SkyscraperCity banner

1 - 20 of 265 Posts

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,276 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Pojawiły się wizualizacje nowego budynku sądu:

  • Budowa III kwartał 2018 - IV kwartał 2020
  • Generalny wykonawca: WARBUD SA
  • Koszt: 135,7 mln złotych
  • Powierzchnia użytkowa: 17 812 m2
  • Kubatura: 88 086,86 m3
  • Ilość kondygnacji: 6 + 1
  • Ilość miejsc parkingowych: 460









 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,276 Posts
Discussion Starter #2
Artykuł przed paru miesięcy:

Nowy budynek sądu w Toruniu bez sądu architektów


Kto liczył na ciekawy architektonicznie projekt nowego budynku sądu w Toruniu wyłoniony w konkursie, może czuć się rozczarowany. Gmach na placu Zwycięstwa zaprojektują firmy wskazane przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który prowadzi inwestycję.


Konsorcjum Bałtycka Instytucja Gospodarki Budżetowej „Baltica” i Pracownia Architektoniczna „AA” s.c., z siedzibą w Gdańsku - to oni zaprojektują nowy budynek sądu w Toruniu. Stanie, przypomnijmy, na udostępnionym przez miasto placu Zwycięstwa.

Dlaczego to konsorcjum?

Prowadzenie inwestycji Ministerstwo Sprawiedliwości powierzyło Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku. Jak ten wybrał projektantów toruńskiego sądu?

- Umowa wykonawcza z wymienionym konsorcjum została zawarta w oparciu o umowę ramową na „Termomodernizację budynków jednostek sądownictwa powszechnego obszaru apelacji gdańskiej pod kątem ekologicznych inwestycji”. Tę umowę Sąd Apelacyjny w Gdańsku zawarł z wymienionym konsorcjum w 2014 roku, po przeprowadzeniu przetargu nieograniczonego - wyjaśnia Joanna Organiak, koordynator ds. kontaktów z mediami SA w Gdańsku.


„Nowości” dopytywały, czy nie zaszła tu jakaś pomyłka. Na uwadze mieliśmy dotychczasową praktykę, czyli ogłaszanie konkursów architektonicznych przed wznoszeniem sądów w kraju, np. w Bydgoszczy, Włocławku, o dalekiej Nysie nie wspominając.

Joanna Organiak zapewniła nas jednak, że pomyłki tutaj nie ma. Projekt nowego budynku toruńskiego sądu powierzono firmom, które przed dwoma laty wygrały przetarg na termomodernizację, czyli ocieplenie budynków sądów z apelacji gdańskiej.

Wiadomo, że pieniądze na projekt są zabezpieczone. Jeszcze w tym roku biuro ma przedstawić koncepcję funkcjonalną. Po zatwierdzeniu jej przez Ministerstwo Sprawiedliwości mają zacząć się prace nad projektem budowlanym i starania o pozwolenia na budowę. Później ruszą prace nad projektem wykonawczym. Harmonogram przewiduje zakończenie ich w drugim bądź trzecim kwartale 2017 roku.

- Termin realizacji całej inwestycji na razie nie jest znany - dodaje Joanna Organiak.
źródło
 

·
Registered
Joined
·
116 Posts
Wizualizacje jak zawsze śliczne, ciekawe ile kasy zetną w projekcie wykonawczym :)
Aha, no i powodzenia z miejscami parkingowymi pod ten obiekt - coś nie widzę ich na tej wizce.
 

·
Registered
Joined
·
772 Posts
Pozwole sobie zauwazyc , ze w Toruniu oprocz samochodow istnieja jeszcze autobusy i tramwaje miejskie , a ze obiekt ma dogodne polozenie mozna z obu srodkow komunikacji korzystac wiec nie powinno byc z parkowaniem problemu.
Jesli chodzi o bryle obiektu nie mam zastrzezen , tylko ta przybudowka czy jak kto woli wiatrolap budzi we mnie kontrowersje. Mam przesyt w dekorowaniu obiektow.
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,276 Posts
Discussion Starter #8
Najciekawszy artykuł poruszający wszystkie problemy:

Jest koncepcja sądu rejonowego. I problem z parkingami. A czas goni




W toruńskim magistracie - przy udziale przedstawicieli sądu rejonowego, projektantów i urzędników - została zaprezentowana koncepcja architektoniczna nowego gmachu sądu rejonowego na pl. Zwycięstwa. Kontrowersje budzi jednak niewielka liczba ogólnodostępnych parkingów. - Już teraz jest tłoczno, a czeka nas jakiś dramat! - alarmuje mieszkanka ul. Przy Wełnianym Rynku.

W środę wizualizacje sądu rejonowego na pl. Zwycięstwa opublikował na swoim Facebooku radny PO Paweł Gulewski - tuż po posiedzeniu komisji rozwoju, gdzie owa koncepcja została zaprezentowana. W piątek wizję obiektu w toruńskim magistracie przedstawili projektanci z Pracowni Architektonicznej AA z Gdańska.

- W budynku znajdzie się 12 wydziałów sądu: trzy wydziały karne, trzy wydziały cywilne, wydział ksiąg wieczystych, wydział pracy i ubezpieczeń społecznych oraz wydział gospodarczy i KRS - wymienia Andrzej Błażko, architekt z Pracowni Architektonicznej AA. - Oprócz pomieszczeń biurowych i 40 sal rozpraw zaplanowano też garaż podziemny dla pracowników sądu na 101 miejsc postojowych oraz cztery dla konwoju oskarżonych.
Ponadto na poziomie parteru - w podcieniu budynku - przewidziano postój z 33 stanowiskami dla klientów sądu. Projekt przewiduje utworzenie dodatkowych miejsc postojowych - w uzgodnieniu z urzędem miasta
- przy ul. Jagiellońskiej oraz Grudziądzkiej. Gdyby nie prawoskręt z ul. Grudziądzkiej w Warneńczyka planowany przez drogowców udałoby się wygospodarować 50 stanowisk. - Będzie ich mniej, ale szacunkowo ok. 40 dodatkowych postojów uda się zrealizować - mówi Błażko.


Projektanci zapowiadają, że pl. Zwycięstwa ma być placem nie tylko z nazwy. - Udało nam się to osiągnąć - mówi Błażko. - Chodziło nam to, żeby architektura i rozwiązania przestrzenne wpisywały się w kontekst miejsca.

Zespół projektowy starał się wpisać planowany budynek w otoczenie, czyli nawiązać i wyglądem, i wysokością od pobliskich budynków. A sąsiedztwo nie jest łatwe. W pobliżu znajdują się budynki z elementami szachulcowymi, modernistycznymi, socrealistycznymi czy też wieżowiec wybudowany kilkanaście lat temu.

- To dość trudne otoczenie, ponieważ trzeba wspólny mianownik i odpowiednią skalę projektowanego budynku, aby wpasować i wpisać w ten kontekst - mówi Ewa Kulik,


Zgodnie z warunkami określonymi przez miejskich architektów w tym miejscu mógłby powstać gmach o wysokości 25 metrów - nawet z dodatkowym akcentem architektonicznym osiągającym aż 33 metry. - Taki obiekt byłby jednak zbyt przytłaczający i przerastałby swoje otoczenie - zauważa Kulik. - Dlatego poszliśmy w trochę inną stronę. Projekt opiera się na metodzie budowania budynku i przestrzeni poprzez odejmowanie.

Tak ma wyglądać nowy sąd w Toruniu [WIZUALIZACJE] Czytaj więcejZobacz także
Projektanci podzielili gmach na dwie części. Wyższa i tylna (patrząc od ul. Warneńczyka) to część sądowa i biurowa, a niższa - to część wejściowa i reprezentacyjna. - Linia rozdzielenia tych dwóch brył nie jest przypadkowa, bo wyznacza oś widokową skierowaną na zabytkowy budynek usytuowany po drugiej stronie ul. Grudziądzkiej - mówi Kulik.

Efekt finalny jest taki, że udało się "rozrzeźbić" bryłę obiektu. - I wprowadzić w nią dramaturgię - mówi projektantka. - Obiekt został dostosowany do wysokości otaczających budynków, żeby nie było dysonansu w skali. W koncepcji zagospodarowania terenu dbaliśmy również o to, żeby dotychczasowe trasy, z których korzystają piesi, nie zostały zlikwidowane. Możliwa zatem będzie komunikacja przez środek placu - od ul. Warneńczyka w kierunku Jagiellońskiej.


Na elewacjach mają się pojawić płyty z betonu architektonicznego i szkło, na chodnikach - płyty granitowe. - Staraliśmy się o maksymalną transparentność, aby pokazać, co się dzieje wewnątrz budynku - mówi Kulik.

A materiały w środku? - Mają ocieplić wizerunek poważnej instytucji, jaką jest sąd - mówi projektantka. - Zastosowaliśmy drewnianą okładzinę, które świetnie komponują się z surową posadzką, nadając cieplejszy odbiór całego wnętrza.

Przewidziano też atria, które doświetlą pomieszczenia biurowe i sale rozpraw. - Staraliśmy się, aby części ogólnodostępne były jak najbardziej otwarte na zewnątrz - tłumaczy projektantka. - Żeby nie zamykać klientów sądu w ciężkiej i zamkniętej przestrzeni.

Jak miejskie służby architektoniczne oceniają tę koncepcję? Jakie mają uwagi?

- Kiedy w listopadzie 2016 r. dotarł do nas sygnał, że inwestor wybrał projektanta w trybie pozakonkursowym, bardzo nas to zaniepokoiło - mówi Adam Popielewski, architekt miasta. - Ale kiedy w ubiegłym miesiącu mieliśmy okazję zapoznać się z tym projektem, te wszystkie wątpliwości i obawy minęły. Projekt oceniamy bardzo wysoko. Uważam, że znakomicie się on wpisze w miejsce, w którym jest projektowany. Rozwiązania, którymi autorzy się posługują, wręcz nas zaskoczyły. Wielki szacunek budzi tak szczegółowa analiza otoczenia i ukształtowanie budynku podporządkowane relacjom zewnętrznym.
Popielewski odniósł się też do sprawy niewielkiej liczby miejsc postojowych. Zauważył, że po niedawnym przeniesieniu z pl. Zwycięstwa pomnika artylerzystów, to miejsce zamieniło się w jeden wielki parking.

- Tłumacząc wskaźniki, które określiliśmy w decyzji lokalizacyjnej wydanej kilka lat temu, warto przypomnieć, że wtedy parkowało tam kilka aut - mówi architekt miasta. - Ta sytuacja się zmieniła, gdy w pobliskim biurowcu zostały wynajęte pomieszczenia w pełnym zakresie. Mam świadomość, że miasto dla ludzi jest nie pogodzenia z miastem dla samochodów. Nam się to w Toruniu jeszcze cały czas udaje. Wszyscy by chcieli, aby tak było jak najdłużej, dlatego na tę kwestię w przygotowanej opinii do tej projektu zwracamy uwagę.


Popielewski wskazuje, że będzie w dobrym stopniu obsługiwany przez komunikację publiczną. Jakie uwagi mieli jeszcze urzędnicy? Drogowcy wskazują na konieczność montażu w pobliżu sądu stacji roweru miejskiego i stojaków na rowery.

Pod względem komunikacyjnym okolice planowanego sądu zmienią się w najbliższych latach. W tym roku ma się rozpocząć przebudowa ronda na pl. bp. Chrapka, gdzie ma powstać rondo turbinowe. Natomiast w kolejnych latach - w ramach drugiej edycji BiT City - przebudowę przejdzie skrzyżowanie ul. Grudziądzkiej i Bażyńskich.

- Będziemy starali się zrealizować prawoskręt z ul. Grudziądzkiej w Warneńczyka - zapowiada Rafał Wiewiórski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - A także wyznaczyć parkingi typu kiss & ride, żeby można było tam zostawić klienta sądu i odjechać. Myślimy też o rozbudowie parkingów poza tym układem drogowym. W najbliższym otoczeniu mamy wolne miejsca na ul. Bażyńskich i Gregorkiewicza. Myślimy o tym dwóch lokalizacji na razie. I szukamy innych miejsc, aby zaspokoić potrzeby parkingowe zarówno mieszkańców, jak i klientów czy pracowników sądu.
- Jak patrzę na te tablice, to oczy mi się cieszą i to bardzo - mówi Andrzej Kurzych, wiceprezes Sądu Rejonowego w Toruniu. - Ten stan, który teraz mamy w sądzie rejonowym, jest po prostu dramatyczny. Funkcjonujemy w pięciu lokalizacjach znacznie od siebie oddalonych. Dla bieżącego funkcjonowania to jest sytuacja naprawdę niezbyt dobra.

Kurzych podkreśla, że rozproszenie sądu po mieście utrudnia komunikację między pracownikami. - Dlatego cieszę się, że jesteśmy na tym etapie - mówi wiceprezes sądu. - Koncepcja jeszcze wymaga dopracowania. Całą inwestycję prowadzi Sąd Apelacyjny w Gdańsku, a my bierzemy w niej udział na zasadzie konsultacji.

Prace nad koncepcją gmachu mają jeszcze potrwać dwa tygodnie. Po jego zatwierdzeniu przez inwestora - Sąd Apelacyjny w Gdańsku - ruszy projektowanie, które ma potrwać do sierpnia 2017 r. Jak zapowiadają projektanci, w tym roku jest możliwe ogłoszenie przetargu, który wyłoni generalnego wykonawcę, a także rozpoczęcie robót. Wszystko zależy jednak od inwestora. Budowa może potrwać dwa i pół roku.


Likwidacja ogólnodostępnego parkingu na pl. Zwycięstwa budzi wielkie emocje - zwłaszcza wśród mieszkańców okolicznych budynków, którzy od kilku lat przeżywają gehennę z powodu niewielkiej liczby miejsc parkingowych. Sytuacja pogorszyła się np. o rozbudowie pobliskiej uczelni. Ale to nie wszystko. Osiedle straci też kolejny teren publiczny, który mógł być zagospodarowany np. jako teren zieleni.

- Aż strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy do tego wszystkiego dodamy jeszcze kilkuset pracowników sądu i drugie tyle klientów go odwiedzających - obawia się jeden z mieszkańców tego osiedla. - Oprócz tego zwiększy się natężenie ruchu, hałas, emisja spalin. Zdaję sobie sprawę, że to śródmieście, a nie typowa miejska sypialnia. Ale trzeba pogodzić interesy wielu grup. A zwłaszcza osób, które mieszkają w tym miejscu od kilkudziesięciu lat.
źródło


W sumie powstanie niecałe 150 miejsc... Budowa może ruszy w IV kwartale tego roku.
 

·
Registered
Joined
·
116 Posts
Pozwole sobie zauwazyc , ze w Toruniu oprocz samochodow istnieja jeszcze autobusy i tramwaje miejskie , a ze obiekt ma dogodne polozenie mozna z obu srodkow komunikacji korzystac wiec nie powinno byc z parkowaniem problemu.
Pozwolę sobie zauważyć, że jest to myślenie życzeniowe. Meritum sprawy dość dobrze podsumował artykuł, który podlinkował kolega michuu. 460 pracowników samego obiektu plus jeszcze petenci (mówimy o scaleniu kilku jednostek, trochę wyobraźni!). Jeżeli w tej bryle nie przewidziano rozbudowanego parkingu podziemnego, to ten fyrtel będzie dramatem.
 

·
Registered
Joined
·
2,167 Posts

·
Registered
Joined
·
772 Posts
Pozwolę sobie zauważyć, że jest to myślenie życzeniowe. Meritum sprawy dość dobrze podsumował artykuł, który podlinkował kolega michuu. 460 pracowników samego obiektu plus jeszcze petenci (mówimy o scaleniu kilku jednostek, trochę wyobraźni!). Jeżeli w tej bryle nie przewidziano rozbudowanego parkingu podziemnego, to ten fyrtel będzie dramatem.
Ja mimo wszystko podtrzymuje swa teze o jak to nazwales "mysleniu zyczeniowym". Bo coz pozostalo budowac lub pozostawic jak jest , rozwijac sie albo zwijac. Bo tak naprawde kogo to tak bardzo interesuje gdzie ktos zaparkuje samochod , na pewno beda utworzone jakies miejsca parkingowe chocby dla czesci pracownikow . Reszta bedzie musiala sie przesiasc na autobus czy tramwaj jesli beda problemy z parkowaniem . Ciekawe jak to jest rozwiazane w zachodnich krajach cywilizowanego swiata gdzie rozne instytucje mieszcza sie w scislych centrach wielkich metropolii , czy tam starcza dla wszystkich miejsc , procz parkowania sa jeszcze problemy z dojazdem spowodowane korkami .Dlatego najlepszym rozwiazaniem jest komunikacja zbiorowa, do ktorej zacheca sie rowniez i w naszej czesci Europy.

Inni zas obawiaja sie utraty terenow zielonych cytat z artykulu "Osiedle straci też kolejny teren publiczny, który mógł być zagospodarowany np. jako teren zieleni."
Proponuje obsadzic zbozem lub ziemiakami a tak na serio czy jest to na serio czy tylko taka zlosliwosc ma byc tak to ja powiem innaczej. Jest tam dosyc w okolicy miejsc gdzie mozna stworzyc tereny zielone chocby w miejscu gdzie istnieja do dzis ogrodki dzialkowe przy Kaszowniku.
Mimo wszystko mam nadzieje, ze te czy inne insynuacje nie wplyna na dalszy proces realizacji tego projektu.
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,276 Posts
Discussion Starter #12
^^ UM jest świadomy zbyt małej ilości miejsc parkingowych.

Jak powiedział na wstępie zastępca prezydenta Zbigniew Rasielewski, przedstawiona koncepcja sądu nie jest jeszcze w pełni zakończona. Konieczne będą pewne modyfikacje, szczególnie dotyczące ruchu drogowego oraz miejsc parkingowych. Obecnie pusty Plac Zwycięstwa służy mieszkańcom i przyjezdnym za parking. Jak poinformował Rafał Wiewiórski z Miejskiego Zarządu Dróg, będą rozważane różne możliwe warianty działania, jak tę sytuację rozwiązać. Na pewno już niedługo w pobliżu będą prowadzone dwie inwestycje drogowe: przebudowa skrzyżowania ulic Grudziądzkiej i Warneńczyka oraz przebudowa Placu bp. Chrapka. Planowane jest zrobienie prawoskrętu z ulicy Gudziądzkiej w kierunku Warneńczyka, co spowoduje udrożnienie wyjazdu z sądu. Wśród planów jest też utworzenie parkingu typu Kiss and Ride. - Myślimy też o rozbudowie parkingów w okolicy, najbliższe lokalizacje, brane pod uwagę znajdują się przy ul. Bażyńskich i Gregorkiewicza – dodaje dyrektor MZD, Rafał Wiewiórski.
 

·
Banned
Joined
·
215 Posts
Pewnie w IV kwartale ruszy budowa :) Ciekawe czy w ostatecznym projekcie uwzglednili większą ilość miejsc parkingowych?
Koncepcja moim zdaniem jest nie do zmienienia, tz inwestor nie bedzie chcial tego zmieniac.
Bedzie problem, prezydent ma gdzies naciskac na zwiekszenie o 100 miejsc parkingowych, tz jeden poziom dla okolic - bo prezydent nie rozwiazuje problemow miasta bo za duzo czasu zajmuje mu lans i promocja swojej osoby
To zas znaczy ze ci co teraz tam parkuja beda musieli znalezc sobie inne miejsca - znajda to oczywiscie w okolicach - walka o parkingi tam bedzie zaciekla/ Ci co parkuja w okolicach tez sie przeniosa na okolice okolic.
Miasto mialo szanse wziac na siebie koszt dodatkowej kondygnacji i kasowac za nia. To bylalby inwestycja a nie 50% tego co robi Zaleski
 

·
Registered
Joined
·
1,610 Posts
Koncepcja moim zdaniem jest nie do zmienienia, tz inwestor nie bedzie chcial tego zmieniac.
Bedzie problem, prezydent ma gdzies naciskac na zwiekszenie o 100 miejsc parkingowych, tz jeden poziom dla okolic - bo prezydent nie rozwiazuje problemow miasta bo za duzo czasu zajmuje mu lans i promocja swojej osoby
To zas znaczy ze ci co teraz tam parkuja beda musieli znalezc sobie inne miejsca - znajda to oczywiscie w okolicach - walka o parkingi tam bedzie zaciekla/ Ci co parkuja w okolicach tez sie przeniosa na okolice okolic.
Miasto mialo szanse wziac na siebie koszt dodatkowej kondygnacji i kasowac za nia. To bylalby inwestycja a nie 50% tego co robi Zaleski
Co do parkingów. Moja wspólnota mieszkaniowa nie oglądając się na miasto i nie roszcząc sobie jakichkolwiek pretensji, podjęła uchwałę o rozbudowie miejsc parkingowych na osiedlu, na swój koszt wszystkich mieszkańców i kosztem własnych terenów zielonych. Natomiast spadkobiercy spółdzielni mieszkaniowych, socjalbloków, bezczynszowych kamienic i inne dzieci PRL wiecznie domagają się od miasta zaspokajania ich roszczeń. Jakim prawem?
 

·
Banned
Joined
·
215 Posts
Co do parkingów. Moja wspólnota mieszkaniowa nie oglądając się na miasto i nie roszcząc sobie jakichkolwiek pretensji, podjęła uchwałę o rozbudowie miejsc parkingowych na osiedlu, na swój koszt wszystkich mieszkańców i kosztem własnych terenów zielonych. Natomiast spadkobiercy spółdzielni mieszkaniowych, socjalbloków, bezczynszowych kamienic i inne dzieci PRL wiecznie domagają się od miasta zaspokajania ich roszczeń. Jakim prawem?
Miasto dołozyłoby sie do budowy 1 kondygnacji garażu w zamian za opłaty parkingowe o czym napisałem
Mysle to samo co Ty, każdy musi budować miasto
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,276 Posts
Discussion Starter #20
W październiku powinna ruszyć budowa :):cheers:

Jest pozwolenie na budowę! Kiedy w Toruniu powstanie gmach sądu?




To największe inwestycja skarbu państwa w Toruniu na przestrzeni kilkunastu lat. 13 tys. metrów kwadratowych powierzchni i kubatura licząca niemal 90 tys. metrów sześciennych. W Toruniu powstanie nowy gmach Sądu Rejonowego. W magistracie oficjalnie przekazano inwestorowi pozwolenie na budowę, kiedy wbita zostanie pierwsza łopata?

Do budowy nowej siedziby sądu rejonowego miasto przygotowywało się już kilka lat, w końcu największa inwestycja skarbu państwa w Toruniu wystartowała. W magistracie podpisano pozwolenie na budowę.

- Przed kilkoma laty przenieśliśmy pomnik artylerzysty z Placu Zwycięstwa. Uporządkowaliśmy także sytuacje z nieruchomościami, teraz tylko czekamy na rozpoczęcie budowy - zapowiada prezydent Michał Zaleski.
Nowy budynek sądu stanie przy Placu Zwycięstwa. Kiedy rozpocznie się budowa?

- W ciągu dwóch tygodniu złożymy na ręce ministra sprawiedliwości wniosek o rozpoczęcie budowy, wtedy będziemy mogli ruszyć - tłumaczy Marian Pieńczewski, dyrektor Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. - Spodziewamy się, że gotowy budynek oddamy do użytku za trzy-cztery lata.
Budynek ma być wkomponowany w otoczenie. Lokalizacja, zdaniem inwestora, jest idealna ze względu na bliskość Starówki i łatwość dojazdu. Powstanie nowego obiektu zrewolucjonizuje sądownictwo w mieście.

- Bardzo dziękujemy za trud włożony w przygotowanie tej inwestycji. Cieszymy się, że za chwilę będziemy mogli wbić symboliczną łopatę - przyznaje Jerzy Paweł Naworski, prezes Sądu Okręgowego w Toruniu.
W nowym gmachu znajdzie się m.in. 40 spraw rozpraw. Swoją siedzibę przy Placu Zwycięstwa będzie miało 12 wydziałów, które teraz są rozlokowane w różnych częściach miasta.
źródło
 
1 - 20 of 265 Posts
Top