SkyscraperCity banner

4541 - 4560 of 4618 Posts

·
Registered
Joined
·
314 Posts
Oczywiście że gdaka może nie wydać zgody i to powinna zrobić już ze względu na przepisy nie wspominając o wcześniejszych argumentach.
"Wczesniejsze argumenty" czyli dotyczace maksymalizacji korzysci dla MIASTA gdaki kompletnie nie beda interesowaly.
Pytanie jest jedynie takie na ile jest cisnienie polityczne, zeby przeforsowac jak najszybsza sciezke (bez boksowania sie z toruniem) kosztem nawet tak sporych odstepstw od normatywow (konieczne x kilometrow miedzy wezlami). Pytanie bez odpowiedzi- przyjdzie nam jedynie czekac na opinie gdaki badz firmy opracowujacej STES dla s10.
Z drugiej strony mam nadzieje, ze przy oporze ze strony w.w. instytucji Zaleski odpusci i wroci do rozsadniejszych scenariuszy poprowadzenia lacznika. Oby.
 

·
Registered
Joined
·
1,883 Posts
"Wczesniejsze argumenty" czyli dotyczace maksymalizacji korzysci dla MIASTA gdaki kompletnie nie beda interesowaly.
Będzie ich interesować wielkość natężenia na łączniku,czytelność i funkcjonalność układu S10/A1-węzeł z mostowym odcinkiem drogi krajowej 91 czy ilość kasy za swój odcinek poza granicami miasta np tania przeróbka na węzeł istniejącego wiaduktu na S10 zamiast budowy nowego węzła czy brak konieczności budowy (finansowania) tunelu (lub jego części) pod torami na Łódź (granica miasta po zachodniej stronie torów na Łódź) w wariancie 2B na wprost mostu.
Pytanie bez odpowiedzi- przyjdzie nam jedynie czekac na opinie gdaki badz firmy opracowujacej STES dla s10.
Musimy na to poczekać.
Z drugiej strony mam nadzieje, ze przy oporze ze strony w.w. instytucji Zaleski odpusci i wroci do rozsadniejszych scenariuszy poprowadzenia lacznika. Oby.
Oby.
 

·
Moderator
Joined
·
22,317 Posts
Bardziej przerażające że nawet nie miasto a prezydent jednoosobowo i to już prawie rok temu "w najprostszy, najbardziej sprawny i najbardziej efektywny sposób...":nuts:
Prezydenta da się zrozumieć o tyle, że koszt wariantu 3 prawie w całosci obciążałby Gdakę; na terenie miasta byłoby ostatnie 150 metrów drogi, w tym wiadukt pod/nad torami i skrzyżowanie z ul. Łódzką.

To znacznie taniej, niż budowa 300-metrowego tunelu przez osiedle Piaski. Swoją drogą, bardzo w ten tunel wątpię, trasa raczej szłaby po powierzchni lub w wykopie i ewentualnie zostałaby schowana w ekranie tunelowym.

No i na osiedlu mieszkają wyborcy, którym zafundowano by główny wjazd do miasta pod nosem.
 
  • Like
Reactions: torunczyk

·
Registered
Joined
·
314 Posts
Prezydenta da się zrozumieć o tyle, że koszt wariantu 3 prawie w całosci obciążałby Gdakę; na terenie miasta byłoby ostatnie 150 metrów drogi, w tym wiadukt pod/nad torami i skrzyżowanie z ul. Łódzką.
Przyjete jedyne kryterium ceny niestety w najmn. stopniu nie moze tlumaczyc prezydenta jesli mowimy o tak strategicznej decyzji/inwestycji jak najwazniejsze polaczenie miasta z siecia polskich drog ekspresowych i autostrad.
Ksztalt tego wlaczenia bedzie rzutowal na dziesieciolecia kondycji badz rozwoju miasta- na natezenie ruchu na dwoch waskich gardlach drogowych Torunia- jedynych mostach przez wisle z czego jednym, starym i niedroznym prowadzacym bezposrednio w scisle centrum,
na rozwoj Torunia- lepiej lub gorzej komunikujac ze swiatem obecne tereny inwestycyjne miasta(podnoszac ich wartosc badz nie), oraz w jednej wersji dajac szanse na uruchamienie nowych obszarow rozwoju- a w drugiej- na fali "wyboru najtanszej dla miasta wersji" -prowadzac lacznik przez las ...w las- nie dajac energii do rozwoju tych obszarow przy okazji tej inwestycji.
Wiec czy prezydent wybral wersje najmniej obciazajaca miasto? W kontekscie utraty mozliwych korzysci oraz potencjalnego, naprawczego (do czego nikt nigdy sie nie przyzna) generowania dodatkowych kosztow naprawy ukladu drogowego miasta- zdecydowanie nie. I o tym tu mowimy.
Pomijam kwestie proporcji "oszczednosci" w wys. kilkunastu milionow przy np. kilkuset planowanych na kolejny etap trasy wschodniej. Oraz tego, ze te astronomiczne kilkaset wydawanych mialoby wieksze uzasadnienie, gdyby nastepnie planowano wykorzystywac zrealizowana dzieki nim inwestycje pod wieksze obciazenie ruchem, a nie mniejsze- do czego prowadzi wybor wariantu lacznika "po taniosci".

Torrr- chcialbym podzielac twoj optymizm dot. oceny przez gdake wariantow lokalizacji wezla, w tym uwzgledniajacej korzysci plynace dla miasta (natezenie ruchu)
 

·
Sabeltandeekhoorn
Joined
·
471 Posts
Rany, jak od iluś już lat patrzę na te fantazje o super-hiper-zaje*** drodze przez Piaski i "szkodliwym" węźle Kluczyki, to aż oczy bolą. No to mówię sobie, kit, poświęcę się. Zawróciłem komuś cztery litery. Osoba siedzi mocno w branży drogowej, chociaż z regionem nie jest bliżej związana. Pokazałem jej posty Torrra (jakie znalazłem), dostępną na necie dokumentację z przetargu na STEŚ, rysunek ze studium korytarzowego i opowiedziałem co o tym wszystkim publicznie wiadomo. W jego opinii wygląda to z grubsza tak:

1. Generalna planuje konkretnie rozbudowę węzła Południe w celu połączenia S10/A1/DK91. Wg "informatora", o ile nie ma jakiś szczególnych okoliczności o których nie wiemy, to na 99% będą chcieli to zrobić przez dobudowanie jakiejś formy łącznicy (w luźnym tego słowa rozumieniu) w obrębie węzła, najmniejszym kosztem, jak najkrótszą trasą i w jak najmniej ryzykowny technicznie i formalnie sposób. Jego zdaniem jak będzie można, to spróbują to zrobić na południe od osiedla Czerniewice, między nim a obecnym węzłem. Jak nie da rady, zrobią łącznik wychodzący na północ od osiedla. Tak naprawdę chodzi o "naprawienie" braku połączenia z DK91 w ramach obecnego węzła, ale o nic więcej. "Informator", jak stwierdził, ma wrażenie, że ktoś tu zupełnie nie zrozumiał istoty przedsięwzięcia o którym mowa - szukanie rozwiązań alternatywnych do najprostszego z możliwych "naprawienia" węzła Południe najwyraźniej w ogóle nie jest rozważane ani przez Generalną, ani przez miasto. Uznano, że wylot na S10/A10 ma być po prostu przez Łódzką, tak jak kiedyś - jedyne pytanie to lokalizacja łącznika.

2. W związku z powyższym nie sądzi on, aby Generalna w ogóle brała pod uwagę "drogę przez Piaski" niezależnie do jej wariantu, nawet jeśli gdzieś tam pojawia się czasem w dokumentach, nie wspominając w ogóle o różnych fantazyjnych wariantach wymagających w praktyce nowego, a nie rozbudowanego węzła. Wg niego, na podstawie tego co można znaleźć w internecie, wydaje mu się, że "prowodyrem" koncepcji "drogi przez Piaski", choć może nieświadomym, było raczej... miasto, bo miało taką opcję w studium kierunków zagospodarowania przestrzennego.

3. O tym wszystkim miasto przypuszczalnie wie i dlatego nawet nie proponuje nic innego niż "łącznik". Ale generalna mu tego na razie nie potwierdzi, bo nie ma nawet STES-u, choćby częściowej analizy dotyczącej okolic Torunia, nie wspominając o projekcie budowlanym. Jego zdaniem miasto nie ma tu wiele do powiedzenia - inaczej byłoby, gdyby cały teren na północ od węzła należał do miasta, ale tak nie jest.

4. Koncepcja tunelu pod Piaskami nie jest niczym więcej niż kreską na mapie i nawet nie wiadomo jaka jest jego wykonalność. Przede wszystkim - robił ktoś badania geologiczne? Jakie tam są wody gruntowe, a jaka jest infra "pod"? A jaki grunt? To pierwsze. Po drugie, jeśli to ma być "prawdziwy" tunel (to coś pod pl. Daszyńskiego tak naprawdę nim nie jest), to mówimy potencjalnie o kosztach liczonych w grubych dziesiątkach milionów i rozwaleniu całego dotychczasowego węzła na Łódzkiej (tunel pod rondem?). Pomysł z jedną jezdnią nie jest mądry - mówimy o wylotówce z dużego miasta na autostradę nie mając najwyraźniej żadnych aktualnych i kompleksowych prognoz natężenia dla miasta i okolic, a sytuacja z natężeniami ruchu zmienia się czasami bardzo dynamicznie i w przypadku autostrad zależy od zdarzeń mający miejsce nawet setki kilometrów dalej. Można dzisiaj za grube pieniądze wybudować coś co za 10 lat "siądzie". Jego zdaniem jeśli miałaby tam w ogóle powstać droga, to na ziemi, bo tunel jest bardzo ryzykowny i na dzisiaj w ogóle nie wiadomo czy wykonalny.

5. Droga przez stary poligon. Cytuję, "tam naprawdę był poligon?", "cholera wie", "mogą być jaja", "ktokolwiek wie co jest tam ziemi"? Poza tym znowu geologia - "tam są chyba jakieś piachy"? A ten uskok kilkanaście metrów na granicy lasu - "ktoś w ogóle był tam w terenie, wiadomo jak to wygląda"? Jak to się ma do kosztów? Ten wariant nie dość że jest ryzykowny technicznie dla Generalnej, to jeszcze wg wszelkich przypuszczeń najdłuższy i najdroższy. Oznacza też nieuniknione już wtedy "wyjście" poza węzeł i budowę nowej krajówki równoległej do i kompletnie niepotrzebnie dublującej DK91. W Turznie jest co prawda DK96, ale tam niczego ona nie dubluje.

6. Węzeł Kluczyki. Trudno powiedzieć kiedy powstanie, wydaje się że miasto trochę odpuściło gdy zarysowała się możliwość rozbudowy węzła Południe, ale raczej będzie przewidziany do realizacji. Co do wpływu na natężenia ruchu na starym moście, nie da się podać konkretnych liczb. Nie ma aktualnych prognoz dla sytuacji z dwoma węzłami (a w ogóle kiedyś były?). Ale zdaniem "informatora" nie będzie to miało większego wpływu na stary most, bo węzeł Kluczyki przejmie tylko część ruchu z węzła Zachód, a być może też południe, ale tylko tego, który i tak skieruje się ulicami lewobrzeża na stary most. Jego zdaniem, gdyby on decydował, to wybudował by możliwie szybko węzeł Kluczyki z trasą staromostową, żeby wyprowadzić jak najwięcej ruchu z Poznańskiej czy Łódzkiej jak najkrótszą drogą na S10/A1. Jego zdaniem w ogóle kilka rzeczy ze starym mostem i dojazdami do niego rozegrano źle, ale to już inna opowieść.

7. Zdaniem "informatora" poprawienie węzła Południe poprzez dodanie w jego bezpośrednim sąsiedztwie jakiejś formy "łącznika" między S10 a DK91 jest technicznie całkowicie prawidłowe i należało tego dopilnować już dawno. Wówczas nie byłoby takich dziwacznych dyskusji i podchodów, nie trzeba by też tyle kombinować, bo np. zostawiono by miejsce na co trzeba czy inaczej wyprofilowano niektóre odcinki.
 

·
Registered
Joined
·
314 Posts
Przepraszam za formę, ale ciekawy głos w dyskusji, nie wiem jak inaczej odnieść się do argumentów niż przez rozwlekłe cytaty

1. Generalna planuje konkretnie rozbudowę węzła Południe w celu połączenia S10/A1/DK91. Wg "informatora", o ile nie ma jakiś szczególnych okoliczności
o dziwo są szczególne okoliczności- właściwie drobnostka- interes lokalnych społeczności/gmin wyrażany w konsultacjach.
Rozumiem, że te głosy wg Twojego "informatora" nie mają znaczenia, bo GDDKiA ma swoją "wizję taniej przebudowy istniejącego węzła", więc inne węzły na S10 (a o nowych mówiło się zarówno na odcinku na wys. Torunia jak i Bydgoszczy), których lokalizacja potencjalnie mogła się pojawiać podczas konsultacji- kompletnie nie będą rozpatrywane?
Proszę o odpowiedź informatora- bo to bardzo, bardzo ciekawe, przyznaję.
Równocześnie jestem skłonny dać wiarę, że taka właśnie postawa charakteryzuje gdakę- czyli pragmatyczne: tanio/szybko/efektywność nieistotna poza zero-jedynkowym- "nie podłączono" - "podłączono".

"naprawienia" węzła Południe najwyraźniej w ogóle nie jest rozważane ani przez Generalną, ani przez miasto. Uznano, że wylot na S10/A10 ma być po prostu przez Łódzką, tak jak kiedyś - jedyne pytanie to lokalizacja łącznika.
"ani przez miasto?"? serio? Informator jest pewny?
magistrat więc kłamał, że "rozpatruje" czy media konfabulowały w temacie opracowywania i analizy wariantów podłączenia DK91 w Toruniu z nową S10? Tego oczywiście nie może wiedzieć Twój informator- wewnętrzna polityka Torunia, ale faktycznie- ciekawe jak to wygląda z perspektywy zewnętrznego obserwatora

2. (...) nie wspominając w ogóle o różnych fantazyjnych wariantach wymagających w praktyce nowego, a nie rozbudowanego węzła.
hmmm, na nowobudowanej/ rozbudowywanej S10 zachciało się 200tys. miastu nowego węzła. Serio- zachwyca szczerość zadziwienia informatora

Wg niego, na podstawie tego co można znaleźć w internecie, wydaje mu się, że "prowodyrem" koncepcji "drogi przez Piaski", choć może nieświadomym, było raczej... miasto
Na etapie konsultacji zachciało im się konsultować, znowu zaskoczenie:)

3. (...) Jego zdaniem miasto nie ma tu wiele do powiedzenia - inaczej byłoby, gdyby cały teren na północ od węzła należał do miasta, ale tak nie jest.
tu akurat zgoda z tym, że "inaczej byłoby". Od lat powtarzam- zaniedbania miasta są ogromne i wieloletnie

4. Koncepcja tunelu pod Piaskami nie jest niczym więcej niż kreską na mapie i nawet nie wiadomo jaka jest jego wykonalność. Przede wszystkim - robił ktoś badania geologiczne? Jakie tam są wody gruntowe, a jaka jest infra "pod"? A jaki grunt?
bardzo-dobre-pytania- dlaczego ten wychwalany przez Ciebie magistrat do cholery tego jeszcze nie wie? czy kiedykolwiek poważnie i kompleksowo podchodził do tematu wyznaczania przebiegu trasy wschodniej nie odcinkowo, a całościowo oraz do znalezienia najlepszego dla miasta rozwiązania połączenia z rozbudowywaną S10?


(...) Pomysł z jedną jezdnią nie jest mądry - mówimy o wylotówce z dużego miasta na autostradę nie mając najwyraźniej żadnych aktualnych i kompleksowych prognoz natężenia dla miasta i okolic, a sytuacja z natężeniami ruchu zmienia się czasami bardzo dynamicznie i w przypadku autostrad zależy od zdarzeń mający miejsce nawet setki kilometrów dalej.
a to się prezydent zdziwi- zdaje się, że Łódzką doprowadzającą do łącznika planuje pozostawić w przekroju 2x1. Twój informator może się nad sprawą i tu pochyli?

Pkt 5. sorry, ograniczę się do zadziwienia twojego informatora: "tam są chyba jakieś piachy"?

kolega zwrócił uwagę jak i w czym była budowana na tym odcinku A1??
rozumiem, że tym razem ten sam piach tej samej kotliny miałby być zaskakującą jak rozumiem- eksperta, przeszkodą nie do pokonania.

Pkt. 6- Kluczyki- nie odnoszę się, bo zdaje się fala krytyki zasadniczo dotyczyła rozwiązań dot. wariantów na wys. Piasków.
Nie wiem czy zauważasz- "dobudowa łącznika do obecnego węzła- bo tania", ale równocześnie "jak najpilniej starać się o Kluczyki" - czyli "tania" koncepcja pociąga za sobą konieczność realizacji kolejnej inwestycji.
Czy informator może więc raz jeszcze doprecyzować- ma być tanio czy jednak niekoniecznie?

7. Zdaniem "informatora" poprawienie węzła Południe poprzez dodanie w jego bezpośrednim sąsiedztwie jakiejś formy "łącznika" między S10 a DK91 jest technicznie całkowicie prawidłowe i należało tego dopilnować już dawno. Wówczas nie byłoby takich dziwacznych dyskusji i podchodów, nie trzeba by też tyle kombinować, bo np. zostawiono by miejsce na co trzeba czy inaczej wyprofilowano niektóre odcinki.
Jasne! znowu zgoda! Moim zdaniem znowu to "niedopilnowanie" to eufemistyczne określenie na zaniedbania miasta i brak wieloletniego lobbingu ze strony magistratu dot. tego węzła.
Tylko, że znowu- mówimy nie o niedopilnowanym lata temu węźle na A1, a o rozbudowie S10 i węzłach na tej trasie (potencjalnie np. w osi Trasy Wschodniej).



Podsumowując- jakkolwiek Twój informator jest bliski bądź daleki od źródeł w gdace - zasadniczo niewiele w tej opinii mnie dziwi.

Z jednej strony potwierdzać może ogólne motywy działania Generalnej, które w tym kształcie są bardzo prawdopodobne, a z pktu widzenia interesów miasta- nieakceptowalne,
z drugiej- znajdujemy w niej potwierdzenie wieloletnich zaniedbań miasta, miejscami pozorowanie działań, o których niemal wszyscy poza Tobą pisali (abstrahując czy równocześnie zdawałeś sobie z nich w rzeczywistości sprawę czy nie)
z trzeciej - rekomendacje "informatora" są w sam raz szyte na miarę drogowca oraz osoby właśnie spoza Torunia/regionu- jest to perspektywa osoby patrzącej na problem naszych "węzłów" z wyabstrahowaniem od szerszego, miejskiego kontekstu inwestycji w układ drogowy oraz osoby dysponującej jednak fragmentarycznymi (z konieczności) danymi wyjściowymi dostarczonymi przez Ciebie. Pzdr
 

·
Sabeltandeekhoorn
Joined
·
471 Posts
Tak, jest to opinia osoby niemal zupełnie z zewnątrz, która opiera się na swoim doświadczeniu w branży. Natomiast to nie jest tak, że ma np. jakieś "wtyki" w bydgoskiej gdace, więc może o czymś nie wiedzieć. Co do wątpliwości, spróbuję rozjaśnić wg tego jak ja to zrozumiałem:

Pkt. 1. Dano mi dość czytelnie do zrozumienia, że w różnych konsultacjach czy analizach będą się pojawiały rozmaite warianty, bo muszą, ale jak przyjdzie co do czego to będą brane pod uwagę raczej tylko te, które inwestorowi i zarządcy drogi pozwolą w najprostszy i najtańszy sposób osiągnąć wyznaczone założenia. A tutaj założeniem jest najwyraźniej "naprawienie" węzła Południe. Jest to zarówno cel "techniczny" jak i "polityczny". Z tego punktu widzenia, o ile nie wydarzy się coś szczególnego, droga przez Piaski nie będzie opcją pierwszego, ani nawet drugiego wyboru. Zresztą mój rozmówca sprawiał wrażenie jakby też nie widział specjalnie w niej sensu, przynajmniej nie w kontekście celów w jakich się obracamy. Natomiast inną oczywiście sprawą jest określenie lokalizacji węzłów pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem, ale dla samego Torunia przyjęto określone założenia i już, łącznie z tym że STEŚ przewiduje wyodrębnioną analizę i wariantowanie dla przebiegu na odcinku toruńskim oraz konkretnie dla węzła Południe. Nie należy się jednak raczej spodziewać zmiany przebiegu drogi na istniejącym odcinku jednojezdniowym.

Pkt 2. Chodziło chyba o konsekwencje pkt 1.

Pkt 4. Wszyscy w Toruniu wiemy, że miasto nigdy nie zakładało realnie drogi przez Piaski, więc nikt tego nie analizował. Możemy się z tym zgadzać lub nie, ja tu również nigdy najzupełniej niczego ani nikogo nie wychwalałem (w przeciwieństwie do moich oponentów w dyskusji), ale liczą się fakty. Natomiast bez takich danych rysowanie kresek na mapie nie ma większego sensu, bo istnieje ryzyko, że to i tak s-f. Wg mojej natomiast wiedzy podejście do TW było od początku jak najbardziej całościowe, niestety sprawę zepsuł brak kilku łącznic na węźle Południe.
Co do 1 czy 2 jezdni sugestia była dość prozaiczna, że zwykłą drogę można łatwo rozbudować jeśli kiedyś będzie taka potrzeba, natomiast w przypadku tunelu wcale nie jest to takie oczywiste.

Pkt 5. To rozwinięcie pkt 1 - po co pakować się w dłuższą, ryzykowną i prawdopodobnie droższą opcję jeżeli będzie dostępna prostsza i tańsza? Nie chodzi o to, że się nie da technicznie, da się, tylko pytanie po co?

Pkt 6. Nie tyle "jak najpilniej", co "możliwie szybko". Jeśli zostanie "naprawiony" węzeł Południe - nieważne w jaki sposób, byle można było przejechać tam we wszystkich relacjach, wówczas Kluczyki to sprawa wtórna, nie ma wówczas bezpośredniego związku między jednym a drugim. Węzły Południe i Zachód spokojnie "zrobią swoje", natomiast Kluczyki wpłynęłyby na uporządkowanie ruchu w granicach miasta, żeby zdjąć jego część z Poznańskiej i Łódzkiej/Kujawskiej. Sugestia była taka, że najważniejszy jest węzeł Południe, bo dzisiaj to jest zwyczajnie "wtopa", natomiast węzeł na wysokości starego mostu przydałby się "możliwie szybko", ale jak go nie będzie, to najwyżej szybciej zakorkuje się znowu Poznańska czy Kujawska. Na to wszystko nakłada się również temat trasy zachodniej, rozmówca sugerował, żeby miasto tego tematu nie olewało, bo może szybciej niż się komukolwiek wydaje obudzić z ręką w nocniku, czyli korkami na dojazdach do starego mostu i na samym moście. Zgodził się również, że błędem jest nieprzykładanie dostatecznej wagi do komunikacji publicznej na lewym brzegu (był zdziwiony, że ma być remont mostu, ale nie będzie na nim w żadnej formie tramwaju). A to by mogło opóźnić armagedon, który bez zdecydowanych działań prędzej czy później w końcu wróci.
 

·
Registered
Joined
·
1,883 Posts
Rany, jak od iluś już lat patrzę na te fantazje o super-hiper-zaje*** drodze przez Piaski i "szkodliwym" węźle Kluczyki, to aż oczy bolą. :
Mnie natomiast nie tylko oczy bolą jak muszę tu po raz wtóry czytać takie wywody bez uzasadnienia i pokrycia w faktach w sprzeczności z dostępnymi danymi z fachowych opracowań.

1. Generalna planuje konkretnie rozbudowę węzła Południe w celu połączenia S10/A1/DK91. Wg "informatora", o ile nie ma jakiś szczególnych okoliczności o których nie wiemy, to na 99% będą chcieli to zrobić przez dobudowanie jakiejś formy łącznicy (w luźnym tego słowa rozumieniu) w obrębie węzła,najmniejszym kosztem, jak najkrótszą trasą
A mój informator mówi że będa pracować nad 6 wariantami ostatnio włączonej do dokumentacji koncepcji Emdrog. Nigdy też nie widział 6 wariantów wokół samych Czerniewic a widział wszystko w tym temacie.
w obrębie węzła,najmniejszym kosztem, jak najkrótszą trasą
3 obiekty obiekty do wybudowania przez gdake (wezeł,wiadukt,tunel pod czynnymi torami) temu przeczą a w sumie ze zmodernizowaną Łódzką Zaleskiego z dodatkowymi skrzyżowaniami kolizyjnymi tworzą
najdłuższą pokręconą trasę (od Toruń Płd do ronda Lipnowska).

2. W związku z powyższym nie sądzi on, aby Generalna w ogóle brała pod uwagę "drogę przez Piaski" niezależnie do jej wariantu, nawet jeśli gdzieś tam pojawia się czasem w dokumentach, nie wspominając w ogóle o różnych fantazyjnych wariantach wymagających w praktyce nowego, a nie rozbudowanego węzła.
Nie nowego ale dawno zaplanowanego w osi mostu Waryńskiego o nazwie "węzeł Stawki" na bazie istniejącego przebudowanego wiaduktu w dopuszczalnej odległości od Toruń Płd.Inaczej na tej samej zasadzie fantazyjnym można nazwać węzeł Kluczyki (i oby tą fantazją pozostał).

4. Koncepcja tunelu pod Piaskami nie jest niczym więcej niż kreską na mapie i nawet nie wiadomo jaka jest jego wykonalność. Przede wszystkim - robił ktoś badania geologiczne? Jakie tam są wody gruntowe, a jaka jest infra "pod"? A jaki grunt? To pierwsze. Po drugie, jeśli to ma być "prawdziwy" tunel (to coś pod pl. Daszyńskiego tak naprawdę nim nie jest), to mówimy potencjalnie o kosztach liczonych w grubych dziesiątkach milionów i rozwaleniu całego dotychczasowego węzła na Łódzkiej (tunel pod rondem?).
Podobnie jak kreską był tunel na Daszyńskiego i planowany pod Skłodowską nie musze przypominać w jakich gruntach i skali wykonalności.
Dowodzi to tylko tego że władza o tym nie rozmawia a wybiera wg widzimisie bez konsultacji.Zresztą wywód śmieszny
jeżeli zbudowaliśmy tunel 2x2 na Daszynskiego w skarpie z przekładką mnóstwa instalacji za 30 baniek, kolejny 2x2 planujemy w podmokłych gruntach pod fosą starej baterii z rzeczką Bachą nad głową.
A wystarczy to co na Daszyńskiego za 15 mln. Rozwalenie jest prostsze niż planowane rozwalenie wylotu na Wschodniej.

Pomysł z jedną jezdnią nie jest mądry - mówimy o wylotówce z dużego miasta na autostradę nie mając najwyraźniej żadnych aktualnych i kompleksowych prognoz natężenia dla miasta i okolic
,

Szczególnie 1x2 Zaleskiego na Łódzkiej. Chociaż jak najbardziej mądre Zaleski patrzy w aktualne prognozy ty nie.
Mamy aktualną koncepcje Emdrog dla jednego wezłą: 9,3 tys poj/dobe bez uwzględnienia tunelu vs 6,4 tys poj dobe Zaleskeigo. Juz w przypadku jednego wezła widać wiec co sie dzieje jak właczmy bardziej na zachód sie na wprost bliżej centrum. Mamy prognozy z 2007 prognozy dla dwóch węzłow Kluczyki i Czerniewice w starym miejscu. Wg nich Z Trasą Staromostową na lewym brzegu w 2015 mamy 9 tys poj dodatkowo na starym moście kosztem Wschodniego !
Są też prognozy dla Lódzkiej zrobione do jej obecnej modernizacji, plus GPR z 2015 - daleko do granicy 25 tys dla 1x2.A jak komuś sie nie podoba to może też prosto na most łącznicą górą przez rondo Lipnowska. Podobnie planują na odcinku płn z Polną tylko dołem bo tam bedzie wiadukt TW.
sytuacja z natężeniami ruchu zmienia się czasami bardzo dynamicznie i w przypadku autostrad zależy od zdarzeń mający miejsce nawet setki kilometrów dalej. Można dzisiaj za grube pieniądze wybudować coś co za 10 lat "siądzie"
.
Nie wiem co autor miał na myśli pojedynczych wypadków nie ma sensu rozpatrywać. A1 na płd jest państwowa i (już) bez bramek.Jak funkcjonuje relacja DK91/A1 proponuje porównać odcinek Włocławek - Ciechocinek z Ciechocinek - Lipnowska (4,5 tys v 10,5 tys GPR 2015) i wyciągnąć właściwe wnioski.

5. Droga przez stary poligon. Cytuję, "tam naprawdę był poligon?", "cholera wie", "mogą być jaja", "ktokolwiek wie co jest tam ziemi"? Poza tym znowu geologia - "tam są chyba jakieś piachy"? A ten uskok kilkanaście metrów na granicy lasu - "ktoś w ogóle był tam w terenie, wiadomo jak to wygląda"?
Grunty wydmy kotliny toruńskiej co śmieszniejsze im bliżej Czerniewic tym więcej ze sporymi wydmami do przekopania na wysokości łącznika Zaleskiego co widać na warstwicach i okaże sie po wycięciu drzew.Poligon również do samych Czerniewic.Więcej transzei jest w lesie na wysokości łącznika Zaleskiego. Mój informator sprawdził to osobiście.


Jak to się ma do kosztów? Ten wariant nie dość że jest ryzykowny technicznie dla Generalnej, to jeszcze wg wszelkich przypuszczeń najdłuższy i najdroższy. Oznacza też nieuniknione już wtedy "wyjście" poza węzeł i budowę nowej krajówki równoległej do i kompletnie niepotrzebnie dublującej DK91.
Bzdury. Bardziej bardziej ryzykowny jest tunel pod czynną linią kolejową w wariancie Zaleskiego nie wspominając już Daszyńskiego i Skłodowskiej.
Wg Emdrog:
Łącznik na wprost 2B:
odległość 1,8 km (2,2km - 0,4 km)
1 wiadukt do wybudowania
1 wiadukt do przebudowy na wezeł z S10

Łącznik Zaleskiego 1,5km(1,51km - 0,15km):
2 wiadukty do wybudowania
1 tunel

To nie 300 m drogi wiecej na wprost do wybudowania przesądza o cenie,tylko ilość obiektów do wybudowania bo to one są najdroższe.

Równoległa na łączniku na wprost to tylko DK15 jezeli już. Bo tylko łącznik na wprost przejmie ruch z zachodu czego łącznik Zaleskiego nie potrafi. Stąd 1x2 tylko na Łódzkiej w lesie.

6. Węzeł Kluczyki. Trudno powiedzieć kiedy powstanie, wydaje się że miasto trochę odpuściło gdy zarysowała się możliwość rozbudowy węzła Południe, ale raczej będzie przewidziany do realizacji. Co do wpływu na natężenia ruchu na starym moście, nie da się podać konkretnych liczb. Nie ma aktualnych prognoz dla sytuacji z dwoma węzłami (a w ogóle kiedyś były?). Ale zdaniem "informatora" nie będzie to miało większego wpływu na stary most, bo węzeł Kluczyki przejmie tylko część ruchu z węzła Zachód, a być może też południe, ale tylko tego, który i tak skieruje się ulicami lewobrzeża na stary most.
Wezeł Kluczyki leży zablokowany przez GDOŚ informator powinien to wiedzieć i oby tak zostało.Jak najbardziej sie da. Przejmie wszystko z zachodu i podbierze Wschodniemu 9 tys i to na początek.Każdy przytomny wybierze S10 ponad 100 km/h do najkrótszego połączenia starym mostem z centrum zamiast kilkukrotnego skakania wiaduktami prze tory w lesie na peryferiach miasta.I to potwierdzają dostępne prognozy i koncepcje. Ty nie masz nic na poparcie swoich wywodów.


Mamy aktualną koncepcje Emdrog dla jednego węzła: 9,3 tys poj/dobe bez uwzględnienia tunelu vs 6,4 tys poj dobe Zaleskiego. Już w przypadku jednego węzła widać wiec co się dzieje jak włączmy się bardziej na zachód na wprost bliżej centrum. Mamy prognozy z 2007 prognozy dla dwóch węzłów Kluczyki i Czerniewice w starym miejscu. Wg nich z Trasą Staromostową na lewym brzegu w 2015 mamy 9 tys poj dodatkowo na starym moście kosztem Wschodniego !
Są też prognozy dla Lódzkiej zrobione do jej obecnej modernizacji, plus GPR z 2015.


7.
Zdaniem "informatora" poprawienie węzła Południe poprzez dodanie w jego bezpośrednim sąsiedztwie jakiejś formy "łącznika" między S10 a DK91 jest technicznie całkowicie prawidłowe
Można za grube pieniądze wybudować dwa szkodliwe węzły zamiast jednego optymalnego na wprost , dewastując to co osiągnięto nowym mostem nie wspominając o czynnikach pozadrogowych

Mój "informator" twierdzi że obecnie zakończony etap mostu należy kontynuować naturalnym przedłużeniem na wprost.Jest to całkowicie technicznie prawidłowe i naprawi wszystkie wcześniejsze błędy projektowe Tw, węzła z A1/s10 i modernizacji Łódzkiej, maksymalnie odciąży stary most i zaktywizuje potencjalnie inwestycyjne obszary.

Ten twój informator to chyba twoje alterego z wcześniejszych postów:) Powołanie się na wymyślony autorytet aby uwiarygodnić swoje bzdury.Żenujące.

Reszta materiałów dla "informatora":
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=136391343&postcount=4540

Jeżeli zobaczę postęp może jeszcze coś skomentuje. W przeciwnym razie EOT.
 

·
Registered
Joined
·
1,719 Posts
Osobiście uważam, że W Kluczyki można by przesunąć na zachód (nawet nazwa wówczas byłaby adekwatne) i powiązać z przyszłą trasą zachodniomostową. Np taka moja propozycja http://wikimapia.org/#lang=pl&lat=5...487;25842;863456;12921;927829;0;956153;187580
Powstało by coś w rodzaju ringu spinającego z dwóch stron obydwie trasy mostowe wraz obydwiema średnicówkami oraz trasa S10 i A1. Dodatkowo nowo ulokowany TARR na Betonkach zyskałby super dostęp do eSki. Niestety z tego co się dowiedziałem to wylot trasy zachodniomostowej ma być planowany na wysokości Kvernelandu.
 

·
Registered
Joined
·
1,883 Posts
Prezydenta da się zrozumieć o tyle, że koszt wariantu 3 prawie w całosci obciążałby Gdakę; na terenie miasta byłoby ostatnie 150 metrów drogi, w tym wiadukt pod/nad torami i skrzyżowanie z ul. Łódzką.
Prezydenta dałoby się zrozumieć jeżeli by stosował podobną logikę wcześniej na prawym brzegu tzn zbudował tańszy most np na Ligi Polskiej, gorszy pod względem drogowym, oszczędzając przy tym mieszkańców (wyborców) większego osiedla domków przy Wschodniej i nie planował kolejnego odcinka TW za pół mld z kolejnym tunelem 300 m 2x2 w podmokłych gruntach. Skoro więc zbudował most w najlepszej lokalizacji nie bacząc na jego obecne i dalsze koszty na prawym brzegu to podobnej logiki należało by oczekiwać na lewym brzegu. W odniesieniu do poniesionych i planowanych kosztów oraz biorąc pod uwagę stosunek zysk/koszt o których już pisał Magog można powiedzieć że koszt tunelu 1x2 przez Piaski jest śmiesznie mały w stosunku do uzyskanych korzyści.

To znacznie taniej, niż budowa 300-metrowego tunelu przez osiedle Piaski. Swoją drogą, bardzo w ten tunel wątpię, trasa raczej szłaby po powierzchni lub w wykopie i ewentualnie zostałaby schowana w ekranie tunelowym.No i na osiedlu mieszkają wyborcy, którym zafundowano by główny wjazd do miasta pod nosem.
Nie upieram sie kategorycznie przy tunelu zamkniętym na tych 300 m.Jednak wg mnie taki wariant na spokojnie przechodzi w RDOŚ. Ewentualnie jeszcze, jak mówisz, tańszy tunel otwarty/wykop w zagiętym do wewnątrz tunelu ekranowym. Oprócz tego tylko te wersje (w przeciwieństwie do wariantu po powierzchni) dają dodatkowo trzy pieczenie na jednym ogniu:

1.Powstaje docelowy węzeł dwupoziomowy "Łódzka" z tunelem 1x2 pod rondem w osi nowy most-S10/A1
2.Mieszkańcy 8 domków szerokiego korytarza Jaspisowej nic nie widzą ani nie słyszą.
3.Nie odcinamy Włocławskiej czyli wschodniej części osiedla Piaski położonego bliżej torów (łącznik leci pod nią,nie musimy wtedy budować kolizyjnego przejazdu przez ruchliwe tory na Łódż na Włocławskiej a odcięci mieszkańcy jeździć przez nie dookoła do centrum przez planowane nowe rondo przy TPT na Łódzkiej w lesie)
Torrr- chcialbym podzielac twoj optymizm dot. oceny przez gdake wariantow lokalizacji wezla, w tym uwzgledniajacej korzysci plynace dla miasta (natezenie ruchu)
Muszą wybrać najbardziej optymalny wariant przynajmniej dla siebie więc W3 (poza W4) jest ostatnim jaki mogą wybrać. Prawdopodobnie łącznik bedzie dofinansowany z UE w ramach S10 Byd-Tor tym bardziej parametry (w tym natężenie na łączniku) muszą być optymalne i najbardziej funkcjonalne.Jestem pesymistą jeżeli chodzi o czynniki polityczne które w obecnej sytuacji mogą przeważyć. Sam wiesz jak jest. Wystarczy wspólna msza w Porcie Drzewnym.
 

·
Sabeltandeekhoorn
Joined
·
471 Posts
@Torrr. Mogę tylko zgadywać kim naprawdę jesteś i po co właściwie robisz to co robisz przez ostatnie 8 (?) lat, ale gdybyś wykazał trochę dobrej woli, to przede wszystkim przeczytałbyś dokładnie mój pkt 1 i dodatkowe wyjaśnienie w moim kolejnym poście. Bo tam leży istota i sens całej sprawy z przywróceniem węzła Czerniewice - kto ma trochę rozumu, pojmie to bez problemu i nie trzeba do tego żadnych fachowców. Oczywiście nie było jednak moim celem przekonywanie cię do czegokolwiek, bo pomijając nawet że całkowicie ignorujesz wszelkie głosy i opinie niezgodne z tokiem twojego myślenia, absolutnie nieważne kto by je wygłosił, większość dyskusji nt. węzłów w tym wątku była i jest zwyczajnie bezprzedmiotowa i zupełne wręcz wirtualna. Mnie osobiście wisi czy połączenie będzie lasem, piaskiem czy teleportem, natomiast nie pojmuję jak przez tyle lat można tłuc to samo w sprawie, na którą nie ma się w ogóle wpływu (?) i która jest wedle wszelkiego prawdopodobieństwa pozamiatana. Odpowiedź być może tkwi w tym kim jesteś, ale jeśli tak, to do tego się raczej nie możesz przyznać. Gdybym jednak miał kierować się tylko twoimi słowami, to dawno już straciłeś kontrolę nad swoim zafiksowaniem. Ale cóż, jaki kraj tacy wizjonerzy.

Chrzanić, ja to już mam pod ogonem - o ile się coś dramatycznie nie zmieni, więcej się na ten temat nie wypowiadam, ani tym bardziej nie zawracam tyłka innym. Po prostu poczekam na rozbudowany węzeł, bo ułatwi mi życie.
 

·
Registered
Joined
·
378 Posts
Nie upieram sie kategorycznie przy tunelu zamkniętym na tych 300 m.Jednak wg mnie taki wariant na spokojnie przechodzi w RDOŚ. Ewentualnie jeszcze, jak mówisz, tańszy tunel otwarty/wykop w zagiętym do wewnątrz tunelu ekranowym. Oprócz tego tylko te wersje (w przeciwieństwie do wariantu po powierzchni) dają dodatkowo trzy pieczenie na jednym ogniu:

1.Powstaje docelowy węzeł dwupoziomowy "Łódzka" z tunelem 1x2 pod rondem w osi nowy most-S10/A1
2.Mieszkańcy 8 domków szerokiego korytarza Jaspisowej nic nie widzą ani nie słyszą.
3.Nie odcinamy Włocławskiej czyli wschodniej części osiedla Piaski położonego bliżej torów (łącznik leci pod nią,nie musimy wtedy budować kolizyjnego przejazdu przez ruchliwe tory na Łódż na Włocławskiej a odcięci mieszkańcy jeździć przez nie dookoła do centrum przez planowane nowe rondo przy TPT na Łódzkiej w lesie)
Koledzy.
Porównajmy sobie koszt budowy tunelu (nawet w najtańszej wersji) z kosztem wykupu tych 8 problematycznych działek. Po ich wykupieniu można budynki na tych działkach zburzyć lub (jak to miało kiedyś miejsce na działce przy ul Grudziądzkiej) sprzedać za powiedzmy 50 lub 25% ich obecnej wartości klientom którym aż tak bardzo nie będzie przeszkadzało sąsiedztwo tej trasy.
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
14,494 Posts
To odwołanie może opóźnić budowę trasy mostowej


Do decyzji środowiskowej dla dalszego ciągu trasy wschodniej wpłynęły dwa odwołania. Ich rozpatrywanie może potrwać nawet kilka miesięcy.

Podobne scenariusze Miejski Zarząd Dróg przerabiał w przypadku dwóch budowy trasy średnicowej. Wówczas też do decyzji środowiskowej wpłynęły odwołania, a drogowcy czekali wiele miesięcy na ich rozpatrzenie przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Tak może być i tym razem.

W tym przypadku chodzi o decyzję środowiskową dla jednej z największych miejskich, które mają być realizowane w najbliższych latach z pieniędzy unijnych, czyli budowę kolejnego odcinka trasy wschodniej - pomiędzy pl. Daszyńskiego a Grudziądzką. Tym korytarzem pobiegnie droga krajowa nr 91, która teraz jest wyznaczona m.in. ul. Kościuszki i Żółkiewskiego.

- Wpłynęły dwa odwołania do decyzji środowiskowej: Stowarzyszenia Lege Artis Pro Natura i firmy Riello - mówi Rafał Wiewiórski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Trafiły one do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i w tej chwili ustalamy, kto się tym zajmuje w GDOŚ.
Riello to firma produkująca kotły gazowe. Ma siedzibę przy ul. Kociewskiej, czyli odczuje skutki budowy trasy wschodniej. Stowarzyszenia Lege Artis Pro Natura z Solca Kujawskiego jest dobrze znane w kraju z tych odwołań. Oba podmioty w postępowaniu zostały jednak uznane za strony.


Trudno na razie przewidzieć, ile potrwa rozpatrywanie odwołań. A to stawia pod znakiem zapytania również termin zakończenia prac nad dokumentacją dla trasy, które toczą się w tej chwili, a także rozpoczęcia budowy. Ale to nie jest jedyne zmartwienie. Inwestycja bowiem wciąż nie ma zagwarantowanego finansowania zewnętrznego. Miasto czeka na rozpisanie konkursu na unijne dofinansowanie z funduszy unijnych.
źródło
 

·
Registered
Joined
·
1,883 Posts
Koledzy.
Porównajmy sobie koszt budowy tunelu (nawet w najtańszej wersji) z kosztem wykupu tych 8 problematycznych działek. Po ich wykupieniu można budynki na tych działkach zburzyć lub (jak to miało kiedyś miejsce na działce przy ul Grudziądzkiej) sprzedać za powiedzmy 50 lub 25% ich obecnej wartości klientom którym aż tak bardzo nie będzie przeszkadzało sąsiedztwo tej trasy.
Tylko że wtedy istnieje spore ryzyko uwalenia DŚU przez potencjalne "towarzystwa" oraz zainteresowane grupy i co gorsza uznania przez GDOŚ odwołań za zasadne. W przypadku tunelu takiego ryzyka praktycznie nie ma a już na pewno GDOŚ nie uzna ewentualnych odwołań za zasadne. Tunel otwarty (mury oporowe jak na Daszyńskiego a na nich dodatkowo zagięte do wewnątrz ekrany) to nalepsze drogowo,najmniej inwazyjne rozwiązanie (o którego zaletach pisałem powyżej, w tym w trzech punktach) za umiarkowaną cenę bez ryzyka uwalenia w RDOŚ/GDOŚ.
 

·
kesi
Joined
·
509 Posts
...... Tunel otwarty (mury oporowe jak na Daszyńskiego a na nich dodatkowo zagięte do wewnątrz ekrany) to nalepsze drogowo,najmniej inwazyjne rozwiązanie (o którego zaletach pisałem powyżej, w tym w trzech punktach) za umiarkowaną cenę bez ryzyka uwalenia w RDOŚ/GDOŚ.
Chyba to jest oczywiste dla każdego, jednak boje się ze tu chodzi o jakąś obiecana kasę także trudno będzie to przeforsować. Trzeba dotrzeć do ewentualnych beneficjentów innego przekombinowanego, droższego rozwiązania tj. cwaniaków którzy chcą ściągnąć łatwą kasę .:)
 

·
Registered
Joined
·
165 Posts
Zielone światło dla trasy wschodniej. Jest decyzja

Tak ma się prezentować trasa wschodnia między pl. Daszyńskiego a Grudziądzką, źródło: Miejski Zarząd Dróg w Toruniu
Drogowcy mają decyzję środowiskową dla ciągu dalszego trasy wschodniej między pl. Daszyńskiego a Grudziądzką. Co z pieniędzmi? To na razie jedna wielka niewiadoma.

Kilka miesięcy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska rozpatrywała odwołania, które wpłynęły do decyzji środowiskowej wydanej we wrześniu 2016 r. przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Rozstrzygnięcie w tej sprawie zapadło 21 marca. I jest pomyślne dla toruńskich drogowców. Otwiera drogę do dalszych przygotowań nad tą inwestycją.

Przypomnijmy: jesienią ub.r. do decyzji środowiskowej wpłynęły dwa odwołania: Stowarzyszenia Lege Artis Pro Natura i firmy RUG Riello z ul. Kociewskiej, która sąsiaduje z planowaną arterią.

- Decyzja wydana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska została utrzymana w mocy - mówi Rafał Wiewiórski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Mamy otwartą drogę do dalszych przygotowań do tej inwestycji.
GDOŚ w ostatnich miesiącach wzywała projektanta trasy i MZD o uzupełnienie materiałów. Chodziło m.in. o wyjaśnienia dotyczące rowów odparowujących wzdłuż Centralnego Cmentarza Komunalnego czy też nietoperze w jednym z fortów, który sąsiaduje z trasą - a konkretnie o trasy ich przelotów w kierunku lasów, gdzie mają żerowiska.

- GDOŚ prześledziła cały proces dotyczący powstawania i zapisów decyzji środowiskowej, czyli praktycznie kontrolowała to, co wykonała RDOŚ - wyjaśnia Wiewiórski. - Były zatem rozpatrywane nie tylko kwestie podnoszone w odwołaniach Lege Artis Pro Natura i RUG Riello, ale też wszystkie inne aspekty dotyczące decyzji środowiskowej.

Ostatecznie GDOŚ utrzymał w mocy część zapisów, a część uchylił. - Decyzja uszczegóławia wcześniej wydaną decyzję środowiskową w zakresie odpowiadającym dokumentacji projektowej - wyjaśnia dyrektor MZD. - Doprecyzowane zostały jedynie zapisy dotyczące: odwodnienia, przesadzenia występującej na terenie inwestycji populacji turzycy loarskiej i turzycy piaskowej oraz sporządzenia analizy porealizacyjnej w zakresie hałasu.

Projektant trasy wschodniej już złożył wniosek do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku o wydanie pozwolenia wodno-prawnego. MZD spodziewa się, że tę decyzję otrzyma w czerwcu. - Po otrzymaniu tego pozwolenia złożymy do urzędu wojewódzkiego wniosek o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID) - zapowiada Wiewiórski.

Służby wojewody mają trzy miesiące na jego rozpatrzenie wniosku o ZRID. Ta decyzja umożliwi zaś MZD podjęcie starań o uzyskanie dofinansowania. Bo miasto nie udźwignie samo tak kosztownej inwestycji wycenianej obecnie na ponad 603 mln zł. Drogowcy liczą, że zostanie ogłoszony nowy konkurs, w którym będą dzielone unijne pieniądze na tego typu inwestycje. A jeśli tak się nie stanie, będą się starać o fundusze z centralnego budżetu. - To nie jest inwestycja o znaczeniu lokalnym, trasa wschodnia będzie alternatywną drogą dla autostrady A1 - podkreśla Wiewiórski.
Źródło: http://ddtorun.pl/pl/11_wiadomosci/9602_zielone_swiatlo_dla_trasy_wschodniej_jest_decyzja.html
 

·
Banned
Joined
·
9 Posts
Bo miasto nie udźwignie samo tak kosztownej inwestycji wycenianej obecnie na ponad 603 mln zł. Drogowcy liczą, że zostanie ogłoszony nowy konkurs, w którym będą dzielone unijne pieniądze na tego typu inwestycje. A jeśli tak się nie stanie, będą się starać o fundusze z centralnego budżetu. - To nie jest inwestycja o znaczeniu lokalnym, trasa wschodnia będzie alternatywną drogą dla autostrady A1
Może lepiej i taniej dobudować trzeci pas na autostradzie, skoro już potrzebuje alternatywy, zamiast kierować ruch do miasta?
 

·
amator wysokości
Joined
·
463 Posts
Ten pomysł kreowania tras tranzytowych przez historyczne miasto, które posiada autostradową i ekspresową obwodnicę jest dla mnie jakimś obłędem. Najlepszym kwiatkiem jest "trasa staromostowa", która w domyśle miała przebiegać tuż obok starówki. Widoki piękne, ale czy vice versa?
 

·
wizja przyszłosci
Joined
·
14,494 Posts
Coraz bliżej :)

Projekt dla tej ważnej trasy jest już gotowy



Już tylko dwie decyzje dzielą drogowców od pełnego przygotowania do budowy trasy wschodniej między pl. Daszyńskiego a ul. Grudziądzką. Dokumentacja projektowa dla tej arterii jest już gotowa.

Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego z Gdańska zakończyło już prace nad dokumentacją projektową dla ostatniego odcinka trasy wschodniej - między pl. Daszyńskiego a Grudziądzką. Projektanci dostaną jednak pełną zapłatę za swoją pracę dopiero, gdy inwestycja otrzyma wszystkie niezbędne pozwolenia administracyjne. Czego jeszcze brakuje?

- W toku jest postępowanie dotyczące pozwolenia wodno-prawnego dla trasy wschodniej, które prowadzi Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku - mówi Rafał Wiewiórski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Spodziewamy się, że najpóźniej otrzymamy tę decyzję w pierwszym tygodniu czerwca.
Z ogłoszeniem o wszczęciu postępowania możemy zapoznać się na stronie internetowej RZGW. Dotyczy ono odprowadzenia do ziemi wód opadowych z dróg w obrębie przebudowywanej Strugi Toruńskiej i wykonania urządzeń wodnych w ramach budowy trasy wschodniej. W ramach przedsięwzięcia niezbędna będzie zmiana biegu rzeczki. Popłynie ona akweduktem nad trasą wschodnia - w rejonie zagłębienia arterii pod ul. Skłodowskiej-Curie.

Pozwolenie wodno-prawne będzie załącznikiem do kolejnego wniosku dla jednej z kluczowych decyzji dla tego typu inwestycji, a konkretnie - zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Tą decyzję, która m.in. rezerwuje grunty pod inwestycję, wydaje wojewoda.

Według szacunków budowa przedłużenia trasy wschodniej może pochłonąć ok. 600 mln zł. Większość z tej kwoty - ok. 500 mln zł - miasto zamierza pozyskać z eurofunduszy. Na razie jednak nie ma ogłoszonego żadnego konkursu, z którego miasto mogłoby pozyskać tę sumę. Do tego jednak, żeby magistrat mógł wystąpić o takie pieniądze, niezbędne jest zezwolenie od wojewody.
źródło
 
4541 - 4560 of 4618 Posts
Top