SkyscraperCity banner

1 - 20 of 3465 Posts

·
Poor Leno
Joined
·
7,643 Posts
Discussion Starter #1
Witam!

Mamy wątki urbanistyczne, wizje, wątek o oświetleniu, pomyślałem, że przyda się też wątek o zieleni miejskiej. Jeśli trzeba może zostać przeniesiony, choć wolałbym, żeby został tu.

Na tapetę weźmy bardzo medialny ostatnio:

Park Świętokrzyski

Niestety w internecie praktycznie nic o nim nie ma (nic dziwnego):

(wiki)

(wp.pl)


(filosss)


Zakładając, że plan pl. Defilad będzie mieć wpisaną zabudowę wzdłuż Marszałkowskiej i Emilii Plater zrobiłem następujące symulacje:

Park obecnie:


Park po zabudowie pl. Defilad:


Proponowany przebieg ścieżek dostosowany do wyglądu parku po zabudowie:


Wraz z zabudową pl. Defilad park powinien zostać gruntownie zmodernizowany tak, aby stał się bezpieczny (najlepiej security by design) i tętniący życiem jak przystało na centrum miasta.

Pozytywne przykłady jak mógłby wyglądać po przebudowie:













Temat jest ogólnie o zieleni, więc proszę swoje żale (ale i pozytywne przykłady np. Pole Mokotowskie po remoncie) wrzucać tutaj.
 

·
Premium Member
Saskie ulice, Kępe ścieżki
Joined
·
17,531 Posts
Dla mnie ten park trzeba tylko oczyścić. Oczyścić z Meneli i śmieci. Do tego ładne ławki i równe ścieżki. No i oświetlenie.
Ja nie lubię parków takich jak niektóre pokazane powyżej. Równiutka trawka jak na stadionie, wszystko sterylne, czyste. Wyidealizowane. Dla mnie park im bardziej jest zapuszczony(ale nie zaśmiecony), zarośnięty, dziki, tym jest lepszy, naturalniejszy i klimatyczny(romantyczny;)). I przez to bardzo lubię Skaryszak. Takie piękne francuskie parki są dobre w Wilanowie czy przed pałacem w Łazienkach, ale w Centrum miasta nie za bardzo.

Zabudowa Świętokrzyskiego?? Niekoniecznie. Jak już to albo wieże przy Emilii, albo lekki, szklany pawilon przy Marszałkowskiej. Nie łącznie.

A oprócz tego to będzie przecież obok MSN, więc jakaś sztuka była by mile widziana na zielonej trawce

Jakieś pomysły czy przykłady podam kiedy będę miał więcej czasu. Tak btw to dobry wątek:eek:kay:
 

·
Poor Leno
Joined
·
7,643 Posts
Discussion Starter #3 (Edited)
:D
To co wrzuciłem, to akurat najlepsze i cenione przykłady ze Świata jak wyglądają nowoczesne parki mniej więcej podobnej wielkości (nie ogrody) w centrum miast .


Przedłużenie Zielnej i ścieżki z tyłu Emilii Plater to nie muszą być ulice, nie muszą mieć pierzei. Nawet to nie wskazane. Po prostu ciągi piesze, więc aleje też się na to łapią. Za to zgadzam się jak najbardziej z Octavianusem, że w tym mieście potrzeba pierzei przy głównych ulicach, szczególnie przy Marszałkowskiej. Wg. mnie zysk z pawilonu przy Marszałkowskiej będzie żaden, nawet będzie bardziej szkodą.

Za to budynki nie muszą zajmować całych pokazanych działek raczej mniejszą część. Poprawiłem obrazek, żeby było widać dokładnie o co chodzi:


Nie chodzi o to, że nie brak mi budynków w mieście, co jedynie wolałbym bardziej zintegrować ten park z miastem, a nie odgradzać ulicami. Widziałbym to mniej więcej tak blisko jak gmach Giełdy ma park obok siebie lub MSN:





Trzeba też pamiętać, że po zburzeniu KonserwyDT park się powiększy. Tylko te budynki musiałyby być czymś innym niż nasze 'ukochane' apartamentowce, tak żeby lokatorzy nie narzekali, że im o 3 rano (akurat jak piszę posta:D) ptaki śpiewają.

Może i taki bardziej zapuszczony park jest bardziej prawdziwy, ale ten park nigdy taki nie będzie. Chociażby przez to, że obok jest PKiN i są wieżowce z każdej strony, do tego ulice, no i zwyczajnie jest po prostu za mały. Ja też lubię bardzo park Skaryszewski, ale jak dla mnie to jest żadne porównanie, bo po prostu nie ta skala.
Nigdy nie będzie podobny do czegoś takiego:

(flickr)

Do tego to jest samo centrum miasta, on nie powinien powodować, że ludzie stają się w nim anonimowi tylko powinien żyć. Przykłady z pierwszego postu wrzuciłem dlatego, żeby pokazać, iż taki mały park w centrum powinien być miejscem dla ludzi.

Po takiej zabudowie z dwóch stron stanie się cichy (odgrodzony od dwóch potężnych ulic) i kameralny. Ale, żeby to nie stało się jego wadą, właśnie powinien stać się bardziej rzadki i bardziej przejrzysty, chociażby tak jak ten (tutaj jest normalna trawa):


Park Świętokrzyski to centrum miasta i powinien być wizytówką miasta, a nie namiastką lasu. Powinien żyć i zachęcać ludzi tak jak np. Washington Square Park na Manhattanie. Pokażcie mi miejsce w W-wie, które można jakoś z nim porównać:







Życia ! W tym mieście tak go brakuje...
Tu jest troszkę o ożywianiu: http://www.pps.org/parks_plazas_squares/

Gęstych i zaniedbanych parków właśnie dużo mamy, tylko zdziczałych mało :(. W zasadzie każdy jest zaniedbany (głównie przez PRL). Trochę zdziczałym jest wyższa część parku Łazienkowskiego (ta przy Belwederze, a nie na dole). I parki będą się tak zmieniać. Szczególnie nadaje się do tego Park Śmigłego - Rydza, który ogrodem nie będzie, a i ludzie na trawnikach też nie będą się wygrzewać. Demmat pewnie Tiergarten pewnie Ci podejdzie...ale jest znacznie większy:






Ooo tak :), ale nie w Świętokrzyskim... jest i będzie za mały

Tak nawiasem mówiąc, strasznie brakuje w W-wie takiej schludnej zieleni:


Strona o parkach w Europie: http://www.european-city-parks.com/

Brakuje, też odrestaurowania Ogrodu Saskiego i Krasińskich, ale to już nie na dziś, idę spać:)
 

·
Premium Member
Saskie ulice, Kępe ścieżki
Joined
·
17,531 Posts
Wg. mnie zysk z pawilonu przy Marszałkowskiej będzie żaden, nawet będzie bardziej szkodą.
Pawilon, trochę źle się wyraziłem. Chodzi mi o budynek bardzo lekki, dlatego napisałem że w formie pawilonu. Oczywiście może to być zwykły budynek usługowy, ale taki nastawiony bardziej na sklepy niż biura. Jakaś kawiarnia otwarta na park, księgarnia, biuro promocji miasta czy biuro IT, może galeryjka. Forma budynku powinna być podobna do DTC, ale oczywiście nowocześniejsze i ładniejsze.

A tak BTW to ty nie masz nic do roboty że o 5 siedzisz na forum :D
 

·
Banned
Joined
·
11,651 Posts
e tam..Warszawa powinna miec wieksze aspiracje i nasladowac cos takiego :)









czyli ,drzewa tylko po bokach parku ,tak aby odciac chalas samochodow a po srodku wielki obszar kwiatow i trawy tak aby dochodzilo tam duzo slonca i bylo wiele miejsca dla ludzi oraz mozliwosc dobrego monitorowania calego tego obszaru.

A tu pomysl jak by mogly wygladac niektore pasaze na przyszlym placu defilad

 

·
Registered
Joined
·
929 Posts
Dobry pomysł z wątkiem.
Czy istnieje jakaś instytucja oficjalnie opiekująca się zieleńcami Warszawy? Za Starynkiewicza było coś takiego jak Komisja Plantacyjna, z jej inicjatywy powstało w Warszawie wiele schludnych skwerków i ogródków. Np przed Teatrem Wielkim, na pl. Napoleona, przy Zachęcie... na starych zdjęciach wyglądało to świetnie.
 

·
Poor Leno
Joined
·
7,643 Posts
Discussion Starter #7
Markus mniej więcej, choć troszkę za duże (tylko ta alejka średnio mi się podoba - zbyt ciemna), poza tym pasaże na pl. Defilad chyba nie będą takie szerokie i mieć samochodów. Raczej klasyczne deptaki.

Był Washington Square Park, to teraz Bryant Park, jak dla mnie mistrzostwo :eek:
Strona parku: http://www.bryantpark.org/
Do tego jeszcze krzesła zamiast ławek (10 krotnie tańsze od nich, a bardziej wygodne - w samym parku kradną ich raptem kilka z pośród setek jakie tam są - park jest strzeżony i zamykany):

Chciałbym doczekać takich widoków:


Sam park:






Taki wielki trawnik może w parku Świętokrzyskim nie jest potrzebny, ale przestrzeń publiczna na takim poziomie jak najbardziej.
 

·
°°°°°°°°°°°°
Joined
·
2,833 Posts
tez myslalem o bryant park - jest to moj ulubiony park. a taka trawa moze byc. w tym parku czasami jest tez trawik dostepny i wtedy lezy mnostwo ludzi na trawie. piekne miejsce!
 

·
Banned
Joined
·
11,651 Posts
maly tip.

jak szukacie fotek ,to szukajcie w flickr.com a nie w google .Tam jest 100 razy lepsza jakosc i fotki sa zawsze bardzo "swieze". :cheers:

Tu bryant park z flickra



 

·
P a w r z e s
Joined
·
3,860 Posts
Bardzo ciekawy wątek :)


Tymczasem Park Kaskada ma się zmienić:

Wiatrak w parku
Maciej Miłosz, Piotr Szymaniak 26-05-2008, ostatnia aktualizacja 27-05-2008 23:12

Holenderski wiatrak stanie w Parku Kaskada na Marymoncie. Oprócz niego znajdzie się tam skatepark, lodowisko i wrotkowisko oraz pętla zabytkowej linii tramwajowej.



W brew pozorom, wiatraki na Marymoncie mają bardzo długą tradycję. W XVIII wieku budowali je tam sascy majstrowie. W niedługim czasie produkowana na Żoliborzu mąka stała się słynna na całą Polskę. Zawdzięczała to nieskazitelnej bieli. Stąd popularne niegdyś powiedzenie: delikacik z marymonckiej mąki.

Nowy symbol dzielnicy

Prace w żoliborskim parku zaczną się w przyszłym roku, który do 2012 ma się zmienić nie do poznania. Projekt przygotowały władze dzielnicy.Odmieniona kaskada ma stać się atrakcją nie tylko dla mieszkańców, ale i przyciągać turystów.

Zrekonstruowany murowany wiatrak stanie w okolicy Trasy Armii Krajowej i ul. Gdańskiej. W ten sposób będzie dobrze widoczny także z daleka.Urzędnicy liczą, że mogłyby w nim powstać kawiarnie, galerie czy nawet miejsce na koncerty. W zależności od typu koszt budowy obiektu wyniesie od 500 tys. zł do 3 mln zł.

Projekt przewiduje też budowę skateparku. Miałby on powstać w najgłośniejszej części parku – przy Armii Krajowej. – Do budowy ramp dla rowerzystów i deskorolkowców na Żoliborzu przymierzaliśmy się od dawna. Kłopot w tym, że budziło to protesty mieszkańców, którzy obawiali się hałasu – mówi Andrzej Kawka.

Prawo do hałasu

Kasakada ma tętnić życiem przez cały rok. Zimą będzie tam funkcjonowało przykryte namiotem lodowisko, które latem zmieni się we wrotkowisko. Urzędnicy planują też powiększenie parku. Choć obecnie liczy prawie trzy hektary, to docelowo będzie nawet dwukrotnie większy.

Problemem jest nieuregulowany status niektórych działek, ale wiceburmistrz Witold Sielewicz jest dobrej myśli. – Sprawy są w sądach i w krótkim czasie spodziewam się pozytywnych rozstrzygnięć.

Rewitalizacja (nie licząc wiatraka) ma kosztować około dwóch milionów zł. Na wiatrak poczekamy jednak do 2014 roku.

Źródło : Życie Warszawy
 

·
Poor Leno
Joined
·
7,643 Posts
Discussion Starter #13
Uschnięte drzewa straszą w całej Warszawie
Katarzyna Wojtowicz
http://bi.gazeta.pl/im/3/4089/m4089863.gif
2008-06-02, ostatnia aktualizacja 2008-06-02 22:29

Na małych i dużych ulicach straszą suche martwe drzewa. Miasto zapewnia, że o nie dba. Zapewnienia te bardzo dziwią mieszkańców

Najczęściej wygląda to tak: na wyższym szczeblu dzielnicy, Zarządu Oczyszczania Miasta, Zarządu Terenów Publicznych itp. jednostkach zapada decyzja - nadeszła wiosna, więc bierzemy łopaty w dłoń i sadzimy drzewa. Mieszkańcom się nie mówi, jakie gatunki będą rosły pod oknami ich domów, bo nie ma takiej potrzeby. Na sadzonki wydaje się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, po czym lokuje się je korzeniem w dół i zapomina o nim na amen. Oficjalnie mówi się, że świeżo posadzone drzewa podlewa beczkowóz, ale czy ktoś go przy takim drzewie widział? Czytelnicy "Gazety" uparcie twierdzą, że oni nigdy. A gdy w końcu drzewo usycha, nie mogą dowiedzieć się od dzielnicy, Zarządu Oczyszczania Miasta, Zarządu Terenów Publicznych itp., kto za to odpowiada. Bo różne rzeczy można o tych jednostkach powiedzieć, ale nie to, że nie są konsekwentne. Są i konsekwentnie nie przyznają się do winy. Mieszkańcy radzą sobie, jak mogą. Sami podlewają, wydają pieniądze na dendrologiczne ekspertyzy, domagają się zaprzestania solenia, które niszczy drzewa. Z okazji wiosny proponują urzędnikom spacer po mieście. Bo teraz wśród zieleni żywych drzew szczególnie rażą uschnięte kikuty.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5271750,Uschniete_drzewa_strasza_w_calej_Warszawie.html
 

·
Registered
Joined
·
286 Posts
^^ Uwielbiam parki, w których można piknikować, siadać na trawie, opalać się itd. A nie "chodzić po ścieżkach, ewentualnie zasiąść z dupskiem na ławeczce". A czasem tak miło posiedziec na kocu.
W Warszawskich parkach nikt nie siada na trawie przede wszystkim w obawie przed **imi **pami.
 

·
Premium Member
Saskie ulice, Kępe ścieżki
Joined
·
17,531 Posts
Kiedy 300 niestety :eek:hno:

Ale wydaję mi się, że to będzie kolejna sprawa mocno kontrowersyjna i nieakceptowana przez mieszkańców. Oczywiście chodzi mi o planowane ogrodzenie parku. Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że mieszkańcy Saskiej Kępy i okolic są niereformowalni i nie myślą.
 

·
Pilanin
Joined
·
3,874 Posts
W Warszawskich parkach nikt nie siada na trawie przede wszystkim w obawie przed **imi **pami.
Tzn, o ile czegoś nie przeoczyłem ,a nie sądzę, to w Polsce nikt nigdy nigdzie na trawnikach nie siada "bo się nie szanuje zieleni". I o ile uważma to za usprawiedliwione np. w Łazienkach czy w Ujazdowskim, bo to faktycznie dostojny park, a nie skwer, tak np. a bulwarach nad Wisłostradą czy koło PKiNu to powinno być "nagminne". Coś jak ogrody BUW.
 

·
jester
Joined
·
2,342 Posts
Cięcie po parkowej zieleni

Michał Wojtczuk2008-06-22, ostatnia aktualizacja 2008-06-22 21:30

Dla dobra parków powinno być w nich mniej zieleni - przekonują urzędnicy ratusza i zabierają się za zmianę studium zagospodarowania miasta. Są jednak obawy, że po jego korekcie na zieleńce i skwery ruszą deweloperzy

W ciągu kilku tygodni Rada Warszawy powinna zająć się korektą zapisu o minimalnej powierzchni biologicznie czynnej w parkach - zapowiada Marek Mikos, naczelny architekt miasta. Chodzi o współczynnik określający ilość zieleni w obrębie konkretnego terenu. Dziś w parkach wynosi on 90 proc, a ma być obniżony do 70-80 proc.

Dyrektor Mikos zapewnia, że celem miasta nie jest okrojenie zieleńców. - Wręcz przeciwnie, mają być jeszcze lepsze niż dziś. Zapis o 90 proc. zieleni uniemożliwia ich unowocześnienie - przekonuje.

Np. władze Ursynowa nie mogą zmodernizować parku Przy Bażantarni na Natolinie. Na jego urządzenie w tym i w przyszłym roku dzielnica chce wydać prawie 5,2 mln zł. - Bardzo trudno zmieścić w 10 procentach powierzchni parku główną aleję, boiska sportowe o sztucznej nawierzchni i plac zabaw dla dzieci o nawierzchni z ustawowo bezpiecznych sztucznych materiałów. Głowimy się, jak z tego wybrnąć - mówi Bogdan Żuber, wiceburmistrz dzielnicy.

Dr Przemysław Wolski z katedry kształtowania krajobrazu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego przyznaje, że zapis o ilości zieleni w parkach trzeba zmienić. - Tę liczbę wzięto z sufitu. Przeprowadziliśmy analizę rzeczywistego procentu powierzchni biologicznie czynnej w reprezentatywnych warszawskich parkach o różnym stopniu zainwestowania. W wielu z nich nie ma 90 proc. zieleni - twierdzi.

Dr Kinga Kimic z SGGW podaje przykłady: - Park Ujazdowski ma 59 proc. powierzchni biologicznie czynnej, Żeromskiego na Żoliborzu - niecałe 69 proc., Śmigłego-Rydza na Powiślu - 71 proc., Traugutta - 73,6 proc.. Spośród badanych przez nas parków największy współczynnik - 94 proc. - jest w Dolinie Służewieckiej. Jeżeli w parku ma być coś więcej niż jedna alejka i kilka ławek, to ciężko się zmieścić we współczynniku 90 proc. - uważa.

- Jeśli miałaby to być cząstkowa zmiana studium dla konkretnego rejonu, np. tego parku na Natolinie, to nie patrzyłbym na nią podejrzliwie - mówi urbanista Grzegorz Buczek. - Jednak nie jestem przekonany, czy korektę współczynnika powinno się rozszerzać na tereny zielone w całym mieście. To może oznaczać otwarcie puszki Pandory - obawia się.

Bo zmiany zapowiadane w imię ratowania parków deweloperzy mogą uznać za doskonały pretekst do przeforsowania zmian korzystnych dla siebie. Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz mówił kiedyś o "kilkudziesięciu" wnioskach o korektę studium. Jedną z takich firm jest np. spółka Global Partners, która na 20-hektarowym narożniku Pola Mokotowskiego u zbiegu Wawelskiej i ul. Żwirki i Wigury chce zbudować kilkanaście budynków o wysokości dochodzącej nawet do 200 metrów. Na przeszkodzie stoi właśnie studium, które w tym miejscu dopuszcza jedynie zieleń i usługi sportowe. Gdyby udało się zmienić ten dokument, otworzyłoby to drogę do obalenia istniejącego, choć jeszcze nieuchwalonego przez Radę Warszawy planu Pola Mokotowskiego. To zaś umożliwiłoby budowę biurowców.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Jestem za zmniejszeniem tego współczynnika. Bardziej podobają mi się takie parki:



Choć Greenich Park to oczywiście skrajny przykład.

Choć nie wiem czy w polskim klimacie jest możliwe utrzymanie takiej trawy (mroźna zima, upalne i suche lato), stąd preferuje się parki "lesiste"?
 

·
Poor Leno
Joined
·
7,643 Posts
Discussion Starter #19
^^ Takie lesiste są też bardzo dobre (np. Tiergarten ew. Łazienki koło Belwederu).
W zasadzie bardzo niewiele takich mamy.

Z drugiej strony mamy mało takiej zieleni jak na rysunku. Obecne parki są po prostu zaniedbane w większości. Zmniejszenie lesistości bardzo przydałoby się w Ogrodzie Saskim, ale już np. w Ogrodzie Krasińskich zostawiłby jak jest. Ot różnie.
 

·
panomaniak
Joined
·
1,274 Posts
Choć nie wiem czy w polskim klimacie jest możliwe utrzymanie takiej trawy (mroźna zima, upalne i suche lato), stąd preferuje się parki "lesiste"?
To tylko kwestia wyboru odpowiedniej mieszanki, a tych na rynku nie brakuje... sę trawy odporne na szuszę, odporne na deptanie, na tereny zacienione itp. W Polsce mamy też pola golfowe i jakoś sobie radzą w utrzymaniem zieleni, poza tym te zimy nie są już aż tak mroźne, jak jeszcze kilka lat temu...
 
1 - 20 of 3465 Posts
Top