SkyscraperCity banner
1 - 13 of 13 Posts

·
Registered
Joined
·
14,636 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Stara Gazownia jak handlowe śródmieście

Beata Tokarz 19-05-2006 , ostatnia aktualizacja 19-05-2006 19:30
GAZETA WYBORCZA


Dwupiętrowe kamieniczki otaczające gustowny ryneczek, a obok pawilon handlowy - tak ma wyglądać w przyszłości tzw. Stara Gazownia w Zielonej Górze. Termin rozpoczęcia prac zależy od radnych


Od dawna trwa dyskusja na temat dużego placu przy al. Wojska Polskiego w Zielonej Górze. Zarówno kupcy, jak i miejscy urzędnicy przyznawali zgodnie, że trzeba ten teren uporządkować, by nie straszył, a raczej przyciągał mieszkańców. Różne były na to pomysły. Pojawiła się nawet koncepcja, żeby całkowicie zlikwidować tam handel i postawić wielki hotel. Jednak kupcy wywalczyli prawo do wieczystego użytkowania gruntów i od lutego tego roku ich parcele mają księgi wieczyste. To był warunek, by miasto pozwoliło na pozostanie ich na tym terenie i jednocześnie pierwszy krok do zmian.

Teraz można przystąpić do scalenia wszystkich działek, podzielenia ich według nowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyznaczenia dróg wewnętrznych, parkingów i rozpoczęcia przebudowy placu. Ma on wyglądać jak małe śródmieście handlowe. Znikną murowane pawilony wokół placu, a ich właściciele postawią w jednym sznycie kamieniczki ze sklepami i biurami na parterze oraz mieszkaniami na piętrach. Nie będą one jednak budowane na miejscu starych, ale w innym układzie. Stąd konieczność podziału placu na nowo. - Zgodziło się na to 30 na 39 kupców. Zdecydowała większość, więc reszta musi się dostosować - mówi Stefan Flis, właściciel jednego ze sklepików, reprezentant kupców ze Starej Gazowni.

Kupcy już złożyli wniosek w magistracie o scalenie terenu i nowy jego podział. Rozpatrzą go radni na najbliższej sesji Rady Miasta 30 maja. Zdecydują też, czy dadzą na to ok. 300 tys. zł. - Zajmie się tym firma wyłoniona w przetargu, ale kupcy będą mieli swoją radę, która będzie opiniowała wszelkie decyzje - zapewnia Zdzisław Szczepański, naczelnik Wydziału Geodezji i Gospodarowania Mieniem zielonogórskiego magistratu.

- Jeśli radni dadzą już teraz pieniądze, w ciągu pół roku powinna zakończyć się sprawa podziału działek. W przyszłym roku zaczęlibyśmy wyburzać stary zbiornik gazowy i porządkować teren - zapewnia Szczepański. W tym czasie kupcy zajmą się projektem nowych budynków. - Zależy nam na czasie. Ale i tak plac będzie gotowy nie szybciej niż za trzy lata - wylicza Flis.

Ten termin i tak bardzo cieszy kupców, którzy już od wielu lat walczą z miastem, by zmienić wygląd placu. - Jak zaczynałam tu handlować, to było to miejsce tętniące życiem. Teraz jest to rozwalający się plac z obskurnymi sklepikami wyglądającymi jak psie budy. Po zmianach zyska i miasto, i my, bo prowadzilibyśmy interesy w godnych warunkach i klienci by chętniej przychodzili - mówi Danuta Raplewicz, która od 20 lat prowadzi na gazowni salon sukien ślubnych. Kupców nie przeraża nawet wysoki koszt, jaki będą musieli ponieść, by wybudować kamieniczkę na swoim terenie. - Weźmie się kredyt, znajdzie wspólnika. Jeśli ktoś nie ma siły na zmiany albo pieniędzy, może przecież swój teren wydzierżawić albo sprzedać. To przecież bardzo dobre miejsce i chętnych będzie sporo - zapewnia pani Danuta. Nie ustalono jeszcze, jak będą dzielić działki. - Pewnie nie obejdzie się bez dyskusji, bo nigdy wszystkich się nie zadowoli, ale, jak ustaliliśmy, będzie decydowała większość - mówi Stefan Flis.

Przy okazji przebudowy placu, zniknie też targowisko, którym zarządza spółka Konfin. Tam, gdzie teraz stoi ok. 100 straganów, w przyszłości będzie kilkukondygnacyjny obiekt, w którym będzie też miejsce na drobny handel. - I tak musielibyśmy remontować targowisko, bo unijne przepisy mówią o obowiązkowej kanalizacji, bieżącej wodzie, a tego tu nie ma. A tak będzie ładniej i przyjemniej i handlującym, i klientom - mówi Leopold Kmera, wiceprezes spółki Konfin. Zaznacza, że jak tylko miasto usunie stary zbiornik gazowy, to oni również rozpoczną budowę.
 

·
Registered
Joined
·
1,512 Posts
Moim skromnym zdaniem ZG to jedno z najładniejszych i najbardziej zadbanych miast tej wielkości w Polsce(czyli ok 100-150tys.) sielankę burzy kilka niezbyt szałowych miejsc,ale ogólnie bardzo,bardzo
 

·
Registered
Joined
·
578 Posts
zonc tylko sie cieszyc ze ich tak do nas ciagnie :p


Mam nadzieje, ze nie nazwa tego np. "Gazownia" albo "Stara gazownia" bo mam z tym jednoznaczne skojarzenia... mysle ze spora czesc spoleczenstwa takze... :)
 

·
Registered
Joined
·
4 Posts
^^ Czemu?

A ty to pewnie z Gorzowa jesteś?
zonk - z łużyckiego miasta Żary - za pana Adolfa wielkoscią porównywalne z ZG a historią bijące na głowę ZG -- nie wspominając o równie upokorzonym przez zielonogóre po wojnie Żaganiu

w ZG ani zabytków ani przemyslu nie ma
i w pewnym sensie masz racje
Gorzów Wlkp. posiada przynajmniej plan rozwoju, który realizuje a w ZG (z czego się ciesże) panuje marazm gospodarczy.
spojrzcie na Żary na teren byłego lotniksa 150 ha pod inwestycje wyprzedane a o ostatniej inwestycji Karmanna mozecie tylko pomarzyć:
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070131/GOSPODARKA/70130044/-1/gospodarka
 

·
cyber-barok
Joined
·
2,090 Posts
^^ Nawet we Wrocławiu?? ;) :D

Na liście tematów przeczytałem "Stara Gazownia", zamknąłem na chwilę oczy, otwieram je, a tu zonk (to nic osobistego zonc :D ) :(

No ale nic, może kiedyś przyjdzie czas i na naszą Starą Gazownię...
 

·
Inspired by Poznań?!
Joined
·
12,590 Posts
zonk - z łużyckiego miasta Żary - za pana Adolfa wielkoscią porównywalne z ZG a historią bijące na głowę ZG -- nie wspominając o równie upokorzonym przez zielonogóre po wojnie Żaganiu
Nie wiem co było po wojnie czy przed wojną, jak zachowała się Zielona Góra w stosunku do innych miast. Nie wnikam w to i nie bardzo obchodzi mnie to bo nie mam żadnych związków z tym województwem.
Spytałem się bo wiem, Zielona Góra i Gorzów się za bardzo nie lubią, tyle.
w ZG ani zabytków ani przemyslu nie ma
i w pewnym sensie masz racje
Gorzów Wlkp. posiada przynajmniej plan rozwoju, który realizuje a w ZG (z czego się ciesże) panuje marazm gospodarczy.
Nie wiem czy nawet mimo największej antypatii jest właściwe się cieszenie z tego, że komuś się nie powodzi za dobrze.
spojrzcie na Żary na teren byłego lotniksa 150 ha pod inwestycje wyprzedane a o ostatniej inwestycji Karmanna mozecie tylko pomarzyć:
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070131/GOSPODARKA/70130044/-1/gospodarka
Do kogo to skierowane jest, do mnie?

Widzę że bardzo nie lubisz tego miasta.
 
1 - 13 of 13 Posts
Top