SkyscraperCity banner

1 - 13 of 13 Posts

·
parokaczką w piekny rejs
Joined
·
44 Posts
Discussion Starter #1
Zakończył się remont elewacji siedziby Banku Gospodarstwa Krajowego przy Al. Jerozolimskich. To pierwszy tak poważny remont elewacji budynku wybudowanego w centrum Warszawy w latach 1928-31. Obiekt ten bardzo szybko, bo już po 34 latach od wzniesienia – 1 lipca 1965 roku – został wpisany do rejestru zabytków miasta stołecznego Warszawy.

Remont elewacji rozpoczął się 1 lipca 2010 r. z inicjatywy pracowników pionu Wiceprezesa BGK Jerzego Kurelli. Był prowadzony przez architekta Stanisława Sołtyka, pod okiem prof. Andrzeja Kossa (rzeczoznawcy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego) oraz pod nadzorem i przy dobrej współpracy dyr. Ewy Nekandy-Trepki – Stołecznego Konserwatora Zabytków i dyr. Grażyny Lendzion z Zarządu Dróg Miejskich. Wykonawcą robót była firma Adexbud.

W ramach prac remontowo-konserwatorskich w elewacji zewnętrznej budynku wstawiono aż 1823 tzw. fleki – czyli wycięto zniszczone kawałki elewacji i zastąpiono je nowymi, z materiału kamiennego, poddając je unifikacji materiałowo-kolorystycznej. Zastosowano również fugi mineralne i ołowiane, które mają tę zaletę, że się nie wypłukują. Olbrzymią pracę wykonano przy zabezpieczaniu płyt, służących jako okładziny elewacji budynku, poprzez zastosowanie 55 750 kotw mocujących.

Pod okiem konserwatora odbyło się także czyszczenie elewacji, wprawienie i wymiana części parapetów ołowianych, a także hydrofobizacja, czyli proces mający na celu zapobieganie wnikaniu wody w głąb struktury materiałów. Wykonano też konserwację i zabezpieczenie elementów metalowych. Na elewacji pozostawiono ślady historii – wgłębienia w kamieniu po kulach karabinowych z czasów II wojny światowej.

- Wszystkie prace były prowadzone pod stałym nadzorem konserwatorskim. Ich zakres oraz sposoby wykonania były na bieżąco ustalane z konserwatorem – podkreśla Dariusz Ramus, Naczelnik Wydziału w Departamencie Logistyki i Administracji BGK. Dokonano także rekonstrukcji części elementów kamiennych, które wcześniej były zabetonowane. Umyto też (samą wodą) ryzalit z płaskorzeźbami, wysunięty przed elewację od Alej Jerozolimskich, który – wsparty na czterech prostokątnych filarach – podkreśla główne wejście do budynku.

Andrzej Wrona, Dyrektor Departamentu Logistyki i Administracji BGK, informuje, że to początek rewitalizacji tego zabytkowego gmachu. Przed nami renowacja elewacji w patiach, odnowienie bramy wjazdowej oraz remont inwestycyjny powierzchni wewnątrz budynku. W sierpniu 2011 r. zostanie ogłoszony konkurs na zagospodarowanie budynku.

Krótko o historii budynku BGK

Budowę budynku BGK, według uzyskanego w drodze konkursu projektu inż. arch. Rudolfa Świerczyńskiego rozpoczęto 21 maja 1928 r. od wykopu olbrzymiego dołu głębokości 3 m (od strony Al. Jerozolimskiej – tak wówczas brzmiała nazwa ulicy) do 6 m od strony istniejącej wówczas zabudowy aktualnie ul. Mysiej). Wykopano i wywieziono ok. 12 tys. m3 ziemi. Warszawskie „Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych H. Sosonko i W. Wojciechowski inżynierowie” w ciągu trzech i pół roku postawiło gmach
o kubaturze 105,7 tys. m3.

Na elewację gmachu wybrano andezyt małopolski, kamień pochodzenia wulkanicznego o twardości granitu, bardzo odporny na korozję, całkowicie mrozoodporny i mało nasiąkliwy. Dostawa kamienia w ilości ok. 450 m3 trwała półtora roku. Ogółem płaszczyzna elewacji kamiennej wynosi niemal 4.100 m2, na co użyto 370 m3 kamienia.

Elewacja gmachu BGK jest najbardziej znanym przykładem zastosowania andezytu
w architekturze w Polsce. Obecnie kamień też nie jest już eksploatowany, dlatego podczas obecnie zakończonego remontu elewacji fleki wykonano z materiału kuru grey, pochodzącego z Finlandii, o zbliżonych właściwościach i kolorze.

Płaskorzeźby w olbrzymich polach ryzalitu zostały wykonane, podobnie jak cała elewacja, z andezytu. Projekt płaskorzeźb powstał w drodze konkursu, jego autorem był prof. Jan Szczepkowski z Warszawy. Konkurs rozstrzygnięto w październiku 1929 roku.

W ciągu trzech i pół roku budowa i urządzenie obiektu zostały kompletnie ukończone. Gmach został całkowicie oddany do użytku 6 grudnia 1931 roku.

W trakcie wojny najtragiczniejszy dla budynku był 26 września 1939 roku, kiedy w prawe skrzydło trafiła półtonowa bomba niemiecka, niszcząc dach i żelbetowe konstrukcje aż do 3. piętra. Łącznie na budynek spadło 9 bomb. Po upadku Warszawy zajęli go Niemcy, zgadzając się na przeprowadzenie w nim przez polskich specjalistów robót remontowo-budowlanych, mających na celu usunięcie skutków bombardowań.

Po wybuchu Powstania Warszawskiego w 1944 roku gmach nie uległ zniszczeniom, jakie spotkały okoliczną zabudowę, a jedynie w znacznym stopniu zdewastowane zostały jego wnętrza. Wiosną 1945 r. gmach BGK został przejęty przez Zarząd Miejski m. st. Warszawy, a później Prezydium Rady Narodowej. Przystąpiono wtedy do remontu pomieszczeń i po zakończeniu działań wojennych powrócono do pomysłu rozbudowy gmachu. Zatwierdzony został projekt rozbudowy arch. Hipolita Rutkowskiego, przewidujący dodanie 12 przęseł o 7 kondygnacjach naziemnych od strony Al. Jerozolimskich oraz połączonego z nimi skrzydła od ul. Brackiej i z tyłu (aktualnie ul. Mysiej). Rozbudowę rozpoczęto dopiero w kwietniu 1949 r., a zakończono w 1956 r.

W wyniku reformy systemu bankowego w 1948 r. działalność operacyjna BGK została przerwana. W okresie powojennym wśród wielu użytkowników gmachu dominowały banki: Bank Inwestycyjny, Narodowy Bank Polski, Powszechna Kasa Oszczędności, Powszechny Bank Kredytowy, Bank Przemysłowo-Handlowy. Wyjątek stanowiła od 1957 r. Polska Agencja Prasowa, która funkcjonowała w tym budynku przez ponad 40 lat.

BGK po formalnym odzyskaniu gmachu w 1997 r. wymienił w 1999 r. drzwi obu wejść, włącznie z obudowami wnęk, na wykonane z profili i blach nierdzewnych. Marmurowe posadzki i schody obu przedsionków zastąpiono płytami granitowymi, a dodatkowo w prawym przedsionku zainstalowano platformę dla osób niepełnosprawnych na wózkach. W 2000 r. zamontowano wysoko między wejściami do budynku logo BGK.

http://wiadomosci.onet.pl/regionaln...owego-budynku,1,4803890,region-wiadomosc.html
 

·
Registered
Joined
·
337 Posts
Widziałem w zeszłą niedzielę efekt renowacji. Jest bardzo dobry, podobają mi się różne odcienie szarości użytego na elewacji kamienia i ogólny wygląd budynku. Jest to jedna z najlepszych renowacji (być może przez swoją reprezentatywną lokalizację) jakie ostatnio widziałem.
 

·
lilium inter spinas
Joined
·
2,430 Posts
trzeba moim zdaniem w jakiś sposób bardziej odróżniać skrzydło z lat 50ych z oryginalnego budynku. Popsuje ono symetryczność budynku.
 

·
parokaczką w piekny rejs
Joined
·
44 Posts
Discussion Starter #5
trzeba moim zdaniem w jakiś sposób bardziej odróżniać skrzydło z lat 50ych z oryginalnego budynku. Popsuje ono symetryczność budynku.
jedno zdanie przeczy drugiemu. to trzeba coś odróżniać, czy coś popsuje? poza tym, o które skrzydło Ci chodzi?

@Van der Rohe: fota fajna, ale chyba za bardzo przerobiona graficznie. po pierwsze nie ma palmy (ktoś ją zjadł), a po drugie zdjęcie jest sprzed remontu :)
 

·
lilium inter spinas
Joined
·
2,430 Posts
jedno zdanie przeczy drugiemu. to trzeba coś odróżniać, czy coś popsuje? poza tym, o które skrzydło Ci chodzi?
zachodnie skrzydło. Na to zdjęcie jeszcze go nie ma:


Powojenne przedłużenie tak dobrze zrobiono, aż wygląda oryginalne. Osłabia to budynek architektonicznie, bo polega bardzo na symetryczność.
 

·
Registered
Joined
·
263 Posts
Moim zdaniem wcale nie jest jakoś super. Od wolfa ( tylko tam dokładnie widziałem) elewacja jest jakby wysmarowana jakąś białą pastą. Wygląda sztucznie.

Nie wiem po co aktywna od paru dni koleżanka zakłada nowy wątek.(?)
 

·
parokaczką w piekny rejs
Joined
·
44 Posts
Discussion Starter #9
zachodnie skrzydło. Na to zdjęcie jeszcze go nie ma:


Powojenne przedłużenie tak dobrze zrobiono, aż wygląda oryginalne. Osłabia to budynek architektonicznie, bo polega bardzo na symetryczność.
w pierwotnym projekcie równiez planowano zabudowac cały kwartał, ale budynkiem z takim samym wejściem. oba miały być w symetrycznych osiach.


Moim zdaniem wcale nie jest jakoś super. Od wolfa ( tylko tam dokładnie widziałem) elewacja jest jakby wysmarowana jakąś białą pastą. Wygląda sztucznie.

Nie wiem po co aktywna od paru dni koleżanka zakłada nowy wątek.(?)
Ten kamień ma ok 90 lat, więc się nie dziw, ze najpiekniejszy nie jest,
Poza tym, z tego, co widzę, na forum jesteś krócej niż ja. To, że nie piszę, nie oznacza, że mnie tu nie ma. Nie sądziłam, ze aż tak komuś mogę przeszkadzać.... o_O
 

·
Registered
Joined
·
263 Posts
To że ma tyle lat to ja wiem. Szkoda tylko że zamiast szlachetnego połysku po remoncie mamy wypastowaną powierzchnie. I nie zmienia tu nic fakt że budynek ma 90 , 100 czy 500 lat. Moim zdaniem użyto złych środków do renowacji.
Skoro jesteś na forum dłużej to tym bardziej powinnaś wiedzieć, że nie zakłada się osobnego tematu dla 1 oczyszczanego budynku. Od tego mamy remonty zabytków i nowe pomniki.
 

·
lilium inter spinas
Joined
·
2,430 Posts
w pierwotnym projekcie równiez planowano zabudowac cały kwartał, ale budynkiem z takim samym wejściem. oba miały być w symetrycznych osiach.
nie rozumiem cie, przepraszam.. miały być w symetrycznych osiach, ale nie są przecież symetryczne, nie..?
 
1 - 13 of 13 Posts
Top