SkyscraperCity banner

161 - 177 of 177 Posts

·
Registered
Underground out of Voland.
Joined
·
7,621 Posts
Poważnie chcielibyście czegoś takiego w Toruniu? Nie powoływałbym się na Malmo, raczej na przykład Wrocławia, gdzie przeskalowany Sky Tower straszy już dobre kilka lat, zamiast obrastać budynkami o podobnej skali w pobliżu.
W okolicy o której mowa najlepsze byłyby 3-4 wieże po 75-80 m (uwierzcie, już 65 m robi wrażenie), kilka po 45 m i jest naprawdę optymalny skyline - odpowiednio efektowny, za to prawidłowo wyskalowany.
 

·
Registered
Joined
·
199 Posts
w przypadku gdyby wieże były dwie, to nie rzucałoby się to tak bardzo jak we Wrocławiu.
Poza tym mówimy tutaj w maxie nawet nie w połowie tak wysokich budynkach jak SkyTower - która dla przypomneinia ma ponad 200m.
 

·
Registered
Joined
·
638 Posts
Poważnie chcielibyście czegoś takiego w Toruniu? Nie powoływałbym się na Malmo, raczej na przykład Wrocławia, gdzie przeskalowany Sky Tower straszy już dobre kilka lat, zamiast obrastać budynkami o podobnej skali w pobliżu.
W okolicy o której mowa najlepsze byłyby 3-4 wieże po 75-80 m (uwierzcie, już 65 m robi wrażenie), kilka po 45 m i jest naprawdę optymalny skyline - odpowiednio efektowny, za to prawidłowo wyskalowany.
Torning Torso ma 190 m, a Skytower ponad 200m. Nie mówimy ani o jednym, ani o drugim, lecz o budynku (dwóch budynkach? ) w granicach max 80m. Nie wiem jak na kolegach, ale 65 m raczej nie robi wrażenia, choć rozumiem, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Toruń póki co nie ma nic...
 

·
Registered
Underground out of Voland.
Joined
·
7,621 Posts
^^ dobra architektura obroni się zawsze i wszędzie. w podobnej wielkości mieście - szwedzkim Malmo - jest np. tylko jeden wysokościowiec 190m Turning Torso (54 pietra). od momentu wybudowania w 2005 roku stał on się ich wizytówką. widać go na magnesach na lodówkę, breloczkach, pocztówkach i koszulkach. trzeba jednak przyznać, że jest to ciekawa budowla, skręcona od podstawy do szczytu o 90 stopni.
Torning Torso ma 190 m, a Skytower ponad 200m. Nie mówimy ani o jednym, ani o drugim
Przepraszam, że ciągnę za wypowiedzi, ale po prostu coś mi się nie zgadzało - to więc jak?
Poza tym, odpowiedziałem na post powyżej, z wizualizacją o wiele za wysokich wież i czy takich samotników ktoś sobie w TRN życzy.
65 m raczej nie robi wrażenia, choć rozumiem, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Rozumiem, że jak się nie ma co się lubi, a jak ma to sąsiad to się tego nie lubi ;) A poważniej - 65 m na papierze wrażenia rzeczywiście nie robi, ale jak się dotychczas było otoczonym czymś 35 m max, to uwierz, że różnica jest. Taki budynek widać z daleka, a z bliska te 65 m jest jednak bliższe 100 niż 35.
OK,
mówimy[...] o budynku (dwóch budynkach? ) w granicach max 80m.
I bardzo słusznie, wręcz mieszkałbym.
 

·
Registered
Joined
·
638 Posts
^^ chodził mi o to, że te dwa budynki (o ile w ogólne powstaną), nie zdominują tak krajobrazu jak te dwa ww w Malmo czy Wrocławiu. lepiej się wtopią w otoczenie. po pierwsze będą ponad 2x niższe, po drugie osadzone na obniżonym terenie kotliny Wisły, co dodatkowo zniweluje "efekt wrocławski". wys. z poziomu ulicy Sz. Lubicka to pewnie będzie też coś ok 65 m ;)
 

·
Registered
Joined
·
131 Posts
Cała ta inwestycja będzie trudna do przeprowadzenia. Połowa terenu to obszar Natura 2000 więc nie do ruszenia. Pozostaję nam 40ha na wysoką zabudowę mieszkaniowo usługową. Przecież to będą setki mieszkań biur i tysiące aut które będą musiały tam dojechać. Wąska Winnica nie nadaje się na taki ruch samochodowy. A parkingi będą musiały być tylko naziemne bo na podziemne nie pozwolą wody gruntowe. Więc przedsięwzięcie tego rozmiaru zmusi inwestora do wykarczowania całej zieleni co będzie oprotestowane przez działaczy ochrony przyrody. I tu niestety jeżeli będzie to miała być betonowa pustynia jaka wyszła na JARze to stanę po stronie ekologów, a znając podejście naszych władz to pewnie tak będzie. Mamy już próbkę na ul. Targowej tj. Nowe Jakubskie jak tu nazywamy to osiedle. Jedyna zieleń to kilka 20cm iglaków. Poza tym beton i budynki okno w okno aby weszło jak najwięcej mieszkań. To nie jest środowisko dobre dla człowieka.
 

·
Registered
Joined
·
63 Posts
Wg Ciebie całą tą zieleń wywalą ? Proszę podjechać na Winnicę 41 - 43 na inwestycję Calora i pokazać 20cm iglaki oraz sam beton. Czytam czasami te komentarze i nie wiem kto pisze ten stek bzdur. Chodzi o to by w tę zieleń odpowiednio wkomponować architekturę, która uatrakcyjni nie tylko Winnicę ale i cały Toruń a nie wycinać jak to robią na Jarze wszystko jak leci. Myślę że teraz należy dać czas Inwestorowi na wykonanie koncepcji dla całego obszaru wysokościowego i wtedy przyjdzie czas na projektowanie rozwiązań pozwalających te tysiące aut wprowadzić do ruchu. Rozwiązaniem zaproponowanym przez MZD jest wyprowadzenie ruchu z Winnicy za stację Cirkle i PZMOT w rondo Rydygiera. Sądzę że zdecydowanie mniej będzie tu aut niż przy rondzie OBI gdzie setki aut z Silna, Osieka i okolic zawalają je w porze porannego szczytu. Proponuje trzymać kciuki za Inwestora, który z należyta starannością zapewne przygotuje ten wyjątkowy projekt.
 

Attachments

·
Registered
Joined
·
638 Posts
^^ trzymamy kciuki, trzymamy. nie ma też co krytykować, bo nawet jeszcze nie ma co.
inwestorem na szczęście nie będzie Murapol ;) więc z zielenią nie powinno być tak łyso. poza tym przez czas inwestycji wszystkie oczy będą zwrócone na to miejsce. firma, która chce zainwestować, nie będzie również zainteresowana prowokowaniem lokalnych mediów czy społeczności jakimś dzikim karczowaniem. PR dla takiej inwestycji musi być na najwyższym poziomie. a, że inwestycja budzi emocje to dobrze. widać już choćby po tym wątku, że to będzie oczko w głowie torunian i tym samym forumowiczów. o reklamę też więc byłbym się nie martwił.
myślę, że większość kolegów życzy sobie ambitnej architektury na Winnicy. pod określeniem "ambitnej" mam również na myśli ambitną zabudowę w górę. a z mieszkań w tym miejscu będzie rozciągał się genialny widok za który z pewnością trzeba będzie zapłacić...
 

·
Registered
Joined
·
131 Posts
Wg Ciebie całą tą zieleń wywalą ? Proszę podjechać na Winnicę 41 - 43 na inwestycję Calora i pokazać 20cm iglaki oraz sam beton. Czytam czasami te komentarze i nie wiem kto pisze ten stek bzdur.

Mówiąc o 20cm iglakach miałem na myśli ulice Targową można się przejechać i zobaczyć. Inwestycje Calora są naprawdę ok i nic do nich nie mam ale to małe bloczki w porównaniu do tego co może powstać.
 

·
Registered
Joined
·
205 Posts
Z tego co pamietam to na Targowej nie było nawet co wycinać bo to był jeden wielki pustynio-śmietnik więc nie wiem o awantura. Całego Jaru też bym nie wrzucał do jednego wora. Poza osiedlem Murapolu jest tam zdecydowanie więcej zieleni niż na większości osiedli i nawet jeżeli jakiś deweloper nie mógł/nie chciał zachować drzew to przynajmniej zieleń wokół bloków jest sensownie zagospodarowana. Polecam przyjechać i zobaczyć. Na zdjęciach z drona nie widać wszystkiego :p

Jeżeli chodzi o inwestycje na Winnicy to trzymam kciuki! Niech będzie wysoko i pięknie :)
 

·
Registered
Joined
·
63 Posts
Z tego co pamietam to na Targowej nie było nawet co wycinać bo to był jeden wielki pustynio-śmietnik więc nie wiem o awantura. Całego Jaru też bym nie wrzucał do jednego wora. Poza osiedlem Murapolu jest tam zdecydowanie więcej zieleni niż na większości osiedli i nawet jeżeli jakiś deweloper nie mógł/nie chciał zachować drzew to przynajmniej zieleń wokół bloków jest sensownie zagospodarowana. Polecam przyjechać i zobaczyć. Na zdjęciach z drona nie widać wszystkiego :p

Jeżeli chodzi o inwestycje na Winnicy to trzymam kciuki! Niech będzie wysoko i pięknie :)
Z tego co pamietam to na Targowej nie było nawet co wycinać bo to był jeden wielki pustynio-śmietnik więc nie wiem o awantura. Całego Jaru też bym nie wrzucał do jednego wora. Poza osiedlem Murapolu jest tam zdecydowanie więcej zieleni niż na większości osiedli i nawet jeżeli jakiś deweloper nie mógł/nie chciał zachować drzew to przynajmniej zieleń wokół bloków jest sensownie zagospodarowana. Polecam przyjechać i zobaczyć. Na zdjęciach z drona nie widać wszystkiego :p

Jeżeli chodzi o inwestycje na Winnicy to trzymam kciuki! Niech będzie wysoko i pięknie :)
W3cYihfc5xpK4KKd9-1.jpg
 

·
Registered
Joined
·
131 Posts
Z tego co pamietam to na Targowej nie było nawet co wycinać bo to był jeden wielki pustynio-śmietnik więc nie wiem o awantura.

Zieleń się urządza i sadzi a nie tylko wycina. Zrównoważony rozwój i przyjazne otoczenie na to stawiają nowoczesne miasta. Centrum Warszawy, Varso największy budynek w Polsce. Wydawało by się centrum betonu, szkła i stali a przed budynkiem posadzono 80 drzew mających po 10- 12 metrów. Da się? Oczywiście że tak tylko to są koszty a deweloperowi zależy zawsze na cięciu kosztów.
Trzymam kciuki za Winnice i tą inwestycję ale mam obawy patrząc na to co robi większość inwestorów z urzędem miasta na czele.
 

·
Registered
Joined
·
664 Posts
A propos Waszej powyższej dyskusji
tereny zielone na Winnicy
291757

291758

291759

291760

291761


Tereny piękne w swej dzikości, bardzo podmokłe, potrzebne są ogromne pieniądze od miasta i potencjalnych inwestorów, aby to zagospodarować. Jeśli zabiorą się za ten temat z głową, pozostawią tereny bliżej Wisły dzikie albo w niewielkim stopniu będą w nie ingerować, a teren bliżej Lubickiej zostanie uporządkowany i zabudowany ciekawą architekturą z dużą ilością wkomponowanej zieleni to będzie dobrze. Trzymam kciuki, aby tak wyszło.


Poniżej przykład, że jak się chce to można - zabudowania na Winnicy:
291811

291815

291816

291819


Budynki z każdej strony obsadzone sporą ilością zieleni, w niektórych miejscach pnącza aż po sam dach.

Poniżej zdjęcie (niestety z daleka, nie zrobiłem bliżej) inwestycji firmy Calor, o której wspominał kolega pomidor1980, też sporo zieleni wokół budynków, a przy balkonach od samej ziemi po dach okazałe pnącza.
291848


Trzymajmy kciuki oby następne inwestycje na Winnicy wyglądały podobnie, bo jak widać można.
 

·
Registered
Joined
·
131 Posts
Kolega greg18zam ma rację duże wyzwanie projektowe i finansowe dla inwestora ale też zwłaszcza dla miasta.
 

·
Registered
Joined
·
205 Posts
Miejscowy plan zagospodarowania dla Winnicy II jest już na etapie wyłożenia w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej – jednak tylko dla wschodniej części, na której miały powstać m.in. wieżowce. Wysiedlenia trwają, a po ulicy kręcą się ogrodniczy partyzanci, którzy wykopują kwiaty z opuszczonych ogrodów, zanim zaleje je beton. Za mostem gen. Zawackiej czekają na realizację dwa wieżowce.

Sprawa Winnicy II ciągnie się od 2015 r., gdy miasto niespodziewanie ogłosiło, że teren wokół mostu drogowego gen. Zawackiej ma się zaroić od drapaczy chmur i bloków. Projekt waterfrontu Czesława Bieleckiego przypominał widoki raczej rodem z Singapuru niż dolinę Wisły i nie uwzględniał obecnych mieszkańców tego miejsca – pół setki rodzin mieszkających przy dziurawej drodze i bez dostępu do pitnej wody. Rośnie szansa na wieżowce, w związku z wyłożeniem projektu planu dla wschodniej części osiedla, za mostem gen. Zawackiej. To niepokoi społeczników.

W ocenie ekspertów wszystko jest w porządku – pisze Piotr Marach z Zielonego Torunia. – Planuje się 20-metrowej wysokości (do 4. kondygnacji) bloki o niebanalnej architekturze, bogato wykończone z parkingami zewnętrznymi (na podziemne nie pozwalają wody gruntowe), sieć dróg i dodatkowych zatok parkingowych (bo nikt za parking od dewelopera przecież płacić nie chce). Skończy się to oczywiście upchnięciem kilkunastu tysięcy samochodów pod nos ptasim lęgom, migrującym płazom czy bogatej w dolinie Wisły faunie. Pytamy tylko, czy należy to robić i za jaką cenę, jeśli otrzymamy warunki „średnio negatywnie wpływające na życie człowieka”?
Wspomniane „średnio negatywne” warunki stanowią cytat z oceny oddziaływania na środowisko, która jest obowiązkowym załącznikiem dla takich planów. Oczywiście, opiniuje ona pozytywnie projekt, ale rzeczywiście, mówi też o negatywach.
„W stosunku do obecnego stanu, realizacja projektu planu wywoła zagrożenia dla chronionych gatunków roślin i zwierząt, dla ptaków i ich siedlisk oraz dla spójności obszarów Natura 2000 – czytamy w dokumencie stworzonym przez firmę Eko-Plan. – W szczególności na skutek realizacji planowanych zamierzeń inwestycyjnych, przyjętej intensywności zabudowy i gabarytów budynków, nastąpi negatywne oddziaływanie na obszar specjalnej ochrony ptaków Dolina Dolnej Wisły (…)”.
Autorzy zauważyli, że dla środowiska najlepiej byłoby, gdyby przeznaczyć te tereny na zieleń, jednak „biorąc jednak pod uwagę położenie obszaru, potrzeby inwestycyjne i społeczne oraz liczne przyjęte ustalenia minimalizujące negatywne oddziaływania, takie rozwiązanie byłoby nieuzasadnione społecznie i ekonomicznie”.
Zapytaliśmy rzeczniczkę prezydenta miasta o szereg spraw planistycznych, jak również o sens wprowadzania tu zabudowy wobec zmian klimatu, o których w 2015 r. jeszcze niewiele się mówiło. Na to ostatnie pytanie nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Dowiedzieliśmy się jednak, z czego wynikają różnice pomiędzy projektem planu z 2018 r. a prezentowanym obecnie dokumentem. W nowym dokumencie wykluczono m.in. obowiązek lokalizowania parkingów dla rowerów.

Procedura opiniowania i uzgadniania projektu przebiegała w okresie od października 2018 r. do lutego 2019 r. – odpowiedziała Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka prezydenta. – W okresie tym, wskutek otrzymanych opinii i uzgodnień i po analizie zawartych w nich uwag i wniosków do projektu planu, wprowadzono zmiany do ustaleń planistycznych. Wprowadzone na tym etapie zmiany w projekcie planu wynikały m.in. z uwag dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Gdańsku i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy oraz wydziałów Urzędu Miasta Torunia i instytucji miejskich.
Miasto nie odzyskało jeszcze działek z rąk dzierżawców. Dlaczego zatem procedura jest kontynuowana?
– Mając na względzie wnioski właścicieli o realizację zamierzeń inwestycyjnych na terenach po wschodniej stronie mostu, w celu umożliwienia aktywizacji gospodarczej wznowiono prace związane z opracowaniem projektu mpzp. dla wschodniej części terenu – odpowiada przedstawicielka magistratu.
Plan, nad którym zapewne jeszcze w tym roku pochylą się pokrótce radni podczas głosowania, różni się od koncepcji Czesława Bieleckiego. Przede wszystkim wyłączono z niego obszary wokół Fortu I, zatem nie grozi nam urządzenie w zabytkowych wnętrzach dyskotek, co proponowano w 2015 r. Poza tym obydwa budynki koszar kamiennych są objęte ochroną. Architekt istnienia drugiego z nich najwyraźniej nie zauważył, ale nasi planiści poprawili ten błąd. Koszary miały być częścią terenów zieleni, dziś miasto proponuje tu funkcję mieszkaniową. To oznacza, że prócz istniejących obiektów, będą mogły tu powstać kolejne.
– Projekt planu dla terenu dawnego zespołu koszarowego przy ul. Nad Zatoką przewiduje funkcję mieszkaniową (jako przeznaczenie podstawowe) i usługową (jako przeznaczenie dopuszczalne), wskazując do ochrony budynek mieszkalny i gospodarczy dawnego zespołu koszarowego jako budynki o wartościach historyczno-kulturowych – informuje Kulbicka-Tondel. – Zespół koszarowy, wspólnie z otaczającym terenem zieleni parkowej, znajduje się w strefie IV ochrony konserwatorskiej krajobrazu kulturowego elementów zewnętrznego pierścienia fortyfikacji Twierdzy Toruń. Przedmiotem ochrony w tej strefie, w tym na terenie zespołu koszarowego, jest zachowanie i ochrona obiektów i walorów krajobrazu kulturowego.
Spośród 45 wysiedlanych rodzin, 23 już się wyprowadziły, a ich domy w większości zburzono, 3 kolejne mają się wyprowadzić do końca maja 2021 r., 5 czeka na lokale komunalne. Najbardziej nieustępliwych 8 dzierżawców czeka na komornika i eksmisję, ponieważ nie godzą się na propozycje miasta. Tylko 6 najemców ma szczęście – jak deklaruje rzeczniczka, nie wybrano jeszcze sposobu uregulowania z nimi spraw. W projekcie planu z 2018 r. pięć domów miało szansę pozostać na swoim miejscu, prawdopodobnie mowa właśnie o nich. Póki co koszary nie są objęte programem wykwaterowań. W budynku głównym od lat znajduje się kilka pustostanów, ale ich liczba nie wzrasta. Nie oznacza to, że nie wymagają pilnych remontów. Ich mieszkańcy skarżą się, że ze względu na stan drogi i brak oświetlenia zawracają tu taksówki, a co gorsza i karetki pogotowia.
Uwagi do planu można składać do 27 lipca 2020 r. na ręce Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.

Źródło: tylkotorun.pl
 

·
Registered
Joined
·
788 Posts
Reasumujac caly ten wywod , to generalnie czlowiek jest szkodnikiem inwazyjnym wplywajacym negatywnie na srodowisko. Pomyslec ile terenow wokol miast pod zabudowe indywidualna zostalo wydartych naturze ile szos i autostrad poprzecinalo naturalne szlaki migracyjne zwierzat , ktore gina pod kolami samochodow , ktorym miedzy innymi pan Marach sie porusza.Pan Marach chcialby Torun pozostawic zielonym, a ewentualnie budowac sie na okolicznych lakach, polach i lasach okalajacych Torun.
 
161 - 177 of 177 Posts
Top