SkyscraperCity banner

1 - 20 of 3794 Posts

·
investmap.pl
Joined
·
3,545 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Na jesien rozpoczyna sie remont wyspy S. i ma potrwac do konca przyszlego roku...
W planie sa brukowane alejki, nowe(czesne) oswietlenie, amfiteatr, krzaczki, nowe nabrzeze na S/W czesci i w ogole...

Remont ma pochlonac 2,5 banki - srednio :(

Zobaczymy
 

·
Registered
Joined
·
1,621 Posts
Eldorrado said:
Breslau? A gdzie to jest? Chyba na polskim forum mozemy uzywac polskich nazw...
Niektórzy mówią na to miasto Wrocław. :p Samo miasto mało mi się z Polską kojarzy, co najwyżej ostatnie kilkadziesiąt lat z mniej więcej tysiąca które liczy jego historia. :)
 

·
Я.
Joined
·
6,309 Posts
hehe a ja mialem nadzieje ze na wyspie slodowej nie bedzie bruku tylko w koncu bedzie mozna pojezdzic w centrum na rolkach:D no ale i tak dobrze, to miejsce zasluguje na zajebisty wyglad. Tylko jak zrobia nowe(czesne) oswietlenie to gdzie sie bedzie wino pic?;(
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
23,977 Posts
Nie naleze do fanatycznych narodwocow, jestem raczej kosmopolita ale przyznam ze uzywanie przez Polakow nazwy Breslau mnie irytuje. Nawet nie chodzi o historie. Akurat Wroclaw mial polska nazwe "od zawsze", nawet kiedy byl niemiecki. Zreszta nie zauwazylem zeby ktokolwiek na tym forum pisal: London, Rome, Paris, Milan, Munchen, Dresden itd.
Wiec dlaczego do cholery Breslau?
 

·
Banned
Joined
·
1,014 Posts
Co to jest Breslau ? Brzmi jak kwiat z Nowej Gwinei.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
23,977 Posts
Rafis said:
No to kolejna cząstka miasta zyska blask :)
a Breslau? nazwa jak każda inna...
Podobnie jak Posen, Krakau, Warschau, Oppen itd. dlaczego TYLKO wroclawianie uzywaja niemieckiej nazwy miasta??I dlaczego nie uzywaja jednoczesnie niemieckich nazw NIEMIECKICH obecnie miast?
 

·
Miszcz Ortografi
Joined
·
2,700 Posts
behemot said:
Podobnie jak Posen, Krakau, Warschau, Oppen itd. dlaczego TYLKO wroclawianie uzywaja niemieckiej nazwy miasta??I dlaczego nie uzywaja jednoczesnie niemieckich nazw NIEMIECKICH obecnie miast?
A dlaczego innych to prowokuje i czy obruszenie bylo by rownie wielkie gdyby uzyto lacinskiej, czeskiej czy innej nazwy ? Pytam akurat ciebie, bo od niektorych innych ani nie chce wiedziec...

Pzdr.
 

·
Registered
Joined
·
1,570 Posts
behemot said:
Podobnie jak Posen, Krakau, Warschau, Oppen itd. dlaczego TYLKO wroclawianie uzywaja niemieckiej nazwy miasta??I dlaczego nie uzywaja jednoczesnie niemieckich nazw NIEMIECKICH obecnie miast?
Co to za miasto Oppen??? - serio nie mam pojecia!!!
 

·
Registered
Joined
·
15,679 Posts
Skoro miasto ma podobno kilkadziesiąt nazw w różnych językach to dlaczego ich nie używac. Najczesciej stosuje sie Wrocław, Breslau i Wratislavia(ew. Vratislavia).
Czesto tez wspominam o Breslau gdy chce powiedziec komus o historii Wrocławia. Wielu ludzi nie wie co to jest(niektórzy myślą, ze to kwiat) :)
Poza tym słowo Breslau przewija sie we Wrocławiu tak czesto pod róznymi postaciami, że wbija sie w swiadomosc.
Posen i Krakau tez używam ;)
 

·
Registered
Joined
·
15,679 Posts
OlekD said:
Co to za miasto Oppen??? - serio nie mam pojecia!!!
chyba Oppeln-Opole ;)
Schwidnitz, Glogau, Liegnitz, Grunberg...
Chyba nie napisałem tego poprawnie ale ogólnie o to chodzi.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
23,977 Posts
MARCIN said:
A dlaczego innych to prowokuje i czy obruszenie bylo by rownie wielkie gdyby uzyto lacinskiej, czeskiej czy innej nazwy ? Pytam akurat ciebie, bo od niektorych innych ani nie chce wiedziec...

Pzdr.
Mnie to nie prowokuje, raczej dziwi. Wlasnie ten kontrast Breslau-Drezno. Szczegolnie jesli pojawia sie to w opisie lokalizacji -jako jedyny podpis (niektorzy maja kilka wersji jezykowych). Lacina to troche inna sprawa. To martwy, miedzynarodowy jezyk, a nazwy lacinskie Cracovia, Vratislavia sa rownie stare jak polskie. Jezyk niemiecki nie jest postrzegany jako szczegolnie miedzynarodowy (juz nie jest). I zauwaz ze nikt tu nie uzywa nazw czeskich na przyklad. Nazwa Breslau uzywana w polszczyznie nie podoba mi sie tak samo jak niektore niepotrzebne zapozyczenia z angielskiego. Nie mam nic przeciwko uzywaniu Breslau w niemieckojezycznych tekstach, ale po polsku poprwanie jest Wroclaw, podobnie jak Drezno.
Poza tym jestem geografem i kartografem - z nazwami geograficznymi spotykam sie na codzien i jestem uczulony na punkcie ich poprawnosci. Zasada jest prosta -na mapach uzywa sie pisowni oryginalnej w jezyku danego panstwa lub transkrypcji - ewentualnie z polska nazwa w nawiasie. W tekstach uzywa sie nazw polskich (o ile sa). W tym kontekscie pisanie o "wyspie slodowej w Breslau" po polsku jest smieszne tak samo jak pisanie o np. zlotych tarasach w Warsaw
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
23,977 Posts
OlekD said:
Co to za miasto Oppen??? - serio nie mam pojecia!!!
Oppeln mialo byc ;)
 

·
Miszcz Ortografi
Joined
·
2,700 Posts
behemot said:
Mnie to nie prowokuje, raczej dziwi. Wlasnie ten kontrast Breslau-Drezno. Szczegolnie jesli pojawia sie to w opisie lokalizacji -jako jedyny podpis (niektorzy maja kilka wersji jezykowych). Lacina to troche inna sprawa. To martwy, miedzynarodowy jezyk, a nazwy lacinskie Cracovia, Vratislavia sa rownie stare jak polskie. Jezyk niemiecki nie jest postrzegany jako szczegolnie miedzynarodowy (juz nie jest). I zauwaz ze nikt tu nie uzywa nazw czeskich na przyklad. Nazwa Breslau uzywana w polszczyznie nie podoba mi sie tak samo jak niektore niepotrzebne zapozyczenia z angielskiego. Nie mam nic przeciwko uzywaniu Breslau w niemieckojezycznych tekstach, ale po polsku poprwanie jest Wroclaw, podobnie jak Drezno.
Poza tym jestem geografem i kartografem - z nazwami geograficznymi spotykam sie na codzien i jestem uczulony na punkcie ich poprawnosci. Zasada jest prosta -na mapach uzywa sie pisowni oryginalnej w jezyku danego panstwa lub transkrypcji - ewentualnie z polska nazwa w nawiasie. W tekstach uzywa sie nazw polskich (o ile sa). W tym kontekscie pisanie o "wyspie slodowej w Breslau" po polsku jest smieszne tak samo jak pisanie o np. zlotych tarasach w Warsaw
Mi tez sie to wydaje troche dziwne, choc mnie to nie drazni. Ale wielu ludzi sie denerwuje ze wzgledu na inne powody. Chodzi o to ze jezyk niemiecki dla wielu jest najzwyczajniej czyms zlym, czasami czyms faszystowskim, dla innych pewnie jest to symptom ponownej germanizacji...i takie tam. Rozumie ze ty jako kartograf i geograf miales co innego na mysli. Mi sie wydaje ze wielu Wroclawian tak robi aby podkreslic wielonarodowom historie tego miasta i dlatego ze holduja tym roznorodnosci, mi w kazdym razie nie przeszkasz achoc uwazam ze jest w tym troszke pozerstwa, ale to nie ma byc zlosliwym osadem.

Pzdr.
 
1 - 20 of 3794 Posts
Top