SkyscraperCity banner

261 - 280 of 323 Posts

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #261 (Edited)
Tyle było Muzeum Floty Czarnomorskiej.



ul. Lenina dochodzimy w rejon placu Nachimowa, gdzie królują pomniki i inne miejsca pamięci.



Pomnik Pawła Nachimowa, admirała Floty Czarnomorskiej w XIX w.







Czas zobaczyć morze.





Zatoka Południowa u ujścia do Zatoki Sewastopolskiej.




 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #262 (Edited)
Zatoka Południowa.



Fachura.





Bliżej nieokreślony pomnik.



Panorama przez Zatokę Sewastopolską na drugą cześć miasta, tzw. Stronę Północną.



Na zachodzie widać otwarte morze.



Park na nabrzeżu po remoncie.





Pomnik Zatopionych Okrętów z 1905 roku, ku pamięci wydarzeń z 1855 r. (oblężenie Sewastopola w czasie wojny krymskiej).


 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #264 (Edited)
Sewastopol.
Park Nadmorski.









Zatoka Artbuchta.





"Plaża".





Sądziliśmy, że uda się wzdłuż brzegu dojść do Pomnika, ale się nie dało.



Wróciliśmy więc i naokoło dotarliśmy do Obelisku ku Chwale Miasta-Bohatera Sewastopola.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #265 (Edited)
Sewastopol.



Dotarliśmy na wzgórze przy wyjściu z Zatoki. Gdzieś tu ponoć miało być pole namiotowe (tak planowaliśmy nocować), ale nie znaleźliśmy.





Obelisk.





Panorama przez Zatokę Południową na dworzec kolejowy.



Z uwagi na brak pola namiotowego wróciliśmy na dworzec kolejowy.



Tam wreszcie z bliska zetknąłem się z nowym malowaniem wagonów RŻD. Trzeba przyznać że fajniejsze niż ciemna zieleń, choć mam nadzieję że ominie ono pociągi firmienne, mające własne unikalne malowanie.



Odprawiliśmy wieczorny pociąg do Moskwy.



W porównaniu do Symferopola pociągów za wiele nie ma, ale wynika to z braku miejsc postojowych i małego dworca.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #266 (Edited)
Sewastopol.
Jak to bywa na Krymie, na początku wszystkiego zaprzyjaźnił się z nami kot.
Z braku perspektyw na nocleg byliśmy właściwie zdecydowani na "chmurkę" pod dworcem. Zupełnym przypadkiem znalazłem jednak "komnaty otdycha", czyli pokoje gościnne na dworcach kolejowych. Nie chcieliśmy bulić za "dwójkę" lux, więc spaliśmy w oddzielnych (męskich i żeńskich) pokojach 5 i 6 osobowych, po 46 hrywien/os.



Dzień 16 - 09.08.2009 - Sewastopol - Jałta


Po bardzo wczesnej pobudce, gdy żeński pokój jeszcze spał, wybrałem się na obchód po stacji. Na bocznicy stały wagony pociągu z Moskwy.





Zboczenie zawodowe wymagało zrobienia zdjęć wszystkim wagonom. Przy okazji pogadałem trochę z prowadnicami ; jedna z nich była bardzo zaskoczona, że rosyjskie koleje mogą być źródłem fascynacji polskiego turysty ;)



Ostatni wagon składu... i czas na "niespodziankę". Otóż miałem pecha, gdyż chodząc poza peronami trafiłem na dwójkę młodych milicjantów na patrolu, którzy łapali ludzi chodzących na skróty na pobliski dworzec autobusowy. Oczywiście rozmowa standard, że będzie mandacik, że tak nie można, no i żeby pokazać paszport. A że na wschodzie dobra gadka to podstawa, więc nawijam, że koleje to moje hobby, że z wykształcenia kolejarz itd, a w międzyczasie gość ogląda paszport. Obecność wiz z kilku egzotycznych krajów mocno go zaskoczyła, a gdy dotarł do wizy z Uzbekistanu prawie zostaliśmy przyjaciółmi - okazało się, że sam pochodził z Taszkentu. A o mandacie już nikt nie pamiętał ;)



Jeszcze raz dworzec.



Jako że doba noclegowa trwa do południa, a autobus do Jałty mieliśmy w podobnym czasie, mogliśmy zostawić plecaki i ruszyć w stronę Fiolentu.



Najpierw trzeba długo jechać trolejbusem w stronę pętli "5 kilometr"




 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #267 (Edited)
Sewastopol.
Ogromna pętla trolejbusowa i centrum komunikacyjne "5 kilometr".



Na "5 km" łapiemy busa jadącego na Fiolent.



Wysiadka.



I dalej piechota.



Idziemy za miejscowymi. O tej porze tłumów nie było.





Fiolent.



Miejsce jest przepiękne - gdybym wcześniej o tym wiedział, przyjechalibyśmy tu wieczorem z Sewastopola.





Miejsce na namioty jest. A w dole luksusowe jachty - oczywiście rosyjskie. Czasem chciałbym być nowym ruskim.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #268 (Edited)
Fiolent.
Wydaje się że do morza jest blisko. W rzeczywistości to pół godzinna droga w dół.









Można się zmęczyć.





Takie miejsce, a nie było nawet czasu na pływanie.



Do wyspy można dopłynąć i wejść po specjalnie wykutych w skale schodach.



Na plażę mieliśmy może ze 20 minut czasu.



 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #269 (Edited)
Sewastopol.
Po powrocie na górę rozpoczął się ekspresowy powrót - busem i trolejbusem na dworzec po rzeczy, a potem od razu na dworzec autobusowy.



Po kilku godzinach byliśmy znów w Jałcie. Wieczorem razem z panią Natalią wybraliśmy się na koncert (w moim przekonaniu) Maxima Gałkina (bilety po 100hr).







Sala koncertowa "Jubilejnyj".





Niestety o jednej rzeczy nie wiedziałem - że Gałkin oprócz tego że śpiewa, jest głównie parodystą i humorystą. Dlatego też z braków językowych wielu rzeczy nie byłem w stanie zrozumieć, o żonie już nie mówiąc.





Nie będzie niczym dziwnym, że te skrzypce służyły do parodii słynnej "Fairytale"



A to chyba najbardziej znany kawałek Gałkina i Ałły Pugaczowej.

Na tym kończy się część krymska.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #270 (Edited)
Dzień 17 - 10.08.2009 - Symferopol - Dniepropietrowsk

Wcześnie rano pożegnaliśmy się z gospodarzem i ruszyliśmy trolejbusem do Symferopola. Przed wyjściem wpisałem się jeszcze do "księgi gości", a gospodarz serdecznie zapraszał żeby znów do niego przyjechać za rok. Wtedy wydawało mi się, że sequel Krymu po roku nie nastąpi...

Symferopol.
Do pociągu mieliśmy jakieś 1,5h więc nie było innego wyjścia niż koczowanie pod wolną ścianą w tłumie ludzi i/lub odprawianie/przyjmowanie kolejnych pociągów.







Przyjechał też Lwów, pociąg na który chyba najtrudniej na Ukrainie dostać bilety w sezonie.



Przyjechał i nasz "Sewastopol".
Kawałek za Dżankoj pociąg częściowo przejeżdża po sztucznym nasypie będącym drugim łącznikiem Krymu ze stałym lądem. Za oknem widać Siwasz - system słonych jezior, będący północną granicą Krymu.











Stepy.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #271 (Edited)
Melitopol.









Pod wieczór, zbliżając się do Zaporoża, przez dłuższy czas pociąg jedzie wzdłuż brzegu Zbiornika Kachowskiego, jednego z sześciu wielkich na Dnieprze.







Dniepropietrowsk - ostatni duży przystanek przed snem.





 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #272 (Edited)
Dzień 18 - 11.08.2009 - Kijów

Poranne mgły przed Kijowem.





Chwilę po 7 rano dojechaliśmy na dworzec Kijów-Pass.



A dworzec imponuje i zachwyca - Warszawo ucz się.



Pociągów od groma.



Po zostawieniu bagaży w przechowalni (2x10hr za dzień - a nie 57 hr:bash: u durnej baby w Odessie) mamy cały dzień na zwiedzanie.



Budynek dworca z zewnątrz.



Stacja metra "Wokzalna"





Stacja metra "Chreszczatyk"
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #273 (Edited)
Socrealizm pełną gębą - kamienice przy Chreszczatyku.



Na początku od razu skierowaliśmy kroki do bodaj najlepszej jadłodajni tego typu w Kijowie (i w dodatku o fantastycznych wnętrzach), znajdującej się w zaułku przy Chreszczatyku - niestety jeszcze nie była czynna. Trzeba więc było zadowolić się kryzysowym hot-dogiem z budki.



Główna ulica Kijowa i ŁAZ. W weekendy w rejonie Majdanu jest ona zamykana i udostępniana pieszym (tu taka wskazówka dla Lublina odnośnie np. Krakowskiego Przedmieścia).







Majdan Niezależnosti, czyli słynny Plac Niepodległości.







Pamiątka po Pomarańczowej Rewolucji na murach Poczty Głównej.



ul. Sofijską idziemy w stronę jednego z największych zabytków miasta.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #274 (Edited)
Kijów.
Plac Sofijski.





Sobór Sofijski. Zabytek światowej klasy z XI wieku będący na liście UNESCO.



Pomnik Chmielnickiego.





Trakt prowadzący do monastyru św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach.



Nowoczesna architektura.



Po lewej stronie monastyru znajduje się budynek MSZ Ukrainy.



Monastyr św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach, odbudowany po odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę po zniszczeniu w czasach stalinowskich.


 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #276 (Edited)
Kijów.
Dzwonnica monastyru. Jeden z wielu przykładów, że jakość renowacji zabytków na Ukrainie jest na marnym poziomie.



Perspektywa na sobór Sofijski.











MSZ Ukrainy.





Rzut kamieniem dalej znajduje się cerkiew św. Andrzeja.


 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #277
Jak odebrałeś Kijów?
Bardzo go lubię :D Z cztery dni będę w nim znów kilka godzin, w przerwie między pociągami, wtedy odświeżę sobie Ławrę i katakumby z racji wzrostu zainteresowań historią Rusi Kijowskiej.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #278 (Edited)
Zjazd św. Andrzeja - chyba najbardziej klimatyczna uliczka w Kijowie.



Jest i Behemot (ale nie on jedyny, kotów tam pełno).



Obrazy są piękne, ale jak to przywieźć i gdzie potem powiesić?







Tu młody Behemot.





Trochę remontu i klimaty jak w Szwajcarii.



Pomnik Bułhakowa - postawiony na pewno po 2005 roku.



Dom-Muzeum w którym twórca najlepszej powieści na świecie mieszkał wiele lat. Z Muzeum jest dziwna sprawa, indywidualnie zwiedzać się niby nie dało, trzeba było z grupą i przewodnikiem a na grupę dodatkowo jeszcze trochę czekać. Po kwadransie totalnej zamotki co z nami zrobić, wzięła nas na błyskawiczny obchód jakaś kierowniczka. Samo Muzeum rewelacyjne nie jest, ale ważne że było się w środku.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #279 (Edited)
Kijów.
Obok kamienicy Bułhakowa jest druga, gdzie kiedyś była restauracja.



Był też czarny Behemot na ścianie ze sztućcami.



Docieramy na sam dół zjazdu św. Andrzeja.



I w rejon Placu Kontraktowego.







Sam plac pełni ważną rolę węzła komunikacyjnego.



Udajemy się na poszukiwanie Muzeum Czarnobyla, adres zapomniałem i pamiętałem tylko że było gdzieś w rejonie Placu.



W końcu w którejś uliczce trafiamy na nie.



Czasu na zwiedzanie nie było, ale następnym razem trafię bez błądzenia.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #280 (Edited)
Kijów.
Muzeum Czarnobyla.



Plac Kontraktowy, nad którym góruje cerkiew św. Andrzeja.







ul. Illińska.



ul. Bracka.





Plac Pocztowy.



Bulwar nadbrzeżny i Dniepr.


 
261 - 280 of 323 Posts
Top