi „Bałtycka Ukraina” – „Port Europa”(www.baltic-ukraine.com, www.porteuropa.eu).

W wywiadzie, udzielonym na początku lipca 2009 roku, dyrektor Julian Kołtoński informuje o obecnej sytuacji i planach rozwojowych Portu Elbląg. Jak twierdzi dyrektor, Platforma Obywatelska zmieniła zdanie i popiera budowę kanału przez Mierzeję, jednak nadal nie wiadomo, kiedy inwestycja ostatecznie ruszy. - W porównaniu z 2008 rokiem mamy więc nową jakość – teraz pytanie nie jest „czy”, ale kiedy powstanie kanał. Naszym zdaniem, uwzględniając spowodowany nie z naszej winy poślizg, kanał powinien zostać otwarty nie później niż w 2015 roku. – mówi dyrektor Portu Elbląg. - Trudno zgodzić się z argumentacją, że budowa kilometrowego kanału ma trwać dłużej, niż skomplikowana logistycznie i środowiskowo budowa tunelu pod Zatoką Fińską, łączącego Tallin z Helsinkami – dodaje Julian Kołtoński.

Jego zdaniem, dla powodzenia inwestycji kluczowe jest utrzymanie współpracy z partnerami z Ukrainy i Białorusi. „Nasi wschodni partnerzy wielokrotnie podkreślali, że są gotowi zaangażować się w to przedsięwzięcie i pytali, kiedy w końcu zbudujemy ten kanał przez Mierzeję.” Dyrektor potwierdza również opisywaną na łamach elbląskich mediów sprawę modernizacji linii kolejowej z Gdyni do Białegostoku. „W zeszłym roku powstała koncepcja układu logistycznego Białoruś – Elbląg, obejmującego nasz port, modernizację linii kolejowej Elbląg – Olsztyn – Ełk – Białystok wraz z trzema odgałęzieniami w kierunku Białorusi oraz wspomniane już stanowisko systemu SUW-2000 i centrum logistyczne w Białymstoku. Sprawą tą żywotnie zainteresowane są władze województwa Podlaskiego. Istnieje nawet projekt listu intencyjnego o współpracy w tej sprawie dwóch województw Północno-Wschodniej Polski i właściwie od tego należałoby zacząć. Inicjatywa należy teraz do marszałka województwa Warmińsko-Mazurskiego - tylko on może podjąć decyzję o poparciu tego projektu, gdyż ze strony Podlasia jest pełna gotowość do realizacji tej idei.”. Więcej na ten temat można dowiedzieć się z wywiadu, umieszczonego tutaj:
http://www.baltic-ukraine.com/pl/index.php/post/443/

Co ciekawe, powodzenie przedsięwzięcia, a więc kanału przez Mierzeję i szybkiej kolei Gdynia - Elbląg - Białystok zależy również od zaangażowania internautów. Zwolennicy tej inwestycji mogą podpisywać się pod petycją w tej sprawie, która jest dostępna pod adresem internetowym:
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4195

Źródło: Port Europa – www.porteuropa.eu
 

·
Registered
Joined
·
629 Posts
Zycze jak najlepiej takim projektom, ale obawiam sie, ze to przedsiewziecie nalezy do nurtu "elbląskie science fiction". Tak samo , jak i port pelnomorski w Elblągu, przekop mierzei, bałtycka Ukraina etc.
Co wiecej zagladam czasem na forum olsztynskie GW i zauwazam, ze mnoga ilosc spamerow z Elbląga wykrzykuje banialuki o tych elbląskich planach imperialnych co irytuje wszystkich rozsadnych forumowiczów.
żal...
 

·
Registered
Joined
·
926 Posts
Zycze jak najlepiej takim projektom, ale obawiam sie, ze to przedsiewziecie nalezy do nurtu "elbląskie science fiction". Tak samo , jak i port pelnomorski w Elblągu, przekop mierzei, bałtycka Ukraina etc.
Co wiecej zagladam czasem na forum olsztynskie GW i zauwazam, ze mnoga ilosc spamerow z Elbląga wykrzykuje banialuki o tych elbląskich planach imperialnych co irytuje wszystkich rozsadnych forumowiczów.
żal...
To co?
Nic nie robić?
Elbląg ma ponad 750 lat i w swojej historii przeżywał różne chwile.
Co do forum GW to kiedyś nawet tam zaglądałem i sobie podarowałem właśnie przez czytanie tych buraczanych troli (z tego co pamiętam to analogicznie było na forum elbląskim). Cóż poradzić Elbląg i Olsztyn to miasta z kompletnie innej bajki. Dla Elbląga rozwój przemysłu to jedyny kierunek, nie ma tu nic z imperialnych planów.
 

·
Registered
Joined
·
9,502 Posts
Tylko, że poważni ludzie zastanawiają się, o co chodzi z tą Ukrainą? Co ma Elbląg do Ukrainy??? Ktoś w kółko puszcza te bzdury w eter i ludzie się podniecają i robią sobe nadzieję. Przecież to coś a'la słynny Vahap Toy.
Są dwa ogromne porty w Trójmieście, które dynamnicznie się rozwijają i jak najbardziej mogą służyć jako punkty przeładunkowe w drodze na Ukrainę. Co więcej służą - i różnorakie plany przewidują wzrost ich znaczenia w tym zakresie (kolej, drogi, itd.).

Powiem szczerze, lubię Elbląg, darzę to miasto ogromną sympatią (i żałuję, że nie jest z nami w województwie), ale jakim cudem armator ma wozić kontenery czy cokolwiek innego najpierw do Rotterdamu czy Arhus, (czy nawet Trójmiasta, takie pomysły też słyszałem) przeładowywać na mini stateczki by zawieść do super-hiper ukraińskiego terminalu w Elblągu, skoro może przypłynąć do Trójmiasta (z wcześniejszą przesiadką czy bezpośrednie) i tu się załadować na pociąg/TIR. W 2014 TIR będzie jechał z terminalu DCT do Elbląga w jakieś 50 minut. Nikt nie będzie się bawił w statki.

Elbląg nie wie na co się porywa. Polecam wątki o porcie w Szczecinie, tam widać jak ogromnym problemem jest utrzymywanie toru wodnego na Zalewach w polskich warunkach finansowania polityki morskiej. Szczecin musi rok rocznie walczyć o kasę na tor wodny i jest z tym problem, to co dopiero będzie z Elblągiem.

Przekop Mierzei to niegłupi pomysł, bo mimo ostatnich gestów lepiej uniezależnić się od ruskich. Ale sam port powinien być przede wszystkim REKREACYJNY, oczywiście na ogromną skalę. Zamiast ładować kasę w promocję kanału E-O, budować mariny, topi się siły w jakiejś chorej wizji ukraińskiego portu nad Zalewem...
 

·
Registered
Joined
·
926 Posts
Michale, tam nigdy nie będzie żadnej turystyki, takiej jak na warmii, mazurach, kaszubach, czy linii nadmorskiej. Tam może być tylko przemysł. To prawda że plany zalatują trochę fantastyką ale nie można 130 tyś indrustrialnego miasta sprowadzać do roli "brzydszego Olsztyna". Niech próbują.
 

·
Registered
Joined
·
9,502 Posts
Jak dla mnie szansą dla Elbląga jest z jednej strony integracja z Trójmiastem - co po modernizacji E65 i budowie S7 stanie się faktem - dojazd pociągiem z Elbląga do Gdańska może potrwać, zależnie do stanu linii Malbork-Elbląg i zastosowanego taboru od 35 do 50 minut. Dlatego na miejscu władz Elbląga już teraz lobbowałbym i walczył o:

a. modernizację linii Malbork-Elbląg, która się sypie, te 120 do Starego Pola to i tak już jest mega na wyrost. Można średnim kosztem zrobić porządne 140, a nieco większym 160.

b. zakup taboru regionalnego o cechach pozwalających na wykorzystanie warunków na E65 - Vmax min 160 km/h, ale może być (i powinno) więcej.

To spowoduje, że ludzie nie będą masowo emigrować do 3city, tylko po prostu dojeżdżać wydając kasę w Elblągu. To z kolei wygeneruje popyt na usługi coraz wyższego rzędu i dalszy rozwój miasta.

A co do portu - Zalew Wiślany jest do dziś niezbyt zpopularyzowanym miejscem turystyki wodnej. Tu podstawą jest rewitalizacja dróg wodnych do Wisły i Gdańska oraz Kanał przez Mierzeję. Do tego stworzenie infrastruktury w samym Elblągu. Elbąg będzie 10X więcej pożytku z setek jachtów w marinach, niż z tego, że ktoś coś tam przeładuje ze statku o zanurzeniu kilku metrów... Paradoksalnie transport morski to może się ew. z Kaliningradem rozwinąć - zamiast przeładowywać z wagonu narmalnego na szeroki można na BARKĘ w Elblągu i to barką do Kaliningradu.
Natomiast jakaś wizja z tą Ukrainą jest po prostu absurdarna! Dlaczego transport do Ukrainy ma się skupić na jednym porcie i do tego tym, który w praktyce nie istnieje??? Mówię - ktoś to wymyśla i ludziom robi wodę z mózgu.
 

·
Registered
Joined
·
926 Posts
Nie jestem ekspertem w tematach gospodarczych więc mogę się nie zanać, ale jeśli jakieś firmy na Ukrainie i w Białorusi chcą mieć swój terminal, to niech lobują. Nie spodziewam się po tym projekcie wiele, raczej trochę szumu naokoło problemów Elbląga.
 

·
Registered
Joined
·
9,502 Posts
A są jacyć partnerzy z Białorusi i Ukrainy? Mówię o prawdziwych firmach z kasą, a nie wymyśleni "bizMesmeni" przez autorów tej wizji.

Jakakolwiek firma, która będzie chciała budować w Polsce terminal jak dostanie propozycję Elbląga zada szereg pytań:

Dlaczego budować w Elblągu, skoro infrastruktura gotowa i czeka w Gdańsku, Gdyni, Świnoujściu czy Szczecinie?

Dlaczego budować w Elblągu, skoro i tak zawsze będzie małe zanurzenie i mimo wszystko problemy z utrzymaniem toru wodnego oraz kanału?

Na te pytania odpowiedzi sensownej nie ma. Nie ma też żadnych plusów które mogłyby te niedogodności rekompensować.

A potencjał turystyczny Elbląga i okolic jest ogromny! Zalewu to już wogóle. Dlaczego nie jest wykorzystany? Wystarczy sobie porównać infre żeglarską na Zalewie i na Mazurach. Porównać np. Elbląg do Giżycka pod tym względem. Tu trzeba pracować, a nie bajdurzyć!
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Dlaczego Elbląg a nie Trójmiasto? Ano dlatego, że portowcy i samorządowcy z Trójmiasta mają Ukrainę głęboko w ... Inaczej niż władze miejskiej i portowe Elbląga, dla którego specjalizacja w zakresie Ukrainy i Białorusi jest być albo nie być.

Zilustruję to przykładem. Na początku czerwca w Jaremczy odbyła się wielka konferencja kolei ukraińskich na temat połączeń z Polską, przy czym jeden z ośmiu paneli był poświęcony połączeniom z polskimi portami bałtyckimi. I co? Jedynymi przedstawicielami polskiej branży morskiej na tej konferencji byli reprezentanci Portu Elbląg. Podobnie było w przypadku konferencji i spotkań na temat systemu SUW-2000, który ułatwi transport między polskimi portami a Ukrainą. Przedstawiciele Elbląga się tymi tematami interesują, jeżdżą na konferencje, spotkania, a z Gdańska i Gdynia - ani jednej osoby. I Michale, dalej twierdzisz że Ukraińcy mogliby równie dobrze zainwestować w Gdańsku?
 

·
Registered
Joined
·
9,502 Posts
A teraz powiedz mi jaki wpływ na rzeczywiste wykorzystanie polskiego potencjału portowego ma taka konferencja? Kto może być zainteresowany takim transportem? W jaki sposób taki transport jest organizowany? Podam prosty przykład - australijczycy wybudowali terminal DCT w Gdańsku głównie z jednego powodu - bo w tym miejscu mogą wpływać jednostki o zanurzeniu 15 metrów. Gdynia pogłębia swój kanał portowy by również największe statki mogły wpływać. Zauważ, że nikt nie rozpatrywał Szczecina jako lokalizację gazoportu, tylko Świnoujście i Gdańsk - czyli porty leżące bezpośrednio nad morzem. Ukraina jest duża, i zawsze z Niemiec będzie zawsze się woziło tam rzeczy koleją. Poza tym sam pomysł, by jakiś port był wyspecjalizowany w obsłudzie jakiegoś kraju ościennego brzmi absurdalnie.
Można jeździć na tysiące konferencji, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy - np. warunków naturalnych.

Kończę moje wywody, ale powtarzam - paru mitomanów wymyśliło pewną absurdalną koncepcję kolportując ją w różnych mediach i niestety ktoś w to uwierzył. Zamiast skupić się na realnych i co ważne znacznie bardziej atrakcyjnych dla Elbląga projektach.

Dodam jeszcze, bo przeczytałem sobie trochę o tym wszystkim i tylko potwierdziłem się w przekonaniu. O to zdanie z portalu http://www.baltic-ukraine.com/ który bardzo promuje te pomysły:

Zgodnie z Uchwałą Rady Ministrów z dnia 13 listopada 2007 roku, do 2013 roku zostanie zbudowany kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną – inwestycja warunkująca powstanie pełnomorskiego portu w Elblągu. Na tej decyzji opierają się nasze działania na rzecz stworzenia w Elblągu ukraińskiego kompleksu portowego, dzięki któremu Ukraina stanie się faktycznie krajem bałtyckim i zintegruje się z przestrzenią transportową Europy Północnej. Przyszły pełnomorski port Elbląg będzie funkcjonował jako element zespołu portowo-lotniczego z wiodącą rolą Portu Gdynia i z aktywnym udziałem lotniska Gdynia-Kosakowo.
A oto moja wersja, tak samo absurdalna i z kosmosu:
Zgodnie z Uchwałą Rady Ministrów z dnia 13 listopada 2007 roku, do 2013 roku zostanie zbudowany kanał żeglugowy przez Mierzeję Helską – inwestycja warunkująca powstanie pełnomorskiego portu w Pucku. Na tej decyzji opierają się nasze działania na rzecz stworzenia w Pucku albańskiego kompleksu portowego, dzięki któremu Albania stanie się faktycznie krajem bałtyckim i zintegruje się z przestrzenią transportową Europy Północnej. Przyszły pełnomorski port Puck będzie funkcjonował jako element zespołu portowo-lotniczego z wiodącą rolą Portu Gdynia i z aktywnym udziałem lotniska w Słupsku.

Poziom sensu, realizmu i zawansowania posczególnych projektów podobny...
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Michale Tusk, twoje słowa brzmią dość niewiarygodnie w sytuacji, gdy podatnicy z całej Polski muszą zrzucać się na absurdalne i nieefektywne dopłacanie do stoczni w bogatym Trójmieście. Ale rozumiem, że bogate Trójmiasto ma być jeszcze bogatsze, a niezbyt zamożnej Warmii i Mazurom odmawia się szans na rozwój, bo komuś nie bardzo kompetentnemu wydaje się, że ma racje.

Dlaczego Elbląg a nie Gdańsk?
1. Bo jest tańszy. Przeładunek towarów w Elblągu kosztuje dwukrotnie mniej, niż w Gdańsku.
2. Bo ziemia jest tańsza. Zainwestowanie w budowę terminala o powierzchni 5 ha w Elblągu jest znacznie tańsze niż budowa analogicznego terminala w Trójmieście, gdzie ziemia jest horrendalnie droga.
3. Bo jest bliżej. Niewiele, ale bliżej.
4. Bo drobny inwestor zostanie w Elblągu potraktowany po partnersku, a Gdańsk i Gdynia, nastawione jedynie na obsługę gigantów, nawet na niego nie spojrzą. Analogia: jeżeli chcesz przewieźć szafę, nie wynajmujesz TIRa, tylko bagażówkę.
5. Elbląg nastawia się na obsługę klientów, którzy przetransportują małą partię towarów (tak małą, że dla Gdańska i Gdyni wręcz śmieszną) z Ukrainy lub Białorusi do SZWECJI, FINLANDII, DANII lub NORWEGII, a nie poza Bałtyk, jak piszesz. I przetransportowanie jej małym statkiem o zanurzeni 4 m jest dużo tańsze, niż wożenie do Gdańska, płacenie dwukrotnie wyższych opłat portowych i jeszcze przeładunek w Sztokholmie, żeby stamtąd wieźć towar do małego portu gdzieś w Szwecji. Połączenie małymi statkami na trasie Elbląg - mały port gdzieś w Szwecji jest możliwe, połączenie dużymi jednostkami na trasie Gdańsk - mały port gdzieś w Szwecji - nie.

Na rynku jest miejsce zarówno dla gigantów, jak i dla małych, niszowych firm. Analogia: są hipermarkety gdzie możesz kupić wszystko, ale na rynku utrzymują się również osiedlowe sklepiki, a nawet sklep, w którym możesz kupić jedynie piwo z Ukrainy. Twoja argumentacja jest następująca: co za baran wymyślił sklep, gdzie można kupić ukraińskie piwo, skoro pięć km dalej jest TES... a tam można kupić wszystko!
 

·
Registered
Joined
·
9,502 Posts
Zdajesz z pewnością sobie sprawę drogi Anonimie, że zarówno ja, jak i większość forumowiczów dopłacania do produkcji stoczniowej nie akceptujemy. Co więcej, jak pokazały ostanie wydarzenia, dopłaty te raczej nie wpływają na budowę, jak to określiłeś, naszego trójmiejskiego bogactwa.

Co do ogólnych Twoich tez, są one prawidłowe, ale w praktyce nie wierzę w ten projekt. Popieram budowę Kanału, z wcześniej wymienionych powodów, ale budowa portu moim zdaniem jest bez sensu.

Natomiast otoczka związana z Kosakowem, węzłem integracyjnym morsko-lotniczym, jakimś tam związkiem z portem gdyńskim, hydroplanami, itd. to pełen Vahap Toy. Do tego jeszcze proponuję kosmodrom :lol:

Tak bardzo chcesz połączenia Trójmiasta i regionu z Ukrainą? Bardzo proszę - swoją bazę w Gdańsku (tak niepopularnym na portalu baltic-ukraine) rozwija Wizzair. Będą 3 maszyny. Skonikąd wiem, że wśród rozważanych opcji jest połączenie z Gdańska do Kijowa - podobne z Katowic u tego samego przewoźnika się bardzo sprawdziło. O tym na portalu ani słowa... A to jest realna szansa, a nie tam wizje z kosmosu...
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Jak najbardziej popieram. I jeżeli tekst na temat planów WizzAir zostanie przesłany na adres kontaktowy [email protected] wraz ze zgodą na publikację, zaręczam że na portalu Bałtycka Ukraina znajdzie się niezwłocznie.

Czyżbyś był przeciwnikiem przyłączenia Elbląga do zespołu portów trójmiejskich? Moim zdaniem, taki kartel jest bardzo potrzebny. Istnieje wspólny zarząd portów dla Malmoe i Kopenhagi, kartel portowy Kłajpeda-Kaliningrad, a Gdynia-Gdańsk-Elbląg, zamiast połączyć się w jeden podmiot, zachowują się jak wrogowie. A moja propozycja jest taka - by powołać wspólny kartel morsko-lotniczy, niech Elbląg w ramach niego specjalizuje się w obsłudze klientów z Białorusi i Ukrainy, a skorzysta na tym cały region pomorsko-warmiński. Chciałbym, aby Gdańsk i Gdynia zaangażowały się w promocję szybkiej kolei Gdynia - Elbląg - Olsztyn - Białystok - Mińsk, bo dzięki temu jest szansa na ładunki białoruskie nie tylko w Elblągu, ale również w Gdańsku i Gdyni. Niestety, trójmiejska zawiść wobec Elbląga oraz Warmii i Mazur jest tak silna, że nigdy się takiego zaangażowania wobec tego projektu nie doczekam.
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Rozmowa z Julianem Kołtońskim, Dyrektorem Zarządu Portu Morskiego Elbląg

Jakub Łoginow - W ubiegłym roku wiele mówiło się o ukraińskiej specjalizacji przyszłego pełnomorskiego portu, który powstanie w Elblągu po zbudowaniu kanału przez Mierzeję Wiślaną. Jednak w ostatnich miesiącach ta sprawa jakby przycichła. Czy Zarząd Portu wycofał się z inicjatywy określanej jako „Bałtycka Ukraina”?

Julian Kołtoński – W żadnym wypadku. Byłoby naiwnością liczyć na to, że Elbląg czy też Warmia i Mazury wygenerują dla naszego portu taką ilość ładunków, która jest zapisana w studium wykonalności kanału, czyli ok. 3 mln. ton rocznie. Północno-Wschodnia Polska jest na to póki co za biedna i dlatego pod koniec 2007 roku przyjęliśmy założenie, że będziemy orientować się na pozyskanie ładunków zagranicznych, z obszaru Zachodniej Ukrainy, Białorusi i Słowacji. Od tego czasu nic się pod tym względem nie zmieniło. Powtórzę raz jeszcze – w obecnych uwarunkowaniach, bez zaangażowania naszych partnerów z Ukrainy, względnie Białorusi, całe przedsięwzięcie miałoby problem z wykazaniem opłacalności ekonomicznej.

A czy ci zagraniczni partnerzy portu również podtrzymują swoje wcześniejsze deklaracje?

Od ubiegłego roku nic się pod tym względem nie zmieniło. Jednak chciałbym zwrócić uwagę na to, że Ukraińcy i Białorusini oczekują teraz na ruch ze strony polskiej. Nasi wschodni partnerzy wielokrotnie podkreślali, że są gotowi zaangażować się w to przedsięwzięcie i pytali, kiedy w końcu zbudujemy ten kanał przez Mierzeję. I tu właśnie jest sedno całej sprawy – aby mówić o konkretach, czyli o inwestycjach w rozbudowę Portu Elbląg, musimy we własnym gronie zdecydować, kiedy powstanie kanał. Decyzja w tej sprawie należy jednak nie do mnie ani nie do władz miasta, ale do rządu.

A jak w tej chwili wygląda sprawa kanału? Pojawiały się bowiem opinie, że rządząca Platforma Obywatelska wycofała się z tej inwestycji.

Takie sygnały rzeczywiście były, jednak na szczęście okazały się przedwczesne. Obecny rząd zapewnia, że popiera tę inwestycję. Takie same zapewnienia płyną również od pani minister Anny Wypych-Namiotko, która odpowiada za gospodarkę morską, a także od władz Województwa Warmińsko-Mazurskiego. W porównaniu z 2008 rokiem mamy więc nową jakość – teraz pytanie nie jest „czy”, ale kiedy powstanie kanał. Naszym zdaniem, uwzględniając spowodowany nie z naszej winy poślizg, kanał powinien zostać otwarty nie później niż w 2015 roku. Jednak co do tej daty nie ma jeszcze zgody, gdyż istnieją głosy opowiadające się za 2016 lub nawet 2018 rokiem. Naszym zdaniem jest to stanowczo za długo – trudno zgodzić się z argumentacją, że budowa kilometrowego kanału ma trwać dłużej, niż skomplikowana logistycznie i środowiskowo budowa tunelu pod Zatoką Fińską, łączącego Tallin z Helsinkami..

A może problemem są pieniądze? 417 milionów złotych to w końcu niemała suma.

417 milionów - to mniej więcej kwota, za którą można w Polsce zbudować zaledwie kilkanaście kilometrów autostrady. Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na to, że kwota zapisana w uchwale rządu Jarosława Kaczyńskiego została wyliczona w oparciu o rekordowo wysokie ceny materiałów budowlanych i usług z czasu, gdy nasza gospodarka zwyżkowała. Pozytywną stroną kryzysu jest natomiast to, że inwestycje infrastrukturalne są obecnie tańsze nawet o 40%. Sprawą, na którą w zeszłym roku zwróciliśmy uwagę, jest też zagospodarowanie złóż wydobytego podczas budowy kanału bursztynu i wysokiej jakości piasku z przekopu, co dodatkowo obniży koszty inwestycji, chociaż akurat wpływ tego czynnika będzie stosunkowo niewielki. Moim zdaniem realna wartość inwestycji nie powinna przekroczyć 250-300 milionów złotych, i właśnie taka urealniona kwota powinna znaleźć się w nowej uchwale rządowej, która właśnie powstaje.

Wszyscy jednak wiemy, że sam kanał sprawy nie załatwi. Obecnie port nie jest przystosowany do obsługi dużych statków. Czy to się zmieni?

Oczywiście. Obecnie prowadzimy prace koncepcyjne nad budową obrotnicy dla statków. Prowadzimy również rozmowy z koleją na temat doprowadzenia bocznicy kolejowej do terminala po zachodniej stronie rzeki. To są niezbędne inwestycje, jednak możemy je rozpocząć dopiero wtedy, gdy rząd podejmie ostateczną, wiążącą decyzję co do kanału. Konieczną sprawą będzie również uregulowanie stosunków własnościowych i zasad współpracy na linii Miasto – Gmina Elbląg. Należy bowiem pamiętać, że 80% przyszłych terenów portowych jest położonych na terenie gminy wiejskiej. Nie trzeba być wizjonerem by przewidzieć, że w przyszłości port dla statków pełnomorskich będzie się rozwijał przede wszystkim poza miastem i będzie miał postać sieci kanałów i basenów portowych, wrzynających się w żuławskie poldery. Już teraz powinna rozpocząć się debata nad zagospodarowaniem tych terenów i uwzględnieniem tego wszystkiego w dokumentach planistycznych, aby nie okazało się, że na cennych terenach portowych powstaną np. hipermarkety.

A co z gminami nad Zalewem Wiślanym? Wielu komentatorów uważa, że właśnie tam powinien znajdować się punkt ciężkości elbląskiego portu.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by w przyszłości do Zarządu Portu przystąpiła Gmina Tolkmicko, Frombork czy Braniewo. Zaznaczam jednak, że to od władz gmin nadzalewowych należy inicjatywa odnośnie rozwoju funkcji portowych i to one muszą zdecydować, czy chcą u siebie czegoś więcej, niż tylko przystanie jachtowe. Oczywiście powstanie niewielkich terminali przeładunkowych nad Zalewem – to bardzo odległa perspektywa, chociażby ze względu na konieczność uzgodnień środowiskowych i zapewnienia dogodnego połączenia drogowego i kolejowego – w tym reaktywacji kolei nadzalewowej. Niczego jednak nie można wykluczyć.

Czy to prawda, że istnieje koncepcja współpracy Portu Elbląg z Gdynią i powołania wspólnego Zarządu Portu?

Takie rozmowy były prowadzone, aczkolwiek dopóki nie mamy pewności co do kanału, możemy mówić jedynie o luźnych konsultacjach. Konsolidacja portów bałtyckich w silne zespoły, w tym międzynarodowe, jest obecnie koniecznością. Skoro wspólny zarząd mają porty Kopenhaga-Malmoe, należące do dwóch różnych krajów, skoro kartel portowy ze wspólnymi taryfami utworzyła Kłajpeda i Kaliningrad, to nie powinna nikogo dziwić konsolidacja w układzie Gdynia – Elbląg, gdzie nasi partnerzy byliby portem wiodącym, a my – satelitarnym. Na jednym z posiedzeń zespołu do spraw nowej ustawy portowej, powołanym przez Związek Miast i Gmin Morskich, wnieśliśmy nawet propozycję, by wpisać do nowej ustawy pojęcia „port wiodący” i „port satelitarny”, które umożliwiałyby tworzenie zespołu z udziałem portu o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej i portu takiego jak nasz, przy zachowaniu samodzielności obu podmiotów. W obecnym stanie prawnym jest to niemożliwe.

Na czym miałaby polegać współpraca w takim kartelu?

Port Gdynia nie ma już właściwie terenów rozwojowych na swoim terenie i nic nie stoi na przeszkodzie, by takim zapleczem rozwojowym portów Trójmiasta były tereny Portu Elbląg. Należy pamiętać, że w Elblągu brakuje wyspecjalizowanych kadr branży morskiej i siłą rzeczy nasz port będą obsługiwać firmy z Trójmiasta. Ważnym elementem kartelu miało być gdyńskie lotnisko w Babich Dołach. Należy też pamiętać, że jeśli mówimy o pozyskaniu dla Portu Elbląg ładunków z Ukrainy, Białorusi czy Słowacji, to musimy zabiegać o powstanie kilku ważnych połączeń kolejowych – np. linii Lublin-Lwów oraz Podłęże-Tymbark w przypadku połączeń ze Słowacją. I sam Elbląg tu nic nie zdziała – aby przekonać rząd do tych ważnych dla gospodarki morskiej inwestycji, konieczny jest wspólny lobbing Elbląga, Olsztyna i Trójmiasta oraz obu naszych województw – Warmińsko-Mazurskiego i Pomorskiego. Gdyńsko-elbląski kartel portowo-lotniczy byłby krokiem w dobrym kierunku – oczywiście pod warunkiem odpowiedniego uregulowania relacji między partnerami.

Na razie jednak wydaje się, że partnerzy z Trójmiasta nie wspierają aktywnie inicjatyw, które poprawiłyby komunikację naszych portów z ukraińskim, słowackim i białoruskim zapleczem.

Niestety jest to prawda. Zilustruję to pewnym przykładem. Na początku czerwca w ukraińskiej Jaremczy odbyła się dość ważna konferencja kolejowa, której jednym z głównych tematów było usprawnienie połączeń Ukrainy z portami bałtyckimi. Okazało się, że przedstawiciel Portu Elbląg był na tej konferencji jedynym reprezentantem polskiej branży morskiej. Podobne sytuacje miały miejsce również podczas konferencji i spotkań grup roboczych poświęconych systemowi SUW-2000, który staramy się wspierać. Partnerzy ukraińscy są zainteresowani kontaktem z naszą branżą morską i często okazuje się, że odzew jest tylko ze strony Elbląga.

Czym jest system SUW-2000 i dlaczego jest on ważny dla Portu?

Mówiąc w skrócie, system SUW-2000 umożliwia płynny przejazd pociągów przez styk torów wąskich i szerokich. Jeśli mówimy o ładunkach ukraińskiego i białoruskiego handlu zagranicznego w Porcie Elbląg, jest to sprawa zasadnicza dla zapewnienia płynności przewozów między portem a Ukrainą czy Białorusią.

Czy ten system zadziała również na granicy białoruskiej? Z pewnością zwiększyłoby to atrakcyjność Elbląga z punktu widzenia białoruskich załadowców.

Jest na to szansa. W zeszłym roku powstała koncepcja układu logistycznego Białoruś – Elbląg, obejmującego nasz port, modernizację linii kolejowej Elbląg – Olsztyn – Ełk – Białystok wraz z trzema odgałęzieniami w kierunku Białorusi oraz wspomniane już stanowisko systemu SUW-2000 i centrum logistyczne w Białymstoku. Sprawą tą żywotnie zainteresowane są władze województwa Podlaskiego. Istnieje nawet projekt listu intencyjnego o współpracy w tej sprawie dwóch województw Północno-Wschodniej Polski i właściwie od tego należałoby zacząć. Inicjatywa należy teraz do marszałka województwa Warmińsko-Mazurskiego, gdyż tylko on może podjąć decyzję o poparciu tego projektu, gdyż ze strony Podlasia jest pełna gotowość do realizacji tej idei.

To może można z tym poczekać, aż powstanie kanał przez Mierzeję?

Zwlekanie z modernizacją linii kolejowej nie jest dobre ani dla portu, ani dla mieszkańców Elbląga, Olsztyna, Giżycka czy Ełku. Potrzebne są szybkie decyzje, gdyż obaj marszałkowie – warmińsko-mazurski i podlaski, mogliby przekonać rząd, aby ten starał się wpisać linię Gdynia – Elbląg – Olsztyn – Białystok – Mińsk do unijnej sieci transportowej TEN-T. To trzeba zrobić jeszcze w tym roku - sieć będzie aktualizowana w 2010 roku i jeśli nie zrobimy tego teraz, następna taka okazja będzie dopiero za 5 lat – jeżeli w ogóle ta linia do tego czasu przetrwa bez modernizacji. Moim zdaniem, zabieganie o wpisanie linii Gdynia – Elbląg – Białystok do sieci TEN-T powinno być absolutnym priorytetem dla naszego województwa. Wspomniana linia jest transportowym kręgosłupem regionu i jej modernizacja ze środków europejskich byłaby ogromną szansą rozwojową nie tylko dla Elbląga, ale też dla Olsztyna i wschodniej części województwa.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: Port Europa - Bałtycka Ukraina www.porteuropa.eu
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Jeszcze raz zachęcam do podpisania petycji. System logistyczny Bałtyk - Białoruś - to przykład tak potrzebnego nam myślenia w kategoriach systemowych i dalekowzrocznych. Petycja jest do podpisania tutaj:
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4195

A oto jej treść:

Do:
Prezes Rady Ministrów
Donald Tusk
Al. Ujazdowskie 1/3,00-583 Warszawa
(0-22) 694-60-00
[email protected]



Szanowny Panie Premierze,

Polska ma być krajem równych szans i możliwości, ale obecnie nie wszystkie regiony mogą te szanse rozwojowe
wykorzystywać. Obszar Powiśla, Warmii i Mazur oraz Podlasia posiada ogromny potencjał tranzytowy w zakresie przewozów
między polskimi portami morskimi a Białorusią, a mimo to nie jest nam dane wykorzystać wiążących się z tym możliwości z
powodu zapóźnień infrastrukturalnych. Efekty widać gołym okiem – wysokie bezrobocie, utrudnienia w pozyskaniu
inwestycji, trudności w przemieszczaniu się mieszkańców. Dobitnym tego przykładem jest fakt, że podróż pociągiem między
Białymstokiem a Gdynią zajmuje ponad osiem godzin, podczas gdy w zachodnich częściach kraju podobną odległość pokonuje
się aż o trzy godziny krócej.

Obecnie pojawia się niepowtarzalna szansa przezwyciężenia marginalizacji transportowej Warmii, Mazur i Podlasia. Wiąże
się ona z projektem wykreowania na obszarze województwa warmińsko-mazurskiego silnego ośrodka portowego,
specjalizującego się w obsłudze wymiany handlowej Ukrainy i Białorusi. Należy pamiętać, że przez obszar Warmii, Mazur i
Podlasia przebiega najkrótszy szlak tranzytowy łączący porty Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego z Białorusią, który
może i powinien stać się korytarzem transportowym z prawdziwego zdarzenia, dostosowanym do ruchu pociągów dużej
prędkości. Modernizacja linii kolejowej na odcinku Elbląg – Morąg – Olsztyn – Ełk – Białystok i dalej w kierunku Mińska
stanowić będzie znaczący impuls dla gospodarki całego regionu, a także istotne ułatwienie dla mieszkańców i turystów
odwiedzających Warmię i Mazury.

Wstępując do Unii Europejskiej, Polska zobowiązała się do przestrzegania jej zasad, szczególnie w sferze ochrony
środowiska i zrównoważonego transportu. Unia Europejska kładzie nacisk na rozwój przyjaznych środowisku form transportu,
a do takich należą przede wszystkim przewozy statkami, a w dalszej kolejności transport szynowy. Przenoszenie transportu
ładunków z dróg lądowych na morze oraz skracanie trasy ich przewozu stanowi jeden z priorytetów unijnej polityki, gdyż
przyczynia się to m. in. do ograniczenia emisji spalin, dwutlenku węgla oraz zmniejszenia zużycia energii. Dlatego my,
niżej podpisani mieszkańcy Warmii, Mazur, Powiśla i Podlasia oraz inne zainteresowane osoby, domagamy się od aktywnej
realizacji projektu systemu logistycznego, obejmującego:

- pełnomorską drogę wodną łączącą Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską,dostępną dla statków pełnomorskich o zanurzeniu do 4
metrów,

- zmodernizowaną linię kolejową na trasie: Elbląg – Morąg – Olsztyn – Ełk – Białystok (wraz z pełną elektryfikacją,
modernizacją stacji kolejowych i dobudową drugiego toru),

- zmodernizowane połączenia kolejowe z Białegostoku na Białoruś, umożliwiające sprawną obsługę ładunków białoruskiego i
rosyjskiego handlu zagranicznego przez polskie porty i kolej, z uwzględnieniem systemu SUW-2000;

- rozwój Portu Elbląg jako portu pełnomorskiego, nowe centra logistyczne na trasie korytarza transportowego – zwłaszcza
w Olsztynie i Białymstoku, a także mniejsze inwestycje sprzyjające rozwojowi usług logistycznych m. in. w Pasłęku,
Morągu, Korszach, Kętrzynie, Giżycku, Ełku, Grajewie i innych miejscowościach.

Domagamy się od Pana Premiera jednoznacznego wsparcia wyżej opisanego projektu w postaci oficjalnego zgłoszenia go na
forum Rady Państw Morza Bałtyckiego i Unii Europejskiej jako projektu o znaczeniu ogólnoeuropejskim, w tym zgłoszenie
linii kolejowej Gdynia - Elbląg - Olsztyn - Białystok - Mińsk do unijnej sieci TEN-T. Prosimy o przeprowadzenie w tej
sprawie
niezwłocznych konsultacji z rządem Białorusi oraz Szwecji, która aktualnie przewodniczy Unii Europejskiej. Chcemy, aby
podczas szwedzkiej prezydencji system logistyczny Białoruś – Bałtyk stał się jednym ze sztandarowych projektów unijnych,
realizowanych w ramach powstającej właśnie Strategii dla Morza Bałtyckiego, Partnerstwa Wschodniego oraz Wymiaru
Północnego Unii.
 

·
Registered
Joined
·
629 Posts
To co?
Nic nie robić?
Elbląg ma ponad 750 lat i w swojej historii przeżywał różne chwile.
Co do forum GW to kiedyś nawet tam zaglądałem i sobie podarowałem właśnie przez czytanie tych buraczanych troli (z tego co pamiętam to analogicznie było na forum elbląskim). Cóż poradzić Elbląg i Olsztyn to miasta z kompletnie innej bajki. Dla Elbląga rozwój przemysłu to jedyny kierunek, nie ma tu nic z imperialnych planów.
Niunio wszystko fajnie ale prosimy o odrobinę realizmu :)
Poza tym piszesz o przemysle, a omawiane inwestycje to raczej uslugi.
 

·
Registered
Joined
·
4,050 Posts
to przykład tak potrzebnego nam myślenia w kategoriach systemowych i dalekowzrocznych.
Masz rację: potrzeba myślenia, a nie leczenia swoich kompleksów.

Port w Elblągu nie ma najmniejszego sensu - raz że w tej samej zatoce są dwa duże porty - Gdańsk i Gdynia, dwa, że koszty przekopu są straszne, trzy oddziaływanie na środowisko jest pewne i wcale nie pozytywne. Poza tym w Województwie Pomorskim mamy jeszcze 6 innych portów: Puck, Jastarnia, Hel, Władysławowo, Łeba, Ustka. Gdybyśmy potrzebowali portu do obsługi jednostek o głębokości 3,5 metra - wystarczy użyć któregoś z nich, nie potrzeba nam kolejnego portu w Elblągu.

Tak samo nie wierzę, żeby ktoś o zdrowych zmysłach budował kolej Elbląg-Białoruś. Raczej byłaby to kolej Trójmiasto-Białoruś. Z przystankiem w Elblągu albo i bez.

Założę się, że znacznie taniej byłoby w Tczewie uruchomić port o zanurzeniu 3,5 metra niż w Elblągu.
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Masz rację: potrzeba myślenia, a nie leczenia swoich kompleksów.

Port w Elblągu nie ma najmniejszego sensu - raz że w tej samej zatoce są dwa duże porty - Gdańsk i Gdynia, dwa, że koszty przekopu są straszne, trzy oddziaływanie na środowisko jest pewne i wcale nie pozytywne. Poza tym w Województwie Pomorskim mamy jeszcze 6 innych portów: Puck, Jastarnia, Hel, Władysławowo, Łeba, Ustka. Gdybyśmy potrzebowali portu do obsługi jednostek o głębokości 3,5 metra - wystarczy użyć któregoś z nich, nie potrzeba nam kolejnego portu w Elblągu.
Na szczęście Elbląg jest w Warmińsko-Mazurskim i nie Ty będziesz decydował o tym, czy to niezamożne województwo wykorzysta szanse rozwojowe związane z położeniem nadmorskim.

Twoje argumenty są tak samo absurdalne jak ten:
"Port w Gdańsku i Gdyni nie ma najmniejszego sensu - w tej samej zatoce są dwa duże porty - Kaliningrad i Bałtijsk, dwa, że koszty budowy nowych terminali w Trójmieście są ogromne" itp.

A poza tym:
1. Decyzja o budowie kanału została już PODJĘTA i rządząca Platforma ją REALIZUJE (niemrawo, ale zawsze).
2. Port w Elblągu ISTNIEJE, tak więc nikt nie będzie BUDOWAĆ PORTU W ELBLĄGU, tylko go ROZBUDOWYWAĆ, tak samo jak rozbudowywane są porty w Gdańsku, Gdyni - oczywiście w innej skali.
3. Warmińsko-Mazurskie ma takie samo prawo wykorzystać atuty położenia nadmorskiego, jak Pomorskie, i odmawianie mieszkańcom Warmii i Mazur tych korzyści tylko dlatego, że w sąsiednim bogatym województwie komuś się nie podoba, że ubędzie im niewielki procent obrotów - jest trochę bezczelne.
4. Mieszkańcy województwa, które jest dojną krową budżetu państwa są ostatnimi, kto może robić innym wyrzuty odnośnie "wysokich kosztów" inwestycji. A ja się pytam, ile to mieszkańcy Warmii i Mazur musieli zrzucać się ze swoich podatków na wasze fanaberie, takie jak nierentowne stocznie?
 

·
Registered
Joined
·
629 Posts
Masz rację: potrzeba myślenia, a nie leczenia swoich kompleksów.

Tak samo nie wierzę, żeby ktoś o zdrowych zmysłach budował kolej Elbląg-Białoruś. Raczej byłaby to kolej Trójmiasto-Białoruś. Z przystankiem w Elblągu albo i bez.
.
Tu akurat nie masz racji. Z Elbląga to juz kawałeczek do Malborga :) A tam wchodzimy na trasę z Warszawy, wiec budowa kolei Elbląg - Białoruś to prawie to samo co Trójmiasto - Białoruś. I według mnie Trójmiasto na tym zyska bardziej bo to ono zgarnie wiekszosc ruchu towarowego ze wschodu. Ale zyska wszystko co jest po drodze - Białystok, Ełk, Olsztyn :banana:
 

·
Registered
Joined
·
9,502 Posts
Co do SUV2000 - wyjaśnię.

Piszesz, że Elbląg się interesuje tym systemem, bo jakieś ciemne siły nie pozwalają go wykorzystać. Otóż jest zupełnie odwrotnie.

SUV2000 jak zapewne wszyscy wiedzą umożliwia zmianę rozstawu kół z 1435 na 1520 i odwrotnie bez kłopotliwej wymiany wózków. To polski patent z ZNTK Poznań. Obecne w Polsce są trzy stanowiska - w Trakiszkach (linia Suwałki-Sestokai), w Zamościu (stanowisko testowe na styku LHS i zwykłej linii nieplanowane do użycia w przyszłości) i w Mostikach na linii Przemyśl-Lwów. Oczywiście, oprócz stanowiska przestawczego wagon musi być wyposażony w odpowiedni wózek.

Jaka jest historia eksploatacji tego systemu? Bodajże na początku tej dekady PKP odpaliła pociągi BALTI - Warszawa-Wilno oraz nocnik Kraków-Lwów używające tego systemu. Wykonano także parę przejazdów promocyjnych pociągów towarowych, w których wagony specjalnie na tą okazję wyposażono w wózki SUV2000, jednak w czasie działania systemu nikt nie skusił się na puszczenie pociągu towarowego na tym systemie. Dlaczego? Dlatego, że towary które opłaca się wozić koleją między Polską a Ukrainą to masówka którą można łatwo przeładować. Wychodzi taniej niż inwestowanie w wózki. Nie mówiąc o tym, że wagony z SUV2000 nie spełniają przepisów UIC i nie są dopuszczone do jazdy poza terytorium Polski i ew. kraju do którego jeżdżą. Dlatego nie opłaca się montować tych wózków do wagonów towarowych, bo tracą swoją europejską interoperacyjność.

Parę lat temu (nie pamiętam kiedy) doszło do incydentu w Mostikach (koło na stanowisku przestawczym nie zablokowało się po zmianie szerokości), nic się nie stało (awaria została wykryta przed wyruszeniem w dalszą trasę), ale Ukraińcy podnieśli larum, i zakazali używania SUV2000 u siebie. Natychmiast powołując się na to zdarzenie to samo zrobili Litwini. Był to tylko pretekst, bo koleje ukraińskie od dłuższego czasu czaiły się by to uwalić.

O Białorusi i Rosji nie wspomnę - te kraje nie chcą słyszeć o SUV2000, bo mają inne plany dotyczące swojej polityki transportowej w tej części Europy.

Od tego czasu rok rocznie Polska zabiegała by ponownie uruchomić system - dopiero Euro2012 i naciski UEFA w tej sprawie (tak tak!) przekonały Ukraińców do ponownej zabawy w SUV2000. I tak od czerwca jeździć pociąg Wrocław-Lwów oparty na tym systemie. Jechałem, widziałem, wszystko działa. Litwini na razie patrzą na to z rezerwą - zgodnie z ich deklaracją, jeśli nie będzie żadnych jaj z systemem w Mostikach, za rok zezwolą na odpalenie tego w Trakiszkach. I z tym związane są pewne gdańskie plany dotyczące połączeń międzynarodowych.

Nie mniej na odpalenie systemu na Białoruś, tudzież uruchomienie go na dużą skalę w ruchu towarowym z w/w powodów jest zupełnie nerealne. Dobrym przykładem jest przykład Hiszpanii i Francji - oba rynki są bardzo rozwinięte i tam też jest różnica szerokości. Też mają swój system przestawczy. I używają go tylko w ruchu pasażerskim. Towary bardziej opłaca się przeładowywać.
 
1 - 20 of 32 Posts
Top