SkyscraperCity banner
1 - 20 of 157 Posts

·
Platinum Memeber
Joined
·
261 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Gazeta Wyborcza
Anna Krężlewicz 25-04-2005 , ostatnia aktualizacja 25-04-2005 00:14

Biustonosze, skarpety, sznurowadła, futrzane czapy - w weekend na Trakcie Królewskim można było kupić niemal wszystko. Turyści przecierali oczy ze zdumienia. - Handlarze wejdą niedługo do zamku - komentowali warszawiacy

W soboty i niedziele pl. Zamkowy zamienia się w targowisko: na obskurnych stolikach leżą tandetne bibeloty, koszulki, czapki i gadżety w narodowych barwach. Rozstawiane są stojaki z okularami słonecznymi. Nad tym bazarem, który dotarł już pod kolumnę Zygmunta, kołyszą się balony. - Wstyd okropny. Co na to cudzoziemcy? Przecież Trakt Królewski to najbardziej reprezentacyjna część miasta. Ktoś musi zrobić z tym porządek! - zżymała się pani Dorota, którą spotkaliśmy tam w niedzielę.

Większość sprzedających nie ma zgody na handel na ulicy. Zarząd Terenów Publicznych i Zarząd Dróg Miejskich (administrują większością terenów w centrum) zapewniają, że od dawna ich nie wydają. I odsyłają do straży miejskiej. Nic dziwnego, że handlarze kpią z prawa.

Tylko w sobotę plac Zamkowy był pusty. - Premier Belka wizytował okolicę i straż miejska kazała się zwijać - wyjaśniał jeden z handlarzy.

Wczoraj najwyraźniej żadnego dygnitarza się tam nie spodziewano, bo handel kwitł w najlepsze. Dopiero w południe pojawił się patrol straży. - Pani wróci za parę godzin, to przytrzymam te okulary. Jak ci tu pójdą, znowu się rozłożę - zachęcał mnie właściciel stojaka z okularami. - Normalnie stoję tu do godz. 20.

Przysłuchujący się mu strażnik nie zareagował.

- Na placu Zamkowym w zasadzie nie ma nielegalnego handlu. Sam sprawdziłem. Tamtejsi sprzedawcy nie mają zgody na handel. To tylko na pierwszy rzut oka wygląda, że stoją nielegalnie - zapewnia Tomasz Ziemiński, rzecznik straży miejskiej.

Sprawdziliśmy. Legalnie działa tylko sześć straganów przy Barbakanie. Jednak ich estetyka oraz asortyment towaru (miały być tylko pamiątki z Warszawy, a są też ruskie matrioszki i tandetne świecidełka) pozostawiają wiele do życzenia.

i odnosnik do artykulu


Socjolog: w Warszawie panuje anarchia

not. ana 25-04-2005 , ostatnia aktualizacja 25-04-2005 00:20

Bogdan Jałowiecki, socjolog miasta:

- Uliczny handel fatalnie odbija się na wizerunku Warszawy, ale przede wszystkim jej władz. W tym mieście panuje anarchia. Dziwię się prezydentowi Kaczyńskiemu, który chętnie powołuje się na byłego burmistrza Nowego Jorku Rudolpha Giulianiego i na jego hasło "Zero tolerancji". Giuliani - wychodząc z założenia, że przestępczość zaczyna się od drobnych wykroczeń - uporał się z ulicznym handlem. I słusznie, bo handlarz, który rozstawia stragan na chodniku, daje sygnał innym, że w mieście można bezkarnie łamać prawo. Poza tym takie bazary odstraszają inwestorów. Cudzoziemcy myślą, że u nas jest jakiś dziki ląd. Czegoś takiego nie widziałem nigdzie, nawet w Marrakeszu czy Casablance.
Nic nowego
 

·
Registered
Joined
·
1,327 Posts
Polecam zdjęcia ze stołecznej, mówią chyba więcej niż najdłuższy tekst... - przepraszam za kiepską jakość ale "skanowałem" aparatem;)



 

·
Kolejorz fan
Joined
·
875 Posts
A jednak w tym ietym powiedzeniu o Azji cos jest ;>.
 

·
Banned
Joined
·
2,496 Posts
Typowa polska wladza...duzo szumu ,duzo gadki a konkretnie nikt nic przeciw tej anarchii nie robi....

Jak by nie prywatni inwestorzy ktorzy przy okazji odnawiaja ulice (ZT) albo sasiednie domy (np. pzy R1) to warszawa nadal by wagladala jak 1990....bo miasto prawie nic nie robi oprucz akwarelek (pl. defilad) i propagandycznych konkursow (rondo dmowskiego ,plac konstytucji...) i nawet z takimi malymi cwaniakami (domy kupieckie ,kupcy na ulicach) poradzic sobie nie umi...

chore...
 

·
Registered
Joined
·
4,156 Posts
Tak niestety jest w całej Polsce :( A wyobraźcie sobie , jakby Polska inaczej wyglądała , gdybyśmy mieli tylko ulice proste , czyste i równe chodniki bez handlarzy z tantednymi łóżkami polowymi i "wspaniałymi" artykułami do sprzedaży , gdyby nie było psich gówien na trawnikach , itp. - nie trzebaby było super archiektury , by nasze miasta wyglądało po prostu przyzwoicie , by nie powiedzieć ładnie . Ale taka niestety jest kultura społeczeństwa :(
 

·
Banned
Joined
·
2,496 Posts
oralB said:
A wyobraźcie sobie , jakby Polska inaczej wyglądała , gdybyśmy mieli tylko ulice proste , czyste i równe chodniki ..., gdyby nie było psich gówien na trawnikach , itp. -
...reklam na slupkach i lampach ,gdyby uliczne (czerwono biale) slupki byly proste ,gdyby nie bylo graffiti na scianach i parkingow na wielkich warszawskich placach ,gdyby na domach nie wisialy wiecznie wielkie reklamy ,gdyby jednorodzinne domki nie byly kiczowate i pasowaly do otoczenia...

wtedy mozna by powiedziec ze polska powoli zbliza sie do europejskiego poczucia estetyki i "codziennej" kultury.
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,179 Posts
oralB said:
Tak niestety jest w całej Polsce :(
nie zgodzę się z tym; nie wiem jak w innych miastach, ale w Poznaniu handlu obwoźnego nie doświadczysz; nawet babcia długo przy ulicy z kwiatami nie postoi; wszystko rozchodzi się o municypalnych i o to jak działają ...
 

·
Registered
Joined
·
4,156 Posts
PB said:
nie zgodzę się z tym; nie wiem jak w innych miastach, ale w Poznaniu handlu obwoźnego nie doświadczysz; nawet babcia długo przy ulicy z kwiatami nie postoi; wszystko rozchodzi się o municypalnych i o to jak działają ...
A ten facet co miał budkę z kurczakami z rożna na skraju jakiejś działki i nie chciał się wyprowadzić ;) ( tylko tak do końca , to nie pamiętam czy rzecz działa się w Poznaniu czy też we Wrocławiu ) .
 

·
Я.
Joined
·
6,309 Posts
oralB said:
A ten facet co miał budkę z kurczakami z rożna na skraju jakiejś działki i nie chciał się wyprowadzić ;) ( tylko tak do końca , to nie pamiętam czy rzecz działa się w Poznaniu czy też we Wrocławiu ) .
to jest zupełnie inna sprawa. Ta budka z kurczakami (w Poznaniu) to byl zdaje sie jego kawalek gruntu, jego ziemia i absolutnie nie miał przymusu jej sprzedawac. Podobna jest teraz syuacja we Wroclawiu, gdzie L. Czarnecki nie wykupil do konca gruntow pod swoją budowe i jego centrumbedzie przez to "szczerbate".
Natomiast takiego dzikiego handlu jak w Warszawie ani w Poznaniu, ani we Wroclawiu nie ma. Z tym ze w Poznaniu nie ma go wogole a we Wroclawiu jest 1% tego co w Wawie;)
Tyle moich obserwacji.
 

·
Virtute Fideque
Joined
·
522 Posts
Na zachodzie Polski raczej chyba tak nie ma. Warszawa byla za dlugo pod berlem Cara :), jak sie przyjezdza zza granicy to robi koszmarne wrazenie, i jeszcze dlugo tak bedzie. Bo coz z tego, ze mamy Rondo 1 i Zlote Tarasy jak wszedzie lozka polowe, dziurawe ulice zniszczone bloki i brudno.
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,179 Posts
oralB said:
A ten facet co miał budkę z kurczakami z rożna na skraju jakiejś działki i nie chciał się wyprowadzić ;) ( tylko tak do końca , to nie pamiętam czy rzecz działa się w Poznaniu czy też we Wrocławiu ) .
Tak jak już zauważył kotbehemot, sprawa budy z kurczakami to zupełnie inna sprawa; facet miał swoją prywatną działkę i na niej handlował, miasto natomiast próbowało wszelkimi sposobami mu to uniemożliwić (bierne nie było) tocząc z nim różnorodne spory prawne. Na czym się skończyło? W maju na koszt właściciela budy zostaną wywieznione, bez znaczenia czy to mu się podoba czy nie.
 

·
Silesia Inferior
Joined
·
918 Posts
Te fotki przypominaja mi swidnicki rynek w pierwsze niedziele kazdego miesiaca. Jest wtedy targ staroci i osobliwosci. ale tam tandety raczej malo. Setki tysiecy historycznych rzeczy, mozna kupic wszystko co stare. Od widokowek, przez monety po kanapy, komody itd.
A co do tego jak to w wawie wyglada, to powiem ze strasznie "wsiowo"...
 

·
Registered
Joined
·
1,545 Posts
Rowniez nie zgodze sie ze tak jest w calej Polsce. Na pewno w Cieszynie tak nie bylo nawet 10 lat temu, kiedy z polowy Czech przyjezdzali klienci na zakupy.

Dlaczego??? Powod w mojej opinii: wojna, zryw 8.1944 i jego konsekwencje. Potem miasto jest pomiatane, przez Stalina (Pekin), kreslazy (Za Zelazna Bram), kapitalizm (Arkadia, jaz wyzej).

-Aha, w Wawie jest targ staroci w Lasku na Kole, mozna tam ciekawe zdjecia znalezc, reszta za drogo...
 

·
Registered
Joined
·
4,773 Posts
Oczywiście że tak nie jest w całej Polsce. Granice zaborowe nadal się kłaniają, na zachód od ich linii takie widoczki to rzadkość...

Co oczywiście nie usprawiedliwia ani trochę straży miejskiej która nie robi dokładnie nic by temu przeciwdziałać
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,535 Posts
Skorygujcie proszę jeśli się mylę: Kaczyński to ten gość, który kandyduje na prezydenta Polski bo chce zrobić w kraju porządek? Jeśli tak, składam wam już teraz kondolencje :(
 

·
Registered
Joined
·
418 Posts
eosendil said:
Skorygujcie proszę jeśli się mylę: Kaczyński to ten gość, który kandyduje na prezydenta Polski bo chce zrobić w kraju porządek? Jeśli tak, składam wam już teraz kondolencje :(
Nie, to ten od opery i operetki ;) Co tu korygować, tu się trzeba uczyć i oglądać Fakty, Wiadomości lub czytać gazety :)
 
1 - 20 of 157 Posts
Top