SkyscraperCity banner

4561 - 4580 of 4618 Posts

·
Registered
Stan Trybunału
Joined
·
9,753 Posts
Chyba czegoś nie rozumiem, przecież istnieje droga między placem a Grudziądzką. Czy ta nowa ulica ma iść innym śladem niż Kościuszki-Żółkiewskiego?

Wybaczcie ignorancję, nie mieszkam w Toruniu już od 25 lat i nie śledzę bieżących spraw, ale mam nadal wielki sentyment do miasta
 

·
Registered
Stan Trybunału
Joined
·
9,753 Posts
Czyli od placu na północ w okolicach Wschodniej, nad torami do cmentarza i za cmentarzem dobije do Grudziądzkiej.
 

·
Registered
Joined
·
126 Posts
^^
Trasa będzie przebiegała mniej więcej tak:

Kolega troszke się myli. Trasa nie będzie odbijała w prawo wzdłuż torów na Malbork jak na rysunku, ale będzie biegła od Skłodowskiej bardziej na wprost do skrzyżowania Polna -Kociewska koło WORD-u, później śladem Kociewskiej i przed torami skieruje się na zachód w kierunku skrzyżowania Grudziądzka - Strobanda.
 

·
Registered
Joined
·
103 Posts
Wszystkie te inwestycje sa potrzebne , ale jest jakas hierarchia potrzeb zalezna od funduszy i tak Trasa Wschodnia ladnie prezentuje sie na tle planu miasta , ma smiale rozwiazania architektoniczne ale wedlug mnie jest na dzien dzisiejszy totalnie zbyteczna .
Srednicowka skoro zaczeto jej budowe powinno sie ja dokonczyc , ale nie z takim rozmachem jak buduje sie dotychczas wystarczy po jednym pasie.Wystarczy dobudowac odcinek od Chelminskiej do Okreznej. Linia tramwajowe do Olimpijskiej ????? Przedluzenie do Bielaw by wystarczylo , chocby od Olimpiskiej do Gdanskiej. 3 most by sie przydal , ale funduszy brak wiec mozna na razie na polke odstawic.
Priorytet na dzis to Olsztynska ale jedno pasmowa poszerzona z wiaduktem kolejowym . Bulwar przydaloby sie przebudowac choc nie jest to az tak konieczne.Tylko jakis maly remont by sie przydal.


Wszystkie te inwestycje ktore wymienilem sa wazniejsze od mostu zachodniego i hierarchia wlasnie mowi ze most zachodni trzeba zamrozic na 20-30 lat
Zgodzic sie moge ze trasa wschodnia o takich parametrach i z nieliczeniem sie z kosztami jest przesada- ale pan prezydent jak widac robi igrzyka.
Olsztynska musi byc robiona 2x2, srednicowka to samo, oczywiscie tylko do Okreznej. Tramwaj musi miec polaczenie z istniejaca linia w tym miejscu gdzie przewidywana jest zajezdnia - czyli praktycznie Na Skarpie. Od elany do na skarpie moglby byc jeden tor (bylaby wielka petla)
Stare Miasto potrzebuje caly czas ogromnej pomocy
Bydgoskie w 10-20 lat zostanie kompletnie zrujnowane jak Zaleski nie uzna wreszcie ze nalezy sie za to wziac. Nie mowie wszystko - cos poswiecic by prywatny kapital tam wszedl. Dzisiaj to wolna amerykanka
Forty to samo - zadnego pomyslu nie ma miasto na obiekty dalej od centrum
Na to wszystko potrzeba 2 mld zlotych, w opcji oszczednosciowej 1,5
To pieniadze nie do zdobycia z zewnatrz, a Zaleski wydaje kupe kasy na to co powinien sprzedac za grosze lub wydzierzawic
Bawienie sie w basen Elany jest najlepszym przykladem, budowa basenu na wschodzie miasta tez nieporozumienie - wlaszcza ze wydaje sie ze Rydzyk zrealizuje aquapark
z Toruń infrastruktura drogowa
 

·
Registered
Joined
·
1,850 Posts
^^
Trasa Wschodnia jest obecnie niezbędna na odcinku od mostu do Polnej. Koszt tego odcinka to 300 mln zł. Przy 85% dofinansowaniu UE koszt dla miasta to 45 mln zł (15%) co nie jest jakąś kosmiczną kwotą nie do udźwignięcia. Trasa za chwile będzie miała wszystkie papiery niezbędne do ogłoszenia przetargu. Przeszkodą jest brak ogłoszenia przez rząd odpowiedniego konkursu POIiŚ dla miast na prawach powiatu. Póki co szanse na to są marne.
 

·
Registered
Joined
·
6,149 Posts
Zobacz, co skrywa wnętrze nowego mostu

To nie będzie łatwa wyprawa. Czeka nas mozolna wspinaczka po schodach. Jeżeli jednak uda nam się pokonać trudności, będziemy mogli spojrzeć na most generał Elżbiety Zawackiej z nieznanej strony. Zaglądając z okazji zbliżającego się 50-lecia „Nowości” do miejsc ciekawych, ale niedostępnych, staramy się zawsze zabrać ze sobą jak największą grupę Czytelników. Tym razem niestety liczbę zwiedzających będziemy musieli ograniczyć, bo też czeka nas wizyta w miejscu bardzo szczególnym.

W sobotę otworzą się przed nami drzwi prowadzące do wnętrza nowego toruńskiego mostu. Przejdziemy się m.in. kanałami serwisowymi znajdującymi się we wnętrzu łuków. To będzie bardzo forsowny spacer po wielu schodach, wiodący przez ciasne przejścia. Miejski Zarząd Dróg wydał zgodę na taką wycieczkę, zastrzegając jednak, że może w niej wziąć udział tylko dziewięć osób, które będą w odpowiedniej kondycji. Tych z Państwa, którzy spełniają te warunki i są wycieczką zainteresowani, prosimy o kontakt z redakcją w środę między godz. 13 i 16. Aby zarezerwować sobie miejsce na liście, trzeba będzie zadzwonić pod numer 56-611-81-11 i poprawnie odpowiedzieć na pytanie, kiedy został otwarty pierwszy toruński most przez Wisłę?



Nowości
 

·
Registered
Joined
·
2,451 Posts

Rozpoczynamy w Radzie Miasta Torunia prace nad przyszłorocznym budżetem miasta..
Mija rok od czasu kiedy Czas Mieszkańców zaproponował budowę drugiej jezdni ulicy Marii Skłodowskiej-Curie od ulicy Wschodniej do Trasy Średnicowej.
Jest to nasz pomysł jak stosunkowo szybko połączyć nowy most z trasą średnicową. Przypominamy, że Prezydent Torunia Michał Zaleski zamierza zbudować trasę tranzytową przez Toruń za 600 000 000 złotych. Natomiast nasza koncepcja kosztowałaby "tylko" kilka milionów. Realizacja naszego wniosku umożliwi m.in. złagodzenie skutków remontu Mostu Piłsudskiego, który czeka nas w roku 2019. Czy Rada Miasta Torunia wykaże się dalekowzrocznością i przychyli się do naszego wniosku?
Dziś w tej sprawie wypowie się Komisja Gospodarki Komunalnej, o godzinie 15:00, sala nr 33 Urzędu Miasta Torunia ul. Wały Gen. Sikorskiego. Zapraszamy.

Źródło
 

·
Banned
Joined
·
215 Posts
Pieniedzy na dokonczne trasy wschodniej na 99% nie da sie zalatwic z UE wiec pan prezydent wezmie 600mln kredytu + 400mln odstek
To da 1 miliard i zapewni Zaleskiemu dozywotnio miano inwestora tysiaclecia Polski Ludowej a to sie towarzyszowi nalezy
miaato bedzie mialo 2 miliardy dlugu i Zaleski za 5 lat powie
Odchodze - niech moi nastepcy zrobia tyle co ja choc w polowie
Skonczy sie kasa z UE, zacznie sie czas splaty 2 miliardow i mieszkancy Torunia o nowym prezydencie beda mowil
"co to za oszolom, Zaleski to byl prezydent"
A co do tematu
Trzeba byloby tez dobudowac wiadukt na Sklodowskiej i zrobic 2 nitke am gdzie nie ma
Nastepnie wziac sie za ogrodki dzialkowe przy skrzyzowaniu trasa srednicowa/Grudziadzka i zrobic tam 2 pasmowy skret w prawo i dobudowac jeden pas do skretu w lewo na obecnym juz rondzie
Uloca Wschodnia tez oczywiscie wymaga modernizacji
Ale w sumie to i tak 10 razy taniej
Potem odpowiednio ukierunkowac na ten przebieg tranzyt
 

·
Registered
Joined
·
741 Posts
Wg mnie propozycja Czasu Mieszkańców to proteza. Dobra na rok 2000, ale nie na 2018. Dlatego, popieram budowę Trasy Wschodniej, choć z bólem, bo wiem, że Olsztyńska przez to poleży odłogiem kolejnych 5 lat.
 

·
Registered
Joined
·
908 Posts
W/g mnie propozycja Czasu Mieszkancow to dobry i rozsadny pomysl . Nie po to buduje sie obwodnice miast i wyprowadza ruch tranzytowy poza jego obreb by nastepnie budowac korytarze tranzytowe przez miasta .Wystarczy polaczyc to co jest w jedna calosc. Jest trasa srednicowa , ktora w dostateczny sposob wyprowadza ruch tranzytowy poza obszar wiekszego zabudowania . Lepiej dokonczyc glowne trasy wylotowe z miasta np. Olsztynska . Torun posiada tak swietna infrastruktura drogowa , ze nie ma potrzeby budowac dalszych autostrad w miescie . A w zamian za to zyczylbym sobie lepszych drog miedzy miastowych np.DK15.
 

·
Registered
Joined
·
1,850 Posts
Kiedy zniknie wąskie gardło na Skłodowskiej-Curie?


Korki na Skłodowskiej-Curie między zjazdem na średnicówkę a ul. Wschodnią - zwłaszcza w godzinach szczytu - to już norma. Wszystko jednak wskazuje, że nieprędko się to zmieni. Co stoi na przeszkodzie budowy drugiej nitki tej trasy?

Długie kolejki aut na ul. Skłodowskiej-Curie - na pasie dla jadących od ul. Równinnej w kierunku ul. Wschodniej - nie pojawiły się ani wczoraj, ani nawet po otwarciu nowego mostu drogowego. Ten fragment trasy od wielu lat jest jednym z wąskich gardeł na komunikacyjnej mapie Torunia.

Korkuje się przede wszystkim przez światła na zbiegu ul. Skłodowskiej-Curie i Wschodniej - jadący od Równinnej we Wschodnią mają krótki pas do skrętu w lewo, a na zielonym może przejechać dosłownie kilka samochodów. W ostatnich latach na Skłodowskiej-Curie sporo się zmieniło - kierowcy mają do dyspozycji dwie jezdnie pomiędzy zjazdem na średnicówkę a ul. Chrzanowskiego. Odcinek pomiędzy średnicówką a ul. Wschodniej doczekał się jedynie kapitalnego remontu.

O rozbudowę ul. Skłodowskiej-Curie, czyli likwidację wąskiego gardła na tej trasie, od wielu miesięcy zabiegają radni z Czasu Mieszkańców. Jeszcze w tamtym roku forsowali wpisanie tej inwestycji do miejskiego budżetu. Wówczas się nie udało. Taki sam los podzielił ich kolejny wniosek - tym razem o zarezerwowanie pieniędzy na ten cel w przyszłorocznym budżecie.

- Powinniśmy wybudować drugą jezdnię ul. Skłodowskiej-Curie z myślą o remoncie mostu im. Józefa Piłsudskiego - mówi Maciej Cichowicz, radny Czasu Mieszkańców. - Samochody podczas tych prac mogłyby korzystać z objazdu wyznaczonego np. nową przeprawą, ul. Wschodnią, Skłodowskiej-Curie i trasą średnicową.

W ten sposób można by ominąć ul. Żółkiewskiego i Kościuszki, na których i tak już teraz jest dość duży ruch i którymi biegnie droga krajowa nr 91. - Technicznie i czasowo jest to możliwe - twierdzi Cichowicz. - Kosztuje to niedużo - według naszych ubiegłorocznych szacunków mogłoby to pochłonąć ok. 7 mln zł. Teraz może ok. 8 mln zł. To byłoby lepsze rozwiązanie niż budowanie np. mostu tymczasowego na czas remontu mostu im. Józefa Piłsudskiego.

Co stoi na przeszkodzie, aby doszło do budowy drugiej nitki? Miejscy urzędnicy wskazują, że ten odcinek ul. Skłodowskiej-Curie ma zostać wybudowany w ramach budowy dalszego ciągu trasy wschodniej - między pl. Daszyńskiego a ul. Grudziądzką. Zaznaczają też, że jak budowę samej trasy wschodniej można podzielić na kilka odcinków, tak nie jest tak łatwo wybudować drugą jezdnię ul. Skłodowskiej-Curie w oderwaniu od budowy trasy wschodniej. Oba zadania są ze sobą ściśle powiązane - nie tylko zakresem robót, ale także wspólnymi decyzjami administracyjnymi.

Gdyby już teraz miasto rozpoczęło budowę drugiej nitki ul. Skłodowskiej-Curie, nie czekając na trasę wschodnią, trzeba byłoby m.in. zlikwidować pętlę tramwajową przy ul. Wschodniej. Wiązałoby by się to jednocześnie z koniecznością przebudowy pętli tramwajowej przy Elanie i dobudowy na niej drugiego toru tramwajowego.

- Pętla przy Elanie jest pętlą jednotorową - tłumaczy Rafał Wiewiórski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Gdybyśmy zlikwidowali pętlę przy ul. Wschodniej, do Elany dojeżdżałyby trzy linie tramwajowe, które mają odjazdy o różnych porach. Te składy muszą się jakoś minąć. Przy jednym torze jest to niemożliwe.

Kolejną przeszkodą, która uniemożliwia etapowanie tych prac, jest konieczność przeniesienia biegu Strugi Toruńskiej. Rzeczka w pobliżu trasy wschodniej i pod drugą nitką ul. Skłodowskiej-Curie popłynie akweduktem.

- Gdybyśmy mieli wybudować drugą jezdnię ul. Skłodowskiej-Curie już teraz, trzeba by trochę przeprojektować cały układ, ale najgorsze w tym wszystkim byłoby to, że musielibyśmy zmienić decyzję środowiskową - mówi Wiewiórski. - Decyzja środowiskowa obejmuje przebudowę Strugi Toruńskiej i mówi o jej przebudowie na całym odcinku - od ostatniego bloku na Rubinkowie I aż do torów kolejowych. To jest też objęte jednym pozwoleniem wodno-prawnym.

Poza tym - przebudowując ul. Skłodowskiej-Curie i puszczając z niej ruch we Wschodnią i Rydygiera - drogowcy musieliby zapewnić takie warunki środowiskowe, jakie zostały określone w decyzji środowiskowej. - Chodzi o osłonę mieszkańców przed hałasem - wyjaśnia dyrektor MZD. - Budowa drugiej jezdni ul. Skłodowskiej-Curie nie ograniczałaby się więc tylko do budowy kawałka asfaltu.

Ile zatem będziemy musieli czekać na budowę trasy wschodniej i drugiej nitki ul. Skłodowskiej-Curie? Jeszcze nie wiadomo. Miasto na razie nie ma, skąd pozyskać dofinansowania na to zadanie (całkowity jego koszt to 603 mln zł, a dotacja - na jaką liczy miasto - miałaby wynieść 480 mln zł). Być może realizacja tej inwestycji rozpocznie się dopiero w 2019 lub 2020 r.
Źródło
 

·
Registered
Joined
·
1,850 Posts
Co dalej z trasą wschodnią? Jest kilka scenariuszy

Tak ma wyglądać węzeł trasy mostowej i średnicowej. Projekt Biura Projektów Budownictwa Komunalnego z Gdańska. Źródło: Miejski Zarząd Dróg w Toruniu


Pozyskanie dofinansowania z funduszy niewykorzystanych na projekty kolejowe, realizacja z własnych pieniędzy i podział inwestycji na kilka etapów lub za pośrednictwem spółki celowej - to scenariusze finansowania budowy trasy wschodniej, który bierze pod uwagę magistrat.

Nie można powiedzieć, że przygotowania do budowy trasy wschodniej utkwiły w martwym punkcie. Miasto jeszcze nie przeszło wszystkich procedur administracyjnych. Brakuje wciąż kluczowej dla inwestycji decyzji - a mianowicie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Wniosek w tej sprawie jest już jednak rozpatrywany przez służby wojewody i wszystko wskazuje, że w styczniu 2018 r. ten dokument zostanie wydany.

Gorzej wygląda kwestia finansowania tej inwestycji. W tej chwili nie ma żadnego konkursu lub programu krajowego bądź europejskiego, z którego można by zrealizować tak potężny projekt. Według ostatnich szacunków - z projektu budżetu miasta na 2018 r. - budowa trasy wschodniej pomiędzy pl. Daszyńskiego a ul. Grudziądzką może pochłonąć nawet 603 mln zł. Miasto chciałoby zaś pozyskać 480 mln zł dotacji.

Urzędnicy jednak nie czekają z założonymi rękoma i kreślą kilka scenariuszy finansowania tej największej w tej perspektywie unijnej miejskiej inwestycji. Jakie rozwiązania biorą pod uwagę? Na jeden z nich miasto praktycznie nie ma żadnego wpływu poza lobbingiem. Chodzi o pieniądze z funduszy krajowych bądź europejskich. Urzędnicy jednak liczą na to, że te pojawią się na horyzoncie jeszcze w tej perspektywie unijnej. Tak przecież było w poprzednim rozdaniu unijnym, gdzie po kilku latach udało się znacznie zwiększyć unijne dofinansowanie na budowę mostu.

- Nie ustajemy w zabiegach o pozyskanie pieniędzy zewnętrznych na trasę wschodnią - mówi skarbnik miasta Magdalena Flisykowska-Kacprowicz. - Cały czas zgłaszamy taką potrzebę i wysyłamy pytania do resortu rozwoju, czy jest szansa, żeby jeszcze były pieniądze na drogi krajowe w granicach administracyjnych miast. Wiemy jednak, że w tej chwili nie ma żadnych konkursów i na razie się nie zanosi, żeby to się zmieniło.

Co więcej, z Ministerstwa Rozwoju na razie nie płyną żadne konkretne deklaracje i zapowiedzi związane z uruchomieniem pieniędzy na takie cele. - Otrzymaliśmy odpowiedź od resortu rozwoju, że będzie to wymagało ustaleń z Komisją Europejską i być może coś się pojawi w przyszłym roku - mówi Flisykowska-Kacprowicz.

Skąd mogłyby pochodzić pieniądze? Wiele wskazuje, że kolejarzom nie uda się zrealizować wszystkich projektów współfinansowanych przez Unię Europejską. W grę wchodzą duże kwoty - tymczasem zaawansowanie niektórych projektów kolejowych jest niezbyt duże. - W tym widzimy jakąś szansę - mówi skarbnik miasta. - Ale to nie jest nic pewnego.

Jeśli miasto nie pozyska pieniędzy z zewnątrz, pozostają jeszcze dwie opcje: sfinansowanie całej inwestycji z budżetu miasta bądź też utworzenie spółki celowej (w 100 proc. należącej do miasta), która pozyska kredyt na realizację tego przedsięwzięcia.

Pierwsza opcja wymagałaby podzielenia tej inwestycji na kilka etapów. Według toruńskich drogowców trasę wschodnią można wybudować w czterech podejściach: od pl. Daszyńskiego do trasy średnicowej (wraz z budową drugiej nitki Skłodowskiej-Curie między Wschodnią z łącznikiem trasy średnicowej), od trasy średnicowej do Polnej, od Polnej do Grudziądzkiej oraz przebudowa ul. Grudziądzkiej i włączenie jej w układ trasy wschodniej. Jako niezależne projekty może być też potraktowana przebudowa przejazdów kolejowych w ul. Kociewskiej i Polnej.

- Jesteśmy już gotowi z podziałem inwestycji na odcinki - zapowiada Rafał Wiewiórski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Warto by wybudować trasę wschodnią w całości, żeby spełniała swoje zadanie i komunikowała rozmaite obszary przemysłowe np. należące do TARR przy Włocławskiej, dawnej Elany, przy Mazowieckiej i Chrobrego czy strefę usługowo-przemysłową na JAR-ze, a jednocześnie odciążyła lokalny układ komunikacyjny, z którego korzystają kierowcy dojeżdżający do tych terenów.

- Druga opcja to pozabudżetowa formuła finansowania tej inwestycji np. spółka celowa - mówi Flisykowska-Kacprowicz. - W ten sposób trasę łagiewnicką - przy niewielkim udziale funduszy unijnych - buduje Kraków. Odpowiada za spółka celowa ze 100-proc. kapitałem miasta, która pożycza pieniądze m.in. z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. To nie obciąża wskaźników zadłużenia. Można np. z EBI wynegocjować dłuższy okres spłaty.

W takim wariancie inwestycja byłaby realizowana podobnie jak np. budowa hali widowiskowo-sportowej przy ul. Bema czy sali koncertowej na Jordankach. Miasto spłacałoby jej budowę, dokapitalizowując z budżetu miasta corocznie spółkę celową.

Kiedy może zapaść decyzja o budowie trasy wschodniej z własnych pieniędzy? Wszystko wskazuje, że nie wcześniej niż w 2020 r. Dlaczego dopiero wtedy? Do tego czasu mogą zapaść decyzje o ewentualnym pozyskaniu funduszy unijnych na ten projekt (konkurs na pieniądze europejskie musiałby zostać ogłoszony w 2019 r.). Wówczas też będzie ostatni dzwonek na przystąpienie budowy, która może zająć dwa i pół roku (do 2023 r. można wydawać pieniądze w ramach perspektywy unijnej 2014-2020).
(WG)
Źródło
 

·
Registered
Joined
·
103 Posts
Warto by wybudować trasę wschodnią w całości, żeby spełniała swoje zadanie i komunikowała rozmaite obszary przemysłowe np. należące do TARR przy Włocławskiej, dawnej Elany, przy Mazowieckiej i Chrobrego czy strefę usługowo-przemysłową na JAR-ze, a jednocześnie odciążyła lokalny układ komunikacyjny, z którego korzystają kierowcy dojeżdżający do tych terenów.
Urząd miasta wreszcie przyznał się po co mu Trasa Wschodnia. Niestety plan się chyba nie powiedzie - mimo wydanych już astronomicznych pieniędzy. Oddalony od centrum most nie zastąpi mieszkańcom starego a inwestorzy i tak nie stworzą parku przemysłowego po prawej stronie Wisły. Za daleko od A1 i S10.
 

·
Sabeltandeekhoorn
Joined
·
443 Posts
Urząd miasta wreszcie przyznał się po co mu Trasa Wschodnia. Niestety plan się chyba nie powiedzie - mimo wydanych już astronomicznych pieniędzy. Oddalony od centrum most nie zastąpi mieszkańcom starego a inwestorzy i tak nie stworzą parku przemysłowego po prawej stronie Wisły. Za daleko od A1 i S10.
A do czego tu się "przyznawać"? Od co najmniej 20 lat wiadomo po co jest Trasa Wschodnia. Właściwie to od 80, ale skupmy się na tym, co większość z nas widziała za swojego życia. Chociaż na początku można było zakładać, że będzie miała większe znaczenie dla tranzytu, ale dzisiaj wszystko co się tylko da idzie w autostrady i obwodnice. To będzie głównie trasa miejska i aglomeracyjna, która skomunikuje prawie wszystkie najważniejsze i najrozleglejsze tereny inwestycyjne łącznie z wylotem na Ostaszewo. I nie mówimy tu o jakiś mityczno-teoretycznych "parkach przemysłowych" tylko o faktycznie istniejących i realizowanych inwestycjach. Połączy też najintesywniej rozwijające się obszary zabudowy mieszkaniowej.

W jakim sensie oddalony od centrum? Może jak go planowano 80 lat temu to faktycznie był oddalony, ale teraz to obrzeża śródmieścia. Geograficznie sam środek miasta. Co to znaczy, że miałby zastąpić stary most? Gdyby stary most miał być zastąpiony, to by go zburzono, a nie remontowano. Nowy most ma go uzupełniać, a nie zastępować.

Znając Polskę i Polaków, Trasa Wschodnia powinna powstać od razu w całości, bo w przeciwnym razie może być kolejna prowizorka na dziesięciolecia. W normalnym kraju można by ją sobie etapować na różne kawałki bez obaw na przyszłość, zarówno co konsekwencji działania jak i finansowania, ale tutaj słabo coś takiego widzę.
 

·
Banned
Joined
·
215 Posts
- Druga opcja to pozabudżetowa formuła finansowania tej inwestycji np. spółka celowa - mówi Flisykowska-Kacprowicz. - W ten sposób trasę łagiewnicką - przy niewielkim udziale funduszy unijnych - buduje Kraków. Odpowiada za spółka celowa ze 100-proc. kapitałem miasta, która pożycza pieniądze m.in. z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. To nie obciąża wskaźników zadłużenia. Można np. z EBI wynegocjować dłuższy okres spłaty.[/URL]
Matko Boska Czestochowska
Wiec Trasa Wschodnia powstanie na 100%
Zwrot "to nie obciaza wskaznikow zadluzenia" oznacza ze tylko ksiegowo miasto nie bedzie zadluzone.
Zaleski jak widac zaczyna uprawiac wirtualna ksiegowosc na wielka skale
Oczywiscie to obciazy miasto a tylko zostanie ukryty dlug w spolce po to aby Zaleski nie zostal wymieniony na KOMISARZA ktory zaczalby rzadzic miastem na skutek nadmiernego zadluzenia.
Jak widac Zaleski ma juz plan - to oznacza 2 miliardowe zadluzenie miasta
To oznacza ze to bedzie ostatnia kadencja Zaleskiego
To oznacza ze za 5 lat populista magaloman Zaleski powie
"20 lat rzadzilem, zdecydowalem odejsc, dam szanse moim nastepcom"
No to teraz sie naraze forumowym klakierom Zaleskiego!!!!!
Prawda jest taka ze rzady Zaleskiego zatrzymaja miasto na kolejne 20 lat
Bez dotacji z UE, z takim zadluzeniem bediecie w dziale inwestycji pisali ze obecny prezydent zainwestowal w wymiane szyby na przystanku autobusowym ktora zniszczyl idiotaa rzucajac w nia kiblem
 

·
Registered
Joined
·
103 Posts
Chociaż na początku można było zakładać, że będzie miała większe znaczenie dla tranzytu, ale dzisiaj wszystko co się tylko da idzie w autostrady i obwodnice.
.

Tak? Mam ci przypomnieć argumenty o znaczeniu dla kraju :) bo to najważniejsza droga w Polsce? Dzisiaj? Tak było już zanim ją zbudowano. Rozumiem jeszcze most. Ale A1 bis przez miasto?

W normalnym kraju można by ją sobie etapować na różne kawałki bez obaw na przyszłość, zarówno co konsekwencji działania jak i finansowania, ale tutaj słabo coś takiego widzę.
W czym problem? W normalnym kraju tak się buduje drogi. Za swoje. Rozpieszczone dotacjami marszałka i regionalnego szefa byłej partii rządzącej 200 tys. miasto korzystające z pieniędzy 2 mln województwa tak nie może? Trasa Wschodnia została zaprojektowana jako taka kosztowna żeby wyciągnąć maksimum pieniędzy - bo przecież trzeba dokończyć. No i taka ważna dla Polski.
 

·
Sabeltandeekhoorn
Joined
·
443 Posts
.Tak? Mam ci przypomnieć argumenty o znaczeniu dla kraju :) bo to najważniejsza droga w Polsce? Dzisiaj? Tak było już zanim ją zbudowano. Rozumiem jeszcze most. Ale A1 bis przez miasto?
DK91 wraz z A1 to inregralna część jednego z najważniejszych europejskich korytarzy transportowych i to się w przewidywalnej przyszłości nie zmieni. Most i trasa ma również kluczowe znaczenie dla funkcjonowania jednego z obszarów metropolitalnych oraz potencjalnie strategiczne znaczenie w sytuacjach wyjątkowych, takich jak klęski żywiołowe czy konflikt zbrojny. Więc tak, to jest jedna z najważniejszych dróg na poziomie krajowym i właściwym jest podnoszenie tej argumentacji przy każdej możliwej okazji pozwalającej uzyskać dalsze finansowanie tej inwestycji.

W czym problem? W normalnym kraju tak się buduje drogi. Za swoje. Rozpieszczone dotacjami marszałka i regionalnego szefa byłej partii rządzącej 200 tys. miasto korzystające z pieniędzy 2 mln województwa tak nie może? Trasa Wschodnia została zaprojektowana jako taka kosztowna żeby wyciągnąć maksimum pieniędzy - bo przecież trzeba dokończyć. No i taka ważna dla Polski.
W tym problem, że jak w Polsce nie zrobi się czegoś raz a porządnie, to potem wlecze się nie wiadomo jak długo, albo w ogóle nie jest kończone. Trasa Wschodnia została zaprojektowana wg typowych standardów dla takich dróg. A że kosztuje - no cóż, życie, ale na pewno nie problem regionu. Przypominam, że póki co finansowana jest głównie ze środków unijnych rozdzielanych centralnie + uzupełniająco ze środków samego Torunia i żaden marszałek nie dał na to złamanego grosza.
 
4561 - 4580 of 4618 Posts
Top