SkyscraperCity banner

Kto powinien zostać kolejnym prezydentem Gdańska?


  • Total voters
    115
1 - 20 of 5313 Posts

·
Registered
Joined
·
1,304 Posts
Discussion Starter #1
Ponieważ wątek "Metrolpolie zamiast rozdrobnienia" jest wątkiem ogólnopolskim, a jednak mamy na Wybrzeżu z tym problem zapraszam do dyskusji. Tu przenieśmy wątki dyskusji o współpracy między Gdańskiem a Gdynia w sprawie lotniska w Gdyni etc.

Na tym forum wszyscy staramy się być dla siebie uprzejmi, podkreślamy, że zależy nam na rozwoju całego Trójmiasta, ale gdzieś tam pod dywanem toczy się kłotnia i walka. Nie udawajmy, że nie ma problemu i nie zamiatajmy go pod dywan.

Zapraszam jednak do dyskusji wyłącznie merytorycznej. To nie trojmiasto.pl czy inne portale do nawalania.
Wierzę, że właśnie w dialogu mieszkańców całej aglomeracji od Tczewa do Wejherowa możemy znaleźć porozumienie.
Przezwyciężać różnice, szukać tego co łączy a nie co dzieli.

Starajmy się przełamać niechęci, obawy czy fobie. Wzajemne uprzedzenia.
Jestem przekonany że w dyskusji uzyskamy szybciej porozumienie a jako że jesteśmy opiniotwórczy (jak nie raz tego doświadczyliśmy) - zarazimy tym całe Trójmiasto czy całą aglomerację.

Dlatego zadaję pytania:
  • Jak współpracować? Czy w ogóle tego chcemy?
  • Dlaczego metropolia gdańska/trójmiejska/Zatoki Gdańskiej/etc.(mniejsza teraz o nazwę, a może właśnie nie?) ? Dlaczego metropolia jest ważna, dlaczego chcemy żeby ją stworzyć? Jakie daje korzyści?
  • Metropolia - czym powinna być? jakie granice?
  • Jakie są bariery w powstaniu wspólnej metropolii?
  • Jak przezwyciężyć antagonizmy, źle rozumianą konkurencję i lokalne szowinizmy?
  • Konkurencja czy współpraca?
  • Jak zatem stworzyć wspólny organizm ? Jaką powinien mieć strukturę/organizację i status?
  • Czym powinien się zajmować – jakie zadania/uprawnienia i odpowiedzialności?
 

·
Registered
Joined
·
76 Posts
Po pierwsze nie ma innej opcji jak współpraca. Za blisko, za dużo powiązań i wspólnych nazwijmy to "elementów miejskich".
Z drugiej strony potrzebna jest każdemu mała autonomia chociażby dlatego, ze mniejszym łatwiej zarządzać.

Podstawowy powód - duży może więcej. Prosty przykłąd to parki technologiczne. Z tych starszych przetrwały tylko te co sie połączyły w większe zespoły.

Inna sprawa, ze Metropolia to nie tylko 3M. W Urzędzie Marszałkowskim sporządzany jest plan metropolii, który obejmuje chyba wszystko od Lęborka do Tczewa, a w głąb lądu zdaje się ze do Kartuz.

@Danziger

Zdecydowanie popieram taki stan rzeczy. Miasta osobno, jako gminy - każdy będzie się czuł mieszkańcem swojego miasta, bo tego zatracic ani wykorzenic się nie da i nie warto...

Natomiast nad gminami coś w stylu powiatu, bo kompetencje powiatu są mniej więcej tymi które powinna przejąc rada metropolitarna.
Byłyby to mniej więcej integracja szkolnictwa, bezpieczeństwa, wspólna oranizacja transportu publicznego, wspólne wspieranie inwestycji - zachęcanie inwestorów, wspieranie przedsiębiorczości na terenie całej aglomeracji. Wreszcie wspólna promocja Trójmiasta, jako obszaru o zróżnicowanej budowie, ale jednocześnie ściśle powiązanego ze sobą.

Ułatwione zostałoby też występowanie o fundusze unijne, łatwiejsze finansowanie inwestycji o zasięgu metropolitarnym - zostały by one wreszcie skoordynowane...

W naszej aglomeracji nie ma możliwości zmusic kogokolwiek do stworzenia jednego centrum. Będzie kilka rozproszonych i bardzo dobrze.
To nad czym powinniśmy się skupic, to jak usprawnic komunikację między nimi, a nie gdzie je przenieśc, żeby ładnie wyglądało.
Łatwośc i szybkośc komunikacji są tu bardzo ważne...
Moim skromnym zdaniem do czasu kiedy nie powstanie jeden zarządca ogólny na całość z rozsądnym źródłem finansowania swoich celów (ogólnometropolitalnych) to nic poza polityczne rozmowy i "modne politycznie" tematy z tego nie będzie.
Problem to kto powinien taki organ powołać. Miasta i gminy (a raczej ich prezydenci) same sobie takiego stryczka (w ich mniemaniu) nie powołają. Mógłby to być np. związek miast i gmin, któremu każdy musiał by przekazać odpowiedni zakres swoich kompetencji i obowiązków. Nie jestem natomiast pewien czy byłby to odpowiednio "silny" organizm do podejmowania trudnych decyzji.

Zobaczcie co sie dzieje z powiatami/starostami. Mają zadania własne, ale też brak dobrych źródeł finansowania i zostają takim tworem co poza pozwoleniami na budowę to nawet mało dla zwykłego człowieka znaczą (to też jest problematyczne, bo w gminach często przez to nie wiedzą co się u nich buduje).

Ech... gubię sie w ilu wątkach jest o tym dyskusja? Podobnie jest o studium wysokościowców - mam już 3 wątki z wypowiedziami o tym :)
 

·
Registered
Joined
·
1,304 Posts
Discussion Starter #4 (Edited)
Ech... gubię sie w ilu wątkach jest o tym dyskusja? Podobnie jest o studium wysokościowców - mam już 3 wątki z wypowiedziami o tym :)
właśnie dlatego powstał ten aby uporządkować dyskusję i ten ten temat wydzielić do osobnego wątku.

Mam wrażenie że ostatnio różnica zdań na linii Szczurek-Adamowicz przeradza się powoli w otwarta wojnę. (Atak Adamowicza na Szczurka za coś czego nie zrobił, ostentacyjne lekceważenie wzajmene imprez przez preziów, a nwet organizowanie imprez konkurencyjnych, konflikt wokół lotniska w Babich Dołach, itp. mogę tak wyliczać długo i podawać przykłady
ale mamy tu do czynienia z typową wojną minimum w wymiarze PR.
Gdańsk organizuje kapmanię "odważ się..."
Gdynia odpowiada na nią kamapnią w tym samym czasie - "Gdynia miasto biznesu"
itp.
Są to typowe działania wojny marketingowej gdzie jedna firma robi kampanię promocyjną to druga na nią odpowiada swoją o podobnym charakterze w tym samym czasie. Aby w efekcie osłabić efekt oddziaływania kapmanii wrogiej firmy.
Tak jest niestety. Mamy wojnę. A my mieszkańcy jej nie chcemy.
Więc mamy problem,
a komunikacja, dialog i rozmowy są najlepszym sposobem na pokonywanie konfliktów.
 

·
fanatyczny antykibic
Joined
·
3,910 Posts
Bardzo dobrze,że powstał ten wątek.Mam nadzieję,że odciąży on wątki z inwestycjami,bo praktycznie w każdym można znaleźć wiadomy offtop.:)

Szkoda ,tylko,że o ile my tu na forum możemy dojść do porozumienia i kompromisu w kwestiach istotnych dla metropolii trójmiejskiej(;)),to nasi włodarze zachowują się jak skłóceni chłopcy w piaskownicy...

Danziger ma rację,w 3city mamy początek wojny.Niestety jak zwykle ucierpią na tym zwykli ,szarzy ludzie.Panom miłościwie nam panującym grozi raczej tylko utrata twarzy i zszargane ego.
 

·
Pobierowo jest OK!
Joined
·
12,448 Posts
Wiem, że trudno jest się czasami dogadać, współpracować... Ale jako osoba postronna mogę powiedzieć tylko tyle, że jeśli wam się uda, to będzie naprawdę wspaniała metropolia!!!
 

·
Nec temere, nec timide
Joined
·
2,733 Posts
Dobre opracowanie, wiele aktualnych liczb i faktów dotyczacych metropolii trojmiejskiej nie gdanskiej.
Bardzo dobrze,że powstał ten wątek.Mam nadzieję,że odciąży on wątki z inwestycjami,bo praktycznie w każdym można znaleźć wiadomy offtop.:)

Szkoda ,tylko,że o ile my tu na forum możemy dojść do porozumienia i kompromisu w kwestiach istotnych dla metropolii trójmiejskiej(;)),to nasi włodarze zachowują się jak skłóceni chłopcy w piaskownicy...

Danziger ma rację,w 3city mamy początek wojny.Niestety jak zwykle ucierpią na tym zwykli ,szarzy ludzie.Panom miłościwie nam panującym grozi raczej tylko utrata twarzy i zszargane ego.
Metropolia Gdańska nie trójmiejska. Boże jakież Wy musicie mieć ciężkie życie w związku z faktem, że Gdynia leży nad Zatoką Gdańską na nie trójmiejską. Dodatkowo nazwa "tromiejska" ograniczała by zakres terytorialny jej działania do 3 miast, a nie zapominajmy o Rumii, Redzie, Wejherowie (miasto i gmina), Żukowie, Kolbudach, Pruszczu Gdańskim, Kosakowie...
 

·
fanatyczny antykibic
Joined
·
3,910 Posts
^^Hehe,wiedziałem,że się ktoś złapie...Nie zauważyłeś emotki?

Jak dla mnie nasza metropolia może mieć obojętnie jaką nazwę,najważniejsze jest jak będzie działać ,a nie czy będzie gdańska,trójmiejska,pomorska,bałtycka czy jeszcze inna,bo to najmniej istotne.:)

Edit:Idąc tokiem myślenia,że nazwa "aglomeracja trójmiejska" ogranicza zakres terytorialnego działania do 3 miast,można by przypuszczać ,że "aglomeracja gdańska" ogranicza ten zakres do tylko jednego miasta...Wniosek:jest to kiepski argument.
 

·
fanatyczny antykibic
Joined
·
3,910 Posts
^^Ale ją zacytowałeś i zwróciłeś się w poście per "Wy".Więc jeśli chodziło ci bardziej o wypowiedź Naszego szanownego kolegi,to trzeba było się zwrócić do niego,a nie do mnie.;)
 

·
Ale głupi ci Rzymianie
Joined
·
1,898 Posts
I znów się bawicie w dziecinadę? ;)

Oczywiście, że metropolia gdańska, ale jak ją zwał, tak ją zwał, dla mnie się może nazywać wschodniorumska, byle była.
 

·
Registered
Joined
·
7,275 Posts
ktos dal kiedys dobry pomysl na kompromis:

METROPOLIA GDANSK / GDYNIA
a przymiotnikowo METROPOLIA GDANSKA


bardzo dobre, ciekawe opracowanie, ktore zapodal George.
dobrze, ze choc wladze gdanska podchodza do tego tematu na powaznie, gdynia niestety nie probuje sie wlaczyc poki co. a powinna byc aktywnym uczestnikiem procesu a nie czekac biernie na ustawe. nieobecni nie maja glosu, wiec potem niech szczurek sie nie dziwi i nie protestuje jak pojawia sie gotowe rozwiazania.
 

·
Nec temere, nec timide
Joined
·
2,733 Posts
Mam jeszcze podobne opracowanie (mozna powiedzieć projekt bazowy) "Memorandum Metropolitarne" - niestety tylko w wersji papierowej. Natomiast, co do władz Gdyni, które podobno tak bardzo działają w tym kierunku, to i na ten pierwszy projekt się wypięły. Coś mi się wydaje, ale mam nadzieję, że jestem w błędzie, że Gdynia pragnie Metropolii, ale bez Gdańska
 

·
Registered
Joined
·
7,275 Posts
^^ szczurek nie chce zadnej metropolii. jego prawo, jego poglady.
nie zgadzam sie z nim, ale pewnie spora czesc gdynian sie zgadza.
 

·
Registered
Joined
·
7,275 Posts
oczywiście, że metropolia gdańska, ale jak ją zwał, tak ją zwał, dla mnie się może nazywać wschodniorumska, byle była.
Jak dla mnie nasza metropolia może mieć obojętnie jaką nazwę,najważniejsze jest jak będzie działać ,a nie czy będzie gdańska,trójmiejska,pomorska,bałtycka czy jeszcze inna,bo to najmniej istotne.:)

Edit:Idąc tokiem myślenia,że nazwa "aglomeracja trójmiejska" ogranicza zakres terytorialnego działania do 3 miast,można by przypuszczać ,że "aglomeracja gdańska" ogranicza ten zakres do tylko jednego miasta...Wniosek:jest to kiepski argument.


nazwa ma znaczenie. w kraju mozemu sobie mowic trojmiejska i kazdy wie o co chodzi.
ale poza granicami nazwa gdansk po prostu musi figurowac. metropolia jest potrzebna rowniez po to, zeby przyciagac turystow i biznes poprzez wspolna, duza i nieustanna akcje promocyjna. a gdansk to dobrze rozpoznawlana marka.

gdynia, sopot i wszystkie pozostale miasta aglomeracji powinny wrecz wykorzystywac marke GDANSK do swoich celow. i metropolia moze byc znakomitym narzedziem do tego. inwestorzy i turysci beda przeciez otrzymywac pelna informacje (oferte) o zasobach i atrakcjach calej aglomeracji. a nazwa/marka gdansk ma byc magnesem, ktory zwroci na nas uwage.

opracowanie, ktore przygotowaly wladze gdanska pokazuje jak inaczej wyglada taka oferta w porownaniu do sytuacji, gdzie kazde z miast robi to oddzielnie. liczba ludnosci, miejsc noclegowych, powierzchni biurowych i handlowych, atrakcji turystycznych, terminali przeladunkowych i pasazerskich, wplywy podatkowe, budzet, wielkosc inwestycji itd - potencjal miasta jest zupelnie inny i robi jakies wrazenie.
 

·
Ale głupi ci Rzymianie
Joined
·
1,898 Posts
^^ Nazwa ma znaczenie absolutnie drugorzędne. A dodatkowo możemy się o nią pozabijać. Nie warto.

Oczywiście, zagranicą MUSI być używana marka Gdańska, nie ma ŻADNEJ innej opcji. Kwestią otwartą jest to, jaką nazwę się nada dla użytku krajowego. Ale mi to naprawdę absolutnie lotto.

Są ważniejsze kwestie do rozstrzygnięcia.
 

·
fanatyczny antykibic
Joined
·
3,910 Posts
Trójmiasto to taki przyrodniczy dziwoląg-jeden organizm,o paru niezależnych mózgach.

Jedyną możliwością funkcjonowania takiego organizmu byłoby powstanie jednego,centralnego super-mózgu,który kontrolowałby pracę reszty mózgów i wszystkich innych organów w taki sposób,żeby ten organizm mógł przeżyć,rozwijać się i funkcjonować.W zdrowym organizmie mózg kontroluje wszystkie organy z jednakową uwagą,inaczej całość staje sie kaleka,chora i ma krótki żywot.:)
 

·
Optimist trotzdem
Joined
·
2,825 Posts
Trójmiasto to taki przyrodniczy dziwoląg-jeden organizm,o paru niezależnych mózgach.

Jedyną możliwością funkcjonowania takiego organizmu byłoby powstanie jednego,centralnego super-mózgu,który kontrolowałby pracę reszty mózgów i wszystkich innych organów w taki sposób,żeby ten organizm mógł przeżyć,rozwijać się i funkcjonować.W zdrowym organizmie mózg kontroluje wszystkie organy z jednakową uwagą,inaczej całość staje sie kaleka,chora i ma krótki żywot.:)
wiesz, to akurat jest dyskusyjne. Wydaje mi się (choć nie potrafię tego udowodnić), że od wynalazków typu centralny super-mózg powinniśmy się raczej daleko trzymać. Jakoś bardziej wierzę w mądrość kompromisu i dogadywania się przedstawicieli interesów lokalnych. Oczywiście jakaś wspólna polityka i planowanie rozwoju komunikacji, szkolnictwa na wszystkich poziomach, służb komunalnych musi być dogadana.
W takim Krakowie, (choć może nie do końca szczęśliwy przykład) zarządy dzielnic twardo walczą o swoje.

A przyjdzie czas, że Głowne Miasto, Wrzeszcz, Oliwa, Osowa, Sopot, Gdynia, Chylonia (nazwy przypadkowe, to tylko przykład), będą takimi właśnie dzielnicami całej naszej aglomeracji, dla mnie zresztą już dawno są.

I aż tak bardzo bym się na tego Szczurka nie boczył, dzięki niemu Gdynia się rozwija, czyli całe Trójmiasto też. Szczurek przeminie, a infrastruktura pozostanie i będzie służyć ludziom. Porozumienie dotarte z trudem i w bojach będzie więcej warte i długotrwałe.
Jeśli za szybko i przy fanfarach ogłoszona zostanie takie quasi-braterstwo a już na drugi dzień nasi rządzący wezmą się za łby, to tylko idea się ośmieszy.
Będzie dobrze.
 
  • Like
Reactions: Moder9781

·
Registered
Joined
·
5,772 Posts
^^ szczurek nie chce zadnej metropolii. jego prawo, jego poglady.
nie zgadzam sie z nim, ale pewnie spora czesc gdynian sie zgadza.
Nie wieszałbym psów wyłącznie na jednej stronie. Znam akurat przykład, gdzie Gdańsk wypiął się na inicjatywę poru i miasta Gdyni - a chodziło o jeden z projektów europejskich. Torpedowanie różnych inicjatyw dlatego, że "nie ja jestem pomysłodawcą" jest chyba u nas plagą. Niestety. A szczególnie widać to w relacjach Gdańsk-Gdynia. I ambicja tu bierze górę nad rozsądkiem.

Z drugiej jednak strony Adamowicz kreuje się na zwolennika metropolii, występuje na różnych forach w roli jej reprezentanta. Ale czy jako prezydent Gdańska ma do tego mandat? W odróżnieniu od Warszawy, Wrocławia czy Poznania, jesteśmy konurbacją złożoną z elementów o porównywalnym znaczeniu. Pod tym względem bardziej przypominamy GOP. Oczywiście elementy składowe mają różną wagę i Gdańsk jest najważniejszym elementem tej układanki. Ale Sopot i Gdynia również mają znaczenie kluczowe. Tymczasem mam wrażenie, że niektórzy mówiąc "metropolizacja", myślą "monopolizacja". Opór względem takiej uważam za zasadny.
 
1 - 20 of 5313 Posts
Top