SkyscraperCity banner

5401 - 5413 of 5413 Posts

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,425 Posts
Może zastosowano tzw. sygnalizację typu all red. Działa ona mniej więcej na takiej zasadzie, że specjalny czujnik wykrywa prędkość samochodów i jeżeli jest ona na poziomie powyżej dopuszczalnej wtedy włącza się czerwone dla samochodów nawet wtedy, gdy żaden pieszy nie oczekuje na przejście na druga stronę. Ma to na celu wyhamowanie kierowców przekraczających dopuszczalną prędkość. A na Lwowskiej przekraczanie prędkości przez kierujących samochodami jest nagminne.

Taka sygnalizacja działa już od lat w Przylepie, coraz częściej montuje się ją w miejscach niebezpiecznych.
 

·
Registered
Joined
·
221 Posts
Ja jestem osobiście przeciwnikiem tego rodzaju sygnalizacji.
Bo na logikę, jeśli ktoś przekracza prędkość to zazwyczaj robi to w pełni świadomie, np. spieszy się lub ma taki styl jazdy.
Stanie na czerwonym świetle na przejściu, przez które nikt nie przechodzi może wg mnie wywołać jeszcze szybszą jazdę jeśli ktoś się będzie spieszył. Ale to tylko moja opinia.
Wierzę, że zanim zaczęto taką sygnalizację masowo wprowadzać to były obiecujące wyniki badań w tej kwestii.
 

·
Trybunał Stanu
Joined
·
5,343 Posts
Bo to trzeba połączyć z kamerą, która zapisze numery rejestracyjne jeśli przejedzie na czerwonym, a potem mandat albo zabranie prawka.
 

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,425 Posts
Ja akurat popieram tego typu rozwiązanie, chociaż może się zdarzyć, że jadąc przepisowo będę musiał się zatrzymać, bo zapali się czerwone z uwagi na przekroczenie prędkości przez kierowcę na innym pasie, bądź jadącym w innym kierunku.

Czujnik jest umieszczony w większej odległości od świateł także w zasadzie jest w stanie wyłapać każde przekroczenie. Niedawno oddano do użytku taką sygnalizację w Szprotawie miałem okazję obserwować, jak to działa w praktyce. Przez czas obserwacji żaden kierowca jadący z nadmierną prędkością nie zdołał prześlizgnąć się na zielonym. Po kilku dniach ludzie nauczyli się schematu działania i teraz rzadko zapala się czerwone, bo wiedzą, że czujnik im nie przepuści.
 

·
Registered
Joined
·
1,015 Posts
Nie jestem do końca pewny, czy zastosowano tam tego typu sygnalizację. Ja jechałem zgodnie z przepisami, a obok i z naprzeciwka nie było żadnych aut. I mimo to zapaliło się czerwone światło.
 

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,425 Posts
Jeszcze stosuje się sygnalizację z czujnikami, które jak wykrywają pojazd zapalają czerwone, by wymusić ograniczenie prędkości w momencie podjeżdżania do przejścia dla pieszych. Ale dla mnie jest ona w pewnym sensie niesprawiedliwa, bo jeżeli ktoś jedzie przepisowo nie powinien dostawać czerwonego.
 

·
Intelekt
Joined
·
1,278 Posts
Niedawno oddano do użytku taką sygnalizację w Szprotawie miałem okazję obserwować, jak to działa w praktyce. Przez czas obserwacji żaden kierowca jadący z nadmierną prędkością nie zdołał prześlizgnąć się na zielonym.
W którym dokładnie miejscu? Ja osobiście kojarzę tylko jedną taką sygnalizację w okolicach Szprotawy (a właściwie to spory kawałek za Szprotawą), a dokładnie w miejscowości Trzebień na DW297 https://www.google.pl/maps/@51.3897206,15.6011829,3a,43.2y,184.52h,89.61t/data=!3m6!1e1!3m4!1sYIy1N9vM_gZiFbUleUn3Kw!2e0!7i16384!8i8192?hl=pl
 

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,425 Posts
Na ul. Kościuszki i na ul. Sobieskiego. Obie oddane do użytku pod koniec 2019 roku.
 

·
Registered
Joined
·
6,801 Posts
Zielona Góra. Rondo Rady Europy do przebudowy. Co się zmieni w tym miejscu?

Rondo Rady Europy to obecnie jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Zielonej Górze. Niestety, z powodu dużego ruchu na Trasie Północnej w godzinach szczytu, często się korkuje. Mając to na względzie urząd miasta planuje jego przebudowę.

Jak informuje wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk magistrat przygotował już projekt oraz zdobył niezbędne pozwolenia dotyczące prac budowlanych przy rondzie Rady Europy.

- Najważniejszą zmianą w tym miejscu byłoby stworzenie dodatkowego, drugiego pasa zjazdowego w ul. Sulechowską, która prowadzi do centrum Zielonej Góry. Obecnie bardzo dużo kierowców dojeżdża do ronda od strony ul. Rzeźniczka i marketu Auchan. To są osoby, który w dużej mierze kierują się właśnie do centrum. Uważamy, że ten drugi pas ułatwi im przejazd, dzięki czemu ruch na rondzie będzie odbywał się w szybszym tempie – tłumaczy Kaliszuk. I dodaje, że urząd rozważał również poszerzenie zjazdu w ul. Poznańską prowadząca do Chynowa, uznano jednak, że na razie nie jest to konieczne.

PRZEBUDOWA W POŁOWIE ROKU?
Kiedy mogłyby się rozpocząć prace budowlane? – Chcielibyśmy je połączyć z budową ścieżki rowerowej, która połączy Zawadę z Trasą Północną. Ta inwestycja została zaplanowana na 2020. Okres letni wydaje się najdogodniejszym terminem, bowiem wtedy ruch jest mniejszy. Roboty mogłyby, więc ruszyć już w połowie roku – twierdzi wiceprezydent.

– Koszt budowy dodatkowego pasa oszacowaliśmy na kilkaset tysięcy złoty. Kilka lat temu otrzymaliśmy unijne dofinansowanie na remont ronda i Trasy Północnej, ale wiązało się to z tym, że nie mogliśmy przez pewien czas przebudować tego węzła komunikacyjnego. Teraz jest to już możliwe – mówi Kaliszuk.

Prezydent Janusz Kubicki podkreśla, że w przypadku prac budowlanych rondo pozostanie przejezdne. – Tego ronda nie da się zamknąć. Czasowo w czasie przebudowy mogą się jednak pojawić utrudnienia w ruchu. Chciałbym zaznaczyć, że z tego powodu czekaliśmy aż zakończą się wszystkie prace drogowe przy ul. Batorego, tak aby nie blokować nadmiernie miasta. Za jakiś czas czeka nas także remont wiaduktu przy ul. Zjednoczenia, bowiem ten obiekt też jest już mocno zużyty. Uważam, że obciążenie Trasy Północnej i ronda Rady Europy będzie znacznie mniejsze, gdy już uruchomimy południową obwodnicę miasta – przekonuje Kubicki.

RUCH MIEJSKI ZGŁASZA UWAGI
Ruch Miejski w Zielonej Górze ma kilka uwag dotyczących planów urzędu miasta. – Według informacji, jakie uzyskałem z departamentu dróg zarówno wjazdy w stronę Chynowa i na ul. Sulechowską mają mieć po dwa pasy. O ile na Sulechowską jest to bardzo pożądane, o tyle wjazd do Chynowa nigdy nie był zbyt obciążony i na pewno ten dodatkowy pas sprawiłby, że inwestycja kosztowałaby nas więcej pieniędzy – uważa Adam Hreszczyk, członek Ruchu, specjalista od modelowania i symulacji sieci energetycznej.

Jego zdaniem analizując budowę rond można zauważyć, że często, gdy mamy dwa pasy, prawy jest jedynie prawoskrętem, a lewy służy do jazdy na wprost i w lewo, co ma pozwalać na szybszy przejazd.

- U nas jest odwrotnie. Po modyfikacji naszego ronda, ruch z ul. Sulechowskiej i Poznańskiej będzie się odbywał prosto z obydwu pasów, przez co znając życie, środek ronda będzie dalej niewykorzystany. Dlatego zaproponowaliśmy w departamencie dróg, aby w jednym miejscu zwęzić przejazd przez rondo i niejako zmusić kierowców do korzystania z wewnętrznych pasów, co przełoży się na szybszy przejazd przez rondo. Nasze sugestie jednak odrzucono – informuje nasz rozmówca.

Ruch Miejski zwraca na aspekt finansowy. - Od wielu lat wjazd na Sulechowską jest zwężony z powodu znajdującej się pod ziemią komory instalacji ciepłowniczej. Można było puścić nad nią dodatkowy pas, ale wiązało się to z większym kosztem i władze miasta wolały zaoszczędzić. Można się zastanowić czy w porównaniu z milionami wydanymi na inne przedsięwzięcia, zainwestowanie w najbardziej obciążone rondo w mieście nie byłoby lepszym rozwiązaniem – przekonuje Hreszczyk.

WIADUKT ROZWIĄZANIEM?
Mężczyzna sprawdzał także w czasie ostatnich ferii, jak kształtował się ruch drogowy w tym miejscu. - Ul. Poznańska i Sulechowska były często puste, natomiast Trasa Północna pełna. Budowa wiaduktu w tym miejscu rozwiązałaby problem, ale przy obecnych dziwnych planach rozwoju infrastruktury drogowej zapewne wydarzy się to nieprędko – zauważa członek Ruchu Miejskiego. I dodaje, że nawet, jak powstanie obwodnica południowa, to mieszkańcy dalej będą w godzinach szczytu tracili czas w korkach na Trasie Północnej.

Ale prezydent Janusz Kubicki komentuje sprawę krótko. – Możemy wymyślać rożne rozwiązania, estakady czy też tunele podziemne. Proszę mi wierzyć, że widziałem naprawdę piękne projekty. Na końcu jednak zawsze pozostaje pytanie: skąd na to wszystko weźmiemy pieniądze? Musimy korzystać z rozwiązań, na które nas stać. Krok po kroku poprawiamy sieć komunikacyjną w Zielonej Górze – podkreśla włodarz miasta.
Źródło: https://gazetalubuska.pl/zielona-gora-rondo-rady-europy-do-przebudowy-co-sie-zmieni-w-tym-miejscu/ar/c1-14838338

Ja wiem, że to pytanie retoryczne, ale czy w ZG istnieje jeszcze komórka odpowiedzialna za planowanie?
Rondo przebudowywane za ciężkie pieniądze praktycznie "wczoraj", teraz znowu przejdzie kosztowną modernizację i nie zmieni się praktycznie nic. I zajmie to pewnie co najmniej rok, doszczętnie korkując miasto.
Na koniec artykułu prezydent, jak ma to w zwyczaju, pieprzy trzy po trzy jakieś komunały i tak się toczy dalej do kolejnych wyborów.
A pan redaktor niedouczony, no chyba że przejął manierę pisania Januszka, że coś kosztuje wiele tysięcy "złoty". Tragedia :bash:
 

·
Registered
Joined
·
777 Posts
^^ To jest genialne, że uznano, iż nie ma potrzeby zrobienia 2 pasów wjazdowych w ulicę Poznańską tak jak w Sulechowską :bash:

Przecież w godzinach szczytu prawy pas Sulechowskiej jest zakorkowany od ronda do Urszuli. Lewy pusty. Mógłby służyć również do jazdy na wprost przez rondo. Ale nie, to jest problem, który Urząd Miasta odkryje za jakieś 2-3 lata i zaplanuje kolejną przebudowę ronda...
 

·
Registered
Joined
·
303 Posts
^^ "na razie nie jest to konieczne"... to może ku**a w końcu zacznijmy w tym mieście planować na przyszłość i zastanawiać się, co przyda się w przyszłości, a nie robić, żeby robić, na szybko i na chwilę?! Jak już ktoś wyżej wspomniał, remontowane będzie rondo, które "wczoraj" już było remontowane. Marnotrawienie siana! To się kwalifikuje jako niegospodarność i sa na to paragrafy...
A w pozostałej części miasta są dziurawe drogi, które remontu nie widziały od PRLu i długo jeszcze nie zobaczą. Katastrofa 🤬🤬
 
5401 - 5413 of 5413 Posts
Top