SkyscraperCity banner

1 - 20 of 502 Posts

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Dawno mnie tu nie było, zaległości ogromne ale świętując awans Argentyny do Finału zapraszam na kolejny rowerowo-turystyczny wątek.

Wyprawa Lublin-Odessa 2013, ja i kumpel, sierpniowe upały 30-40 stopni, cudowne klimaty Podola i Mołdawii, codzienne zimne piwo, tanie jak woda arbuzy i melony, a na koniec rewia mody setek najpiękniejszych Ukrainek na promenadzie w Odessie.



Z racji czasu (goniły mnie obowiązki w Lublinie) nie było bardzo czasu na relaks i trzeba było gonić byle do przodu. Rowerki dały radę.

Trasa dzienna:
Dzień 1: Lublin - Hrebenne (pociąg) - granica POLSKA/UKRAINA - Rawa Ruska - Potylicz - Krechów - Lwów (rower)
Dzień 2: Lwów (rower)
Dzień 3: Lwów - Złoczów (pociąg) - Podhorce - Olesko - Podkamień - Załoźce (rower)
Dzień 4: Załoźce - Tarnopol - Trembowla - Kopyczyńce (rower)
Dzień 4/5 (nocą): Kopyczyńce - Iwane Puste (pociąg)
Dzień 5: Iwane Puste - Okopy Św. Trójcy - Kamieniec Podolski - Chocim - Mamałyga - granica UKRAINA/MOŁDAWIA - Criva - Lipkany (Lipcani) (rower)
Dzień 6: Lipkany (Lipcani) - Bryczany (Briceni) - Jedyńce (Edineţ) - Bielce (Bălți) (rower)
Dzień 7: Bielce (Bălți) - Orgiejów (Orhei) - Stary Orgiejów (Orheiul Vechi) (rower)
Dzień 8: Stary Orgiejów (Orheiul Vechi) - Grătieşti k/Kiszyniowa (rower)
Dzień 9: Grătieşti k/Kiszyniowa - Kiszyniów (Chișinău) - granica MOŁDAWIA/NADDNIESTRZE - Bendery (Bender/Tighina) - Tyraspol (Tiraspol) - Pierwomajsk - granica NADDNIESTRZE/UKRAINA - Kuczurgan (rower)
Dzień 10: Kuczurgan - Odessa (rower)
Dzień 11: Odessa (rower)
Dzień 11/12: Odessa - Lwów (pociąg)
Dzień 12: Lwów - Szeginie granica (pociąg) - Medyka - Przemyśl (rower) - Lublin (pociąg)

Większość opisów do miejsc i obiektów pochodzi z przewodników Grzegorza Rąkowskiego "Ziemia Lwowska", "Lwów" oraz "Podole" (wyd. Rewasz).
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #2 (Edited)
1. Lublin. Piąta rano, mega klimatyczny poranek nad Bystrzycą idealny na start wyjazdu.


2. Kierunek Hrebenne, z przesiadkami w Rejowcu i Zawadzie.


3. Kibel do Dorohuska.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #3 (Edited)
4. Regio Rejowiec-Zamość, poza nami mało kto jechał.


5. Zawada. Ten sam szynobus po dojechaniu do Zamościa zmieniał relację na Zamość-Jarosław, ale my postanowiliśmy odwiedzić lokalny sklep.


6. Hrebenne, niezwykle malownicza stacyjka w lesie. Zaczynamy rowerowy etap wyprawy.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #4 (Edited)
7. Dojazd ze stacji do Hrebennego. Tak powinny wyglądać trasy rowerowe!!!


8. Szlaków mamy coraz więcej, a granica dalej jest jak wrzód na żołądku.


9. Granica Hrebenne-Rawa Ruska. Oficjalnie rowerem niedasię bo to przejście samochodowe (kolejowe parę km obok od lat jest nieczynne). Ale nie takie rzeczy ze szwagrem... Granicę samochodową przejeżdża się rowerem na tzw. aferę, czyli: a) sakwiarz nie wygląda na przemytnika; b) sakwiarz sprawia wrażenie że robił to już milion razy, gdyby nie robił to by grzecznie prosił o zabranie się w czyimś samochodzie albo pojechał przez Medykę.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #5 (Edited)
10. Hrebenne. Efekt jazdy na aferę był taki, że przejechaliśmy granicę w mniej niż 25 minut, co jest moim rekordem życiowym na tym przejściu.


11. Kiedyś krążyły legendy że nie puszczają rowerów bo nie mają jak wpisać nr rejestracyjnych, jak widać na talończyku Ukraińcy poradzili sobie pisząc "dwa rowery".


12. Gdyby nie przebijanie się po krawężnikach w kolejce samochodów, czas przejazdu byłby jeszcze szybszy.
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #6 (Edited)
13. Granica Hrebenne/Rawa Ruska. Celnik nie podbił nam talończyka swoją pieczątką więc trzeba się było wrócić od budki wyjazdowej do terminala.


14. Pierwszego dnia na Ukrainie celem był Lwów, przy czym nie jechaliśmy trasą M09 tylko przez wał Roztocza. Konkretnie chodziło o przejechanie ukraińskiej części Centralnego Szlaku Rowerowego Roztocza (Hrebenne-Lwów) przez Potylicz, Magierów i Krechów. Szlak ten jest nieoznakowany w terenie, istnieje tylko mapa w skali 1:100k.


15. Na początku do Rawy Ruskiej było równo, a potem często jak po bombardowaniu.
 

·
Let's go digging
Joined
·
7,968 Posts
Dawno mnie tu nie było, zaległości ogromne
Święte słowa ;)
Tym milej witać twój nowy wątek, bardzo jestem ciekaw dalszwego ciągu - tak z mojego podwórka to oczywiście bardzo czekam na rowerowe zdjęcia z Potylicza i Krechowa :)
 

·
Moderator
Joined
·
13,622 Posts
Discussion Starter #16
Photo or it didn't hapen :D
Nie będzie ani jednego... mój aparat nie nadawał się do nocnych fotek w ruchu.
Zresztą, mówiłem żebyś jechał z nami, swoją cyfrą byś super zrobił :p
 

·
Registered
Joined
·
3,255 Posts
^^
A bezpiecznie tam? :|

Ja też wątek będę śledził. Tylko bez miesięcznych, albo i dłuższych przestojów proszę :D
 
1 - 20 of 502 Posts
Top