SkyscraperCity banner

2901 - 2920 of 5339 Posts

·
Unregistered User
Joined
·
1,353 Posts
Gdybym zobaczył tę grafikę bez kontekstu tego wątku, to chyba powiedziałbym że jest prosamochodowa - bo z jednej strony ściśnięty w zbiorkomie "plebs", a z drugiej królowie życia w swoich furach. Wybór dla niezdecydownego jest dosyć oczywisty - poszerzajmy ulicę by tego luksusu skapło dla jak największej rzeszy. Prawdziwy przekaz, którym jest zdaję się zarzut o niesprawiedliwy podział przestrzeni ulicy, jest jednak trudny do uchwycenia.
 

·
Registered
Joined
·
7,345 Posts
^^ Tym bardziej, że narysowany tłok w autobusie nie wynika z przeznaczonego dlań miejsca na drodze. A rowerzysta-wariat nie zatrzymał się by umożliwić wymianę pasażerów na przystanku. :D
 

·
Registered
Joined
·
638 Posts
^^ Tym bardziej, że narysowany tłok w autobusie nie wynika z przeznaczonego dlań miejsca na drodze. A rowerzysta-wariat nie zatrzymał się by umożliwić wymianę pasażerów na przystanku. :D
Głowa rowerzysty wygląda dodatkowo jak nakrycie głowy biskupa (mitra bodajże). To pozwala nam skojarzyć ich ze świętą krową.
 

·
AUSGELÖST
Joined
·
1,189 Posts
Tymczasem w Olsztynie...
http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,17839976,Raport_z_konsultacji__czyli_dlaczego_warto_poszerzac.html

Całego artykułu nie wrzucam, tylko fragment na który warto zwrócić uwagę.

Dość zaskakujące mogą się natomiast wydawać tłumaczenia urzędników dotyczące ruchu samochodowego w Olsztynie. Wątpliwości dotyczyły zapowiedzi upłynnienia ruchu poprzez przebudowę ulic polegającą na ich poszerzaniu. Według zgłaszających uwagi mieszkańców stworzenie dogodnych warunków dla ruchu indywidualnego zwiększy chęć jazdy samochodami, przez co wzrośnie emisja spalin.

Urzędnicy wyjaśniają natomiast, że poszerzanie dróg służy upłynnieniu ruchu i zmniejszy częstość występowania zatorów ulicznych. Natomiast jazda ze zmienną prędkością, ze szczególnym uwzględnieniem częstego hamowania i rozpędzania samochodu powoduje znaczny wzrost emisji zanieczyszczeń do atmosfery w odróżnieniu od jazdy jednostajnej.

Jak czytamy w raporcie, "Upłynnienie ruchu nie wpływa zachęcająco jedynie na rozwój transportu indywidualnego - dzięki temu środki komunikacji zbiorowej, także przemieszczają się szybciej, przyczyniając się jednocześnie do zwiększenia komfortu jazdy, co stanowi argument zachęcający do korzystania z tego typu rozwiązań".
:nuts:

W sumie jakaś logika pokrętna w tym jest, ale jeszcze nie zauważyłem, żebym jakoś płynniej jechał po poszerzonej ulicy w Olsztynie. :|

A tutaj dla ciekawskich (i odważnych) cały raport.
 

·
Registered
Joined
·
370 Posts
Zaraz będą mieli zbudowany tramwaj, więc muszą jakoś zminimalizować szkody ;)
 

·
post-kielecki scyzoryk
Joined
·
2,198 Posts
^^ to taka nasza lokalna maszyna czasu - wygląda na to, że Olsztyn cofnie się o jakieś 40 lat w rozwoju i planowaniu miast...

Smutne to.
Czy to takie ważne...? Najważniejsze że naród robi sobie dobrze !




Kto bogatemu zabroni....:troll:
Za dwadzieścia parę lat takie różne będą od nowa rozgrzebywane w ramach pośpiesznej europeizacji...
 

·
Konstytucja głupcze!
Joined
·
5,230 Posts
97141125
 

·
Moderator
Joined
·
7,836 Posts
Tymczasem znowu Opole

Policja kontra rowerzystka


PIOTR ZAPOTOCZNY 02.05.2015 01:00 A A A Drukuj

JAGODA GOROL

Na przejeździe rowerowym z pierwszeństwem przejazdu pani Natalia Żebrowska została potrącona przez samochód. Policjanci uznali jednak, że winę za to zdarzenie ponosi cyklistka, i próbowali... namówić ją do przyjęcia mandatu.

Natalia Żebrowska, 25- letnia opolanka, w środę 22 kwietnia po południu wracała rowerem do domu. Przejeżdżając ul. Chabrów (droga rowerowa z pierwszeństwem przejazdu), dojechała do skrzyżowania z ul. Konwalii (droga podporządkowana). Stąd wyjechało auto osobowe. - Jechałam spokojnie, zwykłym tempem. Przejeżdżając przez skrzyżowanie z ul. Konwalii, w mój rower uderzył samochód. Upadłam na ziemię - relacjonuje pani Natalia.

Mandat albo pouczenie

W wyniku uderzenia cyklistka doznała potłuczeń, wybicia palca oraz rozcięcia podudzia. Po chwili na miejscu pojawił się pieszy patrol policji, który wezwał radiowóz i karetkę. Pani Natalia została zabrana do szpitala, a policjanci na miejscu przeprowadzili oględziny, by ustalić wersję wydarzeń.

- Kiedy przebywałam w szpitalu przy Katowickiej i byłam w trakcie badań, zostałam odszukana przez patrol drogówki. Policjant zażądał, abym udała się z nim do radiowozu stojącego na szpitalnym parkingu. Tu z kolei ku mojemu zaskoczeniu byłam nakłaniana do przyznania się do spowodowania wypadku i przyjęcia mandatu karnego. Kiedy zdecydowanie odmówiłam, policjant stwierdził: "W takim razie będzie pouczenie" - relacjonuje pani Natalia. - Zachowanie policjantów ewidentnie wskazywało na to, że chcą wykorzystać przewagę, jaką daje im mundur, by wymusić niekorzystne dla mnie zeznania.

Inna wersja policji

O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy biuro prasowe KWP w Opolu. Okazuje się, że funkcjonariusze przyjęli inną niż cyklistka wersję wydarzeń.

- Kierowca hondy ze względu na ograniczoną widoczność wjechał na przejazd dla rowerów i zatrzymał samochód, by umożliwić pierwszeństwo innym pojazdom i samemu pojechać dalej. Kiedy oczekiwał na możliwość kontynuowania jazdy, z jego lewej strony pojawiła się rowerzystka i jechała, mimo że na przejeździe znajdował się samochód - przeszkoda, którą postanowiła ominąć z przodu. W tym czasie z ul. Chabrów w ul. Konwalii skręcał inny pojazd, którego rowerzystka najprawdopodobniej się przestraszyła i pedałem roweru zahaczyła o tablicę rejestracyjną hondy, upadając. Taki przebieg zdarzenia potwierdzają m.in. ślady powstałe na hondzie oraz rowerze - informuje Jarosław Dryszcz z KWP w Opolu.

Jego zdaniem w zaistniałej sytuacji "rowerzystka powinna umożliwić opuszczenie przejazdu kierowcy hondy i dopiero wtedy kontynuować jazdę". - W związku z tym, że honda nie posiadała poza zarysowaniem tablicy rejestracyjnej żadnych uszkodzeń, wobec kierującej rowerem jako sprawcy wykroczenia zastosowano środek karny, jakim jest pouczenie - dodaje Dryszcz.

Komu dali wiarę?

Zaskoczona taką wersją zdarzeń jest poszkodowana rowerzystka.

- To absurd - mówi krótko Natalia Żebrowska. - Nikogo się nie przestraszyłam i żaden samochód nie stał na przejeździe. Policjanci od samego początku próbowali mi wmówić winę.

Wsparcie dla rowerzystki już zadeklarował opolski oficer rowerowy.

- Nasuwa się pytanie, w jaki sposób "policjanci pracujący na miejscu" ustalili prawdziwy przebieg zdarzenia? Czy jedynym dowodem nie są przypadkiem zeznania kierowcy, którym należy dać wiarę na 100 proc., a zeznania poszkodowanej są nieważne? - komentuje Sławomir Szota, oficer rowerowy. Zauważa też, że z ustaleń policjantów wynika, że panią Natalię, w chwili gdy znajdowała się na przejeździe, chciało rozjechać jeszcze jedno auto. - A kto ten samochód widział? Oprócz oczywiście kierowcy - sprawcy wypadku, który jest dla policji w pełni wiarygodnym świadkiem? - pyta ironicznie Szota.

Dodaje też, że rozmawiał z pracownicą mieszczącego się nieopodal sklepu z artykułami dla zwierząt. - Powiedziała, że nie widziała wypadku, bo szyby ma zastawione towarem, ale wyraźnie słyszała, jak auto hamuje. A auto, które hamuje, nie może jednocześnie stać grzecznie i czekać - komentuje Szota. - Odnotowane przez policjantów zarysowanie na przedniej rejestracji samochodu również przemawia na korzyść rowerzystki. To jawna bzdura, by twierdzić, że to ona wjechała w samochód. Gdyby zarysowanie było z tyłu auta na rejestracji, ewentualnie z boku, to co innego, ale tu jest z przodu! - mówi Adam Łaczek ze Stowarzyszenia "Przestrzeń - Ludzie - Miasto".

W sprawie postępowania funkcjonariuszy Natalia Żebrowska złożyła skargę u komendanta wojewódzkiego policji.


Cały tekst: http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,17847502,Policja_kontra_rowerzystka.html#ixzz3ZOSlHa5a
 

·
Konstytucja głupcze!
Joined
·
5,230 Posts
^^

ciekawe skąd jeden z komentatorów wytrzasnął, że akurat 50km/h to optymalna predkosc do miasta ...
 

·
Registered
Joined
·
638 Posts
^^

ciekawe skąd jeden z komentatorów wytrzasnął, że akurat 50km/h to optymalna predkosc do miasta ...
Z własnych wynaturzeń (dla lubiących bardziej dosadne określenia: z dup#).
Bardziej podoba mi się redukcja do absurd. Postulat 30 km/h ? To może zakażmy poruszać się samochodami i wrócić do dorożek. <--- po tym zdaniu następuje radosny śmiech, a gdyby te słowa powiedziała istota Korwinopodobna, to by trafiło to na youtube jako masakra lewaka.
Nonszalanckie podejście to kwesti wypadków wynika z tego, że to w końcu na państwo przerzucamy koszty wypadku. Dzięki temu wszystko się kalkuluje, NFZ i ZUS nie mają kasy i spokój:)
 

·
Registered
Joined
·
297 Posts
Dla odmiany pozytywna informacja: niezwykle popularny w tym wątku :D projekt łódzkiej przeprawy śródlądowej został zawieszony po protestach mieszkańców. Myślę, że na szczególną uwagę zasługuje skala sprzeciwu mieszkańców: światełko nadziei?

Łódź: Na Skrzyżowaniu Marszałków estakady nie będzie. Na razie

– Estakada na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i al. Śmigłego-Rydza na razie nie będzie budowana – ogłosiła dziś rano prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Uzasadnieniem tej decyzji była opinia wyrażona przez łodzian podczas konsultacji społecznych.

Władze Łodzi nie wykluczają jednak ponownego rozpatrzenia kwestii przebudowy skrzyżowania za kilka lat. – Zobaczymy, jak rozłoży się ruch po otwarciu autostrady A1 na odcinku Stryków – Tuszyn i, mam nadzieję, w niedalekiej przyszłości zachodniej obwodnicy Łodzi w ciągu drogi S-14 – mówi prezydent.

W związku z podjętą decyzją nie zostaną wykonane fundamenty podpór wiaduktu, na które pieniądze zdążyła już przyznać łódzka Rada Miejska. – Byłoby to sprzeczne z dyscypliną finansów publicznych, skoro wszelkie prace związane z estakadą zostały na razie wstrzymane – informuje H. Zdanowska. Zaoszczędzone środki zostaną przeznaczone na inne cele.

Konsultacje w sprawie estakady ogłoszono niespodziewanie w połowie kwietnia po tym, jak do Internetu wyciekły wizualizacje budowli. Na wyrażenie opinii pozostawiono łodzianom niewiele czasu – zaledwie dwa tygodnie. Część mieszkańców, zwłaszcza zrzeszonych w łódzkich organizacjach pozarządowych, uważała, że w połączeniu z innymi czynnikami, takimi jak brak udostępnienia wystarczająco szczegółowych danych (m. in. prognoz ruchu), nie sprzyjało to podjęciu przez łodzian racjonalnej decyzji i stawiało sens konsultacji pod znakiem zapytania. – Byli tacy, którzy wietrzyli jakiś spisek albo podstęp. Na szczęście ten etap mamy już za sobą. Zaprosiliśmy przeciwników budowy wiaduktu do przedstawiania na każdym spotkaniu swoich argumentów. Mój głos, głos każdego z Państwa oraz wszystkich łodzian waży tyle samo – odpowiadała prezydent miasta, zwracając się do radnych podczas zwołanej w sprawie estakady sesji nadzwyczajnej.

Łodzianie mogli wyrażać swoją opinię na trzy różne sposoby. W każdej z pięciu dzielnic zorganizowano spotkania z mieszkańcami. Uczestnicy spotkania na Widzewie (dzielnica, na której terenie leży Skrzyżowanie Marszałków) wypowiedzieli się jednomyślnie przeciwko inwestycji. Przewaga przeciwników inwestycji, choć już nie tak wyraźna, zaznaczała się także podczas spotkań w pozostałych dzielnicach.

Drugą formą konsultacji była możliwość korespondencyjnego zgłaszania opinii. Również wśród wysyłających formularze zwolennicy pozostawienia skrzyżowania w dotychczasowym kształcie inwestycji stanowili zdecydowaną większość.

Ostatnią, niejako korygującą formą zbierania opinii był sondaż telefoniczny, przeprowadzony w dniach 27-29 kwietnia przez jedną z firm badawczych. 42% jego uczestników wypowiedziało się przeciwko estakadzie, poparło ją zaś 58%.


Odbyło się także spotkanie ekspertów – specjalistów w zakresie transportu, przedstawicieli środowiska urbanistów, architektów oraz organizacji pozarządowych zajmujących się zrównoważonym transportem. Organizatorzy sprawiali wrażenie, jakby poprzez m.in. wyznaczenie terminu spotkania zaledwie na dwa dni przed zakończeniem zbierania opinii (i dokładnie w dniu rozpoczęcia przeprowadzania sondażu telefonicznego) starali się pomniejszyć jego rangę, co również było krytykowane. Większość ekspertów skrytykowała projekt budowy wiaduktu. – Uważam, że po zakończeniu jesienią bieżącego roku większości inwestycji na drogach w centrum Łodzi przepustowość układu drogowego wzrośnie na tyle, że budowa estakady nie będzie potrzebna. Ale jeśli już należałoby budować jakieś rozwiązanie bezkolizyjne, znacznie lepszą opcją byłby tunel – mówił wiceszef Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów i były dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej Roman Wieszczek.

Przeciwnicy budowy obiektu argumentowali, że prognozy przewidujące dalszy wzrost natężenia ruchu są niepewne i nie uwzględniają wszystkich przesłanek. – Najważniejsza z nich to ta, zgodnie z którą część kierowców samochodów przesiądzie się do komunikacji zbiorowej, jeśli stanie się ona bardziej atrakcyjna. Właśnie na poprawę jej funkcjonowania powinniśmy przeznaczyć miliony, które pochłonęłaby budowa wiaduktu – twierdził Tomasz Bużałek z Łódzkiej Inicjatywy na rzecz Przyjaznego Transportu. Poza tym w niedalekiej przyszłości planuje się otwarcie odcinka autostrady A1 ze Strykowa do Tuszyna, który – według przewidywań – uwolni skrzyżowanie od większości ruchu tranzytowego północ-południe.

Inne argumenty przeciwko estakadzie wiązały się z kwestią ładu przestrzennego oraz pogorszeniem warunków życia mieszkańców pobliskich budynków. – Wiadukt będzie przebiegał nie tylko tuż pod oknami kamienic, ale i bardzo blisko szpitala imienia Korczaka. Nie chcę, żeby łódzkie dzieci były leczone pod mostem – mówił Piotr Kowalski z Fundacji „Normalne Miasto – Fenomen”. – To żadna przyjemność jeść obiad, patrząc na koła przejeżdżających samochodów – można było usłyszeć od lokatorów kamienic nieopodal skrzyżowania.

Do nielicznych zwolenników estakady zaliczał się łódzki architekt Paweł Pijanowski, założyciel grupy „Łódzkie Drogi” na jednym z portali społecznościowych. – Skrzyżowanie Marszałków jest jednym z trzech najgorszych skrzyżowań w Łodzi. Estakada rozwiązałaby problem jego przepustowości. A ruch samochodów byłby płynniejszy, przez co zmniejszyłby się hałas i zanieczyszczenie spalinami produkowanymi podczas ruszania spod świateł – uzasadniał swoje stanowisko.

Magistrat przygotowuje się do przebudowy przyległego do skrzyżowania odcinka torów tramwajowych w al. Śmigłego-Rydza. Być może pewne zmiany zajdą przy okazji także na samym skrzyżowaniu. – Zbadamy możliwości przygotowania wniosku, który umożliwi nam przebudowę węzła przesiadkowego oraz zakup niskopodłogowego taboru – mówi Tomasz Jakubiec z Urzędu Miasta Łodzi. Wkrótce napiszemy szerzej o tych planach.
http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/lodz-na-skrzyzowaniu-marszalkow-estakady-nie-bedzie-na-razie-49095.html
 

·
Registered
Joined
·
638 Posts
Dla odmiany pozytywna informacja: niezwykle popularny w tym wątku :D projekt łódzkiej przeprawy śródlądowej został zawieszony po protestach mieszkańców. Myślę, że na szczególną uwagę zasługuje skala sprzeciwu mieszkańców: światełko nadziei?



http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/lodz-na-skrzyzowaniu-marszalkow-estakady-nie-bedzie-na-razie-49095.html
Mnie cieszy fakt, że przynajmniej postarano się posłuchać mieszkańców. Przynajmniej było coś co można nazwać konsultacjami społecznymi. To duży plus, opinia samych mieszkańców również napawa optymizmem.
 

·
#ilovegdn
Joined
·
2,216 Posts
Rowerowa Stolica Polski edukuje najmłodszych mieszańców. W dniach 4-29 maja trwa w Gdańsku druga edycja "Rowerowego Maja". Promowanie zdrowego trybu życia wśród uczniów szkół podstawowych, a także ich rodziców – to główny cel kampanii. W tegorocznej edycji bierze udział 48 gdańskich podstawówek (w zeszłym roku 25), oraz 20 przedszkoli. W zeszłym roku, wśród wszystkich zgłoszonych szkół wskaźnik dzieci dojeżdżających na rowerze do szkoły wyniósł 39%.

Tegoroczna edycja:


















 

·
hipp-E
Joined
·
11,009 Posts
fajne obrazki ze strony Kriera :)
Ale co jest złego w Karl-Marx-Hof? :dunno: To całkiem interesujące założenie urbanistyczne. Z całym moim poparciem dla idei nowego urbanizmu, ale zaczynam się zastanawiać, czy takie porównania jak to powyższe, nie świadczą już o tym, że idzie to powoli w kierunku kolejnego ekstremum. Potrzeba rozrzedzania miast na początku XX wieku nie zrodziła się z niczego i sam modernizm, czy nam się to podoba, czy nie, był logicznym etapem w procesie ewolucji miast. Jeśli należy coś krytykować, to jego schyłkową, zwulgaryzowaną formę i kult samochodu, ale nie wczesną, kwartałową urbanistykę przedwojenną, która przecież nie zrywała z tradycją. Jeśli będziemy wszystko bezkrytycznie dogęszczać, to napotkamy te same problemy, które mieli mieszkańcy miast pod koniec XIX wieku. Dogęszczać można miasta z zabudową ekstensywną, a nie każdy skrawek przestrzeni w takim Wiedniu, który jest już wystarczająco gęsty. Wypadałoby bardziej zwracać uwagę na lokalny kontekst, a nie serwować uniwersalne recepty, których nie ma. Eko-dzielnica GWL-terrein w Amsterdamie 1 2, to nic innego jak wolno stojące bloki, ale taka wysepka wciśnięta pomiędzy park i gęstą zabudowę z przełomu XIX i XX w. w żadnym wypadku miastu nie szkodzi, podobnie jak Karl-Marx-Hof w Wiedniu miastu nie szkodzi.
 

·
Konstytucja g&#322;upcze!
Joined
·
5,230 Posts
^^

chyba raczej chodzi o porównanie potencjału danego rodzaju zabudowy. A Karl marx hof nie szkodzi miastu bo jest na jego uboczu.

BTW
a ta eko dzielnica z ams, to wyglada troche jak zwykle podrasowane blokowisko, cos ala sady żoliborskie.

BTW2
oczywistym jest ze mała wysepka, jakiegoś tam rodzaju nie zaszkodzi wielkiemu miastu.
Ale co innego gdy taki model zabudowy jak z tej eko dzielnicy pomnożysz razy 100, jak to miało miejsce w powojennym budownictwie mieszkalnym.

BTW3
moje osobiste spostrzeżenie - im niższe budynki budujemy, tym spokojnie możemy isc w stronę dużo gęstszej zabudowy.
Swoją drogą dlatego Krier który jest zwolennikiem prawie średniowiecznego modelu zabudowy, jest przeciwnikiem budowania czegokolwiek powyżej 3 pięter - tylko przy takim założeniu ultra gesta siatka ulic i małe działki dają jednocześnie przyjemną przestrzeń do życia.

Jak dla mnie dobrym kompromisem pomiędzy średniowieczna a modernistyczna :troll: zabudową, jest rozrzedzona zabudowa 19 wieczna, ala niektóre dzielnice ams, czy winogrady w czeskiej Pradze, czy chociażby niektóre kwartały na poznańskim Grunwaldzie.
 
  • Like
Reactions: perdurabo
2901 - 2920 of 5339 Posts
Top