SkyscraperCity banner

1181 - 1200 of 1825 Posts

·
Registered
Joined
·
1,589 Posts
Kolejne opóźnienia uniwersyteckich inwestycji

Władze UMK szukają firmy, która wyremontuje aulę, wybiorą ją jednak później niż planowały. Czy to oznacza, że uczelnia będzie musiała poszukać nowego miejsca na obchody swojego święta w lutym?



Wykonawca miał być wyłoniony 16 kwietnia, nowa data to 7 maja. - Otrzymaliśmy wiele zapytań dotyczących przetargu, dlatego termin jego rozstrzygnięcia został przesunięty o trzy tygodnie - wyjaśnia Marcin Czyżniewski, rzecznik UMK.











Firma, która wygra, będzie mieć 300 dni od daty podpisania umowy na wykonanie wszystkich robót. Plan był taki, żeby remont auli zakończyć na święto uczelni, obchodzone w dniu urodzin Kopernika, czyli 19 lutego. Czy tyle czasu wystarczy? - Bierzemy pod uwagę, że wykonawca może nie zdążyć, ale to jeszcze odległa przyszłość, za wcześnie, by szukać nowego miejsca - uważa Czyżniewski.

Właśnie z powodu robót w auli przy ul. Gagarina, to w Bydgoszczy, a nie w Toruniu odbędzie się inauguracja nowego roku akademickiego w październiku br. - Uniwersytet składa się z dwóch równoprawnych kampusów, a Collegium Medicum jest niezwykle ważną częścią uczelni - mówił rektor prof. Andrzej Tretyn w czasie tegorocznego święta, uzasadniając decyzję o przeniesieniu uroczystości.

Na remont auli UMK dostał 10,5 mln zł z resortu nauki. Za te pieniądze będą m.in. wymienione sufity, podłogi i fotele w sali, założona nowa instalacja elektryczna, ciepłownicza, oświetlenie, nagłośnienie. Poprawić ma się akustyka, której jakość od dawna była bolączką auli.. - Zależy nam na likwidacji błędu akustycznego. W przeszłości zdarzało się, że z tego powodu niektóre orkiestry symfoniczne nie chciały u nas grać - tłumaczy rzecznik uczelni.

Do remontu pójdzie też fasada auli. Budynek zbudowano w latach 1969-1972, a modernizowano ostatnio z okazji przyjazdu papieża w 1999 r.

Studenci UMK ciągle czekają, aż do użytku będzie oddana inna wielka inwestycja - Uniwersyteckie Centrum Sportowe przy ul. św. Józefa. Obiekt za prawie 28 mln zł miał ruszyć na początku kwietnia, tymczasem świeci pustkami. Co prawda uniwersytet wraz z początkiem miesiąca przejął go od firmy Mostostal, która była głównym wykonawcą robót, ale daty oficjalnego otwarcia ciągle nie ma. Jak informuje rzecznik UMK, cały czas trwa usuwanie drobnych usterek budowlanych. Nie skończyły się również prace nad regulaminem korzystania z UCS, w którym byłaby zawarta informacja m.in. o tym, na jakich zasadach będą z niego korzystać studenci i mieszkańcy Torunia
zrodlo
 

·
Banned
Joined
·
174 Posts
Pluskwy, grzyb, robactwo - codzienność w akademikach

Zapchane rury, robaki i grzyb na ścianach. Studenci UMK alarmują o złym stanie akademików. - Nic, tylko się wyprowadzić - ironizuje Zbigniew Olszewski, kierownik działu domów studenckich
Zdaniem studentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika akademiki w centrum Torunia są w fatalnym stanie. W DS 1 przy ul. Mickiewicza 2/4 mieszka 190 żaków. Nie ma pokoi jednoosobowych, jest 51 trzyosobowych i 19 dwuosobowych. Mieszkańcy narzekają na grzyb w łazience i popsute sprzęty. W całym akademiku działa tylko jeden piekarnik.
- Wszyscy przychodzą na pierwsze piętro, żeby skorzystać z piekarnika, bo odkąd pamiętam, inne nie działają - narzeka jedna ze studentek. - Jak tylko robi się cieplej, wszędzie biegają małe czarne robaki.
Problemem jest cały czas zapchany zlew. - Studenci myją naczynia w łazienkach, bo nie chce im się chodzić na drugi koniec korytarza do kuchni, w której i tak spotkają zlewy wypełnione naczyniami - tłumaczy jeden z żaków.
- W pokojach odpada tynk, przy takiej rotacji mieszkań administracja powinna częściej odświeżać ściany - dodają mieszkańcy. - Nie ma też wydzielonej palarni, studenci palą na korytarzach.
Dział domów studenckich UMK remont "jedynki" planuje dopiero w przyszłym roku. Administracja zaznacza jednak, że nie opłaca się teraz dokupować sprzętów AGD, ponieważ przez rok studenci je popsują.
W "dwójce" latają mole, pełzają pluskwy
"Dwójka" przy ul. Mickiewicza 6/8 ma 260 mieszkańców, z czego 14 pokoi dwuosobowych i 111 trzyosobowych oraz dwa pokoje jednoosobowe dla niepełnosprawnych. Tu studenci narzekają na problemy z robactwem. - Mole są tutaj cały czas, w szafkach z ubraniami i przy półkach z książkami. Nie pomagają ani specjalne saszetki, ani aerozole. Mole siedzą w kratkach wentylacyjnych, więc nic nie pomaga - narzeka studentka z DS 2.
W wakacje w "dwójce" pojawiły się pluskwy. - Kiedy mieszkańcy zgłaszali ten problem administracji, studenta przenoszono na chwilę do innego akademika, a pokój przechodził dezynsekcję. Pluskwy wracają, a my cierpimy - opowiadają studenci.
Administracja domów studenckich przyznaje, że UMK nie planuje na razie żadnych prac w DS 2.
W "piątce" odpada tynk, panoszy się grzyb
W "piątce" przy ul. Słowackiego 5/7 jest zaś najwięcej żaków - 200 osób mieszka w 19 jednoosobowych pokojach i 90 w dwuosobowych. Studenci skarżą się na grzyb na najwyższych piętrach. - Zgłaszaliśmy to wielokrotnie, od wilgoci odpadają kawałki tynku - tłumaczy jedna z mieszkanek. - Do akademika wchodzą też osoby, które być tam nie powinny. Po godz. 23 zakłócają spokój.
Dodatkowym kłopotem są częste awarie sieci internetowej. - Zgłaszamy to cały czas od października. Gdy po raz kolejny byłam na portierni poskarżyć się, że internet nie działa, portierka powiedziała, że da mi numer do informatyka i mam to załatwić sama. To nic, że awaria sieci dotyczy całego akademika - żali się studentka.
DS 5 przejdzie remont jeszcze w tym roku. - Planujemy modernizację dachu i docieplenie budynku, wydzielenie klatki schodowej dla lepszej drogi ewakuacji, ale też remont kuchni i wymianę urządzeń - mówi Zbigniew Olszewski.
Studenci niszczą - studenci płacą za remont
Kierownik domów studenckich UMK uważa, że za zniszczenia i problemy z czystością odpowiadają głównie studenci. - W przypadku ustalenia sprawcy zniszczenia interesuje nas przede wszystkim naprawienie szkody. Jeśli jest to typowo chuligański wybryk, to dodatkowo powiadomione zostają władze uczelni - opowiada Olszewski. - Częściej zdarzają się przypadki zniszczenia ścian wyremontowanego pokoju, wtedy mieszkańcy lub osoba bezpośrednio odpowiedzialna za szkody wnosi rekompensatę finansową zgodnie z ustalonym cennikiem. Taki pokój zostaje odnowiony na ogół w wakacje.


Cały tekst: http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,13758457,Pluskwy__grzyb__robactwo___codziennosc_w_akademikach.html#TRLokToruTxt#ixzz2Qp6PahZD
:bash:
 

·
Registered
Joined
·
3,982 Posts
W czwartek oficjalne otwarcie ICNT:

Prezydent Komorowski otworzy ICNT
25 kwietnia Bronisław Komorowski weźmie udział w uroczystości otwarcia Interdyscyplinarnego Centrum Nowoczesnych Technologii UMK.


Podczas wizyty w Toruniu Bronisław Komorowski spotka się również ze środowiskiem astronomów i miłośnikami astronomii. W trakcie spotkania zostaną zaprezentowane najnowsze obserwacje astronomiczne.

Tego samego dnia odbierze w Bydgoszczy doktorat honorowy Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.

Interdyscyplinarne Centrum Nowoczesnych Technologii[/]b

W Interdyscyplinarnym Centrum Nowoczesnych Technologii naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika reprezentujący różne dyscypliny wiedzy, będą prowadzić badania, których wyniki będzie można wdrożyć do przemysłu. Rezultaty prowadzonych badań i projektów naukowych w ramach ICNT będą nieodpłatnie udostępnione przedsiębiorcom, natomiast koszty badań zostaną sfinansowane ze środków ogólnych Uczelni oraz ewentualnych grantów zewnętrznych pozyskanych przez poszczególne zespoły badawcze.

- Centrum Nowoczesnych Technologii ma być kuźnią wiedzy – mówił w 2010 roku prof. Bogusław Buszewski, kierownik Katedry Chemii Środowiska i Bioanalityki. – Inkubatorem, takim reaktorem niekonwencjonalnych pomysłów – wyjaśnił “Radiu Sfera”.

Całkowita wartość realizacji projektu ICNT to blisko 72 mln zł. Inwestycja została dofinansowana z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w kwocie prawie 50 mln zł. Centrum powstało za Wydziałem Chemii przy ul. Wileńskiej.


Źródło
 

·
Registered
Joined
·
358 Posts
Ten płot, to kpina. Nie dość, że niepotrzebny to jeszcze krzywy. Nie wspominam nawet o bramkach wejściowych, które są bardzo ciasne.
 

·
Registered
Joined
·
3,982 Posts
^^Jedyny jako taki argument, jaki mi się nasuwa, to bliskość technikum (wiadomo, "młodzież na pewno zniszczy"). Ale tak na serio to ten płot to kuriozum, podobne, jak ogrodzenie wokół Wydziału Prawa i Administracji czy tyłu Wydziału Ekonomii i Nauk o Ziemi. Względy bezpieczeństwa to jedno, ale drugie to estetyka - w tym przypadku żadna, bo płot stoi przy bardziej ruchliwym trakcie niż błonia za WPiA.
 

·
Banned
Joined
·
915 Posts

·
Registered
Joined
·
7 Posts
Ogrodzenie wokół Wydziału Prawa i Administracji jest podwójne. Jedno oddziela WPiA od Collegium Humanisticum, drugie otacza całe "tyły" kampusu. Brama przed WPiA jedyne co zabezpiecza to miejsca parkingowe dla pracowników.
 

·
Registered
Joined
·
3,982 Posts
^^To pomiędzy WPiA a Collegium Humanisticum zostało przynajmniej częściowo rozebrane, żeby umożliwić bezpośrednie przejście między budynkami, bez konieczności przechodzenia przez furtkę przy wejściu na teren wydziału. Poza tym ciekawa sprawa - tereny WPiA, WNEiZ i Biblioteki Uniwersyteckiej od strony lasu są ogrodzone. Co z tego, skoro dalej już każdy może się dostać, bo przy akademikach żadnego ogrodzenia (na szczęście!) nie ma.Lekki brak logiki, ale największe przegięcie to właśnie WPiA, które jest prawie całe ogrodzone. Ja rozumiem, że to relikt czasów, kiedy na końcu campusu stał tylko ten jeden wydział, ale teraz przynajmniej płot pomiędzy CH a WPiA powinien zostać rozebrany w całości. Jeśli już grodzenie, to niech będzie ogrodzony teren CH od strony ulicy (jeśli to można na tym odcinku nazwać ulicą) Grunwaldzkiej, żeby zabezpieczyć błonia i parking wydziałowy, ale ogrodzenie od strony ulicy Bojarskiego powinno zostać zlikwidowane.

P.S. Nie wiem, jak to jest w campusie Morasko, ale w przypadku Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM w Poznaniu tyły obiektu położonego poza campusem również są ogrodzone. Ale tylko tyły, front jest ogólnodostępny bez ogrodzenia.
 

·
Banned
Joined
·
915 Posts
Toruń. Remont auli UMK? Porozmawiajmy [zdjęcia]



Wnętrze obiektu zaprojektował prof. Lech Kłosiewicz, architekt. (fot. Lech Kamiński)

- Nie mówimy "nie” odnowieniu sali - podkreśla Marta Kołacz. - Ale chcielibyśmy rozpocząć dyskusję nad dziedzictwem kampusu. Odświeżyć wnętrze tak, by nie zniszczyć koncepcji, jaką architekci zaproponowali nam 40 lat temu.

Galeria: Aula UMK w Toruniu przed modernizacją














Modernizacja auli UMK, na którą uniwersytet dostał 10,5 mln zł, wzbudza emocje wśród mieszkańców. Dlatego 15 maja w Centrum Sztuki Współczesnej zaplanowano debatę dotyczącą inwestycji. Organizuje ją grupa Tormiar, czyli ośrodek badań pomiarowych nad budownictwem i wzornictwem II połowy XX w. w Toruniu.

Po pierwsze: nie niszczyć

Po co ta debata? - Chcemy zwrócić uwagę na to, że nie wszystko, co powstało w 2. połowie XX wieku nadaje się wyłącznie do przeróbki - mówi Marta Kołacz, która razem z Cezarym Lisowskim przewodzi grupie. - Kampus UMK jest jednym z przykładów najlepszej architektury tamtego okresu, a sam budynek auli zdobył miano "Mistera województwa bydgoskiego 1973”. W latach 20. moderniści wyrzucali secesyjne meble, uważając je za szczyt złego smaku, nie chcemy, by podobna sytuacja spotkała teraz toruński modernizm. Rozumiemy, że sala potrzebuje remontu, że warto poprawić jej akustykę. Ale czy na pewno trzeba przy tej okazji wymieniać dębową posadzkę na laminat? Podobna sytuacja była w budynku rektoratu, gdzie na solidnych grafitowych podłogach podczas remontu zdecydowano się na położenie linoleum.

Organizatorzy debaty chcą też zaprosić do Torunia prof. Lecha Kłosiewicza, architekta, który zaprojektował wnętrze toruńskiej auli oraz rektoratu.

Plany są wielkie

Remont ma zacząć się w najbliższych tygodniach. Projekt zakłada odnowę samej sali, jej foyer i zaplecza. Przewiduje m.in. wymianę foteli, zlikwidowanie boazerii, instalację klimatyzacji, a także kabin do tłumaczeń symultanicznych - te ostatnie mają pozwolić na organizowanie w pomieszczeniu międzynarodowych sympozjów.

- Wymiany wszystkich ważniejszych instalacji są konieczne, bo porządnych remontów w tej sali nie było od 40 lat - podkreśla Bolesław Otręba, kierownik auli. - Ale nie planujemy żadnych rewolucji, raczej kosmetykę wnętrza. Owszem, zniknie boazeria, która była hitem 40 lat temu, wymienione będzie oświetlenie - obecnie niesłychanie energożerne. Ale nie zniknie nic, co ma istotną wartość artystyczną. Nic więc nie grozi np. dziełom Stefana Knappa. Cały projekt został skonsultowany z artystami i po tych konsultacjach przyjęty.

Budynek auli został oddany do użytku w 1973. Obecnie organizuje się ok. 100 imprez rocznie m.in. akademickich konferencji, paneli naukowych, bali, koncertów i przedstawień teatralnych oraz kabaretowych.

Źródło
 

·
Registered
Joined
·
1,589 Posts
w sumie zdawkowe informacje dotyczące rzekomych wspólnch projektów...

UMK i UKW łączą siły



Uniwersytet Mikołaja Kopernika i Uniwersytet Kazimierza Wielkiego potrzebują głębszej integracji, by walczyć o pieniądze z dotacji.





O pomysłach na bliższą współpracę dwóch największych uczelni naszego regionu dyskutowali przedstawiciele urzędu marszałkowskiego, władz samorządowych oraz rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego podczas posiedzenia Rady Programowej Strategii rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego.

Wnioski? Zarówno Uniwersytet Mikołaja Kopernika, jak i UKW są jeszcze zbyt małymi ośrodkami akademickimi, by czerpać pełnymi garściami z unijnej kasy. Receptą ma być połączenie sił i integracja, która daje szansę na skuteczniejszą walkę o dofinansowanie.
- Chodzi o działania mające na celu tworzenie wspólnych projektów - mówi Piotr Kwiatkowski, rzecznik prasowy UKW.

- Podobne istnieją już w całej Polsce, więc nie jest to rzecz zupełnie nowa. Taka forma integracji dawałaby nam większą siłę przebicia.


Czy wobec tego nie nasuwa się wniosek, że najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie uczelni? Powstałby wtedy w naszym regionie bardzo duży uniwersytet, będący jednocześnie zdecydowanie wiodącym ośrodkiem akademickim na Kujawach i Pomorzu. Obydwie uczelnie obecnie zapewniają, że nie istnieją takie zakusy.

- Pan rektor stanowczo zaprzecza, jakoby poruszano temat połączenia naszej uczelni z UMK - mówi Kwiatkowski.
- Integracja - tak, ale na pewno nie było i nie ma mowy o całkowitym połączeniu tych dwóch uczelni - dodaje.

- Absolutnie nie. Na pewno nie ma żadnych takich planów - zapewnia również dr Marcin Czyżniewski, rzecznik prasowy UMK
źródło
 

·
Registered
Joined
·
199 Posts
Jeśli ktoś jest ciekawy znaczenia UMK w utworzonym konsorcjum, które będzie zarządzało radioteleskopem w Borach Tucholskich, to poniżej zamieszczam link do umowy pomiędzy uniwerkami :)

dla leniwych streszczę że głównym koordynatorem zawsze będzie uniwersytet UMK - dyrektorem zaś wybrano na pierwszą kadencję również profesora UMK - Andrzeja Kusa.

http://www.astro.uni.torun.pl/articles/RT90/Umowa_konsorcyjna-6-listopada-2012.pdf
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,444 Posts
Naukowcy zajrzą do naszego mózgu. Czego tam szukają?




Skąd się bierze toczeń rumieniowaty, kiedy zaczyna się choroba Alzheimera, dlaczego tak niewielu ludzi ma absolutny słuch muzyczny - to m.in. przy pomocy rezonansu magnetycznego będą badać naukowcy w ICNT


W Interdyscyplinarnym Centrum Nowoczesnych Technologii UMK uchylono w czwartek rąbka tajemnicy i poznaliśmy kilka projektów, które będą tam realizowane.

Pierwszy z nich jest możliwy dzięki współpracy UMK z Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu. Pokieruje nim dwoje młodych naukowców z tamtejszej uczelni: Alicja Kalinowska-Łyszczarz i Mikołaj Pawlak, którzy będą badać, jakie są przyczyny powstania tocznia rumieniowatego. - To choroba reumatologiczna i autoimmunologiczna, gdy układ odpornościowy atakuje własny organizm - tłumaczy Kalinowska-Łyszczarz. - Chorują na nią głównie młodzi, 90 proc. z nich to kobiety.


Objawy to m.in. stany zapalne skóry (na twarzy przybierają charakterystyczny kształt motyla), ale też stawów i narządów wewnętrznych. Skąd się bierze choroba, to ciągle stanowi zagadkę, którą przy użyciu rezonansu zamierzają wyjaśnić neurolodzy z Poznania. - Chcemy zidentyfikować, kiedy i jakie fragmenty mózgu są zajęte chorobą, tak aby jak najwcześniej wdrożyć leczenie - mówi Kalinowska-Łyszczarz.

Innym projektem badawczym, czekającym na dofinansowanie z Narodowego Centrum Nauki, pokieruje prof. Aleksander Araszkiewicz z Collegium Medicum w Bydgoszczy. - Chcemy badać, kiedy tzw. łagodne zaburzenia funkcji poznawczych przekształcają się w chorobę Alzheimera - tłumaczy medyk. - Podobnie jest ze schizofrenią; ciągle nie wiemy, w jakim momencie zaczyna się ten proces.

Dzięki badaniom w rezonansie magnetycznym będzie można porównać, jak wygląda mózg na różnych etapach choroby, zobaczyć, czym różni się od zdrowego, i sprawdzić, jak działają na niego konkretne leki.

Naszą głowę, ale pod zupełnie innym kątem, chce badać również prof. Włodzisław Duch, kognitywista z UMK. Razem z Instytutem Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach pod Warszawą złożył wniosek do NCN na dofinansowanie laboratorium neurokognitywnego. - To będzie baza eksperymentalna do badań tego, jak stany poznawcze wiążą się ze stanami mózgu - wyjaśnia.

Prof. Ducha interesują zaburzenia związanie z wyobraźnią, ale w perspektywie agnozji, czyli braku zdolności rozpoznawania informacji płynących ze zmysłów. Kognitywistę ciekawi to jednak w kontekście uzdolnień i talentów: dlaczego np. tylko nieliczni mają absolutny słuch muzyczny albo są w stanie wyobrazić sobie, jak będzie wyglądała mieszanka kilku smaków, co potrafią tylko utalentowani kucharze.

Inny projekt prof. Ducha, który jest dopiero w planach, to tzw. inteligentna kołyska i zabawki kognitywistyczne. Byłby to np. system kamer, mikrofonów i różnych czujników służących do wczesnego wykrywania nieprawidłowości w rozwoju noworodków.
źródło
 

·
Registered
Joined
·
3,982 Posts
Przetarg na przebudowę auli UMK został w zeszły piątek unieważniony. Widocznie nie tylko Urząd Miasta ma problemy z niedoszacowaniem wartości założonych robót...
 

·
Registered
Joined
·
3,982 Posts
W ostatnim programie Colloquium gościem był prof. Andrzej Sokala, prorektor ds. studenckich na UMK. W tematów inwestycyjnych i okołoinwestycyjnych:

* Centrum Sportowe przynajmniej na początku NIE BĘDZIE bezpłatne dla studentów i pracowników po godzinach zajęć. Bezpłatność może być wprowadzona, kiedy poprawi się kondycja finansowa uniwersytetu, lecz rektor chciałby znieść opłaty dla studentów i pracowników do końca obecnej kadencji władz rektorskich lub przynajmniej ograniczyć opłaty do kwoty symbolicznej. Póki co na pewno mają być zniżki dla studentów i pracowników korzystających z Centrum.
* Po opuszczeniu budynku Studium Wychowania Fizycznego i Sportu rozpocznie się adaptacja na potrzeby Centrum Ruchu Studenckiego, które w ograniczonym zakresie ma rozpocząć działalność od początku przyszłego roku akademickiego, a pełną funkcjonalność osiągnąć w ciągu 2-3 lat.
* Naukowcy z Uniwersytetu Techniczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy pracują nad nową koncepcją ruchu drogowego na terenie campusu.
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,444 Posts
Przetarg na przebudowę auli UMK został w zeszły piątek unieważniony. Widocznie nie tylko Urząd Miasta ma problemy z niedoszacowaniem wartości założonych robót...
Spieszą się powoli... Pierwotnie zakładano, że remont rozpocznie się lutym tego roku...
 

·
Registered
Joined
·
3,982 Posts
^^Nie dość, że zakładano że w lutym się rozpocznie, to jeszcze zakładano, że aula będzie gotowa na kolejne święto uczelni (19 lutego). Wydaje mi się, że ten termin też może zostać niedotrzymany.
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
13,444 Posts
Aula UMK ciągle czeka na remont. Będą zmiany w projekcie?


Reprezentacyjne pomieszczenie uniwersytetu chciało wyremontować 10 firm. Przetarg jednak unieważniono, bo nawet najtańsza oferta była za droga. Tymczasem dyskusja nad renowacją sali trwa.



Nowego przetargu jeszcze nie rozpisano. - Będziemy szukać dodatkowych pieniędzy na remont, może uda nam się dostać wsparcie od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego - mówi Marcin Czyżniewski, rzecznik prasowy UMK. - Przejrzymy też projekt remontu, może znajdą się jakieś prace, które będzie można odłożyć na później, by zredukować koszty.


Sufit i ściany do przeróbki, podłogi zostają

A prac przewidziano sporo - cały projekt przebudowy sali można obejrzeć na stronach internetowych uniwersytetu. Co ma się zmienić?

Przede wszystkim zwraca uwagę sufit sali widowiskowej - do tej pory w Auli jest on akustyczny, podwieszany, złożony z umieszczonych w sześciu rzędach dużych paneli. Po remoncie - panele z płyty MDF(drewnopochodnej) lub z płyt gipsowo-kartonowych mają być podwieszone w dziewięciu rzędach tak, by kształtować dźwięk.

Zmienią się też ściany: zniknie boazeria, zamiast tego pojawią się panele akustyczne - większość z nich według projektu ma być jasnoszara, niemal biała, inne - ciemnografitowe.

Najmniej zmieni się na podłogach - istniejące marmurowe posadzki będą wyczyszczone, nowy parkiet na scenie i widowni auli będzie drewniany. Znikną natomiast stare płytki i wylany cement.
Na remont poczekamy. Do czerwca?

- Nie chcemy psuć obecnego wystroju wnętrza - zapewnia jednak rzecznik prasowy UMK. - Ale nie możemy dla istniejących rozwiązań odkładać remontu.

Innego zdania są członkowie grupy Tormiar, którzy zorganizowali w Centrum Sztuki Współczesnej debatę poświęconą auli. Uczestniczyli w niej zarówno architekci, jak i przedstawiciele UMK.

- Szkoda, że uniwersytet nie czuje wartości istniejącego projektu artystycznego - uważa Jerzy Matusiak-Tusiacki, toruński architekt. - Czasem warto zastanowić się i zamiast zmieniać całkowicie wystrój, wymienić tylko to, co rzeczywiście jest zepsute i wymiany wymaga.

Przypomnijmy: aula została oddana do użytku w 1973. Jest jednym z przykładów najlepszej architektury tamtego okresu, budynek zdobył miano "Mistera województwa bydgoskiego 1973”.

Prawdopodobnie kolejny przetarg na remont auli zostanie rozpisany jeszcze w czerwcu.
źródło
 
1181 - 1200 of 1825 Posts
Top