SkyscraperCity banner

18461 - 18480 of 18685 Posts

·
WUNGIEL
Joined
·
1,238 Posts
@filosss pisząc posta edytowałem go po kilkakroć i fakt, przez chwilę był zapis o odstępstwie i zgodności z przepisami. Ale wycofałem go na koniec.
W ostatecznej formie która wisi i już nie będzie zmieniana nie ma takich zapisów. To jest zgodne z przepisami (z warunkami technicznymi) w zakresie widoczności na skrzyżowaniu.
Ale jak zauważył @mkm101, a ja nie podkreśliłem wystarczająco w pierwotnym elaboracie
Nie ma widoczności na pieszych idących do przejścia.

Tu wchodzi § 127 pkt 7 Warunków Technicznych
161898

Mamy tu jednak zapis widoczność przejścia. A co to jest przejście dla pieszych?
Nie kojarzę precyzyjnej definicji w warunkach technicznych, ale raczej należy interpretować to pojęcie jako część jezdni pomiędzy chodnikami oznaczona linią P-10 (definicje linii to Prawo o ruchu drogowym - inna ustawa!).

Odstępstwo zaś można uzyskać wyłącznie wtedy, gdy nie pogarsza bezpieczeństwa i dostępności - Ustawa Prawo Budowlane
161944

161933
 

Attachments

·
Registered
Joined
·
227 Posts
Nie wiecie kiedy otwierają ulicę Trakt Lubelski po przebudowie na odcinku od Borków do Skalnicowej?
Ulica jest już od dawna gotowa - jest zagrodzona, nie ma wjazdu, a autobusy muszą cały czas jeździć objazdami.
 

·
Registered
Joined
·
3,364 Posts
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego co to za szafki i wiem że jest to problemem. Proponuję Wam jako Miastu możliwość uniknięcia afery podobnej do tej.
ZMID jest jednostką wykonawczą, bez własnego budżetu. Nie możemy podejmować decyzji, które rodzą skutki finansowe. Projekt – jak wszystkie inne - był opiniowany przez jednostki miejskie i zatwierdzony przez Biuro Polityki Mobilności.
Nie wiecie kiedy otwierają ulicę Trakt Lubelski po przebudowie na odcinku od Borków do Skalnicowej?
Ulica jest już od dawna gotowa - jest zagrodzona, nie ma wjazdu, a autobusy muszą cały czas jeździć objazdami.
Otwarcie planowane jest na poniedziałek.
 

·
WUNGIEL
Joined
·
1,238 Posts
ZMID jest jednostką wykonawczą, bez własnego budżetu. Nie możemy podejmować decyzji, które rodzą skutki finansowe. Projekt – jak wszystkie inne - był opiniowany przez jednostki miejskie i zatwierdzony przez Biuro Polityki Mobilności.
To może inaczej.
Czy nie zdarzają się na kontraktach ZMIDu aneksy z uwagi na roboty dodatkowe?
Absolutnie każdy duży kontrakt wiąże się z roszczeniami i pracami dodatkowymi.
I co wtedy się dzieje? Podejrzewam że ZMID za każdym razem prosi o dodatkowe środki Radę Miasta.
Tak samo jak ma to miejsce przy otwieraniu przetargów, gdy cena przekracza kosztorys i trzeba zwiększyć przyznane środki.
Więc istnieje ścieżka proceduralna i możliwość zwiększenia zakresu rzeczowego i finansowego.

Wiem jak wygląda proces opiniowania. Wysyłam papier do Urzędu, Urzędnik go ogląda, ocenia i odsyła.
Na papierze nie widać że BZBWI ma 2.5m wysokości i ogranicza widoczność.
Widać jakiś kwadracik telekomunikacyjny, a 95% takich kwadracików to studzienki w całości podziemne.
Urzędnicy z BPMiT czy jak tam teraz ta jednostka się nazywa, nie jeżdżą w teren oglądać każdy zatwierdzany projekt.
W ogóle nie jeżdżą w teren. Od tego są inne służby utrzymaniowe i WINB. Ale one nie opiniują projektów.
I tak odpowiedzialność się rozmywa.

NIEDASIĘ.

W GDDKiA wygląda to zgoła inaczej. Każdy kontrakt ma rezerwę ok. 10-15% na roboty dodatkowe i roszczenia, bo wiadomo że one zawsze są.
I Kierownik Projektu nimi dysponuje, a nie jakiś Minister czy Rząd.
 

·
Registered
Joined
·
3,154 Posts
Urzędnicy z BPMiT czy jak tam teraz ta jednostka się nazywa, nie jeżdżą w teren oglądać każdy zatwierdzany projekt.
W ogóle nie jeżdżą w teren. Od tego są inne służby utrzymaniowe
No nie, jednak kontrola wdrażanych projektów organizacji ruchu jest jak najbardziej zadaniem zarządcy ruchu (BPMiT). Nie wyobrażam sobie również zaopiniowania i zatwierdzenia organizacji ruchu dla tak dużej inwestycji bez wizyty w terenie i znajomości terenu.
 

·
WUNGIEL
Joined
·
1,238 Posts
Tyle że projekt organizacji ruchu powstaje i jest zatwierdzany przed wbiciem pierwszej łopaty, razem z budowlanym i wykonawczym.
No i geometria chodników nie jet przedmiotem projektu organizacji ruchu, jest dla niego tłem.

A wdrażać to sobie można, wtedy jest tylko jedno pytanie: Czy zgodnie z projektem?
 

·
Registered
Joined
·
1,209 Posts
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego co to za szafki i wiem że jest to problemem.
Jeżeli miasto miałoby przestawiać wszystkie nieestetycznie wyglądające szafy, to niech przestawi też wszystkie słupy energetyczne, które stoją przy przebudowanych drogach i wyglądają szpetnie. Na te estetyczne korekty pewnie poszłaby spora część kasy przeznaczona na drogi.

A w takiej Ameryce… uwielbiają wiszące kable i mają wielką słabość do drewnianych słupów.







 

·
Registered
Joined
·
945 Posts
ZMID jest jednostką wykonawczą, bez własnego budżetu. Nie możemy podejmować decyzji, które rodzą skutki finansowe. Projekt – jak wszystkie inne - był opiniowany przez jednostki miejskie i zatwierdzony przez Biuro Polityki Mobilności.
A mnie się wydawało że kiedy władza miejska da "zielone światło" dla inwestycji to ZMID na podstawie koncepcji i opinii wszystkich zaangażowanych biur przygotowuje założenia przetargu na projektanta, wybiera tegoż projektanta i sprawuje nadzór nad tworzeniem projektu, wnosząc do niego uwagi na całym ciągu projektowania, następnie przyjmuje projekt, konsultuje go z ww zaangażowanymi biurami oraz - sporadycznie - ze tzw. społeczeństwem (broniąc oczywiście przyjętych rozwiązań), potem przekazuje projektantowi elementy które trzeba zmienić w projekcie (bo nie udało się ich wybronić w toku konsultacji) i ponownie przyjmuje, tym razem już ostateczną wersję projektu - pisząc w skrócie ZMID ma decydujący wpływ na kształt projektu inwestycji. Czyżbym się mylił?
 

·
WUNGIEL
Joined
·
1,238 Posts
Jeżeli miasto miałoby przestawiać wszystkie nieestetycznie wyglądające szafy, to niech przestawi też wszystkie słupy energetyczne, które stoją przy przebudowanych drogach i wyglądają szpetnie. Na te estetyczne korekty pewnie poszłaby spora część kasy przeznaczona na drogi.
Tu nie chodzi o estetykę (no, może w 3%), jeśli tyle zrozumiałeś z moich wpisów to nic nie zrozumiałeś.
Oprócz tego co już było powiedziane jest jeszcze aspekt skręcającego w prawo lub w lewo w Przewodową blachosmrodziarza, który nie widzi rowerzystów wjeżdżających mu za chwilę pod koła zza BZBWI.

Prędzej czy później będzie tam wypadek. A wtedy wyciągnę całą tą dyskusję i powiem: Ostrzegałem.
 

·
Registered
Joined
·
19,192 Posts
A mnie się wydawało że kiedy władza miejska da "zielone światło" dla inwestycji to ZMID na podstawie koncepcji i opinii wszystkich zaangażowanych biur przygotowuje założenia przetargu na projektanta, wybiera tegoż projektanta i sprawuje nadzór nad tworzeniem projektu, wnosząc do niego uwagi na całym ciągu projektowania, następnie przyjmuje projekt, konsultuje go z ww zaangażowanymi biurami oraz - sporadycznie - ze tzw. społeczeństwem (broniąc oczywiście przyjętych rozwiązań), potem przekazuje projektantowi elementy które trzeba zmienić w projekcie (bo nie udało się ich wybronić w toku konsultacji) i ponownie przyjmuje, tym razem już ostateczną wersję projektu - pisząc w skrócie ZMID ma decydujący wpływ na kształt projektu inwestycji. Czyżbym się mylił?
Też tak myślałem, ale pani rzecznik wielokrotnie i kategorycznie stwierdziła, że ZMID nie ma żadnego wpływu na kształt inwestycji. Dostaje projekt od Mojżesza na kamiennych tablicach i pilnuje tylko zgodności wykonania z umową. Organizację ruchu zatwierdza inna komórka, oświetlenie inna, kanalizację jeszcze inna. Ale to wszystko są szczególiki w ramach wcześniej ustalonej koncepcji.

Kto właściwie wymyśla koncepcję inwestycji jako takiej, nie udało mi się dowiedzieć.
 

·
Registered
Joined
·
3,364 Posts
Kto właściwie wymyśla koncepcję inwestycji jako takiej, nie udało mi się dowiedzieć.
Być może przeoczył Pan odpowiedź - wytyczne przekazują nam biura urzędu miasta.
 

·
Registered
Joined
·
19,192 Posts
Ale mnie nie chodzi - co chyba wyraźnie napisałem - o poszczególne branżowe wytyczne (latarnie co 17.5 metra, pasy szerokie na 3.21 cm), tylko o koncepcję inwestycji jako JEDNEJ CAŁOŚCI. Rozumiem, że takiego organu nie ma. Ale przecież to niemożliwe.
 

·
Registered
Joined
·
3,364 Posts
Jest. Taki organ w samorządzie, to zarząd miasta (gminy).
 

·
WUNGIEL
Joined
·
1,238 Posts
Tylko że w zarządzie miasta/gminy rzadko zasiadają osoby kompetentne w zakresie projektów budowlanych, z wiedzą techniczną i doświadczeniem pozwalającym na świadome opiniowanie i decydowanie.
Chciałbym się mylić i ucieszę się jeśli ktoś mi to wykaże.
Więc jak już pisałem, odpowiedzialność się rozpływa.
 
18461 - 18480 of 18685 Posts
Top